Martwie sie (moze nie powinnam)

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #36067

    anastazja

    Dziewczyny chodzi o spanko w nocy . Jagoda ladnie spala kladlam ja ok 20 i budzila sie ok 8 rano . Cieszylam sie z tego powodu ale od jakiegos czasu spi strasznie dlugo i nie mozna jej czasem rozbudzic . Od tygodnia usypia tak po 21 i spi (bez jedzenia) do 12 w poludnie nastepnego dnia .
    Jak sie obudzi to juz jest wesolutka , bawi sie ladnie i wszystko jest raczej ok. Byla troche podziebiona i moze dlatego tak dlugo spi …
    Czasami wchodze i sprawdzam czy mi oddycha i kilka razy ja sama obudzilam ale strasznie wtedy mi zawyla jakby jej sie jakies nieszczescie dzialo .
    Powiedzcie mi czy to normalne , czy moze ona ma jakies problemy z sercem bo ma zawsze jak sie budzi zimne rece jak lody i czesto spi w rekawiczkach .
    Maz pewnie by mnie wyzwal ze wymyslam dziecku choroby ale tyle sie tu na forum naczytalam i widze ze dzieci nie spia tak dlugo ….
    Napiszcie co o tym myslicie ???

    Mama i Jagoda 01-08-03

    #471683

    dorota27

    Re: Martwie sie (moze nie powinnam)

    takiemu dziecko to sie co chwile zmienia…wiec za tydzien znowuz moze byc ineaczej…
    moze wtedy sie denerwuj jak to potrwa dluzszy okres..albo jak ci nie daje spokoju to adzwon do lekarza….
    moja mala nieraz tak spala..ale na poczatku..teraz to juz jak w zegarku..8.30…do 7..a czasami to juz o 6.30..slysze ziewanie i przeciaganie

    claudia / 7 miechow!/ ;)))



    #471685

    mala2

    Re: Martwie sie (moze nie powinnam)

    Mam podobny problem, a moze to nie problem, moja corcia spi w nocy rowno 12 godzin, mozna wedlug niej nastawiac zegarek. Tlumacze sobie to tym, ze nie spi za dobrze w dzien, no i nadrabia nocy. W twoim przypadku poradzilabym sie lekarza, bo to faktycznie troche dlugo.

    malgoska, arturek(30.09.99) i ania(27.06.03)

    #471686

    jagoda

    Re: Martwie sie (moze nie powinnam)

    Moja Jagódka też jest raczej sówką i lubi rano pospać. Ja karmię ją jednak w nocy, raz a czasami nawet kilka razy. Później śpi nawet do 11.00. Dla pewności zadzwoń może do pediatry ale myślę, ze to się ustabilizuje. A czym karmisz ją przed snem? Tylko mleczkiem czy kaszką?
    Całuski dla Twojej Jagódki.

    Basia i półroczna Jagódka (28.06.2003)

    #471687

    beatab

    Re: Martwie sie (moze nie powinnam)

    skonsultuj to z pediatrą. być może zleci jakieś badania. nadmierna sennośc może byc objawem choroby.
    ale nie martw się na zapas.
    znam te niepotrzebne uczucie lęku, a potem okazuje sie, że wszystko w porządku jest. tylko trzeba to sprawdzić.

    Beata&Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl

    #471688

    olenka-p

    Re: Martwie sie (moze nie powinnam)

    moim zdaniem to trochę dziwne. takie maluchy potrafią się rozpędzić w spaniu, Adaśko w porywach przesypiał 11 godzin, ale tylko kilka razy i „we wczesnym niemowlęctwie”. ale 5cio miesięczne dziecko ma już najczęściej dość uporządkowany rytm dnia i takie spanie do południa mnie też by zaniepokoiło… i te zimne łapki – przecież macie w domu na pewno powyżej 20st.? dziwne. nie straszę, ale polecam wizytę u lekarza. czy robiłyście badanie krwi?
    daj znać jak się sprawa wyjaśni.
    pozdrawiamy,

    olenka & adaś (23.12.02)



    #471689

    lea

    Re: Martwie sie (moze nie powinnam)

    Rowniez mam mieszane uczucia… z jednej strony nie masz problemu zawalonych nocy, ale to jest chyba za dlugo… moge Cie uspokajac, ze to pewnie nic zlego, ale szczerze – bez nerwow, na spokojnie, jednak do lekarza bym sie wybrala…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #471690

    marzena29

    Re: Martwie sie (moze nie powinnam)

    Ja równiez pierwszy ras słysze aby dziecko tak dlugo spało.Mówisz ,że zasypia bez jedzenia o 21.00 i spi do 12.00 ,a jak przybiera na wadze skoro tam malo je.
    Radziłabym ci jak wiekszosc dziewczyn porozmawiać o tym z lekarzem,mam nadzieje że Jagódka lubi duzo spac i że nie ma to nic wspolnego z chorobą.
    Pozdrawiamy!!!!

    Marzena z Julią 28.07.03

    #471691

    anastazja

    Re: Martwie sie (moze nie powinnam)

    Widze , ze wszystkie Jagodki to takie smiechotki :))))
    Twoja rowniez ma przemily usmiech !!!
    Karmie mlekiem modyfikowanym Nan 1 (na noc 210 ml) , tak z pol godzinki przed spankiem wypija ziolka (herbatke hippa koperkowa).

    Mama i Jagoda 01-08-03

    #471692

    anastazja

    Re: Martwie sie (moze nie powinnam)

    A jesli dziecko jest przeziebione ? , to moze rowniez tak dlugo spac ?

    Mama i Jagoda 01-08-03



    #471693

    beatab

    Re: Martwie sie (moze nie powinnam)

    jak mój był przeziebiony, to sie cześciej wybudzał, bo mu przeszkadzało.
    jednak, gdy jest jakaś infekcja, to może byc i tak, ze jest bardziej senne. mówiła nam pediatra na porodówce, że nadmierna senność, ale i nadmierna nadpobudliwość może być symptomem infekcji/ choroby. ale niekoniecznie. skoro jednak się niepokoisz, to powiedz lekarzowi i niech zobaczy mała, zleci jakieś badania. może ona ma lekką anemię, nie ma apetytu i jest senna?
    kurcze, nie chcę niczego sugerować, a już to zrobiłam. po prostu idź do lekarza i powiedz, ze obawiasz się, ze to coś niepokojącego. nie musi tak być. i tego Wam życzę:-)))

    Beata&Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl

    #471694

    anies

    Re: Martwie sie (moze nie powinnam)

    no niewiem
    to dość dziwne
    jesli była chora to tym bardziej powinna się wybudzać

    lepiej ja przebadaj

    Anies i Wojtuś (23.07.2003)

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close