młode samo w domu

czy jest jakaś podstawa prawna zabraniająca pozostawianie małoletnich (do jakiego wieku ???) samych w domu (na noc np. ) ?

64 odpowiedzi na pytanie: młode samo w domu

2008-10-16 10:23:59

wg prawa nei wolno pozostawiac bez opieki dziecka do lat 7

smoki2008-10-16 10:58:42

Zostawiam Dawida (6 lat) i wychodzę do przedszkola po Michała albo wyrzucić śmieci. Przedszkole i moja drogę do niego widać przez okno bo jest aż po drugiej stronie ulicy. Dawid jest z siebie dumny, że zostaje sam.

smoki2008-10-16 10:59:10

Zamieszczone przez smoki:Zostawiam Dawida (6 lat) i wychodzę do przedszkola po Michała albo wyrzucić śmieci. Przedszkole i moja drogę do niego widać przez okno bo jest aż po drugiej stronie ulicy. Dawid jest z siebie dumny, że zostaje sam.

PS. No to niniejszym łamię prawo:Fiu fiu:

2008-10-16 11:06:19

[Zobacz stronę]

2008-10-16 11:08:52

Zamieszczone przez smoki:PS. No to niniejszym łamię prawo:Fiu fiu:
no lamiesz…..poki nic sie nie dzieje jest ok,ale gorzej jak sie cos wydarzy, przypadek kolezanki, listonosz przyszedl dziecie zaczelo do niego krzyczec mamy nie ma w domu, nie moge otworzyc, listonosz nadgorliwy zadzwonil na policje…dziecko 6,5 roku….kumpela wrocila po ok.20minutach do domu ze sklepu pod blokiem..obylo sie na pouczeniu….

lilavati2008-10-16 11:10:06

Zamieszczone przez nelly21:no lamiesz…..poki nic sie nie dzieje jest ok,ale gorzej jak sie cos wydarzy, przypadek kolezanki, listonosz przyszedl dziecie zaczelo do niego krzyczec mamy nie ma w domu, nie moge otworzyc, listonosz nadgorliwy zadzwonil na policje…dziecko 6,5 roku….kumpela wrocila po ok.20minutach do domu ze sklepu pod blokiem..obylo sie na pouczeniu….
A skąd listonosz wiedział, ze dziecko nie ma 7 lat?:Niepewny:

kasiaw2008-10-16 11:11:56

Nie wiem czy jest taka podstawa prawna. Niby siedze na codzień w ustawach i rozporządzeniach ale nie zetknęłam sie z czymś takim.
Mój Pawełek zostawał sam w domu jak miał sześć lat, ale to było na chwilkę na przykład wychodziłam na chwilę do sklepu obok, zajmowało mi to najwyzej 15 minut. Teraz Paweł ma 7 lat i potrafi już zostać sam nawet na godzinę i półtorej. Najchętneij wtedy kiedy mu włącze jakąś grę na kompie, albo bajke do oglądania. Ale staram się go bardzo rzadko zostawiac samego.

2008-10-16 11:12:58

Zamieszczone przez ania:A skąd listonosz wiedział, ze dziecko nie ma 7 lat?:Niepewny:
zapytal???tego akurat nei wiem:)

2008-10-16 11:14:10

Zamieszczone przez KasiaW:Nie wiem czy jest taka podstawa prawna. Niby siedze na codzień w ustawach i rozporządzeniach ale nie zetknęłam sie z czymś takim.
Mój Pawełek zostawał sam w domu jak miał sześć lat, ale to było na chwilkę na przykład wychodziłam na chwilę do sklepu obok, zajmowało mi to najwyzej 15 minut. Teraz Paweł ma 7 lat i potrafi już zostać sam nawet na godzinę i półtorej. Najchętneij wtedy kiedy mu włącze jakąś grę na kompie, albo bajke do oglądania. Ale staram się go bardzo rzadko zostawiac samego.

szukam wlasnie tej ustawy:)
ale nie moge znalezc, mielismy na szkoleniu….i szczerze mowiac wiadomo,ze kazdy zostawia chocby wlasne na wyjscie do sklepu.ustawa jest bardzo stara bo sprzed 2 wojny swiatowej:)
edytuje raz jeszcze, chodzi o to ze jesli cos sie stanie jest odpowiedzialnosc karna, jesli sie nei stanie nikt o niczym nie wie. dziecko moze byc samo do 15 inaczej jest porzucenie…

usianka2008-10-16 11:28:30

Zamieszczone przez EwkaM:czy jest jakaś podstawa prawna zabraniająca pozostawianie małoletnich (do jakiego wieku ???) samych w domu (na noc np. ) ?

jest
Wypadlo mi z glowy gdzie tego szukac i jaki jest wiek graniczny, ale wiem kto moze mi udzielic tej informacji :Hyhy: Nie mam teraz mozliwosci o to zapytac, ale jesli te info sie tu nie pojawi, to dopisze jak tylko bede miala odpowiedz

bratek2008-10-16 11:34:19

znam ludzi, ktorzy zostawiali swoje 2-letnie dziecko na noc w domu a oni jechali np. na imprezę. znali je i wiedzieli , że śpi ładnie w nocy:Strach::Boje się:
pytalam- a co by bylo, gdyby nagle sie rozchorował tzn. dostał gorączki, itd…
a oni na to, że nigdy sie to nie zdarzylo
bylam tym naprawdę przerażona
pomijając inne rzeczy – takie jak wlamanie, pożar czy inne sprawy
oni na pewno nie znali tego przepisu!!!a szkoda

avi2008-10-16 11:40:01

Zamieszczone przez mamamaksia:znam ludzi, ktorzy zostawiali swoje 2-letnie dziecko na noc w domu a oni jechali np. na imprezę. znali je i wiedzieli , że śpi ładnie w nocy:Strach::Boje się:
pytalam- a co by bylo, gdyby nagle sie rozchorował tzn. dostał gorączki, itd…
a oni na to, że nigdy sie to nie zdarzylo

:Strach::Szok:brak mi słów….

aniaos2008-10-16 11:43:15

Zamieszczone przez mamamaksia:znam ludzi, ktorzy zostawiali swoje 2-letnie dziecko na noc w domu a oni jechali np. na imprezę. znali je i wiedzieli , że śpi ładnie w nocy:Strach::Boje się:

mojego meza rodzona ciotka zostawiala zawsze dwoje malutkich dzieci w mieszkaniu i szla z mezem na dancing…
ciotka elokwentna, wyksztalcona, pacujaca w sluzbie zdrowia – i to z dziecmi …
krzyska i olke zostawiala juz jako kilkumiesieczne maluszki.
ciocia jest z tych pan, ktore sa szczuplutenkie, filigranowe, zawsze na szpileczkach, z idealna fryzurka – takie tip top. krolowa parkietu, w pieknej keacji…
a w domu plakalo 2 maluchow pozostawionych bez opieki… co dziwniejsze – oni to do dzis pamietaja… no ale z drugiej strony takie pozostawianie ich samych na noc trawlo latami – bylo po prostu zawsze…

kasiaw2008-10-16 11:44:43

To jeszcze napisze że jak Paweł sam zostaje w domu to ma zostawiany telefon, z którego oczywiście umie skorzystać w razie potrzeby 🙂

usianka2008-10-16 11:45:40

Zamieszczone przez AniaOS:mojego meza rodzona ciotka zostawiala zawsze dwoje malutkich dzieci w mieszkaniu i szla z mezem na dancing…
ciotka elokwentna, wyksztalcona, pacujaca w sluzbie zdrowia – i to z dziecmi …
krzyska i olke zostawiala juz jako kilkumiesieczne maluszki.
ciocia jest z tych pan, ktore sa szczuplutenkie, filigranowe, zawsze na szpileczkach, z idealna fryzurka – takie tip top. krolowa parkietu, w pieknej keacji…
a w domu plakalo 2 maluchow pozostawionych bez opieki… co dziwniejsze – oni to do dzis pamietaja… no ale z drugiej strony takie pozostawianie ich samych na noc trawlo latami – bylo po prostu zawsze…

:Szok:
Ania, masz dzisiaj reke do TAKICH histori…..

lilavati2008-10-16 11:46:09

[QUOTE]Art. 82. (...)
§ 2. Kto zostawia małoletniego do lat 7 w okolicznościach umożliwiających mu wzniecenie pożaru,
podlega karze grzywny albo karze nagany.
[/QUOTE]

[QUOTE]Art. 106. Kto, mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7 albo nad inną osobą niezdolną rozpoznać lub obronić się przed niebezpieczeństwem, dopuszcza do jej przebywania w okolicznościach niebezpiecznych dla zdrowia człowieka,
podlega karze grzywny albo karze nagany.
[/QUOTE]

źródło kodeks wykroczeń

smoki2008-10-16 11:51:19

U mnie to się chyba nie da wzniecić pożaru 🙂

aniaos2008-10-16 11:51:46

Zamieszczone przez ania:źródło kodeks wykroczeń
ja znam z kolei wysokosc kary – do 5 lat pozbawienia wolnosci za pozostawienie dziecka bez opieki…

2008-10-16 11:52:44

Zamieszczone przez ania:źródło kodeks wykroczeń
czyli spieace ok:)to tak zartem;)

lilavati2008-10-16 11:53:27

Zamieszczone przez smoki:U mnie to się chyba nie da wzniecić pożaru 🙂
Nie masz prądu w domu?:Fiu fiu:

2008-10-16 11:58:14

oo nie wiedziałam że jest taki zakaz

Nina od wiosny zostaje czasem na max. 20 minut – moje wyjście do sklepu naprzeciw z reguły

2008-10-16 11:59:37

sąsiadka moich rodziców zostawiała śpiące maluchy (jedno rok z kawałkiem, drugie kilkumiesięczne) i szła sobie do miasta w czasie ich poobiedniej drzemki

bratek2008-10-16 12:01:26

nie mogę tego pojąć

aniaos2008-10-16 12:01:58

Zamieszczone przez Usianka::Szok:
Ania, masz dzisiaj reke do TAKICH histori…..

och, no fakt 🙂 malo sympatyczny temat,ale chyba niestety bardzo rozpowszechniony… ciotka zreszta nam dawal zawsze dobre rady,zebysmy makarego zamkneli w domu i poszli “sie zabawic”…
co do pozostawiania dziecka samego w domu – zrobilam to po raz pierwszy w sierpniu i dlugo nie powtorze… wiosna i latem czesto bylo tak, ze makary siedzial sam w domu, a ja i maz bylismy w ogrodzie i cos tam plewilismy, sadzilismy, etc. fakt – drzwi od salonu otwarte szeroko, my widzimy makarego – makary nas, jestesmy w “zasiegu glosu” 😉
jakies 400 m. od domu mam sklep i ktoregos dnai zabraklo mi nagle jajka do panierki – sasiadka nei miala, musialam skoczyc do sklepu. zapytalam makarego,czy moge wyjsc na 5 minut i czy posiedzi sam /nie chcialam klamac, ze ide do ogrodu, bo czasami lubi do nas wyjsc – nie chcialam,zeby sie przestraszyl, gdyby mnie nei bylo/. skinal lebkiem,ze moge isc, tylko mam kupic cos slodkiego. wskoczylam do auta, szybko do sklepu i z powrotem – nie bylo mnie jakies 5-6 minut max. gdy wrocilam, makary siedzial pod drzwiami frontowymi i plakal. powiedzial mi, ze usiadl tam od razu,jak tylko wyszlam z domu , bo “nie mogl sobie poradzic z samotnoscia” …. jednoczesnie chcialo mi sie i smiac, i plakac… nie zostawiam go samego nigdy – to byl jednorazowy moj wybryk, wiecej nie bede.

smoki2008-10-16 12:04:24

Zamieszczone przez ania:Nie masz prądu w domu?:Fiu fiu:

Mam bezpiecznik różnicowo-prądowy:Fiu fiu:
Nie mam dostępnych dla dziecka: żelazka, grzejnika, suszarki itp
Dziecko nie jest w stanie włączyć płyty grzejnej czy piekarnika
Nie mam dostępnych dla dziecka świeczek, zapałek itp

Czym jeszcze da się rozpalić ognicho w domu? :Hmmm…:

2008-10-16 12:08:47

ja wierze w inwencje tworcza dziecka….
zawsze mozna przyczasnac palce drzwiami, wlozyc cos do zamka, spasc z krzesla wypasc przez okno, zalac chate,zrzucic tv(pod pradem jest)wlozyc palec do gniazdka, taki super zasliniony….itd…
jako dizecko lubilam ponoc skakac z lodowki, do tej pory nikt nie wie jak na nia wlazlam:)

lilavati2008-10-16 12:09:35

Zamieszczone przez smoki:Mam bezpiecznik różnicowo-prądowy:Fiu fiu:

Wyłącznik różnicowoprądowy nie zabezpiecza bowiem przed porażeniem, gdy zostaną dotknięte dwa przewody objęte zabezpieczeniem np. przewód fazowy i neutralny.wikipedia
Tylko proszę nie pytaj mnie co to znaczy:Fiu fiu:

aniaos2008-10-16 12:13:04

Zamieszczone przez smoki:Mam bezpiecznik różnicowo-prądowy:Fiu fiu:
Nie mam dostępnych dla dziecka: żelazka, grzejnika, suszarki itp
Dziecko nie jest w stanie włączyć płyty grzejnej czy piekarnika
Nie mam dostępnych dla dziecka świeczek, zapałek itp

Czym jeszcze da się rozpalić ognicho w domu? :Hmmm…:
ja naleze do matek-katastrofistek 😉 i wszedzie wesze niebezpieczenstwo.
w kwestii pradu – kontaktow sie boje panicznie. mam te wszystkie zabezpieczenia,ale moj elektryk bardzo uczula – wszystko bywa zawodne, a dziecko,ktore bedzie gmerac w kontakcie mokrym paluchem albo metalowym patyczkiem /np. gra – zgadywanka z tym pipkajacym dlugopisikiem/ moze nawet przy bezpieczniku roznicowo-pradowym zostac porazone…
p.s. a zwrocil mi na to uwage wlasnei na widok Makarego zblizajacego sie z owym dlugopisikiem do kontaktu…

smoki2008-10-16 12:13:35

Zamieszczone przez nelly21:ja wierze w inwencje tworcza dziecka….
zawsze mozna przyczasnac palce drzwiami, wlozyc cos do zamka, spasc z krzesla wypasc przez okno, zalac chate,zrzucic tv(pod pradem jest)wlozyc palec do gniazdka, taki super zasliniony….itd…
jako dizecko lubilam ponoc skakac z lodowki, do tej pory nikt nie wie jak na nia wlazlam:)

Ale kiedyś trzeba mu wreszcie zaufać. Nie wierzę, ze dziecko nagle dorasta kończąc 7 lat. To rodzic wie na ile może mu i kiedy pozwolić. Ja widzę, że Dawid tego potrzebuje a mojego drugiego syna Michała to prawdopodobnie nie zostawię samego do 18 roku życia:Hyhy:
Od weekendu zaczynamy Dawidowi pozwalać na “samodzielne” wynoszenie śmieci.
Dawid jedzie windą na dół, idzie do śmietnika chodnikiem a potem otwiera domofon i jedzie na górę. W tym przypadku oczywiście ja będę zaczajona gdzieś tak żeby widzieć jego drogę do śmietnika ale on o tym nie wie 😀

lilavati2008-10-16 12:15:42

Zamieszczone przez smoki:Ale kiedyś trzeba mu wreszcie zaufać. Nie wierzę, ze dziecko nagle dorasta kończąc 7 lat.

otóż to

smoki2008-10-16 12:16:33

Zamieszczone przez ania:Wyłącznik różnicowoprądowy nie zabezpiecza bowiem przed porażeniem, gdy zostaną dotknięte dwa przewody objęte zabezpieczeniem np. przewód fazowy i neutralny.wikipedia
Tylko proszę nie pytaj mnie co to znaczy:Fiu fiu:

Udało mi się to samodzielnie wykonać mniej więcej w wieku 25 lat :Fiu fiu:
Bezpiecznik zadziałał tak że tylko troszkę “ukłuło” ale nie będę powtarzała doświadczenia :Fiu fiu:

2008-10-16 12:22:34

oczywiscie,ze 7 lat to nei jest powiedziane,ze dziecko jest juz odpowiedzialne, ale ja wole dmuchac na zimne, i chodzi mi przede wszystkim o dluzsze pozostawienie dzieck abez opieki,ja siedzialam do 9 roku w swietlicy, potem z kluczem do domu czyli ok9 roku zycia.i poki co mlody nie zostaje sam

smoki2008-10-16 12:31:28

Zamieszczone przez nelly21:oczywiscie,ze 7 lat to nei jest powiedziane,ze dziecko jest juz odpowiedzialne, ale ja wole dmuchac na zimne, i chodzi mi przede wszystkim o dluzsze pozostawienie dzieck abez opieki,ja siedzialam do 9 roku w swietlicy, potem z kluczem do domu czyli ok9 roku zycia.i poki co mlody nie zostaje sam

Na pewno jestem przeciwna zostawianiu dziecka (nawet starszego niż 7 lat) na noc – bo przecież może się bać, albo na dłużej bo to też budzi niepokój.

Widzę, że mój 6 latek bawi się sam 1-2 godziny w domu na innym pietrze niż ja ale wie, że zawsze może zawołać.
Wyjście do przedszkola zajmuje mi około 15 minut więc myślałam, że Dawid będzie stał przy oknie i patrzył ale nie było go tam! Wiem, że takie 15 min to nie jest za długo dla mojego syna. Najgorszy jest ten pierwszy raz a potem dziecko wie, że mama wraca i czuje się bezpiecznie.

Jesteśmy już po szkoleniu jak reagować na dzwonek do drzwi i jak zadzwonić do mamy.

2008-10-16 12:33:00

Zamieszczone przez smoki:Na pewno jestem przeciwna zostawianiu dziecka (nawet starszego niż 7 lat) na noc – bo przecież może się bać, albo na dłużej bo to też budzi niepokój.

Widzę, że mój 6 latek bawi się sam 1-2 godziny w domu na innym pietrze niż ja ale wie, że zawsze może zawołać.
Wyjście do przedszkola zajmuje mi około 15 minut więc myślałam, że Dawid będzie stał przy oknie i patrzył ale nie było go tam! Wiem, że takie 15 min to nie jest za długo dla mojego syna. Najgorszy jest ten pierwszy raz a potem dziecko wie, że mama wraca i czuje się bezpiecznie.

Jesteśmy już po szkoleniu jak reagować na dzwonek do drzwi i jak zadzwonić do mamy.
i takie cos rozumiem:)

aniaos2008-10-16 12:38:27

Zamieszczone przez nelly21:oczywiscie,ze 7 lat to nei jest powiedziane,ze dziecko jest juz odpowiedzialne, ale ja wole dmuchac na zimne, i chodzi mi przede wszystkim o dluzsze pozostawienie dzieck abez opieki,ja siedzialam do 9 roku w swietlicy, potem z kluczem do domu czyli ok9 roku zycia.i poki co mlody nie zostaje sam

no tak – ja bylam fujara, ktora do konca 3 klasy szkoly podstawowej dostarczano i odbierano z … klasy w szkole 🙂
do prowadzila mnie zawsze babcia, z odbieral mnie tato /chodzilam na tzw. 3 zmiane – lekcje zaczynalam o 13, konczylam, gdy juz bylo ciemno/…
na poczatku 3 klasy sprobowali mnie uczyc samodzielnosci i poslali sama do szkoly /jakies 500 metrow – do przejscia na pasach ze 2 malo ruchliwe, wewnetrzne uliczki – mieszkalam na spokojnym, starym osiedlu we wroclawiu/. tego pierwszego samodzielnego dnia na pierwszych pasach o malo nie zabil mnie samochod – czarna wolga 😉
bardzo mily /i przystojny 😉 / kolega jarek z klasy 4 pociagnal mnie za tornister i tylko dzieki neimu wyladowalam na masce samochodu, a nie pod nim. na szczescie skonczylo sie na strachu,ale jako jedyna bylam odprowadzana pod drzwi klasy przez kolejny rok…

2008-10-16 12:43:56

Zamieszczone przez smoki:Ale kiedyś trzeba mu wreszcie zaufać. Nie wierzę, ze dziecko nagle dorasta kończąc 7 lat. To rodzic wie na ile może mu i kiedy pozwolić. Ja widzę, że Dawid tego potrzebuje a mojego drugiego syna Michała to prawdopodobnie nie zostawię samego do 18 roku życia:Hyhy:

otóż to
dzieci są różne
jeszcze nie widze szansy na pozostawienie mego samego

punkcik2008-10-16 12:44:58

Zamieszczone przez mamamaksia:znam ludzi, ktorzy zostawiali swoje 2-letnie dziecko na noc w domu a oni jechali np. na imprezę. znali je i wiedzieli , że śpi ładnie w nocy:Strach::Boje się:
pytalam- a co by bylo, gdyby nagle sie rozchorował tzn. dostał gorączki, itd…
a oni na to, że nigdy sie to nie zdarzylo
bylam tym naprawdę przerażona
pomijając inne rzeczy – takie jak wlamanie, pożar czy inne sprawy
oni na pewno nie znali tego przepisu!!!a szkoda

mi się kiedyś coś takiego śniło, że zostawiliśmy chłopaków i wyszliśmy sobie na całą noc
do tej pory mam ciary, jak sobie ten SEN przypomnę
rano, po tym śnie, czułam się fatalnie!!!

2008-10-16 13:04:06

we wrześniu pierwszy raz wypuściłam Ninę na podwórko (zamknięte) samą na chwilkę, całe podwórko widzę z okna, zbiec stamtąd dziecko nie ma jak. Zresztą nie próbowało, Nina radzi sobie z takimi sytualcjami, wie co wolno, a co nie, na tyle na ile ją znam myślę że dojrzała do odrobiny samodzielności.

Kiedyś to były jednak inne czasy, w wieku 5-6 lat zupełnie swobodnie poruszałam się po własnym podwórku, wychodziłam z psem, śmieciami, mama nie patrzyla na mnie bez przerwy z okna tak jak ja na mlodą 😉

cait2008-10-16 15:27:49

Zamieszczone przez nelly21:ja wierze w inwencje tworcza dziecka….
zawsze mozna przyczasnac palce drzwiami, wlozyc cos do zamka, spasc z krzesla wypasc przez okno, zalac chate,zrzucic tv(pod pradem jest)wlozyc palec do gniazdka, taki super zasliniony….itd…
jako dizecko lubilam ponoc skakac z lodowki, do tej pory nikt nie wie jak na nia wlazlam:)

Ha, ja przy obecności dorosłych – byli w drugim pokoju – weszłam na regał, i spadłam z niego… razem z telewizorem 😉 Na szczęście telewizor poleciał na mnie, bo w tych czasach było to czarno-białe cudo na talony 😉

Mnie najbardziej przerażają okna. Tyle się słyszy o dzieciach, które wypadły i się zabiły 🙁

2008-10-16 16:07:50

Zamieszczone przez Cait:Ha, ja przy obecności dorosłych – byli w drugim pokoju – weszłam na regał, i spadłam z niego… razem z telewizorem 😉 Na szczęście telewizor poleciał na mnie, bo w tych czasach było to czarno-białe cudo na talony 😉

Mnie najbardziej przerażają okna. Tyle się słyszy o dzieciach, które wypadły i się zabiły 🙁
dlatego strach pomyslec co dziecko zrobi samo w domu:Boje się:

Znasz odpowiedź na pytanie: młode samo w domu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Problem Ojca
... Gdzie taki ma się udać, zgłosić, szukać pomocy prawnej jeśli: a) mieszka za granicą (nie może odebrać nawet awiza z sądu, co ze stawieniem sie na rozprawie?) b) ma na utrzymaniu rodzinę
Czytaj dalej
Polecam
co zrobic zeby pachniały ?
no wlasnie co mam zrobic zeby ubrania pachniały płynem? Kupuje różne, silan,lenor, e, chyba wszystkich juz próbowała, od razu po wyywieszeniu w łązience jest ładny intensywny zapach , ale jak juz
Czytaj dalej