Menu na kolację we dwoje…

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #93178

    kamelia

    Wasze typy na taką kolacyjkę? Oczywiście mam na myśli – we dwoje sami w domku…
    Ja proponuję smażonego łososia i zieleninkę albo trio mozarella – pomidorek – bazylia, ale chętnie poczytam Wasze propozycje…
    Oczywiście winko do tego. 🙂

    #1811096

    nena75

    a na deser tiramisu…

    4 żółtka utrzeć na puszystą masę z 4 łyżkami cukru, dodać 250 g serka mascarpone, dodać 200 ml ubitej śmietany kremówki. Czekoladę gorzką (najlepiej wedla) pokroić w cieniutkie wiórki, dodać do masy, wymieszać, schłodzić. Biszkopty (długie) nasączyć kawą. Nakładać dwie łyżki masy na biszkopty. Posypać kakao. Mój mąż co weekend się domaga 😉



    #1811097

    kantalupa

    Zamieszczone przez Kamelia
    Wasze typy na taką kolacyjkę? Oczywiście mam na myśli – we dwoje sami w domku…
    Ja proponuję smażonego łososia i zieleninkę albo trio mozarella – pomidorek – bazylia, ale chętnie poczytam Wasze propozycje…
    Oczywiście winko do tego. 🙂

    mnie sie klebi milion pomyslow (pewnie dlatego, ze nie miewa okazji d kolacji we dwoje)
    na przyklad cos takiego
    mus czosnkowy z baklazana na grzankach jako maly wstep
    kaczka z lubczykiem i szalwia jako glowne danie
    cos z tapioka na deser (podobno niezly afrodyzjak jesli odpowiednio podany)

    albo po tajsku
    na wstep kurczak z sosem z orzeszkow ziemnych
    potem zolte curry, im ostrzejsze, tym lepsze
    do zapicia mrozona herbata z imbirem i ogorkiem
    ewentualnie mojito na deser (nic slodkiego chyba juz po takim jedzeniu nie wejdzie)

    #1811098

    kamelia

    Kantalupo, mam wrażenie, ze jakbym to przygotowała to chyba od razu bym poszła spać ze zmęczenia… 😉 Pewnie to nie tak, ale to dla mnie zupełnie nowe dania.

    #1811099

    kantalupa

    Zamieszczone przez Kamelia
    Kantalupo, mam wrażenie, ze jakbym to przygotowała to chyba od razu bym poszła spać ze zmęczenia… 😉 Pewnie to nie tak, ale to dla mnie zupełnie nowe dania.

    jak cos w wersji prostej i bez wkladu czasowego, to moze krakersy z pasta krabowa albo krewetkowa (mozna kupic w sklepie gotowa w tubkach)?

    #1811100

    kamelia

    Zamieszczone przez kantalupa
    jak cos w wersji prostej i bez wkladu czasowego, to moze krakersy z pasta krabowa albo krewetkowa (mozna kupic w sklepie gotowa w tubkach)?

    Eeee, to już lepiej podrzuć przepisy do poprzednio podanego menu. 🙂 Z góry dziękuję!



    #1811101

    kantalupa

    Zamieszczone przez Kamelia
    Eeee, to już lepiej podrzuć przepisy do poprzednio podanego menu. 🙂 Z góry dziękuję!

    ale ja powaznie zupelnie z tymi krakersami, smaczne, szybkie i podobno skoro owoce morza to afrodyzjak:)
    a przepisy?

    tak z glowy na szybko moze salatka z oberzynki
    dwie oberzyny przekroic wzdluz, ulozyc na blaszce i zalac oliwa z oliwek, wrzucic do pieca ok 180-200 stopni na jakies 40 minut
    wydlubac ze skorek zapieczony miazsz, wrzucic do malaksera z zabkiem czosnku, sokiem z polowki cytryny i zmiksowac
    doprawic sola, pieprzem, oliwa z oliwek (duzo) i oregano
    podaje schlodzone do podjadania grzankami (jako dip)

    kaczka z szalwia albo lubczykiem tez prosta
    ze trzy spore cebule posiekac i zeszklic na oliwe, dodac drobno siekana szalwie albo lubczyk (najlepiej swieze, oczywiscie) i wymieszac ze spora iloscia bulki tartej
    takim czyms nadziac kaczke, nasmarowac olejem, sola pieprzem i upiec (kurczaka tez mozna, oczywiscie)

    kurczak z sosem pinatowym tez sie latwo robi
    kawalki piersi kurczaka trzeba zamarynowac na kilka godzin w ssie z jogurtu z duza iloscia ostrej papryki, sproszkowanego curry, soli, pieprzu, moze platkow z chili (zalezy jak bardzomostre jedzenie jestes wstanie zniesc)
    potem nadziac na patyczki i upiec w piekarniku
    podawac z sosem pinatowym (czerwona pasta curry w niewielkiej ilosci, plus ze dwie, moze trzy lyski masla pinatowego, wszystko rozrzedzine mlekiem kokosowym)

    zolte curry tez robie zawsze w etn sam sposob
    dwie lyzki oleju, odrobinka sosu z ryby (chinski fish sauce, do kupienia w supermarketach), lyzeczka brazowego cukru, rozgrzewam i smaze na tym powoli cebule krajana w polkrazki, wrzucam tez czesto marchew w plastrach, moze ziemniaka w kostkach i lyzeczke tartego swiezego imbiru (moze byc w proszku), jak sie poddusi, dodaje lyzeczke pasty curry, potem jakies mieso (mze byc kurczak albo przepysznie wychodzi wolowina krajana na cieniusienkie paseczki, zawsze kupuje do tego wolowine na carpaccio) i iedy sie lekko podsmazy dodaje puszke mleka kokosowego, ktore tylko podgrzewam, bo jesli zacznie wrzec, to sie zwazy
    wszystko podaje na ryzu (najlepiej basmati albo tajski jasminowy gotowany na sypko)

    wszystko robi sie naprawde szybko, uiwerz mi, tylko trzeba sobie zaplanowac, np. nadzienie do kaczki zrobic wczesniej;)

    rozmarzylam sie w temacie dobrego jedzenia, a ja na diecie…

    #1811102

    kamelia

    Brzmi pysznie. dziękuję!

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close