mąż i jego praca

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #47193

    minka

    Jestem trochę zła. Mąż mój ma fajną pracę w dobrej firmie i wszystko super ale… Firma co jakiś czas organizuje imprezy dla pracowników. I tu pojawia się problem. Wogóle nie podoba mi się, że w piątek mąż pójdzie rano do pracy, stamtąd prosto na imprezę i wróci gdzieś w nocy, kiedy ich przywiozą, bo to będzie poza miastem. I wiadomo, że cośtam wypije:( Mąż nie może przecież nie iść, bo wszyscy, włącznie z szfostwem będą. Zresztą ma ochotę, bo zawsze jest fajnie. Tylko bardzo chciałby, żebyśmy mogli iść razem, tym bardziej, że bez problemu możemy zostawić małą z dziadkami. Wiem, że pewnie większość pracowników jest zadowolona, ale ja czekam cały tydzień z dzieckiem w domu na męża a tu taki kwiatek:( Też tak macie?

    Minka z Oliwią (19.11.03)

    #610800

    ellenka25

    Re: mąż i jego praca

    no cóz, mi tez nie spodobało by się takie rozpoczęcię weekendu…
    mojego męża nie ma przez 5 dni w tygodniu a kiedy przyjeżdza to nigdzie go nie wypuszczam wszędzie chodzimy razem zreszta taka sytuacja mu odpowiada, kiedy jest na miejscu a są takowe “imprezy firmowe” to z reguły wszyscy idą z żonami, szkoda ze firma Twoje męża nie jest taka prorodzinna a moze w zamian tego ze on wychodzi Ty wyjdziesz za tydzień??
    pozdrawiam z uśmiechem

    Ola z Natalią- 2.06.2003



    #610801

    monia27

    Re: mąż i jego praca

    A mozesz isc na ta impreze?? jesli tak to idz i baw sie dobrze przed wami caly likend

    Monia i Tymonek (08.08.03)

    #610802

    minka

    Re: mąż i jego praca

    hihi, ja to najchętniej bym się wyspała:) Ale nie będęsiedziećw domu jak on się bawi!! Myślę, że i tak zawołam dziadków i wyskoczę gdzieś wieczorkiem. A może jakaś mama z Gdańska też ma ochotę??

    Minka z Oliwią (19.11.03)

    #610803

    minka

    Re: mąż i jego praca

    Niestety, jest bez osób towarzyszących…

    Minka z Oliwią (19.11.03)

    #610804

    monia27

    Re: mąż i jego praca

    No to to jest bezczelne,oszczednosci w firmie??Jak mozna robic cos takiego??Faktycznie,nie dziwie sie ze Ci to nie pasuje.NIc ,trzeba przeczekac.

    Monia i Tymonek (08.08.03)



    #610805

    asia80

    Re: mąż i jego praca

    No to moze ja sie ktoregos razu przylacze? Co prawda od porodu jeszcze nie wychodzilam w “celach rekreacyjnych” ale jeszcze chwila i powinnam sie przelamac 😉

    Asia i Oliwierek 14.01.2004 r

    #610806

    kotagus

    Re: mąż i jego praca

    Ech, chyba mam gorzej… Mój mąż zmęczony pracą I dzieckiem (które widzi raz w nocy podczas żarełka, rano chwilę do wyjścia do pracy i po pracy od 18.30 do 19.30 kiedy Młody zasypia. I w ramach tego “zmęczenia” miewa ochoty na: spotkania z kumplami z pracy, co się nazywa “spotkania projektowe” – czyli jakoby związane z pracą – w pubie przy piwie, ryby (w któryś dzień weekendu, bo przecież cały jeden wystarczy dla rodziny :/ ) w perspektywie wyjazd na koncert rockowy tudzież inne przyjemności, których nie możemy robić wspólnie, bo przecież dziecko jest!!! A jak narzekam, to mówi, że też mam atrakcje i rozrywki, bo pojechałam moją mamę odwiedzic!! A najbardziej mnie dziwi, jak to jest, jak uda mi się czasem wyrwać na zakupy samej, to po krótkim czasie miewam wyrzuty sumienia, że dziecko … w domu… samo… z tatusiem… A takiemu facetowi to taki wyrzut do głowy nie przyjdzie…

    Kotagus i Mati 28.01.04

    #610807

    marzena29

    Re: mąż i jego praca

    Własnie masz racje ,jak my wychodzimy z domu bez dziecka to prawie cały czas myslimy czy nie placze ,czy ma się dobrze,a facet owszem popilnuje czasem dziecko ale nie mysli tak intensywnie jak jest poza domem o nim.
    Taka juz chyba ich psychika,musimy się z tym niestety pogodzic.

    Marzena z Julcią 28.07.03

    #610808

    minka

    Re: mąż i jego praca

    Mój przynajmniej bardzo chętnie zajmuje się małą. Właściwie jak jest w domu, to ja mam spokój:). I wiem, że zajmuje się dobrze. Do niego nic nie mam, bo jak się spotykamy ze znajomymi to zawsze razem. Nie wychodzi sobie z kumplami czy co, tylko firma mogłaby zaoszczędzić ludziom takich atrakcji:(.

    Minka z Oliwią (19.11.03)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close