miód prawdziwy pod warszawą?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)
  • Autor
    Wpisy
  • #106205

    aneta

    gdzie zakupię prawdziwy pyszny miodek w okolicach wawki?

    #3948446

    zuzel

    U mnie w pracy raz na kilka miesięcy 🙂 przyjeżdża gość ze świętokrzyskiej pasieki i ma różne miody. Ostatnio byli, więc nie wiem kiedy będą następnym razem. Miód sprawdzony, naturalny.
    Kurcze, żałuję że ulotkę wyrzuciłam.



    #3948447

    aneta

    Zamieszczone przez zuzelka83
    U mnie w pracy raz na kilka miesięcy 🙂 przyjeżdża gość ze świętokrzyskiej pasieki i ma różne miody. Ostatnio byli, więc nie wiem kiedy będą następnym razem. Miód sprawdzony, naturalny.
    Kurcze, żałuję że ulotkę wyrzuciłam.

    🙂

    #3948448

    efik

    któraś nasza forumka ma pasiekę własną – na zlocie była i mód przywoziła….
    KURCZE:) ZAPOMNIAŁAM KTÓRA TO BYŁA :Wstyd::Wstyd::Wstyd::Wstyd:

    #3948449

    gobin

    KRUSZYNA I SMACZNY

    Aneta na Gwiaździstej jest pasieka oni przywożą miód skąd tam, polecam kupowałam smaczne.

    #3948450

    efik

    OOOO Kruszyna!!!!!
    męczyło mnie bo mam twarz przed oczami a nicka nie mogłam dopasować:) osobiście ściskałam i witałam:) na podjeździe:) cały bagażnik z miodem był:)



    #3948451

    gobin

    Zamieszczone przez efik
    OOOO Kruszyna!!!!!
    męczyło mnie bo mam twarz przed oczami a nicka nie mogłam dopasować:) osobiście ściskałam i witałam:) na podjeździe:) cały bagażnik z miodem był:)

    a jaki boski ten miodek :Fiu fiu: malina normalnie

    #3948452

    Anonim

    u mego ślubnego w pracy 😉

    #3948453

    koleta

    Zakupiłam miodzik od kruszyny – paluszki lizać mniam mniam 😀

    #3948454

    jaga

    Zamieszczone przez gobin

    Aneta na Gwiaździstej jest pasieka oni przywożą miód skąd tam, polecam kupowałam smaczne.

    A ja zawsze się zastanawiałam, co to za miodek… bo ta pasieka blisko Wisłostrady i tak sobie myślałam, że ten miodek taki średnio fajny musi być… a często tamtędy przejeżdżam.

    I zła jestem – NIC NIE WIEDZIAŁAM O MIODKU KRUSzYNY 🙁



    #3948455

    regi

    A ja zawsze się zastanawiałam, co to za miodek… bo ta pasieka blisko Wisłostrady
    Przecież pszczoły latają wiele kilometrów po nektar NIe ma znaczenia że pasieka jest przy Wisłostradzie 🙂

    #3948456

    zuzel

    Zamieszczone przez Reginka
    A ja zawsze się zastanawiałam, co to za miodek… bo ta pasieka blisko Wisłostrady
    Przecież pszczoły latają wiele kilometrów po nektar NIe ma znaczenia że pasieka jest przy Wisłostradzie 🙂

    Nie do końca 🙂 gdyby było tak jak mówisz, to nie byłoby miodu gryczanego czy lipowego, tylko zawsze wielokwiatowy 🙂



    #3948457

    heksa

    A mnie po glowie chodzi, zeby sobie wlasny ul zalozyc w ogrodku. :Hyhy:
    Moj wujek na Mazurach kiedys trzymal pszczoly. A moze jeszcze je ma. Kilka razy szmaglowalam sloje miodu od niego przez granice.

    Ja jakos szczegolnie miodu nie lubie, ale fajnie byloby sie pszczolkom poprzygladac. :Fiu fiu:

    #3948458

    redyna

    Zamieszczone przez heksa
    A mnie po glowie chodzi, zeby sobie wlasny ul zalozyc w ogrodku. :Hyhy:
    Moj wujek na Mazurach kiedys trzymal pszczoly. A moze jeszcze je ma. Kilka razy szmaglowalam sloje miodu od niego przez granice.

    Ja jakos szczegolnie miodu nie lubie, ale fajnie byloby sie pszczolkom poprzygladac. :Fiu fiu:

    Mazurski miód od lat gości w mojej kuchni, choć w tym roku przywiozłam z Kaszub i też jest wyśmienity 🙂

    #3948459

    zuzel

    Zamieszczone przez heksa
    A mnie po glowie chodzi, zeby sobie wlasny ul zalozyc w ogrodku. :Hyhy:
    Moj wujek na Mazurach kiedys trzymal pszczoly. A moze jeszcze je ma. Kilka razy szmaglowalam sloje miodu od niego przez granice.

    Ja jakos szczegolnie miodu nie lubie, ale fajnie byloby sie pszczolkom poprzygladac. :Fiu fiu:

    Bracia mojej mamy hodują / hodowali pszczoły. Jest przy tym trochę pracy. No i ryzyko pogryzienia 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close