Mechaniczna Pomarancza

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 36)
  • Autor
    Wpisy
  • #108338

    tora

    Kto czytal ksiazke, ten pewnie wie o co chodzi, dla tych co nie czytali, tytulem wstepu napisze, ze to wlasciwie klasyk, napisany przez A Burgessa. z tylu ksiazki zalaczony jest rowniez slownik, jako, ze bohaterowie oprocz rodzimego angielskiego, uzywaja sporo zapozyczen z rosyjskiego. to w wersji orginalnej. w polsce spotkalam sie rowniez z wersja z zapozyczeniami z angielskiego.

    i tutaj wlasnie chcialam napisac, ze czytajac forum, ale nie tylko, bo i artykuly w polskich gazetach pelne sa spolszczonego angielskiego. niby nic. ale jakos tak w kontekscie walki o duze litery, poprawny styl czy ortografie, jakos tak niekonsekwentnie dla mnie to wyglada. dziwi mnie zwlaszcza ta maniera u osob aktywnie wojujacych o czystosc i poprawnosc naszego jezyka. 🙂

    dyskutowalysmy juz na temat szacunku do wspolforumowiczow wyrazanego poprzez duze litery. jak to jest waszym zdaniem z tymi zapozyczeniami? przeciez mimo wszystko nie kazdy zna angielski, nie kazdy zrozumie o co w tekscie chodzi? (pomijajac oczywiscie szacunek do samego jezyka)

    #4548076

    dziewiatka

    Zamieszczone przez tora
    ….jak to jest waszym zdaniem z tymi zapozyczeniami? przeciez mimo wszystko nie kazdy zna angielski, nie kazdy zrozumie o co w tekscie chodzi? (pomijajac oczywiscie szacunek do samego jezyka)

    tak… ja nie zawsze łapię o co chodzi, gdy ktoś używa obcojęzycznych wtrętów…
    i głupio mi się przyznać 😉

    Ale próbuję wyłapać sens i tego się trzymam 🙂

    Ja to w ogóle liberalno-swobodna jestem 😉
    Także nie przeszkadza mi to, nie razi….

    Ps. aa propo’s pisania o Bogu znalazłam coś takiego:

    😀



    #4548077

    tora

    Zamieszczone przez dziewiątka
    tak… ja nie zawsze łapię o co chodzi, gdy ktoś używa obcojęzycznych wtrętów…
    i głupio mi się przyznać 😉

    Ale próbuję wyłapać sens i tego się trzymam 🙂

    Ja to w ogóle liberalno-swobodna jestem 😉
    Także nie przeszkadza mi to, nie razi….

    Ps. aa propo’s pisania o Bogu znalazłam coś takiego:

    😀

    dobre 😀

    wkrety nieco bardziej zauwazam niz bledy, ale to pewnie dlatego, ze dyslektyk jestem, wiec i trudniej jest mi bledy wylapac;)

    z drugiej strony bardziej jestem na wkrety wyczulona, bo na codzien ze wzgledu na dzieciaki staram sie ich nie uzywac. a niestety mimo wszelkich staran zwlaszcza Tymon gada zlepkiem dwoch jezykow. (w domu, bo w przedszkolu po angielsku)

    #4548078

    Anonim

    Zamieszczone przez tora
    Kto czytal ksiazke,

    A jest ktoś kto nie czytał???? :Szok:

    😉

    #4548079

    vieshack

    Uwielbiam Pomarańczę!
    i tyle w temacie 😉

    mi ani wtręty ani małe litery nie przeszkadzają
    razą mnie czasem takie bardziej drastyczne błędy ortograficzne i stylistyczne, ale nigdy nie byłam z tych zwracających uwagę innym userom 😉

    #4548080

    tora

    Zamieszczone przez Mamrotka
    A jest ktoś kto nie czytał???? :Szok:

    😉

    to dalej tam jest napisane o co mi chodzi.

    zdarza mi sie czasem niekoniecznie na forum, ale za to coraz czesciej spotkac z ciagiem polsko-angielskim w rozmowie niekoniecznie z polakami zamieszkujacymi kanade. mechaniczna pomarancza tak tylko mi sie skojarzyla i wydala dobrze obrazowac to, co chcialam przekazac.

    bo o ile rozumiem nowe slowa, ktorych nie bylo nigdy wczesniej w naszym slowniku np komputer, no to wiadomo, ze nasze zapozyczenia sie na tym nie skonczyly i pewnie nie skoncza.



    #4548081

    tora

    Zamieszczone przez vieshack
    Uwielbiam Pomarańczę!
    i tyle w temacie 😉

    mi ani wtręty ani małe litery nie przeszkadzają
    razą mnie czasem takie bardziej drastyczne błędy ortograficzne i stylistyczne, ale nigdy nie byłam z tych zwracających uwagę innym userom 😉

    to ja wyjasnie od razu, ze nie pisze dlatego, zeby mnie jakos specjalnie razilo. bardziej jako ciekawostke, zjawisko?
    zauwazam i tyle. tak jak i bledy ort.

    #4548082

    Anonim

    Zamieszczone przez tora
    to dalej tam jest napisane o co mi chodzi.

    Nie…no jasne łapię o co chodzi.
    Ja sama nie wiem czy używam :Niepewny:
    Muszę pomyśleć….bo nie wiem czy używam czy nie.

    #4548083

    tora

    Zamieszczone przez Mamrotka
    Nie…no jasne łapię o co chodzi.
    Ja sama nie wiem czy używam :Niepewny:
    Muszę pomyśleć….bo nie wiem czy używam czy nie.

    u ciebie nie kojarze, ale jak zobacze, to moge podkreslic:Hyhy::Fiu fiu:

    a jak nie czytalas ksiazki, to bardzo polecam. swietna.

    #4548084

    dziewiatka

    Zamieszczone przez tora
    u ciebie nie kojarze, ale jak zobacze, to moge podkreslic:Hyhy::Fiu fiu:

    a jak nie czytalas ksiazki, to bardzo polecam. swietna.

    można w necie czytać….

    ja nie czytałam…
    zacznę dziś wieczorem 🙂



    #4548085

    vander878813

    , , .We provide the cheapest link building services on the internet with the best quality. Links are converted to RSS feeds, submitted to web 2.0 sites, and pinged to ensure quick indexing. Our services include: Backlink profile, link wheel, Data Entry, Virtual Assistant …

    #4548086

    tora

    Zamieszczone przez dziewiątka
    ja nie czytałam…
    zacznę dziś wieczorem 🙂

    warto, warto:)



    #4548087

    Anonim

    Zamieszczone przez tora
    u ciebie nie kojarze, ale jak zobacze, to moge podkreslic:Hyhy::Fiu fiu:

    a jak nie czytalas ksiazki, to bardzo polecam. swietna.

    Na czerwono poproszę 🙂

    Tora my dziś się chyba nie możemy dogadać coś 😉
    Książkę czytałam „pierdyliard” razy. Nawet mam w domowej biblioteczce.
    Tak sobie zażartowałam odrobinkę… 😉

    #4548088

    dziewiatka

    cytat:

    „W karmanach mieliśmy spore dziengi, więc jeśli chodzi o zachwat szmalcu, to nie było
    potrzeby flekować żadnego dziada w ciemnej uliczce i patrzeć, jak on się maże we krwi, kiedy
    my liczymy urobek i dzielimy na czterech, ani też robić ultra kuku jakiejś starej siwej babuli w
    sklepie, a potem się udalać z rechotem i z bebechami jej kasy. Ale, jak to mówią, sama forsa
    nie daje szczęścia.”

    Trudne 😀

    #4548089

    tora

    Zamieszczone przez Mamrotka
    Na czerwono poproszę 🙂

    Tora my dziś się chyba nie możemy dogadać coś 😉
    Książkę czytałam „pierdyliard” razy. Nawet mam w domowej biblioteczce.
    Tak sobie zażartowałam odrobinkę… 😉

    no nie mozemy:D

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 36)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close