Marcoweczki tez jestescie takie zniecierpliwione?!

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #42295

    nati20

    Nie wiem jak wy ale ja juz jestem strasznie zniecierpliwiona…!w sobote bylam na KTG, wyszly juz male skurcze, ginekolog mowi, ze jak bedzie jeszcze bardziej bolalo to do szpitala, no ale ja w koncu nic nie czuje!w niedziele nic…w poniedzialek pobolewanie brzucha(ciesze sie ze to chyba tej nocy), no a dzis wtorek i nic!Termin w sumie mam na 21.03 ale bylam u dwoch ginow i obaj zgodnie twierdzili ze mam sie szykowac wczesnie (10, 11.03)…no i ?
    Kocham swoj brzuszolek, ale zrobil sie juz taki duuuzy ze naprawde przeszkadza mi juz w poruszaniu sie, spaniu itd….
    Czy wy tez macie takie skurcze, pobolewnie brzuszka w dole, a za dwie godzinki wszystko ustaje?Ja juz nie moge sie doczekac, nie mam zamiaru stosowac zadnych drastycznych srodkow (oprocz sexu oczywiscie) no ale dlugo to jeszcze bedzie trwalo?

    Nati i marcowa coreczka

    #553276

    ika

    Re: Marcoweczki tez jestescie takie zniecierpliwione?!

    wiem o czym piszesz. Moja dr też stwierdziła na ostatnim badaniu, że synek szykuje już sie na świat i twierdziła, że mogę do dzisiaj ( 16 marca) nie doczekać w ciąży. A termin mam dopiero od 28 do 3 kwietnia.. więc cały czas sądziłąm, ze jeszcze przede mną kuuupa czasu. Uff jednak cieszę się, ze dotrwałam Bo moja dr wróciła dopiero w tym tygodniu z urlopu a wolę kiedy ona jednak jest bardziej dostępna. No i w domku nie wszystko jeszcze było naszykowane dla synka..Jakieś drobiazgi do dziś zostały, ale to już nic z czym nie dałby sobie rady sam mój mąż. Dziś jedziemy na KTG zobaczymy co wykaże…
    Ciężko juz mi z tym brzuszkiem, tym bardziej , ze dzidziuś naciska na nerw kulszowy i zaczynam chodzić jak kaczka i bardzo boli mnie prawa noga.Schodzenie z łożka jest prawdziwą akrobacją no i zaczeły się poważne problemy ze snem.. budzę sie skoro świt i koniec
    Ale w sumie chętnie poczekam jeszcze troszkę , wolę by maluszek urodził się wiosną a ta zaczyna się w niedzielę.
    Pozdrawiam ciepło

    ika z syneczkiem Igorem marcowym lub kwietniowym



    #553277

    erika26

    Re: Marcoweczki tez jestescie takie zniecierpliwione?!

    no ja tez naleze do tych niecierpliwych ( oczyms swiadczy cala masa dzialan ktore podjelam zeby przyspioeszyc moja coreczke-olej rycynowy, lewatywa, herbata z lisci malin, wiesiolek,tance), ale dzis odszedl mi czopsluzowy i jestem strasznie szczesliwa… ze moze juz wkrotce poza tym mam takie potezne skurczyki, tylko co 45 minut (mam nadzieje ze nie zanikna)…ehhh za oknem prawie wiosna…

    #553278

    monika30

    Re: Marcoweczki tez jestescie takie zniecierpliwione?!

    Nati,
    ja mam takie atrakcje: nocne, bolące skurcze, przy których mam ochotę wymiotować….Trwa to około 2 godzin, a potem na jakiś czas spokój. Właśnie zaczęłam myć okna… Może to przyspieszy poród??!! Już chcę urodzić!

    monika

    monika oczekująca na Franka (29.03.04)

    #553279

    nati20

    Re: Marcoweczki tez jestescie takie zniecierpliwione?!

    erika jakby co to nie zapominij dac nam znac jak bedziesz jechala do szpitala!Juz ci zazdroszcze…!!!

    Nati i marcowa (21.03.04) coreczka….

    #553280

    nati20

    Re: Marcoweczki tez jestescie takie zniecierpliwione?!

    Ja wlasnie wrocilam z KTG no i wielkie nic!!!!!!W czwartek mam isc do gina (mam nadzieje ze nie dotrwam) i zobaczymy co powie……

    Nati i leniwa dziewczynka (21.03.04)



    #553281

    justyska

    Re: Marcoweczki tez jestescie takie zniecierpliwione?!

    Witaj Nati
    Wiec ja bardzo podobna sytuacja do Twojej……..
    Dokladnie temin na 19-20-03-04,a na usg moze nie zadokladnym mialam rodzic niby13-tego i nic do tej pory……….Teraz czekam jak na szpilakch…………Dokladnie mam tylko pobolewania brzuszka na dole,np.wlasnei w tym momencie………….aha mam rozwarcie na 1cm……..no i ciekly mi jakies wody……..ale nie plodowe………..
    Poza tym siedze i nic czekam i sie denerwuje…….jescze niby 3 dni do wlasciwej due date,ale jakos nie widze ,ze urodze do 20…….no i juz boje sie ze bede przeterminowana,i co wtedy,czy wywolaja mi porodu czy beda czekac do samoczynnej akcji porodowej………A wiem ze to jest juz po terminie niezbyt bezpieczne……..
    Pozdrawiam
    Podobnie jak TY zniecierpliwiona Justyska i Maly 20.03.04

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close