Moj maz jest najwspanialszy,bo…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 52)
  • Autor
    Wpisy
  • #116975

    fasolada

    Mam pomysl na nowy watek, zupelnie inny niz pozostale w tej grupie. tym razem cos pozytywnego! wiekszosc tematow jakie poruszamy to zale,pretensje do swoich mezow. A przeciez jestesmy z nimi, wiec gdzies musi byc ukryte w nich dobro 😉
    Od wczoraj stallam sie kaleka z ubita lapa-nie dalabym rady sama sie wykapac, umyc glowy, zebow. we wszystkim pomagal mi m, cierpliwie (bo ja zbolala wymagalam ogromnego opaanowania z jego strony). Kocham go za to, ze zawsze moge naa niego liczyc. chocby sie nosem podpieral jest dla mniie zawsze gotowy do pomocy.

    watek ma na celu zapisywanie takich sytuacji, abysmy w momenccie kiedy ochote. mamy naskrobac cos w watku ‚zostaw nerwa…’ najpierw to sobie przeczytaly i ‚przypomnialy’ ze mamy cudownych mezow. pochwalmy sie nimi 😉
    co Wy na to?

    #5433865

    mimbla

    Mój jest wspaniały ponieważ cierpliwie znosi wszystkie moje humory i babskie fanaberie i przy nim mogę poczuć się jak księżniczka, nawet po tylu latach…



    #5433866

    salsa-salsa

    Zamieszczone przez Fasolada
    Mam pomysl na nowy watek, zupelnie inny niz pozostale w tej grupie. tym razem cos pozytywnego! wiekszosc tematow jakie poruszamy to zale,pretensje do swoich mezow. A przeciez jestesmy z nimi, wiec gdzies musi byc ukryte w nich dobro 😉
    Od wczoraj stallam sie kaleka z ubita lapa-nie dalabym rady sama sie wykapac, umyc glowy, zebow. we wszystkim pomagal mi m, cierpliwie (bo ja zbolala wymagalam ogromnego opaanowania z jego strony). Kocham go za to, ze zawsze moge naa niego liczyc. chocby sie nosem podpieral jest dla mniie zawsze gotowy do pomocy.

    watek ma na celu zapisywanie takich sytuacji, abysmy w momenccie kiedy ochote. mamy naskrobac cos w watku ‚zostaw nerwa…’ najpierw to sobie przeczytaly i ‚przypomnialy’ ze mamy cudownych mezow. pochwalmy sie nimi 😉
    co Wy na to?

    cały czas szukam 😀 hehe

    Mój to taki chodzący „anioł”,często się dąsa bo ja się dąsam bardziej,ale zawsze ustąpi,śniadania mi nie zrobi ale za to pomyje po nim 😀 często walnie mnie łapą w nocy,chrapie czasami tak że spać nie mogę,no ale teksty na śpiocha,bezpieczeństwo jakie mi daje i jego poczucie humorujakoś to wszystko łagodzi… niebawem będzie już 7 lat….ale ten czas leci,znam go na wylot

    #5433867

    beamama

    Zamieszczone przez salsa-salsa
    cały czas szukam 😀 hehe

    Mój to taki chodzący „anioł”,często się dąsa bo ja się dąsam bardziej,ale zawsze ustąpi,śniadania mi nie zrobi ale za to pomyje po nim 😀 często walnie mnie łapą w nocy,chrapie czasami tak że spać nie mogę,no ale teksty na śpiocha,bezpieczeństwo jakie mi daje i jego poczucie humorujakoś to wszystko łagodzi... niebawem będzie już 7 lat….ale ten czas leci,znam go na wylot

    Nam minęło 20 lat + 5 przed ślubem – nie znam go na wylot 😀
    Jest chodzącą cierpliwością i spokojem, w najgorszych chwilach, ciężkich również dla samego siebie (choroba) potrafi wszystkich wokół podnieść na duchu, NIGDY nie widziałam go załamanego, NIGDY nie upada na duchu – to jest niesamowite, nie znam drugiego takiego człowieka……
    No i ma oczywiście wiele wad, które mnie wkurzają 🙂

    #5433868

    kiara

    Ja swojego kocham w zasadzie za wszystko, za to jakim jest człowiekiem, partnerem, ojcem. Daje mi niesamowite poczucie bezpieczeństwa w kazdej sytuacji.
    Jak to mówia wszystkie moje kolezanki – takiego faceta jak mój ze swieczka szukać:)

    #5433869

    aktyde

    Mój mnie czasami wkurza,że heeej :Fiu fiu: Ma swoje wady jak każdy ale generalnie to wspaniały facet .

    Ja go kocham chyba za to że On mimo prawie 20 wspólnych lat wciąż jest we mnie zakochany 😮 A moje humory dzielne znosi mimo że czasem coś burknie 😀

    A tak naprawdę to wiem że zawsze stanie po mojej stronie i zawsze mi pomoże. Po narodzinach synka gdy okazało się że Mały jest ciężko chory to On mnie podtrzymywał na duchu i dzielił się optymizmem mimo że sam umierał z przerażenia ….

    Ja mu pozwalam ponarzekać na swoją teściową a On mi na moją 😀 Powiem że nie mam ochoty to pomruczy ale dzielnie odwróci się na swoją stronę :Fiu fiu: Powiem że na obiad będzie jego mało ulubione danie -„kochanie zjem co ugotujesz ” a jak zje to powie „bardzo smaczne było słonko ” 😀

    I jeszcze długo bym mogła wymieniać :Kocham:



    #5433870

    zuzel

    Dzis w tym wątku nie mam nic do napisania. 🙁 Ale będe o nim pamiętać. Może kiedyś przyjdzie taki dzień, że coś tu naskrobię.

    #5433871

    eiffla

    Zamieszczone przez kiara
    Jak to mówia wszystkie moje kolezanki – takiego faceta jak mój ze swieczka szukać:)

    podpiszę się 😀

    #5433872

    banita

    Zamieszczone przez zuzelka83
    Dzis w tym wątku nie mam nic do napisania. 🙁 Ale będe o nim pamiętać. Może kiedyś przyjdzie taki dzień, że coś tu naskrobię.

    niestety mogę się tylko pod Tobą podpisać

    #5433873

    beamama

    Zamieszczone przez banita
    niestety mogę się tylko pod Tobą podpisać

    A może spróbujcie opisać zalety Waszych mężów, tak obiektywnie 🙂
    U nas wcale nie jest różowiutko, bywa nawet bardzo ciężko, ale dobre strony charakteru M. widzę….



    #5433874

    fasolada

    Zamieszczone przez beamama
    A może spróbujcie opisać zalety Waszych mężów, tak obiektywnie 🙂
    U nas wcale nie jest różowiutko, bywa nawet bardzo ciężko, ale dobre strony charakteru M. widzę….

    No właśnie- spróbujcie odkryć to głeboko ukryte dobro 😉
    U nas jest cudownie albo tragicznie- nigdy nie jest normalnie 😀

    #5433875

    halinasuperdziewczyna

    Ech… Moj nie dosc ze humory moje cierpliwie znosi to jeszcze spelnia wszystkie moje zachcianki 🙂

    Ale zeby za rozowo nie bylo to chrapie 🙂



    #5433876

    banita

    Zamieszczone przez beamama
    A może spróbujcie opisać zalety Waszych mężów, tak obiektywnie 🙂
    U nas wcale nie jest różowiutko, bywa nawet bardzo ciężko, ale dobre strony charakteru M. widzę….

    na dzień dzisiejszy jakoś nic mi nie przychodzi do głowy:Hmmm…:
    no może poza tym, że w podbramkowych sytuacjach zawsze opanowany i rzeczowy, ja tracę głowę a on wtedy na spokojnie, racjonalnie działa
    czyli jednak coś się tam w gaszczu wad znalazło
    niewiele a jednak 🙂

    #5433877

    aktyde

    Zamieszczone przez HalinaSuperdziewczyna
    Ech… Moj nie dosc ze humory moje cierpliwie znosi to jeszcze spelnia wszystkie moje zachcianki 🙂

    Ale zeby za rozowo nie bylo to chrapie 🙂

    Identycznie :Śmiech: I to dokładnie wszystko :Śmiech:

    #5433878

    pesciorka

    … nie przejdzie obojętnie obok potrzebującej osoby 🙂 np. dzisiaj u nas na klatce schodowej od rana siedzi bezdomna kobieta, mąż zaniósł jej herbatę, a później obiad (mnie w tym czasie nie było w domu) 🙂

    Ale żeby nie było, że jest taki wspaniały to ogólnie straszna z niego maruda :Fiu fiu:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 52)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close