mniej ruchów……

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #47094

    pinezka

    witajcie,
    od wczoraj zauważyłam, że moje dziecko sie mniej rusza. oczywiście i całkiem zrozumiale (przynajmniej wśród nas – przyszłych mam) wzbudzło to u mnie gromny niepokój przechodzący w panikę. nie to żeby sie wogóle nie ruszała, ale jest tego znacznie mniej, tak wolniej, rzadzie…. wczoraj miała 2x czkawkę, a to oznacza że nie jest źle, no ale same wiecie.
    podzielcie się, czy u Was też miała miejsce taka sytuacja? czy to tak nagle dzidzia zdała sobie sprawę, że już nie ma tak dużo przestrzeni w brzuszku i teraz każdy jej ruch jest „przemyślany”, hmmm….. bardzo mnie to zastanawia i nie wiem czy dzwonic do lekarza czy nie. dopiero co byłam na wizcie we wtorek i wszystko było ok, no może oprócz tego, że szyjka już skrócona…
    podzielcie sie woimi doswiadczniami
    pozdrawamy goraco!

    #609256

    agnieszka222

    Re: mniej ruchów……

    Ja debiutowałam siedem lat temu dokładnie ale pamietam ze tez tak było , byłam bardzo wystraszona ale lekarz spokajał mnie ze wszystko jest ok i ze to normalne na tym etapie ciązy poniewaz dziecko ma coraz mniej miejsca . Ale nie zaszkodzi jak odwiedzisz swojego gina i powiesz mu ze Cie to niepokoi.Zycze powodzenia i szybkiego finiszu podczas porodu .

    Agnieszka+Maciej 7 lat +fasolka



    #609257

    nucha

    Re: mniej ruchów……

    U mnie jest podobnie, ruchy sa juz takie spokojniejsze, chociaz nigdy nie moglam sie pochwalic nademirna ruchliwoscia, dzidzia jest spokojna i taka byla zawsze, jednak w tej chwili, ruch to raczej takie poruszenie, nie krecenie, bo i miejsca przeciez mniej. Wydaje mi sie, ze najwazniejsze, iz w ogole czujemy ruchy. Gdzies sie wybrzuszy buleczka, gdzies mala kuleczka i to wszystko:)
    Mysle, ze nie ma czym sie martwic, dzisiaj ide do lekarza, mam nadzieje, ze i tam dowiem sie, ze wszystko w najlepszym porzadku.
    Ania i Dzidzia 14.06.2004

    #609258

    beasia

    Re: mniej ruchów……

    Najważniejsze, zę się w ogóle rusza. Ja już kilka razy tak panikowałam, bo dzieciątko nagle przez 2 dni zrobiło się jakieś leniwe, ale potem z powrotem wszystko wróciło do normy na szczęście . Spróbuj zjeść coś słodkiego, potrząsaj troszkę brzuszkiem-zachęć do ruszania. A jak Cię to nadal martwi, to skontaktuj nsię z lekarzaem, po co masz się denerwować.
    Pozdrawiam gorąco!

    Basia i Maleństwo

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close