mleko z kartonu – gotować czy nie?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #67092

    bey

    od niedawna co jakiś czas – 2 lub 3 razy w tyg. – daję Nikoli na noc kaszę na mleku z kartonu. Nic się nie dzieje, więc chyba wszystko ok. Ale mam pytanie. Czy takie mleko UHT przed zrobieniem kaszki przegotowywać, czy nie trzeba. Moja mama upiera się, że trzeba, a mnie się wydaje, że ono jest już przetworzone, więc chyba niekoniecznie…

    Nikola (17 m-cy)

    #856387

    kika210

    Re: mleko z kartonu – gotować czy nie?

    Pytałam ostatnio o to samo
    Nie trzeba gotować…

    Ada 2lata!
    ps.friko.pl



    #856388

    mirabelka79

    Re: mleko z kartonu – gotować czy nie?

    nie trzeba to UHT przeciez. a wiem co mowie bo o mleku krowim pisalam prace mgr:)))
    a jaka kasze robisz?? zwykla manne??

    Ala i Małgosia (16.12.2003)

    #856389

    bey

    Re: mleko z kartonu – gotować czy nie?

    o, no to już nie mam wątpliwości skoro fachowiec pisze, że nie trzeba ;-))) a robimy różnie, czasem zwykłą mannę, ale nie bardzo wchodzi, więc częściej ryżową kaszkę bobowity. Nikola bardzo ją lubi do dziś 🙂

    Nikola (17 m-cy)

    #856390

    mirabelka79

    Re: mleko z kartonu – gotować czy nie?

    no wlasnie u nas tez manna nie wchodzi i dlatego sie pytam. a ile wsypujesz tej bobovity i na jaka ilosc mleka?

    Ala i Małgosia (16.12.2003)

    #856391

    bey

    Re: mleko z kartonu – gotować czy nie?

    na 270 ml daję jakieś cztery pełne miarki kaszki (jest po chwili dość gęstawe, a że Mała pije przez butlę, to smoczek krzyżyk musi być dodatkowo rozpracowany przeze mnie, żeby dobrze jej leciało) Pije taką flachę (zazwyczaj niecałą, coś tam zostaje) rano i wieczorem, z tym, że mleko UHT 3,2 tak jak pisałam, ok.3 razy w tyg, a poza tym Bebilon 3.
    🙂

    Nikola (17 m-cy)



    #856392

    mamasebunia

    Re: mleko z kartonu – gotować czy nie?

    nie trzeba 🙂

    Iwona i Sebuś (17.03.03)

    #856393

    radolo

    Re: mleko z kartonu – gotować czy nie?

    Nigdy nie gotowałam, a moja córcia pije je od 12 miesiąca życia – nigdy nic nie było… Mnie „UHT” uspokaja w kwestii bakterii nieodpornych na temteraturę: jeśli poddali mleko obróbce termicznej, to moje gotowanie już tu po nic:)
    Pozdrawiam.

    Ola
    (fot: 39;9; 6; 1,5)

    #856394

    oliweczka

    Re: mleko z kartonu – gotować czy nie?

    Czy UHT to to samo, co homogenizowane? Bo jesli tak, to ja daje Tusce – wprawdzie nie z kartonu, lecz z plastikowej butli. Nie gotowane.

    Ania i Natunia (17 m-cy)

    #856395

    kulki

    Re: mleko z kartonu – gotować czy nie?

    to ja się jeszcze zapytam – a jak stoi otwarte dłużej niż 48 godzin?
    my często takie jadamy, ale dla małej nie wiem…. może otwierać świeże?

    Kinga i Łucyjka (16 m-cy)



    #856396

    jagnieta

    Re: mleko z kartonu – gotować czy nie?

    nie trzeba, z pewnascia nie! potwierdzone przez dobrego pediatre

    Aga i Danielek 13 mies

    #856397

    Anonim

    Re: mleko z kartonu – gotować czy nie?

    Ja nie przegotowuję.

    Monika & Nina ( 18 m-cy)



    #856398

    kruszyna

    Re: mleko z kartonu – gotować czy nie?

    a mleko dajecie 2% czy 3,2% ????

    Ania i Asieńka (07.08.03)

    #856399

    kra

    Re: mleko z kartonu – gotować czy nie?

    Nie gotuję. Nigdy nei gotowałam. Najwyzej podgrzewam w kuchence mikrofalowej.

    Kra, Wiktorek (19.11.2003) i * (10.08.2005)

    #856400

    mirabelka79

    Re: mleko z kartonu – gotować czy nie?

    nie otwierac nowego…48 godzin to pestka dla takiego mleka:))

    przepraszam, ze odpowiadam dzis ale dopiero co wrocilam z wakacji:)

    Ala i Małgosia (16.12.2003)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close