Mikser planatarny

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)
  • Autor
    Wpisy
  • #122101

    jolkamunch

    Jak w temacie chce kupic mikser planetarny. Co polecacie ? Czym sie sugerowac przy wyborze?

    #5779963

    laurka

    Zamieszczone przez jolkamunch
    Jak w temacie chce kupic mikser planetarny. Co polecacie ? Czym sie sugerowac przy wyborze?

    a mi się marzy taki mikser. mam już nawet wybrane modele i czekam na sponsora ;).

    ważna jest moc (moim zdaniem 900W to minimum) oraz to, żeby mikser miał mieszadło elastyczne (zbiera ze ścianek). fajnie jak jest możliwość dokupowania przystawek. aha, no i osłona z dziurą, żeby nie chlapało i żeby łatwo dodawało się kolejne składniki.

    moje typy to:
    1/ Kenwood TITANIUM MAJOR KMM063 – ma bardzo dużą misę i mnóstwo przystawek (np. do obierania ziemniaków, maszynkę do mielenia, tarcze do ścierania, blender, wagę, maszynkę do lodów itd.).
    2/ Bosch MUMXX40G – misa trochę mniejsza, ale nadal duża, możliwość dokupienia przystawek (choć i w zestawie jest ich trochę). tańszy od Kenwooda.



    #5779964

    halinasuperdziewczyna

    Nie wiem co to znaczy planetarny.
    Mam boscha mum i nie polecam. Trudny w skladaniu, rozwala mąkę, malakser nie zbiera ze scianek.
    Na moc bym nie stawiala, raxzej na wytrzymalosc plastikowych elementow, ktore to im wyzsza moc tym szybciej się ukrecają. Moj ma kilka lat, uzywany jest sporadycznie, bo jak wspomnialam trudny w skladaniu, ma masę gratow, wiec zajmuje pol szafki, trzeba to odkopac, poskladac, potem myc wiele elementow recznie, bo w zmywarce nie mozna. Pomimo ze rzadko uzywany smierdzi ze srodla topionym plastikiem przewiduję jego rychly koniec.
    Podobno Kitchen Aid jest na wytrzymalych, glownie metalowych elementach. Moc ma 300 i swietnie sobie radzi, poza tym ma sporą, nie wiem czy nie dozywotnią ,gwarancję.
    Od boscha lepiej mi sie sprawdza reczny braun z przystawkami. Poreczniejszy zdecydowanie, ale nie wiem czy planetarny 🙂

    Doczytałam co to planetarny :). Braun planetarny nie jest. Swoją drogą fajna nazwa 😉

    #5779965

    karolstadek

    Mamy jakiegoś Bosha. Znajomi mieli chyba Philipsa jakiegoś i tez sobie chwalili. Tak jak pisze laurka przy zakupie nalezy zwrócic uwage na moc. Nie ma co kupowac a słabego sprzętu.

    ———————————-

    #5779966

    laurka

    Zamieszczone przez HalinaSuperdziewczyna
    Nie wiem co to znaczy planetarny.
    Mam boscha mum i nie polecam. Trudny w skladaniu, rozwala mąkę, malakser nie zbiera ze scianek.
    Na moc bym nie stawiala, raxzej na wytrzymalosc plastikowych elementow, ktore to im wyzsza moc tym szybciej się ukrecają. Moj ma kilka lat, uzywany jest sporadycznie, bo jak wspomnialam trudny w skladaniu, ma masę gratow, wiec zajmuje pol szafki, trzeba to odkopac, poskladac, potem myc wiele elementow recznie, bo w zmywarce nie mozna. Pomimo ze rzadko uzywany smierdzi ze srodla topionym plastikiem przewiduję jego rychly koniec.
    Podobno Kitchen Aid jest na wytrzymalych, glownie metalowych elementach. Moc ma 300 i swietnie sobie radzi, poza tym ma sporą, nie wiem czy nie dozywotnią ,gwarancję.
    Od boscha lepiej mi sie sprawdza reczny braun z przystawkami. Poreczniejszy zdecydowanie, ale nie wiem czy planetarny 🙂

    Doczytałam co to planetarny :). Braun planetarny nie jest. Swoją drogą fajna nazwa 😉

    czytałam o tych plastikach, ale tak było parę lat temu. może firma poszła po rozum do głowy i to zmieniła…? :Hmmm…: nie sprawdzałam aktualnego modelu, zresztą nie wiem gdzie to sprawdzić, bo w sklepach nie widzę tych mikserów, a pisać do producenta trochę mi się na razie nie chce.
    co do składania elementów, to nie wydaje mi się, żeby to było jakieś mocno uciążliwe. ja używam robota mpm, składam i rozkładam parę razy w tygodniu, więc to chyba kwestia przyzwyczajenia. no ale brak możliwości mycia w zmywarce, to trochę rzeczywiście nie halo. bardzo nie halo!

    kitchen aid – to śliczne cacuszko. ale jego cena jest dopiero kosmiczna! a ma przystawki?

    ps: co do brauna, to jak ręczny, to nie planetarny. no chyba, że ręką będziesz zataczać ruchy jak po orbicie i jeszcze kręcić się będziesz wokół własnej osi :Hyhy:

    #5779967

    halinasuperdziewczyna

    Cena kosmiczna, ale jakosc podobno genialna.
    O czym swiadczy juz fakt, ze ciągnie jak złoto przy tak niskiej mocy.
    Ale nie mam, niestety. Czekam az mi sie bosch do konca roztopi. Pewno jeszcze poczekam, bo uzywam go kilka razy w roku do drozdzowego jedynie.
    Przy faworkach zaczął smierdziec i musialam na ręcznego starego zelmera się przełączyc.
    Reszta pojemnikow zupelnie nie wykorzystana.



    #5779968

    jolkamunch

    Dziekuje za odpowiedzi.
    Ja raczej z tych srednio pieczacych itp. Podoba mi sie Kitchen ale po pierwsze cena powalajaca i zastanawiamy sie nad sensem kupowania drogiego sprzetu przy srednich potrzebach. Ale nie powiem kusi.
    Teraz mam reczny Zelmer i mysle ze na co nie zmienie bede wniebowzieta.

    Laurka a ten Bosch to cenowo jak wychodzi.? Ten Kitchen okolo 4 tys.?

    #5779969

    laurka

    Zamieszczone przez jolkamunch
    Dziekuje za odpowiedzi.
    Ja raczej z tych srednio pieczacych itp. Podoba mi sie Kitchen ale po pierwsze cena powalajaca i zastanawiamy sie nad sensem kupowania drogiego sprzetu przy srednich potrzebach. Ale nie powiem kusi.
    Teraz mam reczny Zelmer i mysle ze na co nie zmienie bede wniebowzieta.

    Laurka a ten Bosch to cenowo jak wychodzi.? Ten Kitchen okolo 4 tys.?

    kitchen to chyba do 5 tysięcy dochodzi.
    bosch ok. 2000zł
    kenwood ok. 3000zł
    to są ceny tych modeli, które wymieniłam, bo inne są w innych cenach, wszystko w zależności od rozmiaru misy, mocy i ilości przystawek. ja patrzę na te największe, bo przy naszej rodzinie mniejsze się w ogóle nie kalkulują.
    teraz po poście Haliny znów się skłaniam ku kenwoodowi.

    #5779970

    halinasuperdziewczyna

    Kitchen ze 3 tysie.
    Podobnie do kenwooda.

    #5779971

    laurka

    Zamieszczone przez HalinaSuperdziewczyna
    Kitchen ze 3 tysie.
    Podobnie do kenwooda.

    oj, to muszę obadać czy ma przystawki i jaką dużą misę :).

    już obadałam.
    żaden z nich nie ma przystawek w cenie. trzeba kupować osobno i cena dochodzi do tych 5 tysi :(.
    a ten kenwood, o którym pisałam, ma dużo przystawek w cenie.



    #5779972

    gobin

    Też się przymierzamy do planetarnego, wiem ze nie będzie to raczej bosch srosz bo mi nic mi nie działało za długo tej firmy – chociaż dla odmiany Weronika zadowolona 😀
    Też jak Laurka patrzę na moc i wielkość mimo mniejszej rodziny, plus przystawki.
    Monia jak już nabędziesz pisz wrażenia

    #5779973

    laurka

    Zamieszczone przez gobin
    Też się przymierzamy do planetarnego, wiem ze nie będzie to raczej bosch srosz bo mi nic mi nie działało za długo tej firmy – chociaż dla odmiany Weronika zadowolona 😀
    Też jak Laurka patrzę na moc i wielkość mimo mniejszej rodziny, plus przystawki.
    Monia jak już nabędziesz pisz wrażenia

    a co masz na oku?

    ja to na razie myślę skąd wziąć pieniądze na ten mikser… nie mamy nawet zdolności kredytowej, żeby kupić na raty :(.



    #5779974

    kantalupa

    mam kitchen aid. cudny.
    niestety, mam podstawowy zestaw, czyli misa i trzy mieszadla.
    marzy mi sie maszynka do mielenia miesa i cos do robienia puree i siekania warzyw – tak mi sie juz od ponad roku marzy, bo ceny zaporowe – zestaw do puree (nie wiem, jak to sie nazywa, ale misa z pokrywka i z dwoma siekajacymi ostrzami – jeden do drobnego krajania, drugi do puree kosztuje $200, wiec nawet nie wyobrazam sobie, ile musi kosztowac w polsce)

    ale polecic moge spokojnie – to jest naprawde swietny, wytrzymaly i super mocny sprzet

    #5779975

    paulinka-z

    Kenwood major jest super Ale dla mojej kuchni za duży, widzieliście na żywo?

    MUMboscha ten najnowszy jest cały wykonany z metalu, nie widziałam to jeśĆ że na żywo, no i nie ma do niego jeszcze Wszystkich przystawek.

    Kitchen Aid piękny ale moim zdaniem trochę przereklamowany, żeby dokupić przystawki które w Majorze czy mumie mamy w pakietach trzeba wydać kolejne 2tys.

    Ja się skłaniam do Boscha muszę to tylko na żywo zobaczyć i gdy mężowi przedłuża za 2mc umowę to wezmę na raty

    #5779976

    chilli

    ja mam kitchen aida – cudowne urzadzenie.
    mam go od 2007 roku – wiec osmy rok ciągnie bez zająknięcia.
    Też jak kanta mam zestaw podstawowy, bo ceny dodatkow zaporowe, ale z drugiej strony brakuje mi tylko przystawki do makaronow i ewentualnie tej siekajacej – kiedys trafie na jakiejs wyprzedazy to kupie.
    Przepraszam – mam druga mise i to była swietna inwestycja – dosc czesto uzywam dwoch naraz.

    mieso miela w sklepach na zyczenie albo wrzucam do choppera.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close