mamy problem…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)
  • Autor
    Wpisy
  • #97260

    magda

    Witam, od 3 dni jesteśmy u rodzinki w Anglii, w pierwszy dzień synek zachowywał się normalnie: szalał, biegał, był radosny, wszystko ok, wieczorem normalnie zjadł kaszkę na noc a w nocy na początku nie umiał spać, prubował wymiotować ale nic mu nie leciało tylko gęsta ślina, chciał ciu (picie) i zwrócił samą wode po chwili. Do 6 rano nie spał tylko się biedaczek męczył. Od rana nic nie chciał jeść, picie to mu wciskamy ale nie zabardzo pije, do tego biegunka…. tak już drugi dzień. Kurde nie wiem czy z nim jechać do szpitala. Temperatura nie większa niż 37.4. Dziś (2 dzień tej „choroby”) zjadł na drzemkę południową 170 mleka i na kolację kaszki 200 wypił, nic innego nie wezmie do ust, to niby dobrze, no i zaczął troszkę pić, w ciągu dnia chodzimy za nim z kubkiem i po łyczku pije. Dostał lek przeciwbólowy, smectę. Proszę napiszcie mi Kobietki czy to może być coś poważnego: Z jednej strony boję się o niego a z drogiej strony wsyztscy mi mówią że mu przejdzie i nie trzeba lekarza, że ważne by pił a jeść jak nie chce to nie wciskać. Na dodatek jak już pisałam jestem za granicą i to kolejne utrudnienie bo język no i boję się że trafimy nie nieodpowiedniego lekarza….
    Przepraszam że chaotycznie pisałam…

    #2232488

    kate24

    bedzie dobrze wyglada na jelitówke jak pije to ok.
    pilnuj tylko by pił najlepie wode mineralna 😉



    #2232489

    magda

    Od 2 dni synek dużo pije no i podjda, troszke mniej niz zawsze ale je. Tylo biegunka dalej jest:( w nocy po 3 kupki a w dzien 6:( Przez te kilka dni 3 zęby mu wyszły, czyżby z tego ta biegunka? Co mogę mu podać by ta biegunka mu przeszła…. Masakra….

    #2232490

    ulaluki

    Enterol, smecta też może być. Jeść nie musi, musi pić. Jedzenie nadrobi później.
    Dicoflour taki odpowiedni dla dziecka. Jak nie wymiotuje to pewnie uda wam się w domu wykurować dziecko. No i dieta, bezmleczna, zamiast mleka można preperat mlekozastępczy, marchwianka, kleik na wodzie, cola odgazowana

    #2232491

    magda

    Krowiego mleka nie je, Nan wcina ale jak bym mu mleczka i Nan R na noc nie dała to masakra. Zawsze przesypiał mi całą noc, a teraz budzi się w nocy i woła „am”. Ogólnie już lepiej, i troszkę podję, dużo piję, samopoczucie dobre tylko te kupy…. A na dodatek jesteśmy w Anglii i muszę szukać odpowiedników…
    Dziękuje za odpowiedzi:)

    #2232492

    ulaluki

    Nan też nie powinien pić, aczkolwiek rozumiem problem. Mnie też trudno było zastąpić-nie dać mleka(moje dziecie piło bebiko), rozrzedzałam go, a dużo wsypywałam kleika. Tak go trochę oszukiwałam:)



    #2232493

    magda

    Jutro spróbuję gdzieś tu kupić kleik i mu dodać do mleka. Mam nadzieję że chodź troszkę pomoże… bo już ręce opadają..

    #2232494

    ulaluki

    Można tez kupić kleik marchwiowo ryżowy Hippa, ale nie każde dziecko chce jeść. Marchew rozgotowana dobrze zagęszcza kupę. Spokojnie, powinno przejść. Czasem biegunka trochę trwa, podawaj smectę czy enterol, z każdym dniem powinno być lepiej

    #2232495

    Anonim

    Zamieszczone przez magdaimateusz
    Jutro spróbuję gdzieś tu kupić kleik i mu dodać do mleka. Mam nadzieję że chodź troszkę pomoże… bo już ręce opadają..

    Możesz mu dać ziemniaki gotowane, ryż, marchew, banana, chrupki, paluszki. I tak jak dziewczyny pisały smectę, enterol (dużo probiotyków). Zamiast mleka krowiego spróbuj sojowe, może akurat by wypił:).
    Cola odgazowana świetnie robi, ale nie wiem, czy na biegunkę(?), ja podawałam przy wymiotach.
    Mam nadzieję, że będzie lepiej!

    #2232496

    magda

    Paluszki wcina, bananka też….jutro podejdę tu do apteki i mam nadzieję że się dogadam z moim angielskim i kupię mu jakiś probiotyk, smecte itd…. Boję się bo tu taka dziura i od kilku dni apteka zamknięta (bo świeta i w weekend też mają zamknięta). Masakra…. Boję się żeby mu się nie pogorszyło, bo przez tyle dni taka kupka…i aż tyle razy dziennie…:(



    #2232497

    Anonim

    Ważne, że nie wymiotuje, a z kupką organizm się oczyszcza z wirusa :). Jak pije, to się nie odwodni.

    #2232498

    kantalupa

    odstawilabym mleko, koniecznie
    taka byla pierwsza porada mojego lekarza, kiedy mi alek zlapal jakas jelitowke
    zamiast mleka kazal podac chyba humana HN, czy jakiekolwiek preparaty o zanizonej zawartosci laktozy stosowane w terapii biegunek, plus smecta czy cos podobnego
    i poic na sile
    a przy wychodzeniu z jelitowki kazal stosowac diete brat (banany, ryz, jablka i chleb tostowy)
    u nas takie sposoby zawsze pomagaja

    zdrowka!



    #2232499

    magda

    Mąż pochodził tu po sklepach i niestety nie ma żadnego preparatu mlekozastępczego:( W aptece dostał tylko taki środek w stylu smecty, 6 saszetek o smaku jagodowym… No masakra…. Dziś w nocy 2 kupki, rano kolejna…. Nie widze żadnej poprawy, mimo że je (na śniadanko parówki – nic innego nie chce, póżniej banana troszkę i mleko na drzemkę) i pije… Jak wstanie to pod przymusem kilka łyżek zupki i coś jeszcze podje póżniej i mleko na noc… a W nocy budzi się że głodny… A kasza manna?? Myślicie że by pomogła…. Widziałam że sąsiadka ma…. Tylko chyba nie na mleku krowim ja robić….:(:(

    #2232500

    ulaluki

    Widzisz, przy biegunkach musi być ostra dieta, żeby szybciej przeszło. Parówki(rozumiem, że chodzi o serdelki) nie powinno dziecko jesć, wszystko lekkostrawne. To co pisałyśmy ci wczesniej. Preperat mlekozastepczy w Polsce to tylko w aptekach, może spróbuj sojowe gdzies dostać, to juz normalnie w sklepach. Na krowich mleku absolutnie nic bym nie próbowała. Naprawdę nie przymuszaj dziecka do jedzenia, nadrobi to na 100%. Zresztą jak my dorośli mamy jelitówkę, czy problemy z brzuchem, też nie mamy ochoty na jedzenie. Sucharki mogą być, ewentualnie paluszki, chrupki kukurydziane. No i marchew, ryż, cola odgazowana. Koniecznie cierpliwość i konsekwencja

    #2232501

    Anonim

    Zamieszczone przez magdaimateusz
    Mąż pochodził tu po sklepach i niestety nie ma żadnego preparatu mlekozastępczego:( W aptece dostał tylko taki środek w stylu smecty, 6 saszetek o smaku jagodowym… No masakra…. Dziś w nocy 2 kupki, rano kolejna…. Nie widze żadnej poprawy, mimo że je (na śniadanko parówki – nic innego nie chce, póżniej banana troszkę i mleko na drzemkę) i pije… Jak wstanie to pod przymusem kilka łyżek zupki i coś jeszcze podje póżniej i mleko na noc… a W nocy budzi się że głodny… A kasza manna?? Myślicie że by pomogła…. Widziałam że sąsiadka ma…. Tylko chyba nie na mleku krowim ja robić….:(:(

    A w aptece nie mają mleka sojowego (takiego dla niemowląt), ryżowego? Albo .
    Ja bym jednak odstawiła mleko krowie… parówki to chyba też nienajlepsze wyjście, wiem, że to trudne, jak dziecko się domaga, ale jego zdrowie ważniejsze :).

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close