metoda Vojty

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #12056

    kasiako

    czy ktoras z mam cwiczy dzidziusia metoda prof. Vojty? W necie malo jest o tym i dokladnie nie wiem w jaki sposob pobudza sie do rozwoju dzieciaczki stosujac te cwiczenia.

    Kasia

    #186414

    krucha

    Re: metoda Vojty

    Odpowiednio uciskając miejsca zakończeń nerwowych stymuluje się dziecko do wykonania prawidłowych ruchów.Dziecka to nie boli,ale nie lubi tego bo zwykle jest to pozycja wymuszona.Wg. mnie terapia bardzo skuteczna,oile ćwiczy sie z dzeckiem systemayycznie-4 razy dziennie.

    Magda i synuś Dominik(23.10.2002)



    #186415

    smoki

    Re: metoda Vojty

    To jest rehabilitacja a nie pobudzanie do rozwoju.
    Ze zdrowymi dziecmi nie mozna tak cwiczyc bo moze dojsc do tego ze dziecko usiadzie za wczesnei albo wstanie a slabe kosci tego jeszcze nie beda w stanie wytrzymac

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (4 miesiące i 1/2!)

    #186416

    smoki

    Re: metoda Vojty

    Ja cwicze odkad dawid skonczyl tydzien (teraz ma 21 tyg). To JEST TERAPIA PRZEZ BOL. Sproboj na sobie. Wsadz sobie palec miedzy zebra i docisnij, boli? Cwicze rozne pozycje i robie to dobrze.
    Duzo bardziej polecam metode NDT.

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (4 miesiące i 1/2!)

    #186417

    Anonim

    Re: metoda Vojty

    Nie boli??? Ciekawe, ja ćwiczyłam tę metodą z moją córeczką i bolało ją bardzo!!!

    [i]Asia i Julia (5,5 m-ca)

    #186418

    kasiako

    Re: metoda Vojty

    ja tez cwicze z moja Bubka, bo jest wczesniakiem i mam zalecone.

    Kasia



    #186419

    kasiako

    Re: metoda Vojty

    dzieki, wlasnie to chcialam wiedziec. Moja corcie (5 mies.) to raczej nie boli, ale przy 3 pozycji juz sie denerwuje. Pan doktor powiedzial, ze w miare jak bedzie starsza to gorzej bedzie znosila.

    Kasia

    #186420

    bzyku

    Re: metoda Vojty

    Czesc,
    Ja dowiem sie jutro bo od jutra zaczynam chodzic z malym na masaze i cwiczenia metoda Vojty. Maly za szybka rosl a miesnie tego nie wytrzymaly i teraz ma problemy z pewnymi grupami miesni. Wiecej napisze po paru dniach! Pozdrawiam
    Bzyku i Szymon (4,5 m-ca)

    #186421

    gosiek

    Re: metoda Vojty

    ja ćwiczyłam z córeczką pół roku- jeśli masz jakieś pyt. chętnie odpowiem.

    Gosiek i Tamara- wielka gaduła /ur.10.05.02./

    #186422

    smoki

    Re: metoda Vojty

    Wczesniactwo to jest wskazanie do cwiczen. Dzieci urodzone wczesniej maja slabe napiecie miesni – sa zbyt wiotkie.
    Mam nadzieje ze juz wszystko dobrze?

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (prawie 5 miesiecy!)



    #186423

    bzyku

    Re: metoda Vojty

    Do Gosi :))))
    Czesczaczelam wlasnie z moim synkiem (Szymon 4,5 m-ca) cwieczenia. Chcialam sie Ciebie zapytac po jakim czasie bedzie widac poprawe. Maly nie jest wczsniakiem. Do tej pory bylo wsytsko w porzadku. Jednak od jakiegos czasu przestal dobrze przybierac na wadze. Stal sie bardzo slaby i jest przy tym leniwy. Oprocz cwiczen chodzimy tez na masaze. Mam nadzieje ze ten wysilek bedzie uwienczony sukcesem i maly zacznie fikac jak przystalo na bibasa w jego wieku! Mam nadzieje ze Twojej coreczce pomoglo?
    Bzyku i Szymon

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close