metody na wzmocnienie odporności

Witam wszystkie mamy z tego forum:) Moje dziecko chodzi do przedszkola i ciągle łapie tam jakieś przeziębienia (ma notorycznie katar, gardło je pobolewsa) itp. Zastanawiam się jak zacząć wzmacniać jego odporność, żeby nie biegać nieustannie do lekarza. Czy macie sprawdzone sposoby aby zwiększać odporność u waszych maluchów? ( Koleżanka poleca mi wizyte u homeopaty i podawanie leków homeopatycznych – czy to dobry pomysł?)

59 odpowiedzi na pytanie: metody na wzmocnienie odporności

lilavati Dodane ponad rok temu,

Moim zdaniem dziecko przez sam kontakt z przedszkolem , kosztem drobnych infekcji zwiększa w sposób naturalny swoją odporność. Jeśli są to zwykłe przeziębienie na własną rękę popsikała bym czymś gardełko – tantum verde, haskosept itp.
Co do homeopatii – hymmmm – proponuje wykład który podlinkowała Klucha [Zobacz stronę]

migo09 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Moim zdaniem dziecko przez sam kontakt z przedszkolem , kosztem drobnych infekcji zwiększa w sposób naturalny swoją odporność. Jeśli są to zwykłe przeziębienie na własną rękę popsikała bym czymś gardełko – tantum verde, haskosept itp.
Co do homeopatii – hymmmm – proponuje wykład który podlinkowała Klucha [Zobacz stronę]

Dziękuje, każda informacja się liczy. Ja póki co znalazłam fajną stronkę o homeopatii ([Zobacz stronę]) i tam jest sporo ciekawych wiadomości na ten temat, ale chętnie posłucham także po prostu opinii innych mam, które już mają jakieś doświadczenia.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Coś mi się wydaje, że Migo09 poprostu reklamuje serwis homeopatia… Przedtem pisała rozpaczliwe posty o homeopatii w ciąży, teraz u przedszkolaków…

migo09 Dodane ponad rok temu,

źle mnie zrozumiałaś, piszę i tu i tu, bo mam już jedno dziecko w wieku przedszkolnym a drugie w drodze. Przy pierwszym nie stosowałam homeopatii, a teraz zainteresowałam się tym i po prostu rozważam wszystkie za i przeciw

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Migo09:źle mnie zrozumiałaś, piszę i tu i tu, bo mam już jedno dziecko w wieku przedszkolnym a drugie w drodze.

Też brałam to pod uwagę…
Ale zadając pytanie za każdym razem powołujesz się na serwis – więc kryptoreklama sama się nasuwa…

migo09 Dodane ponad rok temu,

Ok rozumiem, Ania st podlinkowała coś o tym to i ja chciałam. To może wrócimy do naszego wątku? Jakie masz zdanie na ten temat? pzdr

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Migo09:Ok rozumiem, Ania st podlinkowała coś o tym to i ja chciałam. To może wrócimy do naszego wątku? Jakie masz zdanie na ten temat? pzdr

Nie wierzę w homeopatię. Uważam, że opiera się na tym, że droższe placebo jest bardziej skuteczne niż tańsze placebo (to akurat zostało naukowo udowodnione: [Zobacz stronę], skuteczność homeopatii – nie).

migo09 Dodane ponad rok temu,

OK, ale używałaś i nie działa, czy z góry odrzucasz, bo uważasz, że nie warto? Ja znam wiele osób, które twierdzą, że im pomaga..

royksoop Dodane ponad rok temu,

Ja to samo zauwazylam u Mai. Czesto kaszle, boli ja gardlo i ma katar. Dawalam jej Sanostol, a teraz podaje jej witaminki w postaci zelkow. Zastanawiam sie jednak nad szczepieniem przeciwko grypie. W zeszlym roku Maja bardzo chorowala. 2 razy byla w szpitalu na grype jelitowa….. To bylo traumatyczne przezycie! Kroplowki byly najgorsze- nikomu nie polecam….:/ Sama nie wiem, czy mam sie decydowac na te szczepeinie. Pewnie w styczniu jest na nie za pozno- chociaz Maja chorowala w zeszlym roku w lutym.

aborka Dodane ponad rok temu,

ja polecam preparat imunit. juz pisałam kilka razy. jestem farmaceutką i niedowiarkiem. zadnych witamin moje dzieci nie dostają tylko tran. a imunit stosuje od 1,5 roku i to naprawde działa. Moje dziecko w tym roku opusciło 2 dni przedszkola (i to przez biegunke). Odkąd zaczełam dawac to Bartek przestał chorowac (mimo ze miał migdały do wyciecia i płyn w uszach). po zabiegu nie dawałam i chorował kilka razy. teraz daje jak go cos bierze, raczej sporadycznie – wszystkie choroby konczą sie szybciutko.
to nie jest kryptoreklama 🙂

bramkaa Dodane ponad rok temu,

Ja stosuje sposob: nie przejmowanie sie za bardzo. Kataru w ogole nie traktuje jako choroby, z ktora cos trzeba robic oprocz oczyszczania nosa i ewentualnie zakraplania sola fizjologiczna. Od mlodego wieku staram sie aby dzieci mialy kontakt z innymi dziecmi. Staram sie unikac lekarstw i podaje tylko wtedy jesli sa konieczne. Dzieci nie sa chorowite (odpukac), choroby jakies 4 razy w roku uznaje za normalne.

Dodane ponad rok temu,

podpisuję się pod Bramką 🙂

Zamieszczone przez Migo09:…………………..ciągle łapie tam jakieś przeziębienia (ma notorycznie katar, gardło je pobolewsa) itp. Zastanawiam się jak zacząć wzmacniać jego odporność, żeby nie biegać nieustannie do lekarza.

Nie latać z byle przeziębieniem po lekarzach 😀

abcdefg Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez olencja:Nie latać z byle przeziębieniem po lekarzach 😀a wiesz, ze pierwsze to mi sie wlasnie nasunelo 😉
no i nie faszerowac dziecka lekami jesli nie ma wyraznej potrzeby – wlaczajac w to witaminy (wszelka chemie)
i zapewniac duzo powietrza i ruchu

ewa7612 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aborka:ja polecam preparat imunit. juz pisałam kilka razy. jestem farmaceutką i niedowiarkiem. zadnych witamin moje dzieci nie dostają tylko tran. a imunit stosuje od 1,5 roku i to naprawde działa. Moje dziecko w tym roku opusciło 2 dni przedszkola (i to przez biegunke). Odkąd zaczełam dawac to Bartek przestał chorowac (mimo ze miał migdały do wyciecia i płyn w uszach). po zabiegu nie dawałam i chorował kilka razy. teraz daje jak go cos bierze, raczej sporadycznie – wszystkie choroby konczą sie szybciutko.
to nie jest kryptoreklama 🙂

Właśnie Kubie zaczęłam podawać Imunit, pediatra kazała dawać przez m-c. Zwykle po tygodniu w p-lu synek był chory, więc zobaczymy jak ten Imunit działa:Hmmm…: Ale czy 1 m-c to nie za krótko?

migo09 Dodane ponad rok temu,

nie miałam na myśli, że biegam nieustannie:) tylko chcę unikać sytuacji, w których musiałabym to robić:) widzę, że wątek się rozwija – dzięki za wszystkie rady:)

renata-fx Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aborka:ja polecam preparat imunit. juz pisałam kilka razy. jestem farmaceutką i niedowiarkiem. zadnych witamin moje dzieci nie dostają tylko tran. a imunit stosuje od 1,5 roku i to naprawde działa. Moje dziecko w tym roku opusciło 2 dni przedszkola (i to przez biegunke). Odkąd zaczełam dawac to Bartek przestał chorowac (mimo ze miał migdały do wyciecia i płyn w uszach). po zabiegu nie dawałam i chorował kilka razy. teraz daje jak go cos bierze, raczej sporadycznie – wszystkie choroby konczą sie szybciutko.
to nie jest kryptoreklama 🙂

Co to jest ten imunit? Jakiś odpornościowy? Jak długo podawać?

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez renata-fx:Co to jest ten imunit? Jakiś odpornościowy? Jak długo podawać?

substancja beta glucan. jast sporo na rynku. Ja dawałam codziennie w okresie chorobowym. (w sumie to pewnie brał ciurkiem z 5 miesiecy i wtedy faktycznie nie chorował). oczywiscie nie licze katarów – katar miał ale nie rozwijał sie w nic gorszego i trwał krótko. Wczesniej chorowalismy tak po 3 tyg a rekord to było 5tyg 🙂 (ale miał osłabiona odpornosc po ospie)
teraz podaje jak cos go bierze przez 2-3 dni. w tym roku szkolnym opuscił chyba ze 2 dni w przedszkolu.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Migo09:OK, ale używałaś i nie działa, czy z góry odrzucasz, bo uważasz, że nie warto? Ja znam wiele osób, które twierdzą, że im pomaga..

Moja mama jest fanką homeopatii, kupuje i zjada wszystko co się pojawi, ale jakoś jej nie pomaga (chociaż ona twierdzi, że jak najbardziej pomaga :D)…

Ja stosuję wychorowanie się 😉 – zeszły rok (starsza 1szy rok w przedszkolu + niemowlę w domu) był koszmarny – chorowali na okrągło. Skończyli choroby w kwietniu.
Od kwietnia – teraz pierwszy raz są chorzy – starsza podłapała grypę na choince firmowej (co z kim rozmawiam w pracy, to wszystkie dzieci od niedzieli chorują). Chorowała 3 dni. Wczoraj młody załapał – 39 stopni :(. Ale już mu przechodzi (od popołudnia 37,5). Chyba się zahartowali 🙂 (odpukać)

A przepraszam edytuję – drugi raz. Pierwszy chorowali przez weekend w listopadzie – wtedy to tatuś przywlókł coś do domu…

jasfilipek Dodane ponad rok temu,

Polecam jak najbardziej homeopatię. U moich urwisów sprawdziła się super. W cześniej brali dużo antybiotyków, były momenty, że co miesiąc. Co jeszcze bardziej ich osłabiało 🙂 Próbowałam wszystkiego szczepionki, syropki na uodpornienie. Aż trafiłam do tego lekarza. Kazał odrobaczyć dzieciaki (przedszkola to skupisko pasożytów) teraz nawet infekcje z dużą gorączką pokonaliśmy tymi specyfikami.
Tylko musisz trafić do dobrego homeopaty. I trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo takie leczenie zajmuje więcej czasu niż farmakologiczne.

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Migo09:OK, ale używałaś i nie działa, czy z góry odrzucasz, bo uważasz, że nie warto? Ja znam wiele osób, które twierdzą, że im pomaga..
Ależ to nie ma prawa pomagać :Śmiech: Mam kolegę, który pracuje jako chemik w laboratorium farmaceutycznym. Zna się na tym lepiej niż można sobie wyobrazić.
A co do faktu, że działają… To zależy czy ktoś wierzy bo w końcu wiara czyni cuda! Ale, moim zdaniem. lepiej podać dziecku wodę z cukrem, a za tę kasę coś fajnego Maluchowi kupić… :Fiu fiu:

ja3 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bramkaa:Ja stosuje sposob: nie przejmowanie sie za bardzo. Kataru w ogole nie traktuje jako choroby, z ktora cos trzeba robic oprocz oczyszczania nosa i ewentualnie zakraplania sola fizjologiczna. Od mlodego wieku staram sie aby dzieci mialy kontakt z innymi dziecmi. Staram sie unikac lekarstw i podaje tylko wtedy jesli sa konieczne. Dzieci nie sa chorowite (odpukac), choroby jakies 4 razy w roku uznaje za normalne.

U nas niestety jednodniowy katar bardzo często kończy się oskrzelami.
Także dla mnie katar to już choroba.

ciapa Dodane ponad rok temu,

Pisałam i pisze – propolis plus – dla starych, młodych i cięzanych poleacm.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez jasfilipek: teraz nawet infekcje z dużą gorączką pokonaliśmy tymi specyfikami.
Tylko musisz trafić do dobrego homeopaty. I trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo takie leczenie zajmuje więcej czasu niż farmakologiczne.

My infekce z dużą gorączką pokonujemy lekami przeciwgorączkowymi (jak jest powyżej 38,5) i rutinoscorbinem (u starszej) oraz syropem z cebuli (u młodszego, starsza uczulona).
Ew. syropki łagodzące kaszel (prawoślazowy)
No i dużo picia (woda z domowym sokiem malinowym rules).
Do noska – sól fizjologiczna.
Ew. jakaś maśc rozgrzewająca.

Jak czasem stwierdzam, że jestem wyrodna matka i nie leczę dzieci, to kupuję im jeszcze bioaronC.

Leczenie podpowiedziane przez znajomego pediatrę :).

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak:My infekce z dużą gorączką pokonujemy lekami przeciwgorączkowymi (jak jest powyżej 38,5) i rutinoscorbinem (u starszej) oraz syropem z cebuli (u młodszego, starsza uczulona).
Ew. syropki łagodzące kaszel (prawoślazowy)
No i dużo picia (woda z domowym sokiem malinowym rules).
Do noska – sól fizjologiczna.
Ew. jakaś maśc rozgrzewająca.

Jak czasem stwierdzam, że jestem wyrodna matka i nie leczę dzieci, to kupuję im jeszcze bioaronC.

Leczenie podpowiedziane przez znajomego pediatrę :).

robię identycznie oprócz bioaronuC 😉

kotagus Dodane ponad rok temu,

Czyli 5 miesięcy dzień w dzień ten Imunit dajesz?
Ja daję od 5 dni.
Obojgu.
30 kps. kosztuje 35zł, będzie na 2 tyg. Ile on kosztuje u Ciebie?

Ale ja na razie entuzjazmu nie mam wielkiego.
Zaczęłam dawać razem z początkiem infekcji.
I rozhulała się ona tak, ze szkoda gadać 🙂
Choc się pocieszam, że bez pewnie byloby gorzej 😉

ciapa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ja3:U nas niestety jednodniowy katar bardzo często kończy się oskrzelami.
Także dla mnie katar to już choroba.

neubulizator polecam, nawet zywkłą solą poinhalowac

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kotagus:Czyli 5 miesięcy dzień w dzień ten Imunit dajesz?
Ja daję od 5 dni.
Obojgu.
30 kps. kosztuje 35zł, będzie na 2 tyg. Ile on kosztuje u Ciebie?

Ale ja na razie entuzjazmu nie mam wielkiego.
Zaczęłam dawać razem z początkiem infekcji.
I rozhulała się ona tak, ze szkoda gadać 🙂
Choc się pocieszam, że bez pewnie byloby gorzej 😉
a tak samo – jak kupie bez marzy to ok 30. Teraz nie daje dzien w dzien – tylko jak cos ich bierze. W sumie oszczedzam na innych lekach wiec sie opłaca. jak policzysz antybiotyk, osłone, eurespal i te inne to wychodzi wiecej. A tak to kupuje imunit – co 2 mies mniej wiecej i mam z głowy. Pewnie juz zjadły z 7 paczek – przez 2 lata. Na początku to dawałam codziennie maj czerwiec. Potem przerwa na wakacje. Potem znowu zaczełam w sezonie przedszkolnym. Bartek czekał na zabieg uszu i migdałów i mimo tego nie chorował. W styczniu zrobiłam mu badanie krwii – przed operacja i wyszła zła krzepliwość. na wszelki wypadek odstawiłam wszystko. Okazało sie ze ma niedobór jednego czynnika i nie jest to związane z lekami. Ale imunit odstawiłam. Wtedy miał zap oskrzeli , potem zapalenie ucha. no i generalnie cały czas katar i choował. Od nowego sezonu zaczełam znowu dawac imunit bo wiedziałam ze ma znowu płyn i uszy do drenazu ponownego. W tym roku opuscił czyba ze 4 dni przedszkola (biegunka i rumien zakazny) a uszy okazały sie w pozadku. nawet jak karatu dostaje to daje mu kilka dni imunit, czasem eurespal i actifed (ale te to sporadycznie). Ali imunit daje rzadko bo jest od 3 r.z . Ale w zeszłe ferie miała infekcje i nawet jej gorączka nie spadła po czopku. Dałam imunit i jej gorączka sama spadła (tak z 8 godz po podaniu czopka i to na wieczór – a to juz dla mnie cuda). Bartkowi tez tak gorączka sama schodziła jak mu zaczełam ten imunit dawac – a wtedy miał 3 migadały do wyciecia. To mnie zadziwiło i dlatego kuracje ciągnełam. Bo ja generalnie nie jestem systematyczna i nie wierze we wzmacnianie odpornosci – Ale tu miałam liczne dowody.

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:neubulizator polecam, nawet zywkłą solą poinhalowac

ja tez. I jak tak schodiz na oskrzela to dobrze by było wziewny steryd dołączyc. w ten sposób mozna sachamowac rozwój astmu
A mi sie ostatnio udało katar moim zachamowac …….. stosując dorosłe krople do nosa. Te dziecinne dawki nic nie działały, wkurzyłam sie i obu psiknełam acatarem ….. i rano karatu nie miały… no ale nie polecam tej metody na dłuższą mete.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aborka:ja tez. I jak tak schodiz na oskrzela to dobrze by było wziewny steryd dołączyc. w ten sposób mozna sachamowac rozwój astmu
A mi sie ostatnio udało katar moim zachamowac …….. stosując dorosłe krople do nosa. Te dziecinne dawki nic nie działały, wkurzyłam sie i obu psiknełam acatarem ….. i rano karatu nie miały… no ale nie polecam tej metody na dłuższą mete.

katar to oczyszczanie się organizmu….
ja staram się nie hamować, chyba, że już strasznie zatyka się to na noc czasem zapuszczam krople, ale to rzadko

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez olencja:katar to oczyszczanie się organizmu….
ja staram się nie hamować, chyba, że już strasznie zatyka się to na noc czasem zapuszczam krople, ale to rzadko

jakoś dla mnie nie do końca. u mnie katar to lawinowa, nadmierna reakcja – ciknie ciurem i wszystko zatyka. u moich dzieci katar to ścierwo które zaraz bedą mieli w uszach a raczej juz maja – wiec dla mnie zatrzymanie kataru to podstawowa sprawa. u nas katar to droga do niedosłuchu. u bartka – to sie natychmiast objawia spadkiem uwagi, czasem moczeniem nocnym itp… Oczywiscie ja tego nie uwazam za chorobie – moje dzieci z katarem chodza do przedszkola. inaczej wcale by nie chodziły 🙂

ja3 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aborka:ja polecam preparat imunit. juz pisałam kilka razy. jestem farmaceutką i niedowiarkiem. zadnych witamin moje dzieci nie dostają tylko tran. a imunit stosuje od 1,5 roku i to naprawde działa. Moje dziecko w tym roku opusciło 2 dni przedszkola (i to przez biegunke). Odkąd zaczełam dawac to Bartek przestał chorowac (mimo ze miał migdały do wyciecia i płyn w uszach). po zabiegu nie dawałam i chorował kilka razy. teraz daje jak go cos bierze, raczej sporadycznie – wszystkie choroby konczą sie szybciutko.
to nie jest kryptoreklama 🙂

Kupiłam dzisiaj polecany przez Ciebie imunit. Musieli go zamówić i przyszło tylko jedno opakowanie. Oliwia jest trochę podziębiona. Także może to jej dodatkowo pomoże. Zobaczę jaki będzie efekt.
Z tego co wyczytałam w ulotce to podaje się przez 2 miesiące tydzień na tydzień. Też tak dawkowałaś?

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ja3:Kupiłam dzisiaj polecany przez Ciebie imunit. Musieli go zamówić i przyszło tylko jedno opakowanie. Oliwia jest trochę podziębiona. Także może to jej dodatkowo pomoże. Zobaczę jaki będzie efekt.
Z tego co wyczytałam w ulotce to podaje się przez 2 miesiące tydzień na tydzień. Też tak dawkowałaś?

ja dawałm codziennie

passion Dodane ponad rok temu,

Sposobów na wzmocnienie organizmu jest trochę 😀 można zacząć od takich całkiem domowych czyli wiadomo – miód, cytryna, czosnek i ukochany. Albo nieco bardziej hardcore’owo czyli picie ukochanego przez wszystkie dzieci tranu 😀 Ja tam wolę jednak zażywac jakieś witaminy i suplementy, zażywałam swojego czasu Immulinę jak chorowałam co 3 tygodnie i pomogło rewelacyjnie

kasiulkawpk Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aborka:ja dawałm codziennie

Aborka mam pytanie co do tego leku:

[I]Działanie
Imunit zawiera opatentowaną substancję czynną BDI 11 glukan, mającą zdolność wyraźnego wzmacniania aktywności i działania komórek odpornościowych zwłaszcza makrofagów. Imunit polecany jest przede wszystkim w okresie zwiększonego ryzyka wirusowych i bakteryjnych infekcji górnych dróg oddechowych. Preparat działa również łagodząco na przebieg alergii.

Imunit jest sprawdzonym środkiem, który przez cały rok w bezpieczny sposób wspomaga odporność i witalność organizmu.
[/I]

jak on się ma do innych leków???
mój 5-cio latek jest na sinularze i aeriusie czy to nie będzie kolidować????
czy po prostu spytac lekarza?

kotagus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kasiulkawpk:Aborka mam pytanie co do tego leku:

[I]Działanie
Imunit zawiera opatentowaną substancję czynną BDI 11 glukan, mającą zdolność wyraźnego wzmacniania aktywności i działania komórek odpornościowych zwłaszcza makrofagów. Imunit polecany jest przede wszystkim w okresie zwiększonego ryzyka wirusowych i bakteryjnych infekcji górnych dróg oddechowych. Preparat działa również łagodząco na przebieg alergii.

Imunit jest sprawdzonym środkiem, który przez cały rok w bezpieczny sposób wspomaga odporność i witalność organizmu.
[/I]

jak on się ma do innych leków???
mój 5-cio latek jest na sinularze i aeriusie czy to nie będzie kolidować????
czy po prostu spytac lekarza?

Ja nie Aborka :D, ale ja tam kolizji nie widzę. Moje dzieci na podobnym zestawie i dostawały też Imunit przez jakiś czas. Choć jakiegoś super efektu nie widziałam… Teraz daję im tran i/lub bioaron (immunaron), oscillo w dawce raz na tydzień i gra. Tfu, tfu… chodzą cięgiem od 1.09 do szkoły…
Powtórzę tfu, tfu 😉 Ale najlepiej pogadaj z lekarzem.

nikola900 Dodane ponad rok temu,

syropek z cebuli i miodu

Witam,
Mam dwójkę dzieci w wieku przedszkolnym.
Od sąsiadki dowiedziałam się o syropie z cebuli i miodu – większość osób pewnie o tym słyszała.
Daję go dzieciom od ok. 2 miesięcy (sama też łykam) – dzieci były lekko zaziębione i nie rozwinęło się dalej – jak to zwykle bywało.

Zainteresowanym podaję przepis (słyszałam różne wersje – przeważnie z cukrem):
– dwie średnie cebule pokroić w cienkie plasterki i zalać ok. pół szklanki miodu (najlepiej o konsystencji lejącej) odstawić na dwie godziny.
(ja przygotowuję to w słoiku litrowym.)
– następnie dolać ok. pół szklanki ciepłej przegotowanej wody (nie gorącej bo podobno miód może stracić swe właściwości) zamieszać i odstawić na następne dwie godziny.
– przygotować sobie dwie szklane buteleczki np. po syropach.
Syrop odcedzić od cebuli i gotowe :Hura!:

Ja przechowuję w lodówce ale nie wiem czy to konieczne.

Osobiście wolę syrop z miodem niż z cukrem – jest zdrowszy.

pozdrawiam i życzę mało choróbsk…….
_______________________

neo Dodane ponad rok temu,

U moich dzieci sprawdziła się najbardziej homeopatia klasyczna. Obecnie chodzą do szkoły i przedszkola praktycznie dzień w dzień, malutka też o niebo zdrowsza. Wcześniej było dużo problemów – w kółko infekcje i alergiczne objawy. Teraz nie ma po tym śladu. Moje dzieci są pod opieką bardzo dobrych lekarzy, długo szukałam, zanim znalazłam prawdziwych homeopatów klasycznych. Nie każdy lekarz, który nazywa się homeopatą, naprawdę się na niej zna.
Pomogła też wcześniej homeopatia nieklasyczna i zdrowa dieta, o czym pisałam w wątku o bolących nóżkach (Ewa miała takie dolegliwości), ale homeopatia klasyczna to była dla nas prawdziwa rewelacja.
Leki homeopatyczne nie działają na zasadzie chemicznej, więc analizowanie ich pod tym kątem nie ma sensu. One chemicznie nie działają (tak jak leki farmaceutyczne), bo nie mają tak działać. Leki homeopatyczne działają na zasadzie fizycznej – bodźcują organizm człowieka (lub zwierzęcia) fizykalnie. Powyżej potencji 12 CH leki homeopatyczne najczęściej oprócz bazy (np. cukru) nie zawierają substancji chemicznych.
Z takich poważniejszych rzeczy u Maciusia lekarze homeopaci klasyczni wyleczyli brak rośnięcia (bywało tak, że przez rok nie urósł ani cm!!!), był też potwornie chudy, nie rosły mu włosy, a zęby miał bardzo słabe. I przy tym wszystkim miał dobry apetyt. Obyło się bez hormonów.

marzena-28 Dodane ponad rok temu,

ja tez jestem zwolennikiem homeopatii (od roku). Obie córki są zaprawione w bojach przedszkolnych choróbek, przy czym od czasu stosowania kuleczek chorują rzadziej, lżej przechodzą infekcje. Nie leczę ich sama, zawsze konsultuję z lekarką w zalezności od objawów. Przechodziliśmy już gorączke 40 stopni przy ospie, zbita bez paracetamolu. Angina wyleczona kulkami w 3 dni, z goraczką blisko 40 stopni, bez antybiotyku.

Najczęsciej łapia mi katary, które dawniej kończyły sie zapaleniem krtani lub oskrzeli, teraz 2 dni w domu na kulkach i wio do szkoły/przedszkolka
Cuda nie cuda. Dla dzieci to chyba nie różnica co biorą…kulki są ok, nie są niedobre a właściwie bez smaku.
Dla mnie ważne że nie antybiotyk, nie muszę non stop brać opieki, no i generalnie trochę odporniejsze.
Sami wybierajcie….

neo Dodane ponad rok temu,

Marzena 28 a u kogo leczysz? Jak moja Ewunia miała anginę dr Bross wyleczyła ją w cztery dni, oczywiście podałam Ewie tylko leki homeopatyczne, nie wzięła żadnego chemicznego leku. Od tamtego czasu angina nie wróciła ani razu. Mam święty spokój.

paszulka Dodane ponad rok temu,

Ja tylko chciałam napisać, że moja Baśka bez antybiotyków i homeopatii wychodzi w trzy dni z wysokiej gorączki, anginy czy grypy. 😉

Znasz odpowiedź na pytanie: metody na wzmocnienie odporności?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
Krew w kupce u 6latki
Witam wszystkich Pojawiłam się tutaj, bo spodziewam się maluszka, a tu nagle pojawił się problem ze starszą córcią. Moja 6 letnia Ala dwa razy miała krew w kupce. Czy ktoś spotkał
Czytaj dalej
Nasze zdjęcia
Maja 2009
Witajcie:) Nie było nas tu troche- jakies 2 lata:Strach: Maja za kilka dni konczy 5 latek. W ramach wstepnego przypomnienia mojej corci- kalendarz z przedszkola z Maja w roli głownej:)
Czytaj dalej