MÓJ MĄŻ MIAŁ WYPADEK…

Dzwonił przed chwilą… Wracał z pracy na rowerze i potrącił go samochód… na tyle mocno, z e w tym samochodzie rozwaliła się przednia szyba… Mówił, ze niby nic mu nie jest, ale musieli wezwać policję i pogotowie…. Teraz czekam na jakąś wiadomość… Strasznie jestem zdenerwowana….Oby naprawdę nic mu nie było!

Dziewczyny, trzynajcie za niego kciuki!!

Asia i Ola (15,5 m-ca!)

9 odpowiedzi na pytanie: MÓJ MĄŻ MIAŁ WYPADEK…

aja Dodane ponad rok temu,

Re: MÓJ MĄŻ MIAŁ WYPADEK…

Trzymamy !!!!!
Napewno wszystko będzie dobrze

Madzia (Aja) + Agatka (05.09.2003)

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: MÓJ MĄŻ MIAŁ WYPADEK…

Trzymam kciuki, bo sprawa jest poważna. Żadko udaje się rowerzyście wyjść bez szwanku. Koniecznie poinformuj nas co się dalej bedzie działo!

Pozdrawiamy,

Magda i Albercik ur. 8.09.03

teo Dodane ponad rok temu,

Re: MÓJ MĄŻ MIAŁ WYPADEK…

trzymam kciuki i daj znac jak juz bedziesz wiedziaął jak czuje sie mąż…..

ILONA I KUBEK(21.02.02)

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: MÓJ MĄŻ MIAŁ WYPADEK…

Podobno czuje się obrze… Wiem tylko tyle, że wróci dziś do domu…

Asia i Ola (15,5 m-ca!)

mausky Dodane ponad rok temu,

Re: MÓJ MĄŻ MIAŁ WYPADEK…

skoro dzwonił, to znak, ze sie trzyma i jest dobrze. Trzymam kciuki, aby skonczyło sie dla was pomyslnie.

pozdr

Aneta i Tymek ur 19.10.2003

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: MÓJ MĄŻ MIAŁ WYPADEK…

mam nadzieję,że już wrócił i jest dobrze

Aga +
Dominika

5.grudzień 2001

aniaolo Dodane ponad rok temu,

Re: MÓJ MĄŻ MIAŁ WYPADEK…

Trzymamy kciuki !
Widać, że ktoś nad nim czuwa. Będzie na pewno OKI.

Ania i Olo, 22 lipca 2003

vieta Dodane ponad rok temu,

Re: MÓJ MĄŻ MIAŁ WYPADEK…

ojej, przykro mi.Mam nadzieję że jest ok.

Julcia 26.04.2001

wasia Dodane ponad rok temu,

Dzięki :))

Dzięki, dziewczyny…
Mąż wrócił do domu po dwóch godzinach, przezył ogromny szok i zaraz po wejściu do domu się załamał…
Miał ogromne szczęście, bo tak jak pisała teodor-z takich stłuczek rowerzysta zwykle wychodzi w gorszym stanie. A mąż ma ogromnego guza, stłuczone plecy w okolicy nerek, stłuczoną nogę i sporo siniaków i zadrapań. Rower jest w kilku kawałkach, mąż dostał najniższy mandat (bo to jego wina była…), kierowca nie chciał żadnego zadośćuczynienia, choć poszła mu cała szyba, odleciał błotnik, lakier porysowany….
Ogólnie mówiąc jak na takie zderzenie na środku głównej ulicy miasta to mój mąż miał ogromne szczęście!! Ale zdenerwowana byłam niesamowicie…

Asia i Ola (15,5 m-ca!)

Znasz odpowiedź na pytanie: MÓJ MĄŻ MIAŁ WYPADEK…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Prawda czy mit?
Tak sie ostatnio zastanawiam czy to jak przyszla mama zachowuje sie w ciazy, odzwierciedla potem jakie jest dziecko? Moja ciaze mialam dosyc stresujaca i nie odpoczywalam chyba tyle ile powinnam.
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Jak podnosicie Dzieci?
Ciekawa jestem jak podnosicie swoje pociechy, czy pod paszki , czy za łokcie przy ciałku? Ciekawa jestem jakie macie metody [img]http://foto.onet.pl/upload/44/74/_258127_n.jpg[/img] Pam & Kiki 13-12-2003
Czytaj dalej