Mleko sojowe

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #109431

    madzik987

    Witajcie drogie mamy!Uważam was za źrodlo cennych porad wiec i z tym problemem zglaszam sie do was.Mój Michaś ma obecnie 22 miesiące.Do 7 miesiecy karmilam go wyłącznie piersią,pozniej byl chwilowo bebilon pepti a nastepnie nutramigen poniewaz ma zupelna nietolerancje laktozy.Kiedy mial ok 16 miesięcy odrzucił mleko nutramigen,juz wtedy robilam mu domowe budynie na mleku alpro soya bebida(dla dzieci 1-3 lat) brakowało mu porannej i wieczornej porcji cieplej kaszki wiec wprowadzilam mu kaszke ryzową na tym wlasnie mleku.przestudiowalam uwaznie sład.Mleko jest z nie gmo,wzbogacone o witaminy i spora ilosc wapnia.Mleko bardzo Michasiowi podpasowalo,ma o wiele ladniejsze kupki niz na nutramigenie,zero boli brzucha itp.Ale…
    Wczoraj mialam gości ,znajomych ktorzy od lat mieszkaja w stanach i oni mi opowiedzieli ze u nich jest wielka afera o soje ponieważ ponoć ma ogromna zawartosc estrogenow i że ponoc chlopcy nie powinny jej jest poniewaz moga miec zaburzenia hormonalne ,piersi itd….Troche sie przerazilam tym …Tylko że Stany Zjednoczone są kolebką Gmo(czyli kombinacji genow roslinnych i zwierzecych w celu ulepszenia odpornosci roslin przeciw szkodnikom)Wiec tam wszystkie rosliny w tym soja maja geny zwierzece u nas na szczescie jeszcze nie… Zaczelam czytac szukac ale na naszych stronach niewiele co znalazlam na ten temat.Skrajne opinie.Że rodzice zaglodzili na smierc dajac to mleko swoim dzieciom.tyle że to byly niemowleta i nie jadly nic poza tym.Moje dziecko je normalne 4 posiłki oprocz tych mlecznych a te kaszki sa raczej ze wzgledu na to że je lubi no i ten wapń.I teraz nie wiem…Czy to mozliwe aby w soji nie modyfikowanej genetycznie z genami zwierzecymi(czyli gmo)były estrogeny zwierzece?bo fitoestrogeny roslinne raczej nie zagrazaja ludziom(przeciez geny ludzkie i roslinne nie wymieszaja bez modyfikacji w laboratorium)wiekszosc roslin ma swoj uklad rozrodczy czyli rowniez swoje fitohormony…Ale to jest moje takie myslenie.Wspomozcie mnie prosze swoja wiedza…..

    #4760665

    mam

    Nie spotkałam się z takimi opiniami. Próbowałam raz podać moim dzieciom mleko sojowe ale skończyło się to totalną nietolerancją ( kupka ze śluzem i smużką krwi..) więc odpuściłam. Twój synek dobrze toleruje a jest na tyle duży , że może jeść normalne rzeczy , mleko stanowi dodatek. U nas mleko skonczylo sie dość szybko, mieli coś ponad rok, przerzuciłam się na kaszki, na wieczór i wystarczy:).

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close