Moj porod

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #52983

    magda20

    Ja coprawda urodzilam cale 8 miesiecy temu , ale nie mialam dostepu do internetu wiec opisuje teraz.
    Bole zaczely mi sie na 3 dni przed porodem, niby nie byly dostatecznie duze i rozwarcie nie posowalo sie najlepiej ale mi one dokuczaly. Nie moglam spac ani znalesc sobie jakiejs sensownej pozycji. 29 grudnia kiedy to w dziec wkoncu udalo mi sie troszke zdrzemnac o 16 obudzily mnie bole, zeszlam ponownie na porodowke taka juz zrezygnowana, wcale nie wiedzialam czy te bole sa mocniejsze a i tak zawsze mialam co 5 do 3 minut wiec bylam pewna ze po paru minutach mi znowu przejda. Powiedzialam poloznej ze znowu sie zaczelo, wiec podpiela mnie pod KTG i stwierdzila ze teraz to juz sa takie porzadne bole ( chociaz ja tego tak nie odczowalam ), wiec zaczal sie porod.
    To bylo straszne, dali mi czopek na rozluznienie szyjki macicy, musialam chodzic kilka razy pod prysznic bo juz nie wytrzymywalam z bolu, potem dostalam jeden zastrzyk, nie pomagalo, szyjka jak byla twarda tak byla, dostalam kolejny zastrzyk tez nie pomoglo wiec polozna zaczela mi robic masaz szyjki, koszmar ktory jakos przezylam. Dziecko juz dawno gotowe do porodu, okolo 4:00 w nocy polozna przebila mi pecherz plodowy, zaczelo mi sie robic slabo i zbierac mnie na wymioty, powiedzialam poloznej ze chce albo cesarke ale chce rodzic z twarda szyjka bez wzgledu na pozniejsze konsekwencje, o malo nie mdlalam. Wiec jak polozna juz widziala ze ze mna nie wesolo, wezwala lekarza i zaczelam rodzic. Ze 4-5 razy parlam i na swiat o 5:00 nad ranem przyszedl na swiat nasz kochany Damianek, 3300 waga i 58 dlugosci. Lozysko wyszlo bez wiekszych problemow ale bylo pekniete. Potem lekarz mnie zaczal zszywac, a ja praktycznie spalam, zszywal mnie 50 minut bo szyjka mi pekla z 2 stron, dostalam Damianka, ale byl tak wyczerpany ze nie chcial jesc zjadl dopiero po poludniu.
    Taki byl moj porod, ciezki i bardzo bolacy, ale nie obawiam sie drugiej ciazy i chcemy sie zdecydowac z mezem jak tylko troche odpoczniemy od nocnego wstawania i pieluch.
    Powodzenia wszystkim ciezarnym kobietkom, niech wam sie rodzi o niebo lepiej ode mnie.
    Chcialam jeszcze dodac ze przy drugim porodzie tez nie bede brala zadnego znieczulenia.

    Magda

    #679169

    sat-anka

    Re: Moj porod

    OOO matko!! sado-macho.
    Baaardzo podziwiam, kłaniam się nisko.
    Prawdziwa Matka Polska.
    Mój poród był szybki jak w amerykańskim filmie, a i tak śni mi się codziennie, że rodze hhihihih.
    Jeszcze raz brawo i pozdrowienia dla malucha.

    sat_anka i Weronka



    #679170

    magda20

    Re: Moj porod

    Dziekuje :)))

    Magda

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close