mdłosci

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #79115

    mala2102

    Witam , jestem lutówka i mam problem, co robic aby złagodzic mdłosci, od 4 dni nic nie moge jesc tylko pije, moze ktos mi pomorze.

    #1075644

    marti1

    Re: mdłosci

    przede wszystkim musisz jeść bo to jest potrzebne Twojej dzidzi! nawet herbatniki a jak naprawdę nie możesz to powinnaś zgłosić się do szpitala pod kroplówkę bo to nie żarty.
    ja wymiotowałam parę razy dziennie aż do 18 tc i próbowałam wszystkiego. Trochę ulgi przynosi herbatka imbirowa i podjadanie migdałów ale ogólnie niestety nie ma na to lekarstwa 🙁 dostałam swego czasu czopki Torecan ale u mnie pogorszyły sprawę chociaż u niektórych działają. Najlepiej pogadaj z lekarzem i jeżeli wymiotujesz to pij BAAARDZO dużo bo odwodnienie jest b. niebezpieczne.

    wpisz też „mdłości” w wyszukiwarkę bo było o tym sporo wątków i tam można poczytać o sposobach łagodzenia dolegliwości.

    trzymam kciuki żeby szybko minęło

    Aniołek (8.2003) i Filipek (19.05.2006)



    #1075645

    anetal

    Re: mdłosci

    Witaj,
    Przede wszystkim zgłoś to lekarzowi. Ja na początku myślałam, że sobie jakoś poradzę, a wymiotowałam wszystko co jadłam. Lekarz powiedział, że jak tylko przez całą dobę zwymiotuję to, co zjadłam to mam dzwonić. Trafiłam do szpitala pod kroplówkę. Po powrocie ze szpitala wszystko wróciło. Ale dostałam wskazówki, żeby nie jesć smażonych rzeczy, owoców pesktowych, nie popjać jedzenia, najlepiej odczekać jakiś czas zanim wypijesz coś po jedzeniu, nie jeść rzeczy ciężkostrawnych, np. fasola, groch itp, nie pić soków, a raczej kompoty z owoców bezpetkowych (np. jabłko) lub po prostu woda mineralna, nie jeść surowych warzyw.
    Starałam się przestrzegać tych zasad, ale i tak wymiotowałam. Niestety nie ma skutecznych sposobów i trzeba to „przeżyć”. Leż po jedzeniu i nie ruszaj się z byt szybko, staraj się, żeby choć trochę się strawiło. jedz częściej ale mniejsze porcje, wręcz takie podskubywanie.
    No i trzymaj się. To w końcu minie. Ja wymiotowałam do końca 14 tc i jeszcze teraz mi się zdarza czasami, np. bardzo źle reaguję na wszelkie zapachy odświeżacze powietrza.
    Pozdrawiam i nie bagatelizuj, jak nic nie jeszc to jedź koniecznie do szpitala, żeby tam Cię „podkarmili” kroplówkami,
    Aneta i

    #1075646

    mala2102

    Re: mdłosci

    Bardzo dziekuje za wskazówki, pozdrawiam

    #1075647

    mala2102

    Re: mdłosci

    Bardzo dziekuje za wskazówki, pozdrawiam

    #1075648

    mala2102

    Re: mdłosci

    Bardzo dziekuje za rade, pozdrawiam



    #1075649

    gall

    Re: mdłosci

    Witam.
    Rodzynki – działają cuda 😉
    Sprawdzone. Pozdrawiam.

    Monika

    #1075650

    mala2102

    Re: mdłosci

    Dziękuje, jak działaja cuda to czas siegnac po nie , pozdrawiam

    #1075651

    dorota27

    Re: mdłosci

    trzymam kciuki..i moge jedynie potwierdzic ze n a mdlosci ciazowe nie ma lekarstwa..mozna lagodzic roznymi sposobami..ale trzeba sprobowac co na ciebie dziala..
    dla pocieszenia powiem..ze po 3 mies meczarni ..mdlosci mi przeszly jak reka odjal..
    aaa..i trzeba znalezc sobie tez zajecie..bo jak sie tylko w domu siedzi i o tym mysli..to jest jeszcze gorzej..pozd..

    claudia..ur.29maja2003;)))

    #1075652

    kroolik

    Re: mdłosci

    potwierdzam
    U mnie też tak było. Męczyłam się potwornie i dobrym sposobem była praca, po prcy w domu zaczynało się ponownie. …i przeżyłam co jest bardzo zaskakujące, bo myślałam że tak nie będzie: dokładnie minęło 3 miesiące i u mnie żadnych śladów. Co za natura, to cud natury.
    Pozdrawiam,
    Asia i wrześniowy Ludzik

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close