modlitwa o macierzyństwo

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #80385

    Anonim

    Dobry św. Gerardzie,
    potężny orędowniku przed Tronem Bożym,
    ty który dokonujesz wspaniałych rzeczy
    za naszych dni, wołam do Ciebie i
    proszę o pomoc.

    Ty, kiedy żyłeś na ziemi,
    zawsze wypełniałeś plany Boże.
    Pomóż mi abym ja także zawsze
    wypełniała święto wolę naszego Pana.

    Proś Pana Życia, od którego pochodzi
    wielkie życie, aby mnie pobłogosławił
    łaską macierzyństwa i abym mogła
    wychowywać dzieci Boże w tym życiu
    i dziedziców Królestwa Jego chwały
    w życiu przyszłym.
    Amen

    Paulinka

    #1106815

    kasiejka

    Re: modlitwa o macierzyństwo

    Dzięki za tę modlitwę- już kiedyś znając specjalizację:) św. Gerarda szukałam jej i wtedy jakoś nie mogam znaleźć, teraz wciele ją w czyn bo tu chyba cudu u mnie trzeba ale i tak od początku starań wierzyłam, że to nie od nas wszystko zależy. Podobna specjalizację ma również św. Gianna Beretta Molla- lekarka położnik (chyba nawet)ginekolog, która wybrała ratowanie życia swojego nienarodzonego jeszcze dziecka zamiast własnego i po porodzie zmarła.Jej córka dziś jest świetnym lekarzem. No i podobno nasz Papież sługa boży Jan Paweł II ma być ogloszony patronem małżeństw mających problemy z zajściem w ciążę. Pozdrawiam



    #1106816

    cik

    Re: modlitwa o macierzyństwo

    JA RÓWNIEŻ WYMODLIŁAM SOBIE 2 KRESKI.CZEKAŁAM NA NIE 7 LAT…Wierzę,że pomógł mi Jan Paweł II(położyłam sobie test na jego świętobliwym obrazku).Modliłam się też do św.Gerarda,św.Idziego i innych świętych i wierzę ,że pomogli mi w tym cudzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Pa i życzę powodzenia……………………………………………………………….

    Kasia+Patryk+…(wielka nadzieja na cud)

    #1106817

    kasiejka

    Re: modlitwa o macierzyństwo

    Jejku ale zrobiło to na mnie wrażenie co napisałas- szczególnie te 7 lat czekania i to, że się po tylu latach udało(ile, żeś Ty się naczekała i nacierpiała Dziewczyno :o) a wierzę, że z pomocą Bożą się udało.
    Opisz choć w wielkim skrócie swoją- Waszą historię starań i przyczyn niemożnosci zajścia, jestem bardzo ciekawa. U nas to 14 cykl starań a raczej moment gdy muszę je odłożyć na kolejne 2, 3 miesiace bo muszę leczyć coraz to inną zarazę teraz torbiel.POZDRAWIAM. Kasia

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close