Moda na bezdzietność????

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #36597

    agniecha121

    To smutne kiedy wiadomość o przyszłym życiu budzi takie uczucia:
    krótko się wyżale jestem na 4 roku studiów i oczekuje drugiego dziecka mam 23 lata a budzi to w dziekanacie takie oburzenie jakbym była nienormalna zacofana (pani zapytała mnie czy mam zamiar się rozmnażac jak królik czy w jakiś cywilizowany sposób regulować liczbę poczęć nie wiem co miała na myśli żle jej nie życze ma jakieś 40 lat a na pewno nie wie jak cudownie pachnie własne dziecko i co się czuje kiedy tuli się do ciebie i mówi mama) do tej pory nie opuściłam zbyt wielu godzin zajęć radzę sobie chodz nie jest łatwo mam cudownego męża ,który wspiera mnie zawsze a tu takie smutne przygody …
    Pisze to tylko po to bo nie jest odosobniny przpadek niektóre koleżanki też dziwnie reagują na moje decyzje ..
    tylko czy w ogóle kogokolwiek powinno obchodzić jak planujemy swoje życie .Pozdrawiam was wszystkie
    i calusy na brzuchy w nich nadzieja że narodzi się nowe pokolenie miłości do człowieka….

    #477627

    izolka

    Re: Moda na bezdzietność????

    Nie przejmuj sie tymi komentarzami. Jeszcze trochę, skonczysz studia, bedziesz miala dwa podchowane maluszki, a Twoje kolezanki beda myslec jak to wykrasc troche czasu na urodzenie dziecka.
    Jestem w podobnej sytuacji. Skonczylam jedne studia dziennie, poszlam do pracy i wiem jak ciezko bylo mi podjac decyzje o zajsciu w ciaze. A jak juz sie udalo – poszlam na jeszcze jedne studia – oj, tez nasluchalam sie juz kilku kasliwych komentarzy – i to wlasnie ten wiek „kwitnace 40-ki” jest najbardziej okrutny i chcetny do komentowania cudzych wyborow.
    Nie przejmuj sie zgorzknialymi kobietami.
    My mamy swoje szczescia i cieple rodziny, a one ….
    Kto wie …..

    W kazdym razie – nos do gory. Ludzie sa rozni.
    pozdrowka

    Iza i synek ( 22.01.2004)



    #477628

    anastazja

    Re: Moda na bezdzietność????

    To jest Twoja sprawa kiedy urodzisz dziecko. Jesli ta kobieta podjela decyzje , ze nie chce miec dzieci to jej sprawa ale nie powinna negowac Twoich postanowien . Niestety niektore kobiety tak maja , pewnie sama nie moze miec dziecka i dogaduje Tobie a przeciez wlasnie w tej sutuacji powinna byc dla Ciebie mila ….. Kobiety bezdzietne sa czasami upierdliwe i zazdrosne …. wiem to po sobie jak mowilam ostentacyjnie , ze nienawidze dzieci i prawie plulam na matki z dziecmi …. a to wszystko dlatego , ze lekarka zawyrokowala , ze jestem bezplodna . Po kilku latach zmienilam lekarke a ta mnie wysmiala i pogratulowala , ze nie przyliczylam jakiejs wpadki . Obecnie mam inny stosunek do kobiet zarowno nie mogacych miec dziecka jak do ciezarnych czy juz z maluszkiem. Grunt to sie nie przejmowac !!!

    Mama i Jagoda 01-08-03

    #477629

    kata

    co za beznadziejstwo

    coś takiego! co za głupota ludzka, trzeba się od tego odgrodzić murem odporności, ludzie czasami sa beznadziejni, absolutnie nie należy się przejmować ich gadaniem, to wspaniale że będziesz miała już dwójeczkę, nie przejmuj się niczym, pozdrowionka

    Kasia + Czerwcątko – niespodzianka 13.06.04

    #477630

    baska

    Re: Moda na bezdzietność????

    a co temu babolowi do Ciebie? to już chyba szczyt szczytów.
    Sama się trochę nasłuchałam jak 3.5 miesiąca po ślubie zaszłam w ciąże, byłam taka radosna a tu jak grom z jasnego nieba komentarze typu „nie za szybko to?”,”to się szybko postaraliście”, „źle wam było, że się wam dziecka zachciało?”, „a studia”, „co z pracą” itp ale wszystko trzeba olać i myśleć o małym(łej) i sobie.

    basia i maleństwo(kwiecień/maj)

    #477631

    ewike

    Re: Moda na bezdzietność????

    Takie słowa bardzo ranią ale bądź ponad nie. Kim tu się przejmować, czy ktoś spotkał gdzieś miłą panią w dziekanacie?Ja i moi znajomi nie. Poniewierają nie tylko studentami ale i ich rodzicami, jeśli czasami muszą się tam udać.
    Należy Ci pogratulować tak dojrzałych i świadomych decyzji, a gdy czytam Twój post to po prostu wiem, że jesteś szczęśliwa i żadne głupie komentarze nie zabiorą Ci Twojego szczęścia
    Serdecznie pozdrawiam

    Ewike i lipcowa Poziomka



    #477632

    agniecha121

    Re: Moda na bezdzietność????

    Jesteście cudowne 🙂 To prawda jestem szczęśliwa a to wydarzenie to małe chmurki….

    #477633

    marikasj

    Re: Moda na bezdzietność????

    Ja specjalnie po 9 semestrze wzięłam urlop dziekański, żeby zajść w ciążę. Od lutego zaczynam 10 i ostatni juz semestr 🙂 Nie wiem jak to będzie z „dokulaniem ” sie na uczelnię.
    Wcześniej dużo myślałam kiedy najlepiej byłoby mieć tą najkochańszą kruszynkę i uważam, że właśnie w trakcie studiów. Może tak na pierwszych latach to byłoby trochę trudno, ale na końcowych semestrach czemu nie? Pomyśl jak skończymy studia dzieciaczki juz będą w miare odchowane i będziemy mogły zająć się „karierą” 🙂

    ps. Ja tez nie mogłam sie doczekać zapaszku cieplutkiej główki i to takiej od razu po spaniu ; )

    A tymi z dziekanatu w ogóle sie nie przejmuj. U mnie są takie same. Brrr….

    Pozdrawiam,
    Marika

    #477634

    kata

    u mnie panie z dziekanatu były super

    to tak tylko słówko w obronie pań z dziekanatu, te z geografii na UMCSie w Lublinie były super , piszę to ku pokrzepieniu serc

    pozdrowionka

    Kasia + Czerwcątko – niespodzianka 13.06.04

    #477635

    unruzanka

    Re: Moda na bezdzietność????

    Nie przejmuj się! Ta pani w dziekanacie po prostu wykazała się chamstwem. Przede wszystkim to Twoja sprawa ile masz dzieci i w jakim wieku (zazdroszczę Ci – ja mam skończone 30 lat i w marcu po raz pierwszy zostanę mamą, w porównaniu z Tobą stara z mnie mamusia :)) A dzidzie są cudowne!
    P.S. Mam w domu małego króliczka – Alinkę. Jast śliczna, kochana i na pewno mądrzejsza od starych kwaśnych ciotek, którym nic się nie podoba.
    Pozdrawiam
    Ania i 30-tygodniowa Ola



    #477636

    ellenka25

    Re: Moda na bezdzietność????

    nie no… wiecie oburzyłam się jak Wy,
    tak i to jest prorodzinny kraj…
    nie będe się powtarzac za dziewczynami i napisze tylko to jestes dzielną kobietą – tyle obowiazków i kolejna wielka/mała jeszcze miłosc
    gratulacje i trzymajcie się cieplutko

    pozdrawiam

    Ola z Natalią- 2czerwca2003

    #477637

    agusiak

    Re: Moda na bezdzietność????

    Te wszystkie „życzliwe” baby po 40-ce powinny się zająć własnymi sprawami a nie komentowaniem cudzych decyzji.
    Jak ktoś nie ma własnego życia, to się zajmuje cudzym. A swoje frustracje wyładowuje na kim popadnie.
    Nie dajmy się !

    Agusia i Zuza styczniowa (27.01.04)



    #477638

    kasiek74

    Re: Moda na bezdzietność????

    nie sadze ze to moda na bezdzietnosc..teraz coraz trudniej zdecydowac sie na dziecko a szczegolnie jak sie studiuje ..nie ma sie stalej pracy itp.itd. po prostu sprawy finansowe biora gore
    i dlatego jak juz sie ludzie decyduja(przymusowo) …to ze wzgledu na wiek..
    i kolko sie zamyka..
    chociaz troszke nie ladnie ze strony kolezanek ze takie maja podejscie to twojej sytuacji:) ale to tylko dlatego tak glupio komentuja bo nie widza jakie wspaniale jest bycie w ciazy i miec dziecko!!!!
    kiedys …moze sie przekonaja
    a TY sie nie przejmuj!!!
    powodzenia:)

    KaSieK i MaRtuSia 26.10

    #477639

    jjjjjjjjjj

    Re: Moda na bezdzietność????

    teraz ludzie myślą tylko o pieniadzach i karierze a nie rodzinie i dziecku, taki ten świat jest pogmatwany, ale teraz ciąża dla wielu to katastrofa, jeżeli już ktoś mówi o dzidzi to dopiero po 35 roku życia, ja poprostu tego nie rozumiem, bo dla mnie życie bez dziewcka jest bez sensu, no i dla kogo żyć , starać się pracować, uśmiechać.

    JoVi i…
    falvit i folik
    gg 1582733

    #477640

    wizard111

    moje zdanie

    Rob swoje i nie ogladaj sie na innych!
    Nie sluchaj.
    Pozdrawiam

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close