Marzenia o cudzie…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 41)
  • Autor
    Wpisy
  • #38764

    anita200

    Hej dziewczynki!
    Czy mnie jeszcze któraś pamięta? Pewnie tylko niewiele z Was,ale takie jest życie…im krócej tu jesteście tym lepiej.

    Miałam dziś IV inseminację,pęcherzyki jeszcze nie pękły (a było ich 3) ,czy „nasionka” jeszcze żyją nie wiadomo.
    Po raz kolejny marzę o cudzie,bo tak na logikę biorąc to już straciłam wiarę i nadzieję.
    Za 2 tygodnie jestem umówiona w szpitalu na laparoskopie i histeroskopie,wtedy dowiem się całej prawdy o sobie .
    Pomyślecie czasem ciepło o mnie,
    trzymam za Wszystkie kciuki-Anita

    #506773

    agahh

    Re: Marzenia o cudzie…

    Anitka,oj znam to ucucie bo u mnie tez cos nieciekawie ale mowie sobie co dziennie,kop sie Aga w dupe i do przodu bo inaczej cie sznurowki wyprzedza hihih.Takze polecam ,nawet pomaga.Trzymam kciuki,oby to byla ostatnia.Wiesz czasem grozba skalepela dziala cuda:)))))))))

    wiesiolek.HormeelS.witB.E
    temperaturki aguski



    #506774

    elmirka

    Re: Marzenia o cudzie…

    No, to życzę żeby TERAZ się udało!!!!!

    #506775

    sysim

    Re: Marzenia o cudzie…

    Anita !

    Cuda się zdarzają! I to w momentach, których się najmniej spodziewasz. Ja jestem tego żywym przykładem.
    Pierwszą ciążę poroniłam. Później chciałam odczekać 6 m-cy, aby organizm dobrze się zregenerował żeby przy następnej ciąży było wszystko OK. Od maja ubr. podjęliśmy nowe starania i co się okazało? Że pomimo, że wszystkie wyniki były ok ja nie zaciążałam. Ręce zaczęły mi już opadać z bezradności. Zmieniłam lekarza, ten zaproponował badanie na drożność jajowodów. Miałam mieć je w tym cyklu dokładnie za 2 dni. Z mężusiem w tym cyklu odpuściliśmy sobie, bo chciałam mieć pewność że jajowody są w porządku. Przytulanko było na samym początku jeszcze przed wizytą u doktorka. A potem post. I jakie było moje ogromne zdziwienie, kiedy w spodziewanym terminie @ nie przyszła! Zrobiłam test a tu 2 kreseczki. Czy to nie był cud?
    Nie spodziewałam się ciąży zupełnie, w poprzednich cyklach myślałam tylko o tym żeby się udało i nic.
    Lekarz twierdzi, że często przyczyną niezaciążania jest właśnie blokada psychiczna. Tak bardzo myślimy żeby być w ciąży, tak bardzo jej pragniemy że skupiamy na tym całą swoją uwagę i wtedy zazwyczaj nici z tego.
    Kora mózgowa ma wielki wpływ na wszystko co się dzieje w naszym organizmie.
    Zobaczysz postraszysz trochę laparoskopią i histro a pęcherzyk ze strachu się zagnieździ na dobre.
    I wtedy zdarzy się ten upragniony CUD
    Życzę Ci tego z całego serca
    Powodzenia

    #506776

    mala-m

    Re: Marzenia o cudzie…

    Tym którzy potrafią marzyć spełniają się marzenia…
    oby to już teraz!

    przesyłam moc ciepłych myśli,
    monika, która jeszcze nie może zacząć się starać
    http://www.fertilityfriend.com/home/mala_m

    #506777

    anita200

    Re: Marzenia o cudzie…

    Aga!
    ja właśnie czasem czuję oddech sznurówek na plecach!
    Choć się bardzo staram,czasem wysiadam i nie daje rady,dzięki za wsparcie!



    #506778

    anita200

    Re: Marzenia o cudzie…

    To ja też poprosze o taki CUD!

    #506779

    anita200

    Re: Marzenia o cudzie…

    Dzięki za wsparcie,pozdrawiam,pa!

    #506780

    anita200

    Re: Marzenia o cudzie…

    Dzieki,trzymam kciuki za Twoje starania,pa!

    #506781

    sysim

    Re: Marzenia o cudzie…

    Masz go jak w banku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



    #506782

    ewike

    Re: Marzenia o cudzie…

    Myślę o Tobie bardzo bardzo ciepło 🙂

    Ewike i lipcowa Poziomka

    #506783

    ninka

    Re: Marzenia o cudzie…

    Anita nie jest jeszcze tak zle. Ja Cie pamietam;) Wiesz, tak jak napisala Aga bardzo czesto przed planowanymi zabiegami dziewczyny poprostu zachodza w ciaze. Cos w tym musi byc. Trzymam kciuki za Ciebie:)

    Ninka



    #506784

    anita200

    Re: Marzenia o cudzie…

    Ninko,
    bardzo często mysle o Tobie…Masz jakieś plan działania w swojej sprawie,czy narazie odpoczywasz? Jakbyś mogła to napisz ze dwa słowa,trzymam kciuki,pa

    #506785

    samanta

    Re: Marzenia o cudzie…

    Anita200 trzymam kciuki aby tym razem się udało 🙂
    Jeszcze ok. 2 tygodnie niepewności a potem poinformujesz nas o II krechach :)))

    Pozdrawiam 🙂

    22 cykl starań Moje temperaturki

    #506786

    anita200

    Re: Marzenia o cudzie…

    Widzę Samanto,że miałyśmy w tym samym dniu owu czyli wczoraj,będziemy w tym samym czasie czekać w napięciu na ….II kreski oczywiscie, trzymam kciuki aby Ci sie poszczęściło,pa

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 41)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close