mdli mnie, już nie wytrzymam

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #53109

    bbusia

    to dopiero 48 dzieć cyklu czyli 6 tydzień mojego szczęścia i tak strasznie mnie mdli, czasem wymiotuję i to już 4 dzień od rana do wieczora to samo. nie chcę marudzić i poza tym czuję się genialnie, gdyby nie ten szczegół. macie jakiś sposób na nudności – proszę. długo to może trwać?

    #680394

    vaska

    Re: mdli mnie, już nie wytrzymam

    to zalezy od organizmu, mnie jak narazie nie przechodzi i jedyne co skutkuje to przestac o tym myslec -jakis dobry film albo rozmowa telefoniczna z kolezanka. Dodatkowo stale cos przezuwam, bo z pustym zoladkiem jeszcze gorzej…
    Ale nie martw sie na pewno to wkrotce przejdzie (- pisza w madrych ksiazkach ze tak kolo 12 tygodnia) . Poszperaj troche na forum bo dziewczyny podawaly swoje sposoby jak to przetrwac, zycze Ci zeby ktorys poskutkowal.

    Vaska



    #680395

    doticzek

    Re: mdli mnie, już nie wytrzymam

    ja mialam straszne mdlosci, byly dni kiedy nie wychodzilam z lazienki, lekarz przepisal mi torecan, to sa czopki, zupelnie bezpieczne w ciazy, ale na recepte. mi pomagal zazwyczaj jeden, rzadko kiedy musialam brac dwa. sa skuteczne.
    pozdrawiam
    Doti z Dawidkiem

    #680396

    daglezja

    Re: mdli mnie, już nie wytrzymam

    Czesc! Mdlosci to moja specjalnosc;-) chociaz ciesze sie bo nie wymiotuje, ale uczucie zmulenia przychodzi sobie czasami kilka razy dziennie bywaly tez dni, ze caly dzien. Wiem, ze nie jest to nic milego ale przyzwyczaisz sie. Jesli chodzi o mnie to dzien zaczynam jeszcze w lozku zjadajac dwie kanapki, potem leze sobie chwilke zeby gwaltownie nie wstawac bo potem kreci mi sie w glowie. Popros najlepiej meza albo jakas bliska osobe zeby zrobila szybkie kanapki(moj maz sie juz przyzwyczail;-)Jesli nie masz obrzydzenia do zapachu miety mozesz popijac sobie herbatke mietowa to pomaga kiedy masz uczucie, ze cos Ci ciazy na zoladku. No, a do tego zdazysz sie juz przyzwyczaic, ze uczucie ssania(robisz sie glodna)wzmaga mdlosci. Jesli wiec bedziesz cos takiego czula szybciutko cos przegryzc nawet niewielka ilosc, a powinno to zaraz ustapic. Sama zobaczysz, ze znajdziesz swoje sposoby, a moze te tez Ci troszke pomoga;-)Lekarz zapisal mi dwa rodzaje tabletek na mdlosci, ale ja sprobowalam raz i bylo mi jeszcze bardziej niedobrze wiec stwierdzilam, ze tyle kobiet ma mdlosci i wytrzymaja dlaczego ja mam nie wytrzymac, a jest co;-))))pozdrawiam goraco.

    #680397

    bbusia

    Re: mdli mnie, już nie wytrzymam

    dziękuję pięknie za wszystkie porady i sposoby – biegnę eksperymentować, chociaż muszę już powiedzieć że po dziesiejszej wizycie u gin, jak już na pewno wiem, to moje szczęsie to jakoś mi tak lepiej… pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję

    #680398

    mata-hari

    Re: mdli mnie, już nie wytrzymam

    Mnie pomagało ciepłe kakao, albo zjedzenie migdała. Oba sposoby baaaaaaardzo smaczne.

    Joanna i Michaś



    #680399

    leluchow

    Re: mdli mnie, już nie wytrzymam

    ja jestem w 10 tygodniu i mam wrażenie ze mdłości powoli sie wyciszają. U mni eskutkowały mentosy i gumy mietowe.
    Zobacz moze i tobie cos pomogą. pociesz sie ze to juz naprawde niedługo
    ania i bąbelek

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close