Mikrofalówka… czy nie?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 48)
  • Autor
    Wpisy
  • #116224

    marnat

    Macie, używacie?
    Czy wolicie odgrzać jedzenie na patelni, w piekarniku?

    Dzisiaj rozmawiałam ze znajomą i ona absolutnie jest przeciwna kuchenkom mikrofalowym.
    Że jedzenie z nich mniej zdrowe ?! :Hmmm…:
    W sensie że w niezdrowy sposób odgrzane.
    Że mniej smaczne, takie rozklapciałe.

    My wiele lat używaliśmy mikrofalówki.
    Niektóre potrawy rzeczywiście wolałam odgrzać na patelni czy w piekarniku,
    ale często szybciej bywało w mikrofali.
    Teraz nam się popsuła i tak długo nie mieliśmy czasu zakupić nowej,
    że przyzwyczailiśmy się do jej braku i na razie żyjemy bez 🙂

    #5403118

    ada410

    Mam ,używam ,jestem bardzo zadowolona bo jest to szybki sposób na podgrzanie potraw i nie tylko. I na pewno z niej nie zrezygnuję…



    #5403119

    jaiza

    Mikrofali uzywaliśmy tylko jako dodatku do sterylizatora parowego 🙂
    Nigdy nie używaliśmy do podgrzewania posiłków.
    Naczytałam się o wpływie tych fal na jedzenie i jakoś zniechęciłam się, a że nigdy nie korzystałam w kuchni,to nie odczuwam braku 🙂
    Generalnie zgadzam się z przywoływaną tu znajomą.

    #5403120

    ciapa

    Nie mam, pozbyłam się, nie tęsknię

    #5403121

    kaktus

    miałam, nie korzystałam, wywaliłam

    #5403122

    bratek

    mam, korzystam, bardzo mi pomaga
    poranne grzanie mleka dla każdego, podgrzewanie wszystkiego co możliwe, szybkie rozmrażanie potraw
    jest dla mnie niezbędna w kuchni



    #5403123

    marchewkowa

    Nie mam, ale ostatnio zaczęłam odczuwać brak. Musze jakąś kupić, a nawet nie wiem jakie magiczne funkcje będą mi potrzebne a jakie nie.

    #5403124

    magda

    Mam, codziennie używana. Codziennie mleko podgrzewane z płatkami, woda do zrobienia herbatki, wcześniej w 20 sekund podgrzewałam wode i dosypywałam tylko mleka dla malucha – teraz już nie je. CO prawda niektóre potrawy odgrzewam na płycie ale mikrofala przydaje sie.

    #5403125

    k-j

    miałam pół zycia
    nie uzywałam
    nie lubie potraw w niej rozmrażanych,podgrzewanych,nie smakuje mi to,nie wiem czemu
    wole podgrzewac wszystko w garnku czy patelni,dla mnie w mikrofali traci sie smak:(
    teraz nie mam,nie tesknie

    #5403126

    tosia

    Mam. Używam. Broń Boże do mrożonych kupnych pasz.. 😉 Podgrzewam np. danio dzieciom delikatnie, żeby takiego prosto z lodówki nie jadły. Podgrzewam zupy, żeby całego gara nie grzać dla jednej osoby, robię popkorn jak ktoś ma ochotę..
    No nie używam namiętnie, ale jednak potrzebna mi jest 🙂

    aaa, no i mleko do Zuzinych płatków codziennie jest podgrzewane!



    #5403127

    zuzel

    Nie mam. Braku nie odczuwam. Tęsknię jedynie za popcornem beztłuszczowym.
    Mąż jęczy bardzo, bo przyzwyczajony. Jak się kiedyś przeprowadzimy i będziemy mieć większą kuchnię, to ma obiecane, że kupimy.

    #5403128

    olusia

    Mam, używam chyba codziennie 🙂



    #5403129

    agaz

    Mam czasem kawe i mleko grzeje 🙂 przydaje sie bo nie lubie zimnych napojow.ale jedzenie wole odgrzewane z patelni.no i ten popcorn ….

    #5403130

    kantalupa

    uzywam sporadycznie
    glownie wtedy, kiedy musze szybko cos rozmrozic
    sporadycznie cos podgrzewam (np. mam makaron w lodowce. ktory chce dac dzieciom na kolacje)
    robie prazona kukurydze
    nie mam jakichs szczegolnych oporow, ale jesli mam czas odgrzac cos w piecyku, raczej wybieram piecyk

    #5403131

    mmj

    Mam i najczęściej używam do… popcornu 😀
    Zdecydowanie wolę odgrzewać w piekarniku.
    Ale też jakoś nie wyobrażam sobie nie mieć 😉

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 48)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close