Mieszkanie dwu-pokojowe i dzidzia

Witam

dziewczyny mam do was pytanie, ponieważ nie długo już nie będziemy sami należałoby pomyśleć jak zorganizować nam przestrzeń mieszkalną tak aby nam i dzidzi było wygodnie.
Posiadamy 54 m mieszkanie ( dwa pokoje plus dość duży jak na takie mieszkania przedpokój oraz łazienkę, kuchenka jest troszkę mniejsza) i tak sobie myślałam może wy macie jakieś patenty na takie mieszkania tak aby je nie zagracić:Nie nie:
Myśleliśmy żeby z kuchni zrobić pokoik dla dzidziusia ale koszty są zbyt wysokie( cała kuchnia w kafelkach).
wiec może można jakoś innym sposobem.
Czekam na propozycje

74 odpowiedzi na pytanie: Mieszkanie dwu-pokojowe i dzidzia

kiara2009-08-16 10:05:45

My mamy 2 pokoje i powie szczerze, ze nie rozumien dlaczego chcesz z kuchni zrobic pokoj dla dziecka. u nas kuchnia jest kuchnia, maly pokoj jest Dawidka, a wiekszy nasz. nic nam sie nie wala, wszystko jest dobrze zagospodarowana – duza zasluga tego, ze lazienka i kuchnia sa spore.

ciapa2009-08-16 10:14:39

Na pocztku jak mody się urodził w jednym pokoju mieliśmy wszyscy sypialnię, drugi był dzienny z wydzielonym kącikiem do zabawy. Jak miał 4 lata dostał pokój sypialny tylko dla siebie, a my wylądowaliśmy z łózkiem w pokoju dziennym.
Teraz jak jest młoda to w ogóle zastanawiem się nad organizacją, na razie śpi z nami…

kasiejka2009-08-16 10:21:57

Madziki rozumiem aż nazbyt dobrze takie dylematy bo my mamy w sumie niemałe dla innych dla nas już niestety ciasne bardzo 43 metry-dwa pokoje,ciasny korytarzyk,mała kuchnia, w miarę znośna łazienka ale z wąskim przejściem przez środek, duży czyli 16 m pokój, który jest ogólną żyjnią i służy nam za wszystko- sypialnię, pokój gościnny,garderobę,pokój rozrywkowy, miejsce nasze i dwóch psów- ciasno tu bardzo kiedy się zagospodarowało tę przestrzeń potrzebnymi sprzętami i zero już miejsca na łóżeczko po prostu nie ma jakiejkolwiek możliwości- jedynie na kołyskę tak sobie gdybam by nocą na początku dziecko było blisko nas w pierwszych 4-5 miesiącach. Drugi pokój 11 metrów całkowicie zajęty dotąd na biuro męża,to nasz sposób utrzymania, nie ma opcji wyprowadzki biura, nie stać nas na wynajęcie lokalu poza domem, sprzęty biurowe gdy pracujące są szkodliwe dla dziecka i właśnie zaledwie około 2 metry na metr zostaje miejsca dla dziecka pod łóżeczko akurat w tym pokoju. Ja to rozwiążę tak myślę na zasadzie parawanu z wydzieloną przestrzenią dla dziecka i dyżurów pracy skanera i drukarki kilka razy w tygodniu.No będę dziecko wynosić do innego pokoju do kołyski na godziny pracy tego sprzętu i porządnie wietrzyć potem. Nie mam innego wyjścia na razie tak będzie się trzeba przemęczyć.Kiedyś duże rodziny po kilkoro dzieci wychowywały się w jednej izbie,tak słyszę od innych więc myślę sobie i my będziemy musieli sobie poradzić skoro warunki i tak o niebo lepsze i pierwsze dziecko.

fresz2009-08-16 10:30:34

Zamieszczone przez kiara:My mamy 2 pokoje i powie szczerze, ze nie rozumien dlaczego chcesz z kuchni zrobic pokoj dla dziecka. u nas kuchnia jest kuchnia, maly pokoj jest Dawidka, a wiekszy nasz. nic nam sie nie wala, wszystko jest dobrze zagospodarowana – duza zasluga tego, ze lazienka i kuchnia sa spore.

Też nie rozumiem. Rozwiązanie jest proste najpier dzidzia z wami w sypialni, a potem Wy robice “wypad” 🙂 do pokoju dziennego a z sypialni robicie swojemu dziecku jego włsny pokój. Tak więc rozwiązanie proste, co tu kombinować. Bedziesz się martwić, jak w kolejnej ciąży będą miały ci się urodzić bliźniaki :):):)

chilli2009-08-16 10:32:43

lozeczko wstawilismy do nas do pokoju, potem przerobilismy wlasnym sumptem na lozeczko-tapczanik, bo nic wiekszego sie nie miescilo. w sypialnni spalismy – reszta zycia toczyla sie w salono-kuchni

kiara2009-08-16 10:35:01

Zamieszczone przez Fresz:Też nie rozumiem. Rozwiązanie jest proste najpier dzidzia z wami w sypialni, a potem Wy robice “wypad” 🙂 do pokoju dziennego a z sypialni robicie swojemu dziecku jego włsny pokój. Tak więc rozwiązanie proste, co tu kombinować. Bedziesz się martwić, jak w kolejnej ciąży będą miały ci się urodzić bliźniaki :):):)
No dokladnie tak jak piszesz:)

ulaluki2009-08-16 10:49:13

Zamieszczone przez Fresz:Też nie rozumiem. Rozwiązanie jest proste najpier dzidzia z wami w sypialni, a potem Wy robice “wypad” 🙂 do pokoju dziennego a z sypialni robicie swojemu dziecku jego włsny pokój. Tak więc rozwiązanie proste, co tu kombinować. Bedziesz się martwić, jak w kolejnej ciąży będą miały ci się urodzić bliźniaki :):):)

Nooo… Wtedy to jest dopiero ciasno.
Z jednym dzieckiem to luzik, z trojka w dwoch pokojach niezwykle ciasno.

Ja nie widzę problemu tutaj, tak jak radzą dziewczyny.

bep2009-08-16 11:40:32

Zamieszczone przez ciapa:Na pocztku jak mody się urodził w jednym pokoju mieliśmy wszyscy sypialnię, drugi był dzienny z wydzielonym kącikiem do zabawy. Jak miał 4 lata dostał pokój sypialny tylko dla siebie, a my wylądowaliśmy z łózkiem w pokoju dziennym.
Teraz jak jest młoda to w ogóle zastanawiem się nad organizacją, na razie śpi z nami…

Miałam podobny problem :Śmiech: Malutkie 44 m mieszkanko. Pokój dzienny z kuchnią :Boje się: na 4 osoby mało… W tym dziennym nie dawałam rady spać. Bylo mi niewygodnie. I śpimy w 1 malutkim. Chłopcy mają łóżeczka ustawione jedno za drugim, my wersalkę pod oknem. Graciarnia na 102 się zrobiła. Ale to nasza graciarnia… :Hyhy:

aggi2009-08-16 11:52:17

Ja też nie widze problemu. Sami mieszkaliśmy na poddaszu w jednym pokoju była i sypialnia nasza i dziecka i pokoj dzienny i pracownia, tylko kuchnia osobno, i jakos dalismy rade prawie dwa lata.
Teraz tez w nowym domu spimy wszyscy w jednej sypialni bo tak wygodniej 🙂

silvius2009-08-16 16:34:59

A ja mam 4 pokoje i ciagle mi malo miejsca:Wstyd:

2009-08-16 16:46:21

To jak mnie;-) mam 3…i malo mi przestrzeni…

fresz2009-08-16 17:02:25

Zamieszczone przez nato:To jak mnie;-) mam 3…i malo mi przestrzeni…

Bo nam kobitką zawsze mało :Śmiech:

2009-08-16 17:11:04

To fakt…

bocian2012009-08-16 18:33:52

U mnie gorzej bo niby 3 pokoje młody 14lat swój,w sypialni my+julka2.5 i kuchnio salon problem w tym ze trzeba przenieś młodą do pokoju brata ale jak ich podzielić??????i pogodzić interesy małolaty i nastolatka?????

laurencja2009-08-16 18:56:48

ja też nie widzę problemu, dla mnie takie mieszkanko byłoby rajem, mam 26m2 na 3 os+kot

lilavati2009-08-16 19:01:23

Zamieszczone przez silvius:A ja mam 4 pokoje i ciagle mi malo miejsca:Wstyd:
Apetyt rośnie w miarę jedzenia:Hyhy:

Co do pytania – jak są dwa pokoje i jedno dziecko to sprawa prosta jeden pokój Wasz drugi pokój dziecka

magdzik2009-08-16 19:42:59

My również przy pierworodnym spaliśmy w jednym pokoju gdzies do 2 rż. Potem wyprowadziliśmy się do dużego pokoju połączonego z kuchnią, gdzie było i biuro i jadalnia. W 40 m2 jest zawsze ciasno i nie ma mowy o racjonalnym zagospodarowaniu tym bardziej z otwarta kuchnią.
Z Twej wypowiedzi rozumiem, że pragniesz zrobić kuchnie otwarta w dużym pokoju. Nie polecam, bo kuchnia w czystości przy małym dziecku to duzy problem, a tak zamykasz drzwi i już! Ja unikam smażenia, bo tak to mi trąci spalenizna w chałupie – czyli w naszym pokoju. Nic fajnego. Kolejne moje m bedzie miało oddzielną kuchnię.

kantalupa2009-08-16 20:06:46

Zamieszczone przez madziki22:Witam

dziewczyny mam do was pytanie, ponieważ nie długo już nie będziemy sami należałoby pomyśleć jak zorganizować nam przestrzeń mieszkalną tak aby nam i dzidzi było wygodnie.
Posiadamy 54 m mieszkanie ( dwa pokoje plus dość duży jak na takie mieszkania przedpokój oraz łazienkę, kuchenka jest troszkę mniejsza) i tak sobie myślałam może wy macie jakieś patenty na takie mieszkania tak aby je nie zagracić:Nie nie:
Myśleliśmy żeby z kuchni zrobić pokoik dla dzidziusia ale koszty są zbyt wysokie( cała kuchnia w kafelkach).
wiec może można jakoś innym sposobem.
Czekam na propozycje

absolutnie rozumiem, o co ci chodzi
od zawsze mam goraca potrzebe posiadania przestrzeni neutralnej, poswieconej tylko spotkaniom
chyba sprobowalabym urzadzic takie niezalezne od niczyjego sypiania miejsce w kuchni: jakis niewielki stol jadalny, miejsce na telewizor czy co tam innego wam potrzebne
moze nawet kosztem czyjejs sypialni (o ile masz mozliwosc)
dzidzius w jednym pokoju
nasza sypialnia w drugim

u nas to gwarancja dobrego samopoczucia wszystkich

vinga2009-08-17 06:19:49

U nas mieszkanie 2-pokojowe 50 m, dwoje dzieci, dzieci mają swój pokój, a my swój, ale ostatnio wpadliśmy na pomysł podzielenia naszego pokoju na sypialnię, oddzielaną panelami zasłonowymi od reszty pokoju, zobaczymy co nam z tego wyjdzie (właśnie mąż walczy z przykręcaniem prowadnic 😉 )… Ja mam inny problem… obawiam się, że niedługo może pojawić się u nas 3 dziecko i tu już kompletnie nie mam pomysłu gdzie i jak my się zmieścimy…

chilli2009-08-17 07:34:33

Zamieszczone przez Vinga:Ja mam inny problem… obawiam się, że niedługo może pojawić się u nas 3 dziecko i tu już kompletnie nie mam pomysłu gdzie i jak my się zmieścimy…

interesujaca obawa 😉

yoko2009-08-17 07:38:24

krotko – 15 lat w mieszkaniu ok 40mkw ( 2pokoje ) – ja , brat (w jednym pokoju) i rodzice + pies i ew kilka chomików. dało się życ;)

annia2009-08-17 08:29:34

Zamieszczone przez Vinga: Ja mam inny problem… obawiam się, że niedługo może pojawić się u nas 3 dziecko i tu już kompletnie nie mam pomysłu gdzie i jak my się zmieścimy…
Vinga interesujące..może rozwiń myśl w “naszym” wątku?

vinga2009-08-17 08:34:10

Zamieszczone przez annia:Vinga interesujące..może rozwiń myśl w “naszym” wątku?

Jak będzie co rozwijać, to pierwsze się dowiecie… na razie to ja jestem przerażona…

yoko2009-08-17 08:40:04

Zamieszczone przez Vinga:Jak będzie co rozwijać, to pierwsze się dowiecie… na razie to ja jestem przerażona…

nie ma sie co przerażac;)

kata2009-08-17 10:45:00

40 kilka metrów i jedno dziecko to akurat…

ja mam obecnie 47 metrów, jeden duży pokój gdzie śpi Dorian a drugie pomieszczenie to salono-sypialnio-kuchnia, widzę przyszłośc całkiem optymistycznie

moja kumpela urodziła bliźniaki i mieszkają w dwupokojowej klitce która nawet 40 m nie ma ani w porywach…łóżko ich zjmuje cały jeden pokój, a drugi to salonik z sofą tv i jakąś szafą…. masakra

na szczęście wyprowadzają się na większe

aruga2009-08-17 13:30:34

Teraz to jeszcze możesz to spokojnie pogodzić

My mamy 47 m. Jak W się urodził spał z nami. Kiedy wszelkie zabawki i jego sprzęty na tyle zagraciły nasz pokój że czułam się jak w sklepie z zabawkami urządziliśmy drugi pokój tylko dla niego – wtedy miał 2 latka. No i te 2 lata było znośnie – teraz ma 4. A teraz urodziła się córcia i jest masakra. Śpi z nami. Meble poupychane gdzie się da, miejsca w szafach brak na wszystkie rzeczy. A co będzie jak dojdą jej zabawki :Szok: W pokoju starszaka jest akutar na jego rzeczy a na dwoje to będzie problwm

ale co tam jak się tak ma to musi tak być

mamadzika2009-08-17 15:33:06

Dzięki dziewczyny za opinie.
A chciałam dlatego z kuchni zrobić pokój żeby zyskać dodatkowe pomieszczenie ale macie racje to bez sensu.
Kuchnia w sypialni i te zapachy no może niekoniecznie.
A macie jakieś ciekawe propozycje co do urządzenia.?
Wiadomo na razie dzidzia będzie z nami w pokoju a potem my siu do drugiego pokoju :Hura!:

mamadzika2009-08-17 15:35:57

Zamieszczone przez Vinga:U nas mieszkanie 2-pokojowe 50 m, dwoje dzieci, dzieci mają swój pokój, a my swój, ale ostatnio wpadliśmy na pomysł podzielenia naszego pokoju na sypialnię, oddzielaną panelami zasłonowymi od reszty pokoju, zobaczymy co nam z tego wyjdzie (właśnie mąż walczy z przykręcaniem prowadnic 😉 )… Ja mam inny problem… obawiam się, że niedługo może pojawić się u nas 3 dziecko i tu już kompletnie nie mam pomysłu gdzie i jak my się zmieścimy…

Vinga a jak dokładnie te panele będziecie mieli zamontowane? W poprzek pokoju czy wzdłuż?

vinga2009-08-17 18:16:13

Zamieszczone przez madziki22:Vinga a jak dokładnie te panele będziecie mieli zamontowane? W poprzek pokoju czy wzdłuż?

W poprzek pokoju, właściwie te panele odgradzają głównie łóżko, które na noc ma być odsłaniane, własnie dziś zamontowaliśmy je, no i przyznam, że muszę się do nich przyzwyczaić, no i źle wymyśliłam te panele, bo zbyt wzorzyste są, będę musiała zmienić je na jednolite

jorggus2009-08-18 11:06:17

ja miałam mieszkanie 47m2 – też dwa pokoje i przed urodzeniem się małego duży pokój podzieliliśmy na dwa mniejsze – i to był strzał w 10! Mieliśmy: 1. swoją sypialnię, 2. pokoik małego, 3. pokój gościnny. Inna sprawa, że jak mały miał 1,5 roku przestaliśmy się mieścić na tym metrażu w ogóle (rosnące stosy zabawek, wózki, rowerki, samochodziki) i musieliśmy zmienić mieszkanie na większe;)

mamadzika2009-08-18 16:16:24

Zamieszczone przez Vinga:W poprzek pokoju, właściwie te panele odgradzają głównie łóżko, które na noc ma być odsłaniane, własnie dziś zamontowaliśmy je, no i przyznam, że muszę się do nich przyzwyczaić, no i źle wymyśliłam te panele, bo zbyt wzorzyste są, będę musiała zmienić je na jednolite

Vinga a mogłabyś przesłać jakieś zdjęcie na priv?

2009-08-18 16:21:29

JA TEZ BYM POPROSILA…I JAKI KOSZT TEGO…?

vinga2009-08-18 18:48:11

Jutro spróbuję zrobić zdjęcia i Wam prześlę :)… Na moje pocieszenie, dzisiaj była u mnie koleżanka i była zachwycona :), może i ja się przyzwyczaję 😉

vinga2009-08-19 19:43:24

Dziewczyny podrzućcie swoje maile, to wyślę jakieś zdjęcia, dzisiaj porobiłam, no i tak poza tym to koszt tego, to około 250 zł.

sole2009-08-19 19:45:49

Zamieszczone przez Vinga:Dziewczyny podrzućcie swoje maile, to wyślę jakieś zdjęcia, dzisiaj porobiłam, no i tak poza tym to koszt tego, to około 250 zł.
Ja tez prosze , mysle ze mi sie tez przyda takie rozwiazanie . wlasnie ostatnio szukalam parawanu ale to chyba ciekawsze
[EMAIL=”kaj-caj@tlen.pl”]kaj-caj@tlen.pl[/EMAIL]

lea2009-08-19 19:50:36

Fajne to może być, szkoda, że ja nie mogę tak zrobić – koszt wydaje się minimalny, ale niestety u mnie są okno tylko na koncu kiszkowatych i ciemnawych pomieszczen, wiec po takim podzieleniu zostaloby jedno bez okna.

vinga2009-08-19 19:52:50

Zamieszczone przez Lea:Fajne to może być, szkoda, że ja nie mogę tak zrobić – koszt wydaje się minimalny, ale niestety u mnie są okno tylko na koncu kiszkowatych i ciemnawych pomieszczen, wiec po takim podzieleniu zostaloby jedno bez okna.

U mnie też pokój długi i z jednym oknem, dlatego jest podzielony panelami zasłonowymi, za nimi jest po prostu łóżko, którego się nie składa, a wolałabym, żeby go goście nie oglądali 😉

lea2009-08-19 19:55:54

Zamieszczone przez Vinga:U mnie też pokój długi i z jednym oknem, dlatego jest podzielony panelami zasłonowymi, za nimi jest po prostu łóżko, którego się nie składa, a wolałabym, żeby go goście nie oglądali 😉
łozko jest pod oknem?

u mnie nawet z bardzo cienką przegrodą byloby ciemno
bo i bez niej za ciemno mi sie wydaje 😉

2009-08-19 19:56:04

moj to [email]mada.nato@gmail.com[/email]

kokunia2009-08-19 19:57:15

Też chętnie bym zobaczyła takie rozwiązanie:
[email]kokunia13@wp.pl[/email]

Znasz odpowiedź na pytanie: Mieszkanie dwu-pokojowe i dzidzia?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wiek przedszkolny
Stan podgorączkowy trwający ponad 2 tygodnie?
Ponad 2 tygodnie temu obie moje (jedna 2 latka, druga 2,5 latka) dostały anginy ropnej. Przepisano im antybiotyk. Starsza skończyła brać w czwartek, a niecały tydzień poźniej, we wtorek poszliśmy
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
szukam pediatry na bemowie :)
niestety do lekarki do której byliśmy zapisani przed wyprowadzeniem się kiedyś z wawy nie mamy szans się teraz dostać :( możecie polecić mi dobrego lekarza, nie nadużywającego antybiotyków, takiego, z którym
Czytaj dalej