Moda- muchy

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 32)
  • Autor
    Wpisy
  • #120888

    eiffla

    Taka mnie refleksja naszła.
    Dlaczego faceci są oporni do noszenia muszek?
    Są teraz takie fajne te muchy, a generalnie królują krawaty, w dodatku koszmarnie wiązane. Najgorsze co może być to za krótki krawat na wystającym brzuchu. No koszmar! Czy te żony tego nie widzą?
    Taka jestem od dwóch dni podirytowana, denerwuje mnie wszystko.
    Akurat te muchy mi do głowy przyszły, no wkurza mnie to że aż. Toż weźcie się panowie ogarnijcie…

    Musiałam sobie ulżyć i to z siebie wykrzyczeć na forum publicznym…sorki

    #5716604

    chilli

    Korwin-Mikke zawsze pod mucha :Hyhy:



    #5716605

    gobin

    Eiffla w ciąży jesteś? :Hmmm…:

    Też mnie mierzi jak widzę krawat zawiązany byle jak – to już lepiej go nie zakładać jak się nie umie.
    Albo chociaż jeden węzeł opanować.
    Co do żon czy widzą czy nie hmm raczej nie umieją wiązać

    A muchy mi się osobiście nie podobają zbytnio

    #5716606

    fasolada

    A co żony? Żony często same gorzej on mężów wyglądają.
    Ostatnio przechdzoilismy kolo.zamku gdzie było jakieś snobistyczne wesele i bardzo wielu.gości miało muchę.

    #5716607

    mationsills

    Muchy wychodzą najzwyklej w świecie z mody. Wiele jest dostępnych krawatów, wiązań oraz odpowiednich kamizelek do nich. Natomiast muszki przechodzą na młode pokolenia. Cóż poradzić, moda przedwojenna przemija.

    #5716608

    eiffla

    Zamieszczone przez gobin
    Eiffla w ciąży jesteś? :Hmmm…:

    Nie jestem… od 1,5 roku mam mirenę i chyba jeszcze działa :Hyhy:

    Sfrustrowana jestem, szyję muchy (naprawdę fajne) i wstawiam do sklepów i nie idą tak jak bym chciała. A denne krawaty mnie wku&*^ją 😡



    #5716609

    eiffla

    Zamieszczone przez chilli
    Korwin-Mikke zawsze pod mucha :Hyhy:

    Niestety… 😉

    #5716610

    gobin

    Zamieszczone przez Eiffla
    Nie jestem… od 1,5 roku mam mirenę i chyba jeszcze działa :Hyhy:

    Sfrustrowana jestem, szyję muchy (naprawdę fajne) i wstawiam do sklepów i nie idą tak jak bym chciała. A denne krawaty mnie wku&*^ją 😡

    aaaaaaa pokaż swoje cudeńka

    #5716611

    kantalupa

    moj maz jest niezmiennym uzytkownikiem krawatow – ma kolekcje wieksza, niz moja kolekcja butow w momencie najwiekszej uleglosci pasji zbierania pantofli
    wiaze sobie sam (ja nie umiem i pewnie nigdy sie nie naucze) na taki klasyczny wezel (nie taki wielki, jakie teraz sa w modzie)
    muche ma jedna, ale jeszcze jej nigdy nie zalozyl – twierdzi, ze to raczej na szczegolne okazje

    sama nie przepadam za muszkami – nie wydaja mi sie takie twarzowe jak krawat u faceta
    jakos wizualnie kreska krawata (czy krawatu???) jest bardziej od muchy ozdobna, a jednoczesnie jakby bardziej stonowana (chyba ze jakies wsciekle kolory ktos nosi)

    ale moze mnie ktos kiedys przekona?

    a slyszalyscie o muszniku? takim szerokim krawacie, ktry wyglada jak sliniak i w ktoryms momencie byc dosc modnym meskim dodatkiem (z jakies 10 moze 15 lat temu co drugi z moich kolegow bral slub w muszniku;))

    #5716612

    jaiza

    Mam wrażenie, że mucha jest bardziej „wymagająca” niż krawat. Nie sądzę, by pasowała do każdego garnituru, koszuli, nie mówiąc już o noszącym ją mężczyźnie. Osobiście mi się nie podobają, ale nie spotkałam też żadnego na tyle dobrze wyglądającego w musze mężczyzny , że zmieniłby moje nastawienie do tematu 😉



    #5716613

    kokunia

    Kantalupa-muszniki znam.
    Co do muszek-mi się nie podobają.
    Ale ja z tych co facetów w garniturach nie lubi-więc i za krawatami nie przepadam.
    Jednak jak mam wybierać między krawatem,a muszką-to zdecydowanie krawat.

    #5716614

    asik

    Zamieszczone przez kokunia
    Kantalupa-muszniki znam.
    Co do muszek-mi się nie podobają.
    Ale ja z tych co facetów w garniturach nie lubi-więc i za krawatami nie przepadam.
    Jednak jak mam wybierać między krawatem,a muszką-to zdecydowanie krawat.

    Podpiszę się 🙂
    Nie przepadam za muszkami – moim zdaniem muszkę można założyć ew. na wielkie wyjście, do smokingu
    ale i tak jakbym miała wybierać – to wybrałabym krawat



    #5716615

    madzia-1409

    Zamieszczone przez kantalupa

    a slyszalyscie o muszniku? takim szerokim krawacie, ktry wyglada jak sliniak i w ktoryms momencie byc dosc modnym meskim dodatkiem (z jakies 10 moze 15 lat temu co drugi z moich kolegow bral slub w muszniku;))

    tak, musznik to chyba był obowiązkowy na ślubie 🙂

    #5716616

    eiffla

    Zamieszczone przez jaiza
    nie spotkałam też żadnego na tyle dobrze wyglądającego w musze mężczyzny , że zmieniłby moje nastawienie do tematu 😉

    A co powiesz o tych? :Hyhy:

    #5716617

    eiffla

    Zamieszczone przez Madzia’
    tak, musznik to chyba był obowiązkowy na ślubie 🙂

    Całe szczęście, że już wyszły z mody 🙂
    Ja swojego też ubrałam w musznik :Wstyd:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 32)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close