MÓJ PORÓD :-))

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #13441

    mala103

    ZACZĘŁO SIĘ WSZYSTKO 26 LUTEGO , NA OBCHODZIE BO JAK WIECIE LEŻAŁAM JUŻ W SZPITALU ZE WZGLĘDU NA PRZETERMINOWANIE PAN DOKTOR PO PRZEBADANIU ZADECYDOWAŁ PODANIE KROPLÓWKI NASKURCZOWEJ BO JAKIMŚ DZIWNYM TRAFEM ZROBIŁO MI SIĘ BEZBOLEŚNIE ROZWARCIE NA 4 CM. I SZYJKA MI SIĘ WYGŁADZIŁA .KROPLÓWKĘ PODŁĄCZONO MI O 10.00 I POWOLI NARASAŁY SKURCZE ALE MNIE ONE NIC NIE BOLAŁY O GODZ.12.00 KIEDY ZWOLNIŁO SIĘ MIEJSCE NA PORODÓWCE WZIĘLI MNIE NA WOLNE ŁÓŻKO , SYMPATYCZNA PANI POŁOŻNA POZWOLIŁA MI JESZCZE ZROBIĆ SIUSIU A PÓŹNIEJ MNIE PRZEBADAŁA I JEDNOCZEŚNIE PRZEBIŁA PĘCHERZ PŁODOWY I WTEDY DOPIERO POCZUŁAM MEGA BOLESNE SKURCZE JAK SIĘ PÓŹNIEJ OKAZAŁO TO BYŁY SKURCZE ROZWIERAJĄCE CZYLI TE NAJBARDZIEJ BOLESNE. PRZYJECHAŁ MÓJ KOCHANY ADAŚ Z MAMĄ JA SIĘ ZOZRYCZAŁAM ZE SZCZĘŚCIA I Z BÓLU , MOJA TEŚCIOWA BYŁA POŁOŻNA ZOBACZYŁA MÓJ BRZUSZEK I STWIERDZIŁA ŻE JESZCZE TROSZECZKĘ WIĘC SPYTAŁA SIĘ MNIE CZY ADAM MOŻE JECHAĆ NA OBIAD BO NIE WIADOMO ILE TO POTRWA , OCZYWIŚCIE NIE MIAŁAM NIC PRZECIWKO TEMU.ADAM Z MAMĄ ZDĄŻYLI WYJŚĆ JA JESZCZE MIAŁAM CHYBA 3 TAKIE MOCNE SKURCZE I BARDZO GŁOŚNO ZAWOŁAŁAM DO PANI POŁOŻNEJ ŻE MI SIĘ CHCE KKUUUUPPPĘĘĘ ONA ZERWAŁA SIĘ Z MIEJSCA I ZARAZ MNIE ZBADAŁA I Z UŚMIECHEM NA TWAŻY OŚWIADCZYŁA ŻE ZACZYNAM WŁAŚNIE RODZIĆ I MĄŻ BĘDZIE ZŁY BO NIE DOJEDZIE NA PORÓD I TAK TEŻ SIĘ STAŁO NASZA NAJPIĘKNIEJSZA ALICJA PRZYSZŁA NA ŚWIAT 10 MIN. PÓŹNIEJ I JAK MI JĄ POŁOŻYLI NA BRZUSZEK TO SZYBKO ZADZWONIŁAM DO ADAMA ŻEBY POSŁUCHAŁ JAK MAŁA PŁACZE PONOĆ SIĘ ROZRYCZAŁ PRZY SŁUCHAWCE ZE SZCZĘŚCIA I BYŁ DUMNY .I TAK SIĘ TO SZCZĘŚLIWIE ZAKOŃCZYŁO ŻE ANI NIE ZJADŁ OBIADU ANI NIE BYŁ PRZY PORODZIE ALE JESTEŚMY TERAZ BARDZO SZCZĘŚLIWI I KAŻDEMU ŻYCZĘ TAKIEGO SZYBKIEGO PORODU .PORÓD ZAKOŃCZYŁ SIĘ O 12.45 .

    Ania i Alicja

    Edited by mala103 on 2003/03/07 09:40.

    #204322

    renia

    Re: MÓJ PORÓD :-))

    Gratuluje szybkiego porodu i wspolczuje mezowi, ze nie zdazyl


    Renia
    mama Asi (listopad 1999) i Ani (listopad 2001)



    #204323

    ejva

    Re: MÓJ PORÓD :-))

    ciekawe czy teraz każdy opis porodu będzie wywoływał u mnie łzy wzruszenia
    Gratuluję mała:)

    Ewa i Julia:)
    termin: 29.03.03

    #204324

    Anonim

    Re: MÓJ PORÓD :-))

    a ja sie poryczalam teraz….

    zycze wam duzo zdrowka, szczescia i dokonczonych obiadow 🙂

    pozdrawiam

    Ewa i Krzyś (3 miesiące!)
    http://www.mln.republika.pl

    #204325

    olinka

    Re: MÓJ PORÓD :-))

    gratuluję i życzę samych wspaniałych chwil w wychowaniu Ali

    Małgoś 28 lat

    #204326

    cccelinka

    Re: MÓJ PORÓD :-))

    Rewelacja! Gratulacje i wszystkiego najlepszego.

    CCCelinka + Kacperek 09.03.



    #204327

    anetka25

    Re: MÓJ PORÓD :-))

    Gratuluje! wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Malej!!!!
    Witamy w gronie mamusiek!

    Anetka i Adaś (29.04.02)

    #204328

    lea

    Re: MÓJ PORÓD :-))

    I dlatego dziwię się każdej rodzącej wypuszczającej męża na obiad … hihi 🙂 Absolutnie nie wypuszczę mojego, nawet niech mu głod do głowy nie przychodzi, bo potem będzie żałował… za dużo razy słyszałam że położna mówiła, ze to jeszcze potrwa – a poszło szybko.. nie ma co ryzykować…

    No, ale to na marginesie… gratulacje Aniu, byłam bardzo ciekawa, czy Ci jakoś wywoływali ten poród skoro tak nagle się potoczył… ciekawe, co Ci podano… i jak przebija się pęcherz przy przebieraniu?

    Buziaki dla Waszej trójki, ślicznej Ali przede wszystkim, chyba będzie z niej sportsmenka po rodzicach, sądzę, ze sprinterka…. 🙂

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

    #204329

    elzi

    Re: MÓJ PORÓD :-))

    GRATULACJE !!!!! I najlepsze zyczenia na nowej drodze życia:))))

    elzi i żarłoczny misiek, który skończył 2-gi tydzień

    #204330

    elzi

    Re: MÓJ PORÓD :-))

    GRATULACJE !!!!! I najlepsze zyczenia na nowej drodze życia:))))

    elzi i żarłoczny misiek, który skończył 2-gi tydzień

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close