Miasto 44 czyli film o Powstaniu Warszawskim

Postów wyświetlanych: 15 - od 16 do 30 (wszystkich: 32)
  • Autor
    Wpisy
  • #5736441

    bratek

    byłam wczoraj i … z jednej strony ciekawy ale irytowała mnie muzyka
    wątek, gdzie udaje się przeżyć tylko jemu i jej- banalny
    wiele scen zrobiło wrażenie na 12-latku, na mnie także- aż czuć było tę grozę

    #5736442

    rodzice-na-102

    Zamieszczone przez Qr Chuck
    Chyba za dużo tej martyrologii ostatnio :Hmmm…:…

    Miasto 44 widziałam zwiastun i jakoś mnie nie pociąga… Poczekam na dvd…

    To jets taki film, który wypada zobaczyć w kinie, efekt jets… dech zapiera, Co wazne nie matu właśnei martyrologii. Jest raz- świentie opowiedziana hisotrai, pokazane emocje tmatych dnia, a dwa genialnie zrealizowane kino – po prostu majstersztyk sztuki filmowej. Szkoda, ze nia ma złotego lwa, ale Zosia wichłacz w pełni zasłużyła efekty tak samo – poziom Hollywood, warto było zainwestowac w kolesia id binda.
    W ogóle po seansie kilka miut ciszy, nikt się nie ruszał…



    #5736443

    qr-chuck

    Zamieszczone przez Rodzice na 102
    To jets taki film, który wypada zobaczyć w kinie, efekt jets… dech zapiera,

    mam dobry rzutnik i nagłośnienie w domu :Rogaty:

    #5736444

    usianka

    Zamieszczone przez Bratek
    byłam wczoraj i … z jednej strony ciekawy ale irytowała mnie muzyka
    wątek, gdzie udaje się przeżyć tylko jemu i jej- banalny
    wiele scen zrobiło wrażenie na 12-latku, na mnie także- aż czuć było tę grozę

    Bratku, bylas z najstarszym? Nadaje sie dla 11-latki harcerki?

    #5736445

    bratek

    Byłam z najstarszym
    hmm…była krew, wnętrzności, scena zabitych,nagich ludzi zrobiła na nim wrażenie do czego przyznał się dopiero w nocy gdy nie chciał sam spać
    gdybym sama widziała najpierw to pewni bym się zastanowiła czy go zabrać
    ale to wyszło tak spontanicznie, że nie miałam czasu się zastanowić

    jeśli córka wrażliwa- nie zabieraj jej

    #5736446

    olesia

    Rodzice byli wczoraj i faktycznie, krew się niby leje, nogi ręce pourywane w wybuchach. Lepiej nie z dzieckiem



    #5736447

    usianka

    Dzieki dziewczyny za opinie.
    u mnie sytuacja jakby sama sie rozwiązała
    Kolezanka mlodej z klasy poszła w weekend – nie wiem czy sama czy z rodzicami, ale cos musialo byc na rzeczy w szkole, bo E. nagle stwierdziła, ze nie musi na to iść.

    #5736448

    werczika

    Zamieszczone przez Qr Chuck
    mam dobry rzutnik i nagłośnienie w domu :Rogaty:

    tak się składa że niektóre filmy lepiej ogląda się w kinie 😉 ale twoja sprawa ja mam duży ekran i bardzo dobre nagłośnienie ale uważam że warto było pójść do kina bo przeżycia są zupełnie inne 😉

    #5736449

    olesia

    Zamieszczone przez Werczika
    tak się składa że niektóre filmy lepiej ogląda się w kinie 😉 ale twoja sprawa ja mam duży ekran i bardzo dobre nagłośnienie ale uważam że warto było pójść do kina bo przeżycia są zupełnie inne 😉

    taaa z pierdyliardem reklam i zapachem popcornu, który dla mnie śmierdzi jak rzygi.

    #5736450

    bratek

    a jak juz jesteśmy przy popcornie…

    są filmy, na które z przyzwoitości nie wnoszę popcornu nachosów itp
    taki był „Pianista”; takim filmem jest też „Miasto 44”
    ale 90% sali tak robi



    #5736451

    akropela

    Zamieszczone przez Rodzice na 102
    To jets taki film, który wypada zobaczyć w kinie, efekt jets… dech zapiera, Co wazne nie matu właśnei martyrologii. Jest raz- świentie opowiedziana hisotrai, pokazane emocje tmatych dnia, a dwa genialnie zrealizowane kino – po prostu majstersztyk sztuki filmowej. Szkoda, ze nia ma złotego lwa, ale Zosia wichłacz w pełni zasłużyła efekty tak samo – poziom Hollywood, warto było zainwestowac w kolesia id binda.
    W ogóle po seansie kilka miut ciszy, nikt się nie ruszał…

    Faktycznie mocny film. I nie chodzi mi tylko o efekty specjalne, czy sceny walki które wyglądały bardzo realistycznie. Najmocniejsze jest dla mnie to, co niedopowiedziane. Komasa zostawił kilka niedopowiedzianych scen które widz sam sobie może dopowiedzieć. I te najgorsze obrazy podsuwa nam nasza wyobraźnia. Jak np po ewakuacji szpitala, kiedy Niemiec znajduje Biedronkę, uśmiecha się i posyła jej buziaka. Nic więcej, a aż mnie zmroziło. Ten film daje do myślenia. Fajnie, żeby obejrzała go młodzież, ale dzieciaki oczywiście muszą wg mnie mieć z 14-15 lat.

    #5736452

    przyszlama

    14 lat to moim zdaniem granica dolna. Chociaż dzieciaki teraz w internecie oglądają różne rzeczy – pojęcia nawet nie mamy 😉
    Ja opisze film w dwóch słowach: mocny, dobry. Czy warto zobaczyć? Warto. Tyle 😉



    #5736453

    bratek

    Zamieszczone przez Akropela
    Faktycznie mocny film. I nie chodzi mi tylko o efekty specjalne, czy sceny walki które wyglądały bardzo realistycznie. Najmocniejsze jest dla mnie to, co niedopowiedziane. Komasa zostawił kilka niedopowiedzianych scen które widz sam sobie może dopowiedzieć. I te najgorsze obrazy podsuwa nam nasza wyobraźnia. Jak np po ewakuacji szpitala, kiedy Niemiec znajduje Biedronkę, uśmiecha się i posyła jej buziaka. Nic więcej, a aż mnie zmroziło. Ten film daje do myślenia. Fajnie, żeby obejrzała go młodzież, ale dzieciaki oczywiście muszą wg mnie mieć z 14-15 lat.

    dokładnie, ta scena robi wrażenie

    #5736454

    Anonim

    Dobry film. Mocny w wyrazie, dajacy do myslenia. Mlodzi aktorzy zagrali bardzo przekonujaco. Scena koncowa filmu zrobila na mnie ogromne wrazenie.

    #5736455

    rabarbara

    I do tego można ją interpretować na różne sposoby. Mnie np. skojarzyła się z ostatnią sceną „Gangów Nowego Yorku” (w filmie tym również przewija się wątek romansowy, ale głównym bohaterem jest tak naprawdę miasto Nowy York) – panorama miasta, które zmienia się na naszych oczach…

Postów wyświetlanych: 15 - od 16 do 30 (wszystkich: 32)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close