moj badania-czy to powazne? Pomóżcie!!

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #61252

    alutka

    dziewczyny- właśnie odebrałam dzisiaj wyniki badań które zaleciła mi zrobic moja pani doktor / kilka dni temu pytałam na forum czy były potrzebne i stwierdziłyscie ,że tak , więc posłusznie je zrobiłam .
    No i dzisiaj…..”..stwierdzono obecność Ureaplasma urealyticum…”
    Najgorsze ,że nic na ten temat sensownego nie znalazłam , a wizyte mam dopiero w poniedziałek , więc dziewczyny bardzo Was proszę powiedzcie mi:
    -czy to powazna bakteria
    -czy przeszkadza w staraniach
    -czy do czasu wyleczenia powinnismy przerwać starania
    no i jak sie to paskudztwo leczy / szybko , łatwo czy wręcz przeciwnie?/
    Bardzo prosze dziewczyny zorientowane w temacie o pomoc!
    dzieki!!!!

    #781054

    Anonim

    Re: moj badania-czy to powazne? Pomóżcie!!

    z tego, co kojarze, to jest to jakas bakteria wywolujaca min. zapalenie cewki moczowej.
    nie wiem, jak sie to leczy, ale prawdopodobnie Twoj partner bedzie musial takze przejsc badania, by stwierdzic, czy rowniez jest nosicielem tej bakterii.
    tutaj jest adres strony, na ktorej conieco o tym pisza http://www.borgis.pl/czytelnia/nm_urologia/21.php

    pozdrawiam

    colora + Szymonek (22.10.03)



    #781055

    ryyba

    Re: moj badania-czy to powazne? Pomóżcie!!

    Ureaplazma nie jest uciążliwą bakterią w leczeniu, też ją miałam. Kilka dni stosowania antybiotyku (mąż również) i po kłopocie.

    #781056

    alutka

    Re: moj badania-czy to powazne? Pomóżcie!!

    dziękuję!! powiedz mi jeszcze czy mąż też musiał robic badania czy dostał antybiotyki ” w ciemno”? i jeszcze jedno-oprócz badań nie dostałam żadnego antybiogramu-czy jest on konieczny do dobrania leczenia?

    #781057

    perelka

    Re: moj badania-czy to powazne? Pomóżcie!!

    Witaj!!
    Dokładnie 2 tygodnie temu też dowiedziałam się o tym że mam pozytywną ureaplasmę. Właśnie jesteśmy z mężem w trakcie leczenia, bierzemy Doxycyklinę. Kuracja trwa 5 dni. Za tydzień mam zrobic ponowne badanie i zobaczymy.
    Ale też słyszalam, że jest to łatwe do zwalczenia.

    Perełka

    #781058

    ryyba

    Re: moj badania-czy to powazne? Pomóżcie!!

    Słuchaj, ja robiąc badanie poprosiłam panie w laboratorium, że jeśli coś znajdą (a po objawach czułam, że raczej tak) to niech zrobią przy okazji antybiogram. Mąż nie robił zadnych badań, ale pani gin również mu zleciła doxycyklinę. I nie martw sie na zapas, to naprawdę łatwe w wyleczeniu, co twierdziła pani gin i ja też potwierdzam.



    #781059

    alutka

    Bardzo Wam dziekuję!!

    Właśnie wróciłam od mojej pani doktor i potwierdzilo sie wszystko co mi napisałyscie
    -dosyc dobrze sie to paskudztwo leczy ,
    -mąż bedzie łykał doksycykline razem ze mną , potem / po 14 dniach/ mamy sie skontrolować
    co bardzo ważne-ten cykl całkowicie zmarnowany-mamy ABSOLUTNY zakaz starań- podobno doksycyklina jest bardzo toksyczna dla plodu….
    Ale nie ukrywam ,ze bardzo mnie pocieszyłyście-jeszcze raz Wam BARDZO dziekuję!!

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close