Maria Czubaszek o niemaniu dzieci

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 124)
  • Autor
    Wpisy
  • #111987

    chilli

    w sieci mozna zlaezc material z „Uwagi” w ktorym Pani Maria otwarcie sie przyznaje do dwoch aborcji i ulgi w zwiazku niemaniem dzieci

    Ja wiem ze to jest forum rodzicielskie i ze niejednokrotnie mamy doczynienia z niepłodnościa

    ale zastanowilam sie

    i w sumie ja rozumiem – mieszkam z typem o niskiej empatii i wiem ze tacy sie zdarzaja
    tak samo jak rozumiem ze niektorzy musza miec mozliwosc dokonania aborcji (nie zeby od razu ja robic ale dla miecia)
    nie rozumiem braku zrozumienia ze u innych aborcja wywoluje szok :Niepewny:

    ale polecialam jakims podswiadomym stereotypem pogardy i jakos mniej pania Marie lubie :Wstyd:

    #5061047

    Anonim

    Akceptuje Marysię jaka jest,baaardzo mi odpowiada jej humor,a reszta? jest jej prywatą i nic mnie do tego.



    #5061048

    maduxia

    ja się zgadzam ze Szpilą- zaczęłam ją mniej lubić. Marysię

    jestem tydzień po lekturze „Każdy szczyt ma swój czubaszek” i tam tez było pare rzeczy, które, no, nie podobały mi się, a może lepiej- nie spodziewałam się ich. Chociaż jeszcze bym jakoś to przeżyła. Natomiast ostatnia sprawa- negatywnie.

    Chociaż może akurat ja nie powinnam tak mówić?

    #5061049

    eiffla

    Zamieszczone przez szpilki

    ale polecialam jakims podswiadomym stereotypem pogardy i jakos mniej pania Marie lubie :Wstyd:

    mam to samo :Wstyd:

    #5061050

    -flo

    A ja się z nią zgadzam, że świadome „niemanie” dzieci jest dużo lepszą decyzją niż mimo braku instynktu decydowanie się na macierzyństwo bo już czas, bo wypada, bo będzie za późno bo rodzina nalega i milion innych powodów.
    A potem dramat i dla matki i dla dziecka.
    Dobrze, że nie dała się wpisać w stereotypy skoro rola matki jej nie leżała.

    Jedno mnie odrzuca natomiast, te aborcje właśnie. Jakikolwiek by nie był mój stosunek do tematu uważam, ze epatowanie faktem, że się dwa razy poddało aborcji jest ekshibicjonistyczne po prostu.

    #5061051

    olesia

    Ja bardzo ją lubiłam i szanowałam, teraz już nie.

    Robila co chciała, ok , jej życie.
    Oburza mnie tylko jej wylewnośc po latach. Cos sama sobie chce udowodnić, komuś? Na co mi wywody, że wolałaby sie zabić?



    #5061052

    kantalupa

    myslalam, ze jakos intensywniej zareaguje

    zupelnie sie z nia zgadzam w kwestii niemania dzieci – rozumiem w zupelnosci

    myslalam, ze aborcje mnie jakos rusza, ale mi sie wydaje, ze ona nie mowi o tym w jakis skandaliczny sposob, co? (musialabym posluchac calosci wywiadu, zeby zlapac kontekst)
    za komuny aborcja byla po prostu traktowana jak tabletki antykoncepcyjne dzisiaj

    dalej ja lubie, choc se poczytam / poslucham wiecej, jak znajde chwilke

    #5061053

    ulaluki

    Miałam umieścić ten temat wczoraj na foorum, ale pomyślałam, że przemieni się to w kontrowersyjną dyskusją zwolenników aborcji albo przeciwników.

    Podobnie myślę jak wy wszystkie.

    #5061054

    anka332

    ogladalam ta uwage i jestem w szoku, rozumiem ze aporcja to jej sprawa ale….. sposob w jaki o tym mowila jest dla mnie niedopuszczalna.

    a po drugie dziecko zawsze mozna oddac i bedzie szczesliwe wlasnie w takiej rodzinie jak moja, ktora na niego czeka

    #5061055

    lea

    Nie mam czasu obejrzeć/doczytać… Czy rzeczywiście było tam coś o tym, że gdyby była w 8. miesiącu ciąży, to rzuciłaby się pod pociąg…?



    #5061056

    anka332

    Zamieszczone przez Lea
    Nie mam czasu obejrzeć/doczytać… Czy rzeczywiście było tam coś o tym, że gdyby była w 8. miesiącu ciąży, to rzuciłaby się pod pociąg…?

    nie pamietam dokladnie czy tak, ale cos w tym stylu bylo

    #5061057

    redyna

    Dobrze, że nie ma dzieci, skoro ma do nich taki stosunek,

    co do swoich wywodów, cóż wolność słowa i mediów,
    zawsze mówiła, co myślała, taki typ,

    a może jej szczery wywiad właśnie miał być taki?
    miał wzbudzić zainteresowanie i po raz kolejny przypomnieć
    o sobie?
    Tylko czy jej to potrzebne?

    poniekąd dołączyła do współczesnych skandalistów: Nergala, Dody,
    Kuby W. itp…



    #5061058

    figa

    Zamieszczone przez Redyna
    Dobrze, że nie ma dzieci, skoro ma do nich taki stosunek

    O.
    Mój stosunek do niej się nie zmienił.
    P. Czubaszek nigdy nie kryła się ze swoimi poglądami/stosunkiem do tematu,
    dziwi mnie chyba raczej, że dopiero teraz zostały szerzej zauważone.

    #5061059

    ahimsa

    Z jednej str rozumiem, że w naszym kraju takie deklaracje są jakos tam potrzebne- bo to NIE jest normalny kraj

    Z drugiej- tak jakoś właśnie zrobiło mi się bardzo przykro:(
    Też jakoś mnije ją teraz lubię…..

    ps. argument o oddaniu- populistyczny. Bo wszystko się zmienia! ciąża trwa 9 mies. dla mnie np. to b. trudny czas itd. Na serio nie tzreba chcieć tego przechodzić-nie mówiąc już, ze oddać potem dziecko? kosmos.

    Po prostu antykoncepcja- jeśli sie nie chce mieć dzieci. A zdaje się kiedyś aborcja była taką formą antykoncepcji- może p. czubaszek się łapie na tamet metody i czasy.
    Ale no po prostu niesmak mam.

    #5061060

    dora

    Ja, jak maduxia, przestałam ją lubić po przeczytaniu „Każdy szczyt ma swój Czubaszek”.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 124)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close