Mnie też się nie udaje !!!!!!!!

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #7220

    kawi26

    Witajcie w tej bajce,

    Piszę na tym forum po raz pierwszy.
    Jestem właśnie w takiej sytuacji, od ponad roku staramy się z mężem o dzidzię i nic z tego nie wychodzi. Na początku co cykl robiłam sobie testy ciążowe, teraz od dawna tego nie robię, ze złości także już dawno przestałam jeść witaminki (przepisane przez lekarza). W zasadzie niewiem, czy jeszcze na coś liczę. Każdy okres to kolejne rozczarowanie. We wrześniu idę na badanie drożności, mąż przechodził badania nasienia (wyszło o.k. – więc to jest moja winaa!!!!!!), właśnie dzisiaj znowu ogarnął mnie wielki smutek. Parę minut wcześniej czytałam Wasze posty i płakałam. Odnoszę wrażenie, jakbym słyszała siebie.
    Ale chyba największy żal mam do siebie, że kiedyś zabezpieczałam się przed zajściem w ciążę ( przez 2,5 roku jadłam te paskudne tabletki anty). Gdybym wtedy wiedziała…. nigdy nie wziełabym ani jednej do ust.
    To takie smutne.

    Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę Wam ,aby każda z Was zaszła w tak oczekiwaną ciąże jeszcze w te wakacje(przecież nie mogą być same niepowodzenia – mój przykład.)

    Trzymam za Was kciuki i za wszytkie oczekujące na ciąże dziewczyny.

    Pa,pa.

    Kawi
    [email]kawi26@poczta.onet.pl[/email]

    #130693

    kinga

    Re: Mnie też się nie udaje !!!!!!!!

    Czesc Kawi. Ja tez jestem tu nowa i bardzo mi sie to forum podoba, naprawde bardzo!!!!! O dzidzie staramy sie z mezem juz ponad rok. Najpierw przebadany zostal moj maz i wszystko wyszlo ok. Tak jak ty myslalam, ze to moja wina ale przeszlam badania i okazalo sie, ze ja rowniez jestem zdrowa wiec jak sama widzisz lepiej sie nie zalamywac i posadzac siebie. Czasem tak poprostu juz jest, ze na cos czego bardzo pragniemy przychodzi nam troche poczekac. Wiec nie martw sie byc moze wcale nie bedziesz musiala isc na laparoskopie bo okaze sie, ze wlasnie okres sie spoznia i….. Moj lekarz twierdzi, ze to sie bardzo czesto zdarza. W moim przypadku sie to nie sprawdzilo ale moze tobie sie poszczesci!!! Co do pigulek to ja rowniez je bralam i to przez 5 lat ale nie zaluje tego bo wiem, ze nie bylam wtedy jeszcze gotowa aby zostac mama. Pamietaj, ze wszystko ma jakis sens. Ciesze sie, ze tutaj trafilysmy i mozemy sie podtrzymywac na duchu w tych tak trudnych chwilach. Mam nadzieje, ze niedlugo bedziemy sie dzielic ze soba wiadomosciami o tym ile razy biegamy siusiu, jak czesto mamy mdlosci, ile przytylysmy, jak dlugo trwal porod i jakie jestemy szczesliwe trzymajac nasze malenstwa w ramionach. Tego zycze nam wszystkim. Caluje goraco

    Kinga



    #130694

    mala

    Re: Mnie też się nie udaje !!!!!!!!

    czes dziewczyny czytajac wasze posty zrobilo mi sie strasznie smutno nie mozecie mowic w ten sposob to nie wasza wina i zobaczycie bedziecie wspanialymi mamami i to juz niedlugo ja niedlugo rozpoczynam nowa walke i mam nadzieje ze juz wkrotce nasze posty beda inne co zycze z calego erca wam i wszystkim dziewczynom pozdrawiam mala

    #130695

    zosia

    Re: Mnie też się nie udaje !!!!!!!!

    Mala,
    jest to smutne, ale prawdziwe, ja chociaz nie mowie tego glosno, tez mam cos w postacie poczucia winy. Mezczyna ma zazwyczaj jedno badanie i jak sperma jest OK, no to znaczy jest niewinny ;-). A my mamy tyle potencjalnych slabych punktow…zwezone jajowody, cos nie tak z szyjka, z owulacja, ze sluzem, torbiel, cysta…. dlugo by wymieniac…

    No coz, nie nasza wina, bo bezposrednio(!) nie zawinilysmy, ale takie mamy super-skomplikowane narzady rodne :-(.

    Winna Zosia

    #130696

    aska

    Koniec pesymistycznych myśli 🙂

    Nie no dziewczyny nóż mi się w kieszeni otwiera. Skończcie z tym obwinianiem się! Do niczego nie prowadzi, a tylko pogłebia Waszą chandrę. No chyba, że macie syndrom masochizmu i lubujecie się w czarnych myślach?
    A słyszałyście o niepłodności idiopatycznej? Wasi mężczyźni i Wy same może mieć najlepsze wyniki a i tak występują problemy z zajściem.
    Proponuję Wam każdego ranka (na przykład gdy się malujecie) spojrzeć do lustra, uśmiechnąć się do siebie i powiedzieć z przekonaniem: „Jestem pełnowartościową kobietą i dlatego zasługuję na dziecko”.
    Ogłaszam koniec pesymistycznych myśli :-))))))))

    #130697

    jola

    Re: Mnie też się nie udaje !!!!!!!!

    Hej! Z tego co przeczytałam na forum wynika, że my wszystkie odnajdujemy na wzajem w sobie te same odczucia, przeżycia. No cóż łączy nas wspólne pragnienie. Zachowujemy się podobnie, przechodziny te same badania. Zatem super, że możemy się tym wszystkim dzielić.
    Ja jestem przekonana, że kiedyś urodzę dziecko. Ale zawsze przerażały mnie myśli o drodze jaka może do tego prowadzić, te wszystkie badania, czas, pieniądze. Bałam się, że nie dam rady. Ale jak czytam posty z forum, to widzę, że co prawda cierpienia jest wiele, ale można to wszystko przeżyć i nie stracić nadziei. Po prostu chciałam powiedzieć, że każda kolejna osoba, która się tu pojawia, wnosi co prawda trochę swojego cierpienia, ale też dodaje sił „do walki”. Przynajmniej ja to tak odbieram. Pozdrawiam „dołączających” do nas i wszystkich innych. Jola

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close