Meliskowe Kwietniówki 2009 – MARTINI I RODZIMY :D

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 2,615)
  • Autor
    Wpisy
  • #98901

    muxa

    Tytuł zgodnie z propozycją – możemy więc działać Kochane:)

    PS – żółciutko nam się tutaj robi, oj żółciutko i wiosennie!!:)

    #2460595

    ania-d

    No to melduję się w nowym, ostatnim przed rozpakowaniem wąteczku kwietniówkowym. 🙂
    Miłego wieczoru, Kwietniówki!



    #2460596

    muxa

    Haaalllloooo, śpicie wszystkie czy na porodówce??:Hyhy: Mamy piękny wiosenny poranek, pobudka!! 🙂

    Sara 22 – a jak Twój gin zapatruje się na Twoją sytuację? Ma już jakieś konkretne plany w związku z tym, że jesteś właściwie po terminie? Mam nadzieję, że prędziutko coś sie ruszy u Ciebie:Kciuki:

    A ja dziś – jak nigdy – przespałam prawie całą noc, no i jakaś taka energia we mnie od rana, jak zobaczyłam, że słoneczko nie uciekło:Radocha: Zabieram się zaraz za pranie pościeli i reszty ubranek 🙂

    Miłego dzionka dziewuszki!!

    #2460597

    talka

    W Krakowie pochmurno i paskudnie – pasuje do mnie : (
    Dalej marudzę, to pewnie dlatego, że nie mam martini : (, a tak naprawdę to dlatego, że od tygodnia mi niedobrze, wczoraj spuchła mi prawa stopa i tak już zostało, wieczorem i w nocy mega-zgaga, coraz częściej skurcze …. TOMEK, WYCHODŹ!!!! Wczoraj ceratka wylądowała w końcu pod naszym prześcieradłem – ciekawe czy się przyda…

    Kama - Kinia jak słoneczko wygląda, taka radosna, chyba muszę się od niej uczyć : )
    Monia – dobrze, że Jasiu już w sam raz do wyjścia… Może jednak zmieni zdanie co do ułożenia, a jeśli nie… cc też da się przeżyć. Nic fajnego, ale przynajmniej dla Janka bezpieczne..
    Muxa – ja też dziś na usg – na sprawdzenie wagi Toma i grubości szwu po cc, a jutro z wynikami na konsultacje. No i wynik posiewu powinnam mieć dziś, zobaczymy jakie uprawy mi tam wyhodowali :Wstyd: I ktg przy okazji zrobię..

    Dziewczyny – pięknie macie przygotowane łóżeczka : ) (lolaliciouse – super ozdoby na ścianie). U nas łóżeczko przygotowane,ale nie całkiem pościelone, tylko wszystko w gotowości, tak żeby 5 minut zajęło dokończenie.. My mamy łóżeczko w nogach naszego łożka, więc przez pierwszy miesiąc-dwa nie będę wieszać ochraniacza, żeby maleństwo widzieć (a dzidziuś i tak się nie rusza, więc się nie uderzy). A może zawiesić? Tylko od strony naszego łóżka nie? Sama nie wiem..

    Napiszę po południu wyniki.. Trzymajcie się wiosennie, meliskowo i … martini może wieczorem :Śmiech:

    T.

    #2460598

    muxa

    Talka, toż Ty masz objawy przedporodowe -już niedługo, zobaczysz:) Przesyłam duuużo słoneczka z nad morza, niech Ci się humorek choć odrobinę poprawi!! :Przytulam: No i trzymam kciuki za usg i hodowlę 😉

    #2460599

    ivoonna

    Wow, Muxa rzeczywiście się musiałaś dziś wyspać 🙂

    Dorciasek. Ja dopiero co pisałam, że mam problem bo mama przyjechała i mi głupio, że tylko chce robić. Ale znam też z autopsji tą drugą sytuację. Tydzień wcześniej pisałam o moim wyjeździe do Berlina. Jechałam wtedy do mojej babci, żeby jej porobić generalne porządki na święta. A jak będąc u niej się po południu na chwilę położyłam (rano 300 km samochodem, potem porządki na cmentarzu, posadzenie ponad 30 kwiatów itp., potem przygotowanie dla babci ciasta, kawy i pomyślałam, że skorzystam z chwili odpoczynku) to usłyszałam, ze ona jak była w ciąży to musiała sama wodę do domu ze studni nosić I musiałam w końcu wstać bo tak jej przeszkadzało moje chwilowe leżenie. I widzisz moja Babcia nie jest wstanie się zmienić. I Ty chyba powinnaś przemyśleć czy Twoi rodzice są wstanie coś zrozumieć i tylko w takim przypadku rozpocząć rozmowę. I to i tak już po porodzie, teraz szkoda nerwów.

    Kama łóżeczko śliczne, ale Kinia jeszcze ładniejsza. Co do mamy to współczuję. Moja mama przez całe życie potrafiła i niestety nadal potrafi wywoływać we mnie poczucie winy. Zauważyłam, ze dłuższe pobyty w jej towarzystwie skutkują zawsze napięciami w mojej rodzinie., Jakoś tak podświadomie nastawia mnie przeciwko mężowi (choć wiem, że go lubi, tu chodzi tak bardziej o nastawianie przeciwko mężczyznom). Ale od jakiegoś czasu staram się jej przeciwtawiać. Ale mi jest łatwiej bo razem nie mieszkamy. Dzielą nas setki kilometrów. Choć gdy pracowałam to bywało, że widziałam ją częściej niż dziecko i męża. Współczuję Ci bardzo sytuacji. Ja też się teraz stresuję przed niedzielnym przyjazdem babci, ale ja przynajmniej wiem, że po świętach wyjedzie.

    Opowiedziałam mojemu mężopwi anegdotkę, jak to mąż jednej z kwietniówek porównał ją do homika. Na to on popatrzył na mnie i stwierdził: nie Ty to jak homik nie wyglądasz….. ale jak szczurek:Wstyd:



    #2460600

    ania-s123

    Witajcie z rana.

    U mnie tez pogoda super. Az sie o spacerek prosi.
    Pozdrawiam. Milego dnia

    #2460601

    swiki

    Zamieszczone przez ivoonna
    Opowiedziałam mojemu mężopwi anegdotkę, jak to mąż jednej z kwietniówek porównał ją do homika. Na to on popatrzył na mnie i stwierdził: nie Ty to jak homik nie wyglądasz….. ale jak szczurek:Wstyd:

    Hihihi 😉 Dobre, ciekawe jake jeszcze teksty nasi m wymysla 😉

    Muxa: to nie mozliwe, Ty na forum przedemna i jeszcze az tak wczesnie :Strach: 😉

    A ja mialam kolejna ciezka noc, wogole poszlam pozno spac bo musialam porobic kilka rzeczy na kompie, a potem maly nad ranem dostal takiej czkawki i nie chcialo mu przejsc, a jak przeszlo no to sie rozbudzil i zaczal sie tak wiercic (znow sie obrocil) ze do tej pory wszystko mnie w srodku boli. A od rana boli mnie znow wszystko tzn brzuch i nogi i jest to dla mnie bezsensu, no albo niech sie zaczyna albo niech nie boli, a nie tak dziwnie jakos i siedze i „slucham” tych boli, czy jakos sa regularne, no ale nie… no ale nie… no ale nie…. 😉 ech tak sobie marudze na naszym nowym watku.
    A nazwa superowa 😉

    #2460602

    iwoonka

    No to i ja się przywitam w nowym, już ostatnim tutaj naszym watku… Pogoda u nas też ładna, ale tylko 5 stopni….zimno;)

    Mam nadzieje, ze ten tytuł naszego wątu nikogo nie zrazi do pisania w nim, cos mało postów z rana;) A inne ciężaróweczki niezle sobie o nas pomyślą:D

    Niestety mam smutną wiadomość od Lolaliciouse – wczoraj wieczorem wylądowała w szpitalu, niepokoiły ją te znikome ruchy malutkiej, no i po KTG okazało sie że ma za niskie tętno – została na obserwacji. Dzisiaj mają powtórzyć jej jeszcze badania i jak wsio będzie ok to wyjdzie do domku, bo wciąż wszystko u niej „pozamykane” Prosiła pozdrowić Was i mam nadzieje, ze niedługo wróci w dwupaku jeszcze;) Aha – jej córeńka jest o tydzien starsza wg USG

    Ivonna – no to babcię masz niezłą…ja pamiętam jak byłam z Ola w ciąży to jeszcze żyła moja babcia i często do niej wpadałam np. zdrzemnąć się:D Ona nic mi nigdy nie kazała robić, wręcz zawsze jak przychodziłam to dostawałam tone pyszności do zjedzenie i nakaz: a teraz odpocznij, i na ogół zasypiałam:) No a moja babcia też była z pokolenia, ze w ciąży z corkami nosiła wode ze studni itp;)

    #2460603

    iwoonka

    Zamieszczone przez Muxa

    A ja dziś – jak nigdy – przespałam prawie całą noc, no i jakaś taka energia we mnie od rana, jak zobaczyłam, że słoneczko nie uciekło:Radocha: Zabieram się zaraz za pranie pościeli i reszty ubranek 🙂

    Miłego dzionka dziewuszki!!

    Nie no, prosze…Ty już nie śpisz;)? Zazdroszczę tej energii i wyspania…ja od 3.30 już nie spałam, chyba koło 6 zasnęłam na godzinkę i tyle snu:(



    #2460604

    talka

    Lolaliciouse - wyrównajcie tętno i wracajcie jeszcze na chwilę, bo dziwny będzie nowy wątek bez Was : ) No chyba, że Mała/Duża uzna, że wychodzi, to też nie będzie źle :Kciuki:
    T.

    #2460605

    swiki

    Dorciasek: gratulacje dla mezusia 😉 A co do rodzicow: to jak daleko masz ich od siebie, bo jak sa czestymi goscmi to ja bym rozmawiala z nimi, ale jak zjawiaja sie raz na miesiac to olalabym sprawe. U mnie naszczescie wszyscy rozumia, ze moge nie miec sily czegos tam zrobic i nic odemnie nic nie wymaga. Nawet wczoraj sie wszyscy dziwili, ze na cmentarz i do kosciola sie wybralam (no przeciez ja juz rodzic mam niedlugo wiec pewnie w domu powinnam siedziec i nad soba sie uzalac czy cos ?? 😉 )Fakt, ze gdybym wiedziala ze kazanie tyle bedzie trwalo (w tygodniu normalnie nie ma, a byla msza za meza szefa 1 rocznica smierci i sie ksiadz rozgadal ponad pol godziny) to bym nie szla, bo uwaga: usnelam heheheh 😉 ale wstyd 😉

    No a Aga nam chyba juz w szpitalku lezy i czeka do jutra, a jutra kolejny dzidzius, ale ale… jutro prima aprilis, moze jej lekarz kawal zrobil hehe

    Tylko sobie jutro dziewczyny nie zartujcie czasem, ze rodzicie 😉

    Aniu: Dzieki za muzyczke, ja tez cala otrzymalam :Cmok:

    A przepis Anek to gdzies na wierzchu powinien byc wyedytowany, bo sadze ze juz niedlugo wszystkim nam bedzie potrzebny….

    Marchew: no dopiero teraz widze wlasnie jak bardzo te prochy pracuja, przez caly ten czas nie mialam stawian brzucha i tp bo one to wszystko hamowaly, a teraz od soboty zupelnie inaczej mi sie dzieje i jakos bardziej dotkliwie to wszystko odczuwam, wszystko tam w srodku bardziej wrazliwe i delikatne sie zrobilo…

    Muxa: no widzisz, ciezarnej nikt nie odmowi, takze gratulacje za podpisanie umowy no i daj znac jak tam po wizycie. No ale teraz to juz napewno bedzie dobrze 😉

    Kama: no nie badz taka niesmiala hihi co to za pomysl masz zeby wynagrodzic wszystko mezulkowi, bo ja taka niedomyslna hehehehe A pijane rodzace to chyba juz w calej Polsce beda przyjmowac, ale tylko te kwietniowe hihihi ale narobilysmy. No ale jak w koncu, spozywalas cos wczoraj? Zadzialalo i rodzisz?

    A i super, ze wyniki z posiewow ok 😉



    #2460606

    swiki

    Lolaliciouse: trzymamy kciuki, zeby wszystko ok bylo i wracaj do nas szybciutko.

    #2460607

    ania-s123

    Lolaliciouse oby wszystko z dzidzia bylo ok.

    Mam takie pytanie. Czy bola was piersi? Ja wczoraj myslalam ze zwariuje. Kurcze moze jakas masc mozecie mi polecic.

    #2460608

    ania-d

    Witajcie Kwietniówki! U nas też śliczna, słoneczna pogoda. Wybieram się właśnie na spacerek, żeby z tego słoneczka skorzystać.

    Lolaliciouse, trzymam kciuki, żeby tętno Natalce się unormowało jak najszybciej. Wracaj do nas szybko.

    Sania, a co u Ciebie?

    Miłego dnia, Dziewczyny!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 2,615)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close