miękka główka w 5 mies.

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #49937

    mamastasia

    Martwię się że mogą to być początki krzywicy. Podczas ostatniego szczepienia lekarz podwyższył nam ilość kropelek Vigantolu do 2×2, przedtem było 1×2 kr. Niedawno zauważyłam że Stasiu ma nierówną krzywiznę z tyłu głowy. Taki jakby czubek nie na środku, a dalej kawałek płaskiego. Czy to może byc już spłaszczenie? Zastanawiam się czy nie iść prywatnie do jakiegoś pediatry , bo ta w przychodni nawet tego nie zauważyła i nie mam chyba do niej zaufania.

    #642429

    emkap

    Re: miękka główka w 5 mies.

    Jezeli nie masz zaufania do lekarki w przychodni, to idz do innego lekarza. Przez zbagatelizowanie krzywicy w przychodni, opoznilismy leczenie krzywicy mojej coreczki o ponad miesiac. Nie wiem, skad jestes, bo ja z Gdanska i tu moglabym Ci polecic swietna lekarke, dzieki ktorej wychodzimy z krzywicy. W razie pytan sluze pomoca, troche wiem o tej chorobie. Pozdrawiamy



    #642430

    mamastasia

    Re: miękka główka w 5 mies.

    Ja tez jestem z Gdańska. Jeli możesz poprosze o ten namiar do tego lekarza

    #642431

    emkap

    Re: miękka główka w 5 mies.

    dr Maria Korpal-Szczyrska, przyjmuje na al. Wojska Polskiego 31c/2, tel. 341-36-46. Niestety pechowo jest teraz na urlopie. Zastepuje ja mama, emerytowana pediatra. Mozesz do niej zadzwonic i sie skonsultowac. Pozdrawiamy

    #642432

    paula26

    Re: miękka główka w 5 mies.

    u nas zbyt późne rozopznanie początków krzywicy spowodowało lekkie „podwinięcie” dolnych żeberek. mimo tego, że Borys dostawał późiej dużą dawke wit.D pechowe żeberka zostały, na szczęście główka nie jest już rozmiękczona.

    Paula i Borysek

    #642433

    qwe

    Re: miękka główka w 5 mies.

    Najlepiej skonsultuj to z dobrym pediatrą.lekarz,który leczy Kubę prywatnie zauważył,że z twardością główki jest coś nie tak.Zwiększył dawkę wit.D3,zalecił obserwację podczas rutynowych wizyt w przychodni.Lekarka z przychodni przez dwa miesiące nic nie zauważała,a potem nagle usłyszałam:”zmiany krzywicze” i zapisała tabletki.Ponownie wezwałam naszego pediatrę prywatnie.Jak się okazało,te tabletki yły o wiele za słabe.Kuba dostawał duże dawki vigantolu.Trwało to ok.6 tygodni.Na szczęści nie wywołało żadnych zmian.Lekarka z przychodni była zachwycona działaniem tabletek(nie podałam ani jednej).Także skonsultuj się szybko z dobrym fachowcem.

    Asia i Kuba(dwa latka!)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close