Meliskowe Kwietniowiątka 2009 :)

Witajcie w nowym wątku:) Już z naszymi pociechami:)

11549 odpowiedzi na pytanie: Meliskowe Kwietniowiątka 2009 :)

axa Dodane ponad rok temu,

Melduję się !!!!

lenka1974 Dodane ponad rok temu,

To i ja się melduję na nowym wąteczku. Właśnie jeszcze produkowałam się na starym.

Muxa z tymi zdjęciami bardzo fajny pomysł, ale to niestety dużo czasu Ci zajmie, którego i tak każda z nas ma mało. Więc się nie przejmuj jak nie dasz rady.

kroolik Dodane ponad rok temu,

i ja sie melduje dzisiaj jako pierwsza

muxa Dodane ponad rok temu,

Witajcie. Mam nadzieję, że reszta trafi tutaj bez problemu:)

A mnie w nocy olśniło, że nie zamieściłam na liście swiki i Oczekującej heh, gapa ze mnie, błąd naprawiony.

Lenka – dziekuję za pocieszenie co do smoczka. Może przesadzam z tymi obawami, muszę wyluzować. Ale obiecaliśmy sobie z Mężem, żebędziemy się starać dawać tylko w ekstermalnych sytuacjach. Zobaczyy, na ile ten plan się powiedzie heh.

A Krzyśko w nocy coś marudny był, tzn. przedostatnie karmienie jakieś takie krótkie było, Mały się prężył, jakby nie mógł się załatwić, wypuszczał pierś. Przebudził się po półtorej godzinie i powtórka. Teraz zasnął, ale też się wierci, przez sen, jakby “wyciskał” wiecie co. Czyżby to jakiś wstęp do kolek?? Płaczu przy tym wszystkim nie było, więc nie wiem. I martwi mnie jeszcze zwiększona ilość krostek. Czy któraś ma doświadczenie jak wyglądają krostki inne niż hormonalne?

ivoonna Dodane ponad rok temu,

to ja tez sie melduje

talka Dodane ponad rok temu,

Ja też jestem : ), choć już słyszę dźwięki, które mówią, że zaraz będę wieszać pranie… znowu. Tomek ulewa i wymiotuje, więc ubranka i pieluchy tetrowe idą jak woda, a nie mam ich strasznie dużo.

Śpiąca dziś jestem nieprzytomnie..

A wasze ciepłe słowa leczą piersi : ), bo jest lepiej. Już mniej boli i mniej zaczerwienione… Dziękuję!

malibu Dodane ponad rok temu,

Witajcie w nowym wateczku.
Fajnie, ze przeskoczylysmy juz tutaj, ale z drugiej strony, troszke mi smutno. Ze to juz ostateczny koniec bycia Oczekujacymi:).
Nowy rozdzial w zyciu, nowy watek:).
Kilka naszych fotek:

sania Dodane ponad rok temu,

Witam i ja w nowym wątku:Hura!:

muxa to naprawde świetny pomysł z tą lista ze zdjeciami,ale nie przejmuj sie jak nie najdziesz czasu.Kazda z nas wie jak go teraz mało.A w nocy kobieto spij,a nie mysl o liście forumowej:Hyhy:

Mój Bartuś tez tak sie pręży,tylko,że ja wiem dlaczego…nie umie kupki zrobić i sie maluszek męczy i to nie są kolki tylko wzdęcia(bylam z nim u lekarza).Mam te krople SAB dzisiaj je wypróbuje.

Acha!Nie pamiętam która mamuśka pytała co jest jeszcze dobre na kolki.Ja mam taka maść,też niemiecką,rozgrzewającą na brzuszek,jest naprawde świetna.nazywa się Aromatische Salbe.W zapachu przypomina WICK.I słyszałam jeszcze,żeby połozyc ciepła pieluszke na brzuszek maleństwa,(to też rozgrzewa).
Dobra lecę coś schrupać i zając się moją kruszynką…
Miłego dzionka życzę

malibu Dodane ponad rok temu,

Probuje jeszcze:)

malibu Dodane ponad rok temu,

No i sam Radus:)

axa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez malibu:No i sam Radus:)

Malibu super foteczki:)

lolaliciouse Dodane ponad rok temu,

no to ja tez się melduję:):)

Aba naprawdę dzięki za posta :Przytulam:!!!!!!! Jesteś niesamowita:)

Iwoonka, lenka,aga123 ,sania my tez dalej męczymy się z brzuszkiem..
Zauwazyłam że moja malusia tak łapczywie pije mleczkoże właśnie łyka b. duzo powietrza i potem jeszcze ciężko jej odbić..Stąd chyba te wzdęcia:(

Oczekujaca!!! Gratulacje!!!! W końcu jesteśmy w komplecie:):)

Dziewczyny mam pyt: Czy “wyleciały” z was może jakies skrzepy krwi?? Bo mi w przeciągu 5 dni juz drugi sie pokazał, dość spory…Martwi mnie to trochę, ale poza tym czuję sie dobrze,nie mam temperatury, nic mnie nie boli.hmm nie wiem czy iść z tym do lekarza???

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez malibu:Witajcie w nowym wateczku.
Fajnie, ze przeskoczylysmy juz tutaj, ale z drugiej strony, troszke mi smutno. Ze to juz ostateczny koniec bycia Oczekujacymi:).
Nowy rozdzial w zyciu, nowy watek:).
Kilka naszych fotek:

Malibu, Chłopaki cudne:) a Raduś to taki okrąglutki;-)) i świetne oko Mamy:))

ciężko się przyznać ale rzeczywiście smutno się rozstawać z Oczekującymi… no nic zajmę się teraz oczekiwaniem na przyszłego chrześniaka/chrześniaczkę- pojawi się w grudniu:))

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez lolaliciouse:

Aba naprawdę dzięki za posta !!!!!!! Jesteś niesamowita:)

Zauwazyłam że moja malusia tak łapczywie pije mleczkoże właśnie łyka b. duzo powietrza i potem jeszcze ciężko jej odbić..Stąd chyba te wzdęcia:(

Dziewczyny mam pyt: Czy “wyleciały” z was może jakies skrzepy krwi?? Bo mi w przeciągu 5 dni juz drugi sie pokazał, dość spory…Martwi mnie to trochę, ale poza tym czuję sie dobrze,nie mam temperatury, nic mnie nie boli.hmm nie wiem czy iść z tym do lekarza???

Lola:Buziaki:

1. Co do brzuszka – możliwe z tą łapczywością…Z drugiej strony- masz dużo mleka, tylko się cieszyć;)

2. po Igusi miałam właśnie takie skrzepy- ale z bólami brzucha. Pojechałam na izbe przyjęc- na usg wyszło, że szkrzepów dużo, lekarz wymasował mi brzuch- wiaderko pod spodem się zapełniało:Wstyd:, dostałam jakiś zastrzyk i potem było oki. Pojedyncze skrzepy nie niepokoją. Większa ilośc tak no i objawy których u Ciebie brak:) :Kciuki:

Dodane ponad rok temu,

A tak w ogóle to witajcie Kochane:))

Weekend ciężki.. chyba ta pogoda zmienna dobijała… Krzys w ogole nie chciał spac w dzien, nawet na spacerze marudzil i budzil sie natychmiast po przyjsciu do domu, tylko Mirek byl w stanie go uspic:(( w nocy lepiej, ale caly czas na moim brzuchu- taki kryzysowy weekendzik;-) ale już dziwne myśli mnie opadały i myślałam o podaniu mieszanki… Mirek mnie wspierał, uspokajał i przeżyliśmy. Skurkowaniec najada się skoro zjadł o 22 i obudził się o 2.30-prawda??:)

Talka– a podejrzewasz dlaczego Tomeczek tak ulewa??? Krzyś zaczał mi ulewac strasznie w dzien, gdy podjadalam salami-gdy sobie to uswiadomilam, uspokoilo sie, odpukac.

Muxa– co do krostek- to naprawde ciezko powiedzieć… u nas pojawiaja sie i znikaja,zabawaw chowanego ale dalej wyglada to na tradzik. Uczuleniowe sa chyba bardziej w plamach i szorstka skora- poprawcie mnie jak sie myle.
CO do listy- to i taka jest super, ze zdjeciami bedzie zamieszanie… Kazda ma prawie w podpisie i moze niech tak zostanie…

Iwoonka– super zdjęcie:)

kroolik– twój Julianek taki kruchutki się wydaje, taki Malutek:)

Monia– kurczę, z tymi bioderkami to niezbyt dobrze… ale trzymam kciuki by było siii:)

Aga123– powiedz mi kochana, jak tak Michasiowe sprawy nocnikowe?My w lesie:(((

Marchew– a Ciebie co?? Gdzie ty jesteś?:)

sania Dodane ponad rok temu,

aba ciągle patrze na te Twoje dzieciaczki i aż ochota przychodzi na następne hehe…:Śmiech:Są cudne…A co do kryzysów to tez już miałm z Bartusiem,dwie nocki nie spałam.Dobrze,że już wsio ok:Kciuki:

malibu swietne foteczki,Raduś jest prześliczny i jaki wielki już:Wow!:

A ja dalej nie umiem wrzucić zdjęc na kompa,a nie mamy czasu ,żeby zawieść do naprawy:Foch:Ech…może później…

lenka1974 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez malibu:Witajcie w nowym wateczku.
Fajnie, ze przeskoczylysmy juz tutaj, ale z drugiej strony, troszke mi smutno. Ze to juz ostateczny koniec bycia Oczekujacymi:).
Nowy rozdzial w zyciu, nowy watek:).
Kilka naszych fotek:
Jaki fajny Raduś 🙂

lenka1974 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez sania:Witam i ja w nowym wątku:Hura!:

muxa to naprawde świetny pomysł z tą lista ze zdjeciami,ale nie przejmuj sie jak nie najdziesz czasu.Kazda z nas wie jak go teraz mało.A w nocy kobieto spij,a nie mysl o liście forumowej:Hyhy:

Mój Bartuś tez tak sie pręży,tylko,że ja wiem dlaczego…nie umie kupki zrobić i sie maluszek męczy i to nie są kolki tylko wzdęcia(bylam z nim u lekarza).Mam te krople SAB dzisiaj je wypróbuje.

Acha!Nie pamiętam która mamuśka pytała co jest jeszcze dobre na kolki.Ja mam taka maść,też niemiecką,rozgrzewającą na brzuszek,jest naprawde świetna.nazywa się Aromatische Salbe.W zapachu przypomina WICK.I słyszałam jeszcze,żeby połozyc ciepła pieluszke na brzuszek maleństwa,(to też rozgrzewa).
Dobra lecę coś schrupać i zając się moją kruszynką…
Miłego dzionka życzęPocieszę Was że z tym prężeniem i u nas jest tak samo. Strasznie Oskarek się pręży jak ma zrobić kupkę jakby to miała być ona nie wiadomo jak twarda i to zazwyczaj przy jedzeniu.

dziunka-angelo Dodane ponad rok temu,

Meldunek:)

u nas kupki ok,ale tez mam wrażenie ze czasami mały ma wzdęcia,boje sie tych typowych kolek jednak..czy jecie normalnie nabiał karmiąc piersia?

ivoonna Dodane ponad rok temu,

Aba współczuje weekendu.

Ja mialam fajna niedziele. Maz pojechal z samego rana z Michasia na komunie mojego siostrzenca do Szczecina i wrocili dopiro wieczorem. Ja zostalam sama z Malgosia i sobie odpoczelam. Posiedzialam nawet nad puzzlami (takimi dla doroslych 1500 elementow) i nawet troche ulozylam. W miedzy czasie dowiedzialam sie, ze dzis wpadna do nas moi rodzice z bratem i bratowa wiec upieklam ciasto i podszykowalam chalupe. Ale generalnie glownie to delektowalam sie calodniowym spokojem. Bez tego mojego trzyletniego wulkanu energii.
Tak wiec czekam teraz z Malgosia na gosci (w miedzy czasie musze tylko wyskoczyc po Michasie do przedszkola). Moja bratowa jest teraz w ciazy, troche sie martwie jak zniesie podroz. Bo oni maja do nas za sdzczecina 250 km, posiedza u nas ze trrzy godzinki i jada dalej 350 km na Warmie. Dodam, ze w piatek bratowa zaliczyla najpierw wycieczke od siebie spod Otwocka na warmie i potem z moimi rodzicami dalej do Szczecina. No i dzis ta trasa. Ona jest z Lipcówek naszych forumowych a wiec to juz 7 m-c.

I znowu nie moge korzystac z toalety. cos tam sknocili i dzis naprawiaja 😡

ivoonna Dodane ponad rok temu,

Rany Małgosia kończy dziś miesiąc!!

hogata Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Muxa:Witajcie w nowym wątku:) Już z naszymi pociechami:)

Cześć dziewczynki moje kochane 🙂

Melduję się i ja w nowym wąteczku – czytuję w miarę regularnie, ale z pisaniem gorzej :Wstyd:

na weekend była u nas teściowa i zostanie chyba jeszcze do jutra – chociaż z prasowaniem jestem na bieżąco (trochę ona trochę ja) hehehe
Z brzuszkiem Olafka podobnie jak u Was – często ma wzdęcia i wieczorami płacze podajemy mu Infacol przed każdym karmieniem. Ja ciągle nie wiem co mam jeść – podałyście tu fajny przepis na rybkę, ale ja nie jem śmietany – czy nie przeszkadza ona Waszym maluszkom ?? wczoraj do obiadu robiłam surówkę z marchewki i dodałam 1 małą łyżeczkę majonezu a wieczoram wielki płacz ehh a jajka jadacie i w jakiej postaci a jogurty ?? sporo mam pytań będę Was zamęczać.

później postaram się poodpisywać – fajnie, ze jesteście :Przytulam:
i faktycznie trochę szkoda poprzedniego wątku – kolejny etap przed nami

muxa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ivoonna:Rany Małgosia kończy dziś miesiąc!!
Gratulacje dla Małgośki:):Hura!: Jest co świętować heh – Krzyśko wczoraj skończył 3 tygodnie i oczywiście Dziadek z Tatusiem wyrażali chęć świętowania;)

sania Dodane ponad rok temu,

Niestety nie kaarmie piersia,także nie pomoge co do jedzonka:Niepewny:

lenka no własnie,Bartuś przeważnie sie pręży podczas jedzenia.Nam lekarz przepisał czopki rozkurczające i wczoraj musiałam mu jeden zaaplikować:Niepewny:no i przeszło,spał cała noc:Kciuki:Te czopki są bez recepty,a tak sie nazywaja SPASCUPREEL.Polecam!

Pomocz dyiewcyznz nacisnlam cos i nie umiem pisac cala klawiatura jest inna,:Strach:Co ja ponaciskalam:Boje się:

sania Dodane ponad rok temu,

Juz się znalazłam…
A to ta kołyska o której pisałam z moim skarbem…

ivoonna Dodane ponad rok temu,

Malibu super zdjecia

jeannes Dodane ponad rok temu,

Witajcie!
U mnie jeden wielki dół, ciągle rycze, wszędzie – w domu, w kościele, na spacerze… zupełnie sobie nie radze… tak bardzo czekałam na moją Agatkę, nigdy niczego bardziej tak nie pragnęłam, od października kompletowałam wyprawkę, a teraz… powiedzcie, że to kiedyś minie… i jeszcze tak bardzo żal ciąży i tego wszystkiego co się z nią wiązało… i ta świadomość, że to już raczej było ostatni raz…

sania Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez jeannes:Witajcie!
U mnie jeden wielki dół, ciągle rycze, wszędzie – w domu, w kościele, na spacerze… zupełnie sobie nie radze… tak bardzo czekałam na moją Agatkę, nigdy niczego bardziej tak nie pragnęłam, od października kompletowałam wyprawkę, a teraz… powiedzcie, że to kiedyś minie… i jeszcze tak bardzo żal ciąży i tego wszystkiego co się z nią wiązało… i ta świadomość, że to już raczej było ostatni raz…

Głowa do góry,minie napewno ten dół.Mnie trzymał 2 tygodnie i do dziś niekiedy nie moge sie opamiętac ,żeby nie płakać.a myslałm,że mnie to ominie…Mi pomogła duzo mama,ona po moim porodzie wpadła w ciężka depresje,dlatego wie co ja przezywalam i mogłam zawsze na nią liczyć.Do dzisiaj zajmuje sie Bartusiem w dzień.Teraz wzięła go na dłuuugi spacer,a ja mam wolne(dlatego tyle siedze na forum hehe…)Trzymam kciuki ,żeby,s szybko doszła do siebie:Kciuki:

forgetminot Dodane ponad rok temu,

Hej
melduję się w nowym wątku 🙂
czytam regularnie forum, ale ciągle brakuje czasu na pisanie, Kamilek je co godzina-dwie, najpierw bardzo ulewał a teraz zaczęły się kolki 🙁
Do tego jeździmy do szpitala na kontrolne USG nerek bo mały ma powiększoną miedniczkę w lewej nerce, cały czas liczę na to, że miedniczka sama się zmniejszy i nie trzeba będzie jeździć na dodatkowe kontrole do nefrologa..
ma już prawie miesiąc i polecono mi jakiś specyfik Infacol, zna któraś z Was to cudo?
A poniżej fotki mojego skarbka:
[Zobacz stronę]

:Wow!:

jeannes Dodane ponad rok temu,

Sania też bym tak chciała, u mnie nikt sam nie kwapi się do pomocy, rodzice mieszkają blisko, jest też siostra która ma dużo wolnego czasu, ale jak mam ciągle prosić o pomoc to wole radzić sobie sama…

muxa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez jeannes:Witajcie!
U mnie jeden wielki dół, ciągle rycze, wszędzie – w domu, w kościele, na spacerze… zupełnie sobie nie radze… tak bardzo czekałam na moją Agatkę, nigdy niczego bardziej tak nie pragnęłam, od października kompletowałam wyprawkę, a teraz… powiedzcie, że to kiedyś minie… i jeszcze tak bardzo żal ciąży i tego wszystkiego co się z nią wiązało… i ta świadomość, że to już raczej było ostatni raz…

jeannes – :Przytulam:, trzymaj się, to minie, zobaczysz!! Zaglądaj częściej do nas, mi między innymi to pomogło:)

muxa Dodane ponad rok temu,

Hogata – super, że zaglądasz:) Majonez – uff, u nas też po dosłownie odrbince był płacz i ból brzuszka, więcej nie próbuję. A jajko dostałam na śniadanie w spzitalu w pierwszej dbie po porodzie heh. Gotowane na twardo – zjadłam, bez żadnych rewelacji się obyło. Ale wiadomo – na każdego może to inaczej zadziałać. Jogurt – u nas ok, w małych ilościach próbuję, na razie nic się nie dzieje.

Malibu, Forgetminot – cudne dzieciaczki:) Mogłabym tak patrzeć i patrzeć na te Kwietniowiątka heh:)

A u nas od rana co godzinę pobudka, prężenie się, pierś na chwilę, ale tak jak pisałam – bez jakiegoś strasznego płaczu. I niespokojny sen. Przytulam, masuję, przykładam ciepły termofor, pomaga, ale na krótko. Po południu chcę jechać do naszego domku walczyć z porządkami, ale jak tak dalej będzie, to nie pojadę:(

muxa Dodane ponad rok temu,

Aba, dzięki za odp. co do krostek. Idziemy w przyszłym tygodniu do lekarza na kontrolę z oczkiem, zobaczę, co na to pani doktor powie. Chyba, że się zaostrzy, to pójdziemy szybciej. Ale w sumie to cały czas te krostki trądzikowe, tak mi się wydaje. Tylko więcej ich, pojawiły się na klatce piersiowej, ramionach, karku.

A na Twoje weekendowe perypetie :Przytulam: Dobrze, że daliście radę bez mieszanek! 🙂

Dziunka Angelo – ja jem nabiał, w rozsądnych ilościach, ale jem. Na razie – odpukać jest sii. No chyba, że to dzisiejsze prężenie się od rana to reakcja na nabiał… Musisz spróbować i obserwować. Chyba, że sami macie alergię, albo w rodznie ktoś ma, wtedy bym bardziej uważała.

sania – Twój Bartuś oczywiście też fajowy, słodko wygląda w tej kołysce:)

arabellka Dodane ponad rok temu,

Witam i ja w nowym wąteczku!!!
u nas wczoraj supoer dzien Stas pieknie jadł i spał po 3 godzinki nic mu nie dokuczało:Kciuki: za to dzis od rano to samo co u was – prężenie płacz niepokój – wzdęcia..:((( dopiero jak zrobił kupke troszke sie uspokoił.. nie wiem po czym ale nic nie jem nowego – pewnie tez kłopoty z odbiciem bo leniuszkowi nie chce sie bekac…
narazie zasna a zobaczymy co potem a ja chce wyjsc dzis do pracy powysylac zwolnienia itp.. najwyzej tatus zostanie i go ponosi!!!
pozdrawiam wszystkie gorąco i sciskam mocno!!!

kama-4 Dodane ponad rok temu,

No to i ja sie melduje.U nas tez trudny weekend.aba ratuj,yy masz wieksze doswiadczenie w karmieniu piersią,zacząl sie u nas kryzys 6 tygodnia.Mala ssie z jednej piersi,z drugiej i nadal glodna.Wczoraj caly dzien ryczala spala po 5 minut,piersi puste ,dziecko glodne i o 21wszej poddalam sie i pojechalam do supermarketu po mleko:Wstyd:Ale ten jej przerażliwy placzi świadomośc ze ona chce jeśc poprostu byly niedozniesienia .Walcze nadal po jej karmieniu jeszcze sciągam puste piersi laktatorem zeby czuly ze dziecko chce jeszcze,ale jeszcze nienadążają z produkcją.Moze nigdy tyle niewyprodukują.Dzis zjadla z obu piersi i placz no to mieszanki wypila jeszcze 40 ml.aba czy cos jeszcze moge zrobic?Czy ty tez musialas kiedys podac mieszanke i dalej pozniej karmilas?Albo ktoras z kwietniowekmoze ma takie doswiadczenia?dorociasek fajnie ze napisalas o tym smoczku i karmieniu,to mie uspokoilo.Ja nie chce znowu karmic sztucznie!ale moze takie moje przeznaczenie,ze jako jedna z miliona nie jestem wstanie wykarmic swoich dzieci……..

monia5432 Dodane ponad rok temu,

Witam:)
Melduję się w nowym wątku i ja. Kurde ale ten czas leci co? Najlepsze, że już prawie nie pamiętam jak to było w ciąży ba na pytanie położnej czy ciąża przebiegała bez powikłań prawie odpowiedziałam tak – zapomniałam że 2 miesiące leżałam! – tydzień po porodzie 😉

Kama Spokojnie! Dasz radę! Dużo pij wody mineralnej, kompotów, inkę jak lubisz na pewno pokarm jest!
Ja podałam mieszankę Maryśce jak tak bardzo płakała przy piersi i spokojnie później piła z piersi. Malibu też pisała, że podała mieszankę jak Radzi był głodny, więc spokojnie. Trzymam:Kciuki:

talka Dodane ponad rok temu,

[quote=jeannes;1961576]Witajcie!
U mnie jeden wielki dół, ciągle rycze, wszędzie – w domu, w kościele, na spacerze… zupełnie sobie nie radze… tak bardzo czekałam na moją Agatkę, nigdy niczego bardziej tak nie pragnęłam, od października kompletowałam wyprawkę, a teraz… powiedzcie, że to kiedyś minie… [quote]

Jeannes – to minie. Na pewno. Mam nadzieję, że prędzej niż później. Mnie po przy pierwszym dziecku trzymało dłuuugo, ale przeszło – mimo że końca nie było widać. Staraj się nie zostawać na długo sama, zapraszaj koleżanki, gadaj przez telefon, ogranicz czas “myślenia”, bo wtedy najgorzej, prawda? Jesteś wspaniałą, kochającą mamą i Agatka doskonale to wie. Zobaczysz na jaką piękną, mądrą i szczęśliwą dziewczynkę ją wychowasz :Przytulam:

Kama – niemożliwe, żeby nas w kwietniówkach było tyle “jednych na milion”, :Kciuki: żeby Ci się udało..

Aba – nie wiem, czy ulewanie to kwestia mojej diety, bo Tomek ulewa od urodzenia, zanim ja jeszcze miałam te namiastki pokarmu. Lekarz powiedział, że układ pokarmowy dopiero się uczy i trzeba mu dać czas (do 3 mies. może nawet do 6 mies)… Ale tak czy inaczej przyglądnę się, czy za dużo grzeszków jedzeniowych nie popełniam – dzięki!

Monia – masz rację, taaak szybko się zapomina. Niestety. Nie potrafię już odtworzyć w pamięci ruchów dzidziusia w brzuchu, a może już nigdy ich nie poczuję. Często mam takie myśli, że coś widzę, albo czuję ostatni raz…

Ivoonna – :Kciuki: za bratową. Długie trasy przemierza.. Co upiekłaś?

Malibu – podobni Twoi synkowie do siebie : ) Dzięki za radę pieluchowo-mikrofalową – pomogło!

talka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez sania:Juz się znalazłam…
A to ta kołyska o której pisałam z moim skarbem…

Jak królewicz : )

talka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez forgetminot:Hej
melduję się w nowym wątku 🙂
czytam regularnie forum, ale ciągle brakuje czasu na pisanie, Kamilek je co godzina-dwie, najpierw bardzo ulewał a teraz zaczęły się kolki 🙁
Do tego jeździmy do szpitala na kontrolne USG nerek bo mały ma powiększoną miedniczkę w lewej nerce, cały czas liczę na to, że miedniczka sama się zmniejszy i nie trzeba będzie jeździć na dodatkowe kontrole do nefrologa..
ma już prawie miesiąc i polecono mi jakiś specyfik Infacol, zna któraś z Was to cudo?
A poniżej fotki mojego skarbka:
[Zobacz stronę]

:Wow!:

Kamilkowa historia…
Taki dłuuugi był jak się urodził (to zdjęcie na wadze : )

kroolik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kama-4:No to i ja sie melduje.U nas tez trudny weekend.aba ratuj,yy masz wieksze doswiadczenie w karmieniu piersią,zacząl sie u nas kryzys 6 tygodnia.Mala ssie z jednej piersi,z drugiej i nadal glodna.Wczoraj caly dzien ryczala spala po 5 minut,piersi puste ,dziecko glodne i o 21wszej poddalam sie i pojechalam do supermarketu po mleko:Wstyd:Ale ten jej przerażliwy placzi świadomośc ze ona chce jeśc poprostu byly niedozniesienia .Walcze nadal po jej karmieniu jeszcze sciągam puste piersi laktatorem zeby czuly ze dziecko chce jeszcze,ale jeszcze nienadążają z produkcją.Moze nigdy tyle niewyprodukują.Dzis zjadla z obu piersi i placz no to mieszanki wypila jeszcze 40 ml.aba czy cos jeszcze moge zrobic?Czy ty tez musialas kiedys podac mieszanke i dalej pozniej karmilas?Albo ktoras z kwietniowekmoze ma takie doswiadczenia?dorociasek fajnie ze napisalas o tym smoczku i karmieniu,to mie uspokoilo.Ja nie chce znowu karmic sztucznie!ale moze takie moje przeznaczenie,ze jako jedna z miliona nie jestem wstanie wykarmic swoich dzieci……..

JA MAM PODOBNIE. CODZIENNIE MUSZE PODAC MIESZANKE I WYPIJA 90 ML DWA RAZT NA DZIEN. I RÓWNIEZ Z LAKTATOREM WCZORAJ ODCIAGAŁAM. CO DO MYSLI – MAM PODOBNE DO TWOICH

Znasz odpowiedź na pytanie: Meliskowe Kwietniowiątka 2009 :)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Detektor tętna płodu
Zastanawiam się nad zakupem detektora, ale nie wiem czy nie jest to przereklamowane i czy dostarcza rzeczywiście tyle radości? Proszę o rade mamy, które korzystały:) Pozdrawiam
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
krzywy mleczak to pozniej krzywy ząbek stały?
Paulina ma zdrowiutkie zęby ale jedna jedynka wyrosła krzywa (pod kątem jest ustawiona jakby do drugiej jedynki) Jestem ciekawa czy ząb stały tez jej tak wyrośnie? Może powiecie coś po swoich dzieciach
Czytaj dalej