Mega alergia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 64)
  • Autor
    Wpisy
  • #74130

    kika210

    Cholera, Ada kaszlała od miesiąca, kilka wizyt u pediatry i ciągle diagnoza że nic jej nie jest, od kilku dni wręcz się dusi, wczoraj wylądowaliśmy na dyżurze i znów to samo – alergia. Tylko kurcze na co? Kota mamy od września, nic wcześniej się nie działo, zresztą koty były u moich rodziców już jak Ada się urodziła i nie raz u niej w łóżku leżały i nic się podejrzanego u niej nie działo…Może coś w przedszkolu?
    Czy u 2,5 letniego dziecka jest sens robić testy alergiczne? na razie dostała Zyrtec…martwię się…

    Aga i Ada 2,5 r. ]ps.friko.pl

    #973925

    smoki

    Re: Mega alergia

    Czasem alergia ujawnia sie po latch niestety. Wiec moze byc to kot.

    A glowni podejrzania czyli pierze i welna? Nie kupilscie czegos nowego? Albo welniane koce w przedszkolu czy pierzaste poduszki?

    Bo roztocza to raczej byly od zawsze a teraz nic nie pyli…

    Plesnie? Budynek przedszkola jest nowy?

    W takim wieku nie robi sie testow skornych tylko z krwi. Mozna je zrobic ale wyniki nie przesadzaja sprawy bo np Dawid jest silnie uczulony na kota z ktorym mieszka od urodzenia a kompletnie nic mu nie jest 🙂

    Jak po zyrtecu nie przejdzie to zapytaj o leki do nebulizacji. Michal mial dusznosci prze pol roku i dzieki nebulizatorowi przetrwalismy

    smoki, Dawidek i Michał



    #973926

    usianka

    Re: Mega alergia

    Emilka tuz przed 2gimi urodzinami powitala alergie. Karmiac ją nie trzymalam praktycznie zadnej diety (czytaj objadalam sie m.in. nabialem), dokarmiana byla NANem HA i zwyklym Bebilonem, pokarmy wprowadzalam mniej wiecej zgodnie z kalendarzem. Nic sie nie działo a tu niespodzianka na drugie urodziny. Wiem juz ze pomarancze, ktorymi sie od roku objadala i chyba zwykle „dorosłe” mleko. Co jeszcze nie wiem ale cos na pewno – wysypki wracają jak bumerang (wlasciwie to nawet nie znikaja – tylko zmienia sie nasilenie), pasozytow brak. Wizyta u aleregologa pod koniec marca – moze do tej pory namierze winowajce
    Po mężu, jego siostrzenicy i teraz Emilce widze, ze alergii spokojnie mozna nabyc z wiekiem. Zrobilabym Adzie testy z krwi (skorne jeszcze nie teraz), a przede wszystkim zapisala małą do alergologa (zrozumialam ze na razie leczy Ade pediatra?).
    Zycze zdrowia dla Ady!!
    pozdrawiam

    Ula – mama Emilki (2 latka)

    #973927

    bozka

    Re: Mega alergia

    Aga, wlasnie przezywalismy podobny koszmar. Pojechalismy na 2 tygodnie do dziadkow. Amelia byla troche przeziebiona i na poczatku myslelismy, ze to przeziebienie sie pogorszylo. Kiedy jednak pojawil sie duszacy kaszel i spuchly i zaczely ropiec oczy zaczelismy podejrzewac alergie. Udalo sie nam odkryc, ze bylo to poduszka, ale nawet jak ja wymienilismy, nie bylo zupelnie dobrze. Po powrocie do domy wszystkie objawy minely…Boze co za koszmar z tymi alergiami! Sprobuj wyeliminowac wszystkie nowe rzeczy. Moze jakis pluszak? Ciezko jest tak zgadnac, ale moze sie uda!
    Co do testow to nie mam doswiadczenia…

    Pozdrowienia!

    Bożka i Amelia

    #973928

    Anonim

    Re: Mega alergia

    Aga ja myślę, że wizyta u alergologa jest jak najbardziej wskazana – po co Adusia ma sie tak męczyć?! Ja sama byłam właśnie dzisiaj u alergologa, ale w swojej sprawie Takim dzieciom jak Ada robi się już testy skórne, chyba synek Krzemianki miał już robione o ile dobrze pamiętam. Alergenów może być wiele, a alergia może być nabyta także Adę mogą uczulać teraz rzeczy, na które wcześniej uczulona nie była. Może to być i kot i pierze, nie tylko z poduszek, ale i od papug niestety :(. może to być kurz lub pleśnie… Ja np. takim kaszlem zareagowałam ostatnio na grzyba tzn. pleśń, która wyszła nam na ścianie od wilgoci. Przyczyn może być wiele, a alergię trzeba leczyć, bo w przeciwnym razie może ona prowadzć do gorszych chorób np. astmy. Wybierzcie się do alergologa koniecznie, n pewno zapisze Adusi jakieś leki, dzięki którym nie będzie się biedulka tak męczyła.
    Pozdrawiamy!

    Agnieszka i Oleńka (01.09.2003r.)
    + sierpniowe Słoneczko 🙂

    #973929

    kika210

    Re: Mega alergia

    No właśnie dziś rozmawiałam na ten temat w przedszkolu no i chyba tam jest cos nie tak, bo córka przedszkolanki ma to samo…Budynek jest stary, na podłodze wykładziny, teraz zimą raczej nie wietrzą i może to od tego…
    W domu wszystkie kołdry mamy sztuczne bo ja mam uczulenie na pierze, jedynym podejrzanym może być kot…Oby jednak nie…
    Chyba będę musiała udac się do alergologa…

    Aga i Ada 2,5 r. ]ps.friko.pl



    #973930

    justborn

    Re: Mega alergia

    a może to słynne pasożyty…

    #973931

    kika210

    Re: Mega alergia

    Nie strasz mnie! Właśnie tego najbardziej sie obawiam, musze się zorientowac na alergologa prywatnie bo u nas czeka się kilka miesięcy na wizytę…

    Aga i Ada 2,5 r. ]ps.friko.pl

    #973932

    aniaos

    Re: Mega alergia

    my wlasnie jestesmy po wizycie u alergologa – makary ma rowny rok i zrobiono mu testy skorne. lekarka powiedziala, ze testy z krwi nie maja sensu i sa mniej precyzyjne, niz skorne…
    wyniki wszystkich testow byly negatywne a alergia jest ogromna.
    ja nie wiem nic na temat roznic pomiedzy tymi testami i naprawde niewiem, ktory jest „lepszy”

    ania

    obrazek]http://foto.onet.pl/upload/45/20/_551821_n.jpg[/obrazek]

    #973933

    klucha

    Re: Mega alergia

    nie raz alergia nie od razu daje znac o sobie. ja walczę z Zu już trzeci miesiac, trzy antybiotyki w przeciągu miesiaca i żadnej poprawy, w końcu zadziałalby inhalacje i leki antyhistamnowe. Zuzia w listopadzie miała robione prawie wszystkie badania. Wg nich jest okazem zdrowia!!!! A po zmniejszeniu inhalacji wszystko wraca. U nas oskrzelowo i gardłowo czysto. W zeszłym tygodniu wylądowałam prywatnie u alergologa, nastąpiło takie pogorszenie że nie mogłam czekać do połowy stycznia. Wszelkie antyhistaminowe ma odstawione więc tak do końca nie ma poprawy.
    czekają nas testy skórne.
    My musieliśmy wyrzucić choinke żywą. Poza tym w przedszkolu też mogą jakieś grzybki czy pleśnie się chować. O tej porze roku mozemy mówić o roztoczach, plesniach i grzybach.
    Co mogę doradzić to wizytę u alergologa gdy Ada ma objawy.

    Po doświadczeniach u mojego męża wiem że alergia może ujawnić się nagle i nieźle wystraszyć. Najbardziej cierpi moja teściowa przez to co przechodzimy teraz z Zuzanką, bo przypomina sobie jak mój maż był mały i na rękach duszącego nosili go po nocach do szpitala.
    A ja boje się żeby nie powtórzylo się to co przeżyłam widząc nawrót alergii który doprowadził do ataku astmy u mojego męża po paru lat uspienia.

    Czy Ada miała, ma alergie pokarmową? Moja ma tylko na mleko krowie, alergolog powiedziała ze pokarmowej się wyrasta ale może przerodzić się w inną, objawiające się m.in. kaszlem.

    Co do testów skórnych to nie wyobrażam sobie, dziecko musi siedzieć spokojnie przez 20-30 minut, alergeny nakładają na skórę reki i robią lekkie zadrapania blaszką. Potem trzeba siedzieć i czekać na odczyny. A to podobno trochę swędzi i szczypie. Słyszałam tez o komputerowych ale też przez 20 min. musi być spokój.

    mam nadzieje że moja da sobie zrobić, bo jak na razie zabawy w panią doktor i pacjenta to tylko moje marzenie.

    Izka i Zuzia 3,5 latka 🙂



    #973934

    kika210

    Re: Mega alergia

    Kaszel od pasożytów? Jakich?

    Aga i Ada 2,5 r. ]ps.friko.pl

    #973935

    justborn

    Re: Mega alergia

    Samice glisty mogą składać w ciągu doby aż do 200 000 jaj. Jaja te są następnie wydalane do środowiska zewnętrznego. W sprzyjających warunkach otoczenia (odpowiednia temperatura, wilgotność, dostęp powietrza), po 18-20 dniach w jajach rozwijają się larwy. Jaja zawierające larwy nazywane są jajami inwazyjnymi. Kolejni żywiciele zakażają się wskutek połknięcia jaj inwazyjnych na przykład z zanieczyszczonym pokarmem. Kiedy jaja inwazyjne dotrą do jelita cienkiego, larwy się wykluwają, przechodzą przez ściankę jelita i wnikają do naczyń krwionośnych. Z krwią przedostają się do płuc, po drodze przechodzą przez wątrobę i serce. Następnie mogą przebijać ścianki pęcherzyków płucnych i poprzez drzewo oskrzelowe docierają do tchawicy i gardła.

    Wędrówce larw może towarzyszyć:

    gorączka
    uporczywy kaszel
    objawy zapalenia płuc
    wysypka typu pokrzywki
    swędzenie skóry

    Larwy wywołują kaszel przez drażnienie nabłonka oskrzelowego. Odkrztuszona wydzielina jest połykana, a w niej znajdują się larwy. W ten sposób pasożyty trafiają znowu do jelita. Tam w ciągu 2-3 miesięcy osiągają dojrzałosć płciową.

    http://dzieci.lunar.pl/go.php?page=Pasozyty



    #973936

    kika210

    Re: Mega alergia

    To co opisujesz to dokładnie tak samo jak u nas…Chyba faktycznie musze udac sie do specjalisty.
    Ada od urodzenia miała skórne alergie na mleko i przetwory, do dziś nie może dostawać za dużo nabiału w ciągu dnia bo zaraz wychodza jej liszaje.
    Muszę poszukac alergologa prywatnie bo państwowo czeka się u nas koło 2 miesięcy…
    Co do testów to wątpię czy Ada dałaby sobie je zrobić – kuzynka była z 3 letnim synem, który na codzień jest oazą spokoju i tak się darł że musieli zrezygnować….

    Aga i Ada 2,5 r. ]ps.friko.pl

    #973937

    kika210

    Re: Mega alergia

    A fuj!
    Tak to i ja juz bym to miała bo ostatnio jestem ciągle opluwana;)
    Pogadam z lekarzem…Trzeba wszystko wykluczyć…

    Aga i Ada 2,5 r. ]ps.friko.pl

    #973938

    agae

    Re: Mega alergia

    Alergia może się ujawnić bez wyraźnej przyczyny z dnia na dzień. Jestem alergikiem od dziecka. Kiedy byłam mała miałam kota w domu kilka lat i nic mi nie było, teraz nie moge nawet obok kota przejść. To samo z psem, królikiem, papaugą… a jak pierwszy raz mialam robione testy to wykazały tylko uczulenie na roztocza. Teraz lista się znacznie wydłużyła.
    Jesli chodzi o testy, to mozna je robić już dość wcześnie, ale nie zawsze coś wykażą u takich małych dzieci. Mój Maciej miał robione trzy razy. Pierwszy raz kiedy skończył cztery latka. Dopiero te ostatnie robione rok temu wykazały alergię na pierze, roztocza, grzyby, zyto, tarwy. Odkąd jest pod opieką alergologa nareszcie przestał kaszleć. Wczesniej to był koszmar.
    Niezaleznie od tego na co Ada jest uczulona (jeśli to alergia, a wydaje się, że tak skoro osłuchowo jest bez zmian), to ja bym dla dobra dziecka usunęła wszystkie możliwe alergeny z domu. Pościel antyalergiczna, często wycierać na mokro szafki, podłogi, nawilżać kiedy grzeją kaloryfery no i pozbyć się kota. To przykre dla dziecka, ale nawet jeśli nie jest na zwierzaka uczulona, to uczulić się może. My musieliśmy sie pozbyć psa i papugi 🙁 Wszyscy to przeżyliśmy, ale dzieci są zdrowe i ja nie chodzę po domu z inhalatorem.
    Radzę pójść jednak do alergologa.

    Aga, Maciuś 9 lat i Zuzia 24.01.2005

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 64)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close