Mój chrześniak jest chory…………..buuuuuu!!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #73370

    anna-pl

    Zaczęło się chorowaniem w przedszkolu. Zapalenie ucha, potem oskrzeli, bronchit, antybiotyki jeden za drugim. I czasem mały się skarżył na ból w dolnej części pleców.
    Potem pojawił się bardzo ciemny mocz, sikanie w nocy do łóżka (mimo że już nie sikał) a w końcu strasznie spuchnięte powieki (całe ciało miał opuchnięte, ale my wszyscy się cieszyliśmy że jak poszedł do przedszkola to tak ładnie przytył)
    Bratowa z mężem pojechali do lekarza, a ten dał skierowanie do szpitala na badania. Płacz, strach, o co chodzi? Po pierwszym badaniu moczu okazało się że jest białkomocz, po następnych badaniach (krew, itp) i trzech dniach w szpitalu jest diagnoza…….NERCZYCA.
    Zaraz usiadłam do internetu żeby poczytać co to jest, ale pierwsze przejrzane strony nie wskazywały na to że to coś niebezpiecznego.
    Po prostu białko się przedostaje do moczu a nie powinno, będą jakieś leki, dieta i wszystko będzie ok. Ale to nie takie proste
    Adrianek będzie leczony sterydami (które mają bardzo zły wpływ na kości i może mu grozić osteoporoza). Leczenie jest długie i nie zawsze skuteczne. Wprowadzona jest dieta bogata w białko i eliminująca sól z pokarmów.

    Boże! przecież on ma dopiero 2,5 roczku, jak nauczyć go teraz nowego życia? Nowych pokarmów, przyjmowania leków.
    Trzeba unikać chorób, co może równać się z wypisaniem go z przedszkola i rzuceniem pracy przez moją szwagierkę.

    Jest mi bardzo smutno, dopiero do mnie dociera że to nie żarty. Jeśli będą nawroty choroby, mogą czekać go dializy a w najgorszym wypadku przeszczep nerki.

    Proszę trzymajcie kciuki, pomódlcie się, nie wiem, zróbcie co możecie żeby mu pomóc. Chociaż wirtualnie, bo wiem że macie wielką moc.
    A może znacie jakieś przypadki nerczycy? Bo ja na chwilę obecną tak mało o tym wiem.

    Daro, Ania i Oliwcia (16.02.2004r)

    #959050

    angica

    Re: Mój chrześniak jest chory…………..buuuuuu!!!!

    Bede trzymać kciuki bardzo mocno!!!
    Pozdrawiam gorąco.

    Gosia i Olivia (26.06.05)



    #959051

    aneta

    Re: Mój chrześniak jest chory…………..buuuuuu!!!!

    Kochana, mogę się tylko pomodlić i to zrobię, żeby leczenie się powiodło i maluch wyszedł z tego jak najprędzej. Żeby nie spełnił się ten czarny scenariusz…

    Ściskam!!

    Aneta i

    #959052

    beem

    Re: Mój chrześniak jest chory…………..buuuuuu!!!!

    Przesyłamy ciepłe fluidy i trzymamy kciuki. Wierzymy, że Adrianek sobie z tym choróbskiem poradzi. Usciskaj go do nas!

    Beata + Szymek (25.04.2004)

    #959053

    webby

    Re: Mój chrześniak jest chory…………..buuuuuu!!!!

    Oj niefajnie się zrobiło:(((
    Trzymamy kciuki i wierzymy,że wszystko będzie dobrze:)

    Wiolka i Karina(26.04.05r)

    #959054

    figa

    Re: Mój chrześniak jest chory…………..buuuuuu

    Jeśli 20 lat temu leczyli to tak skutecznie, to teraz też dziecko wyleczą:))))))))))))))
    Trzymam kciuki!

    Beata i Ptysia (30.01.03)



    #959055

    cait

    Re: Mój chrześniak jest chory…………..buuuuuu!!!!

    Biedny maluch 🙁 Trzymamy kciuki!


    Cait + Alka (15 stycznia 2003)

    #959056

    wyki

    Re: Mój chrześniak jest chory…………..buuuuuu!!!!

    Mojego męża siostra rodzona miała nerczyce jak była mała. Wyszła z tego bez szwanku:) Wiem trochę o jej chorobie: była mała jak to sie stało, brała sterydy, musiała miec kontrolowany mocz codziennie, kilka razy leżała w szpitalu. Wiecej na pewno wie mój mąż więc jak bedziesz miała konkretne pytania to pisz na priv – podpytam męza. Wiem że rzeczywiscie jest tak że trzeba się bardzo opiekowac takim dzieckiem, wiele rzeczy mu nie wolno. Ale niech rodzice twojego chrzesniaka nie popełnią błędów mojej teściowej – szwagierka ma teraz 24 lata a tesciowa dalej uważa ze ona jest przez tą dawną chorobę uprzywilejowana i strasznie ją rozpieszcza (tak od dzieciństwa). Ja wiem że to trudno strasznie traktowac chore dziecko normalnie jak zdrowe ale na ile to mozliwe trzeba sie starać bo tak jest lepiej dla dziecka. Szwagierka ma niestety skopane zycie przez nadopiekuńczą mame, która od 12 lat nie daje jej zapomniec o chorobie z dzieciństwa.

    Monika i Iza 2 i 5/12

    #959057

    wyki

    Re: Mój chrześniak jest chory…………..buuuuuu

    No prosze – mojego męża siostra (moja szwagierka) tez chorowała w dzieciństwie na nerczycę

    Monika i Iza 2 i 5/12

    #959058

    abcdefg

    Re: Mój chrześniak jest chory…………..buuuuuu

    To smutne kiedy takie maluchy choruja. Trzymamy kciuki!Mateusz majowy ‚05



    #959059

    ibuania

    Re: Mój chrześniak jest chory…………..buuuuuu!!!!

    Trzymamy kciuki, zeby leczenie bylo skuteczne i bezbolesne. Bedzie dobrze!
    Pozdrawiamy cieplutko,

    Ania z Bolciem Dwulatkiem

    #959060

    abcdefg

    Re: Re: Mój[censored

    Nie wiem, co sie znowu podzialo, ze wyszlo „ ”… 🙂
    Napisalam: To smutne kiedy takie maluchy choruja. Trzymamy kciuki!

    Mateusz majowy ’05



    #959061

    reno

    Re: Mój chrześniak jest chory…………..buuuuuu

    Aniu, będzie dobrze! Ja też niedawno martwiłam się o chrześniaka – zdiagnozowano u niego chorobę Parthena, leczenie – gips przez 6 miesięcy! I co – objawy się cofnęły!

    Nadia, 7.02.2004

    #959062

    martynapinia

    Re: Mój chrześniak jest chory…………..buuuuuu!!!!

    To bardzo przykre

    trzymamy kciuki aby wszystko dobrze się skończyło.

    Martyna Dominik 28,05,98 Kornelka 29,05,04

    #959063

    porky

    Re: Mój chrześniak jest chory…………..buuuuuu!!!!

    biedny dzidziuś 🙁

    trzymam kciuki


    ****Juleczka****

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close