miodowe picie

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #26079

    dziubek

    Właśnie Ula wypiła wodę z miodem. Chyba jej smakowało bo wypiła ze 110 ml!!! A herbatek i wody samej buuuuuuuuuu ! Nie chce i prycha jak jej daję. Mój Szef jest hobbystycznie pszczelarzem i powiedział mi ostatnio, żeby tak dawać dziecku, bo to dobrze wpływa na wyrzynanie się zębów i na trawienie. Czy Wy coś o tym wiecie? Ale fakt faktem, Ula wydudlała butelkę i nawet jeszcze by chciała :-)))

    A Wy dawałyście takie picie swoim Szkrabom?

    Monia i maleńka Ulcia urodzona 3 lipca

    #347588

    jagoda

    Re: miodowe picie

    Nie chce cie straszyc ale dowiedziałam sie ostatnio ze miód jest jednym z najwiekszych alergenów i zeby podczas karmienia piersia unikac miodu… Sama wiec odrzuciłam miód i moje ulubione LU petitki z mlekiem i miodem. A co inne mamy słyszały o miodku, bo jesli nie szkodzi to chetnie do niego wrócę?

    Basia z Jagódką (28.06.2003)



    #347589

    wasia

    Re: miodowe picie

    Czytałam że miód jest alergenem i nie powinno się go podawać małym dzieciom. Sama nie daję Ani choć z pewnością by jej smakowało. Pije soczki ( ze średnim entuzjazmem), na przeziębienie podaję domowe maliny z wodą ( smakują jej niesamowicie).

    Aga i Ania

    #347590

    carma

    Re: miodowe picie

    miód jest bardzo uczulający i nie należy go podawać przynajmniej do ukończenia roczku… lepiej może się wstrzymaj!

    Maja z Natalką (10,5 miesiąca)

    #347591

    annah

    Re: miodowe picie

    No znow niespodzianka, a tu w Niemczech sa kaszki z miodem od 8 miesiaca, wiec jak to jest z tym miodem????

    Anna i Maksiu 12.01.03

    #347592

    Anonim

    Tak!!!!

    ja podałam miód Nati dopiero niedawno – i okazało się, że to narazie jedyna rzecz na jaką Nat jest uczulona!

    Kaśka z Natusią (18 miesięcy 🙂



    #347593

    dziubek

    Re: miodowe picie

    No to zobaczymy. Jak jej nic nie bedzie, to będe jej podawać. Ula jest karmiona butlą, nie wiem czy to ma jakiś wpływ, ale jestem tzw. „mama-zimego chowu”. Dziękuję za opinie, bo tak mi się wydawało, że miód uczula, zobaczę co bedzie się działo. Lepsze to chyba niż cukier, którego musiałabym dosypywać do zwykłej wody.

    Ale za ok. 0,5 miecha zacznę wprowadzać soczki więc mogę poczekać z tym miodem !!! dziękuję bardzo !!!
    Pozdrawiam Wszytskie Mamusie i ich Robaczki!

    Monia i maleńka Ulcia urodzona 3 lipca

    #347594

    jagoda

    Re: miodowe picie

    zamiast cukru, ktorego takie małe zoładeczki jeszcze nie trawia, mozesz słodzic wode glukoza, do kupinia w aptekach i sklepach spozywczych.

    Basia z Jagódką (28.06.2003)

    #347595

    magducha

    Re: miodowe picie

    Owszem, miód może byc silnym alergenem. Poza tym w miodzie często są obecne bakterie Clostridium botulinum (to są bakterie produkujące botulinotoksynę – jad kiełbasiany)! Martwe pszczoły i larwy pszczół są źródłem tych bakterii w miodzie. Dodatkowo w miodzie kumulują się cząsteczki radioaktywne, jeśli takowe znajdują się w otaczającym środowisku.Nie powinno się dzieciom podawać miodu aż do ukończenia pierwszego roku życia.

    Pozdrowienia

    Magda i Konrad (02 kwietnia 2003)

    #347596

    smoki

    Ale po co slodzic?

    I przyzwyczajac dziecko do slodkiego?

    Same z tym problemy…..

    Najlepiej dawac sama przegotowana wode.
    Wtedy mozna dawac ja spragnionemu dziecku nawet w nocy i nie ma ryzyka prochnicy

    smoki i Dawidek (ROCZEK!!!!)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close