Mój problem – może na wyrost

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #20727

    agnes1

    Hej dziewczyny!
    Jestem w 14 tygodniu ciąży, o której dowiedziałam się dopiero na początku trzeciego miesiąca. W połowie drugiego miesiąca zdarzyło mi się wypić trochę alkoholu. Było tego niewiele – po lampce wina w różnych dniach do obiadu. Niewiele, ale dręczą mnie wyrzuty sumienia, zwłaszcza po tym, co przeczytałam w necie dlatego że to pierwszy trymestr szególnie ważny dla rozwoju dziecka. Czy Wam też zdarzyło się coś podobnego. Pocieszce mnie proszę… Czekam

    #287262

    magdzik

    Re: Mój problem – może na wyrost

    Nie ma się czym martwić, sporadyczna lampka wina czy piwo, a nawet mały drink nie powinien zaszkodzić maleństwu. Szkodliwe jest nadużywanie alkoholu i pice go w dużych ilościach. Moja ginekolog powiedziała mi, że można wypić do 40 gram wódki lub jego odpowiednik procentowy co 2 dni.
    Wszytko będzie dobrze, a za półtora miesiąca możesz już iść na usg połówkowe, które jest bardzo dokładne i ono powinno Ciebie uspokoić już w 100%.
    Tak na marginesie, ja przez całą ciąże popijałam sobie, jak była okazja, małe co nieco, ale mąż bardzo pilnował ilości

    Pozdrawiamy,

    Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)



    #287263

    ykke

    Re: Mój problem – może na wyrost

    Eee, połowa z nas piła alkohol nie wiedząc, że jest w ciąży. Na pewno taka ilość nie zaszkodziła tym bardziej, że to było wino, przez niektórych lekarzy polecane w umiarkowanych ilościach. Nie martw się na zapas no i juz nie pij więcej! Pozdrawiam.

    Izka i Iga 23.08

    #287264

    marta-g

    Re: Mój problem – może na wyrost

    Agnes, lampka wina od czasu do czasu jest wręcz zalecana ciężarnym przez niektórych lekarzy. Więc nic się nie martw 🙂
    To na pewno nie zaszkodziło dzidziusiowi!

    Pozdrawiam,
    Marta i dzidziulek (10.01.2003)

    #287265

    kika210

    Re: Mój problem – może na wyrost

    Myślę że nie masz się co martwić.. Ja w pierwszym miesiącu ciąży odbyłam kilka suto zakrapianych imprez i to konkretnie i raczej nie miało to wpływu na dziecko bo jest zdrowa (odpukać oczywiście) i dobrze przybiera na wadze. pozdr

    KIKA210 + Adrianna 22.05.2003r.

    #287266

    monia27

    Re: Mój problem – może na wyrost

    Daj sobie spokoj kilka lampek wina Ci nie zaszkodzi.zupelnie nie musisz sie martwic.Trzymaj sie

    Monia i chlopaczek (30.08.03)



    #287267

    justyna76

    Re: Mój problem – może na wyrost

    Słonko! nic się nie martw!!! na pewno nie zaszkodzi maleństwu kilka lampek wina czy piwko!:) naprawdę! nie masz się o co martwić!:)))))) urodziłam synka zdrowego a czasem wypiłam sobie lampkę albo lekkiego drinka:))) teraz jestem drugi raz w ciązy :))) i też przy okazji wypijam lampkę winka, nie często i nie w dużych ilościach:)))
    Uszy do góry!

    Justyna i Maleństwo 11.09

    #287268

    usianka

    Re: Mój problem – może na wyrost

    Myślę że nie masz sie co zamartwiać 🙂 Takie ilości alkoholu o których piszesz nie mogły zaszkodzić Twojemu maleństwu 🙂 Juz bardziej zaszkodza nerwy i stres – postaraj się mysleć optymistycznie i być uśmiechnięta 🙂 Na pewno wszystko bedzie ok.
    pozdrawiam 🙂

    Usianka i Bąbelek co chyba będzie babeczką 😉 (9.XI.2003)

    #287269

    dna

    Re: Mój problem – może na wyrost

    Kazda z nas miala takie “wpadki”. Zebys Ty wiedziala co ja robilam w 1 miesiacu ciazy (jeszcze nie wiedzac o niej), ktory wypadl na moj wyjazd nad morze ze znajomymi, sylwestra! i jeszcze karnawal…!!!!! Tez sie tym zamartwialam, ale tym to chyba nie pomagalam maluszkowi, wiec staram sie nie pamietac!

    _____________________
    Dana i 31 tyg Malenstwo (13.09.03)

    #287270

    Anonim

    Re: Mój problem – może na wyrost

    osobiscie mam zalecenie od lekarza na wypijanie codziennie lampki wina wieczorem… 🙂

    misia i mala misia (10.01.2004)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close