Moj tesc „debil”

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #11076

    ashanti

    Ja juz dluzej nie dam rady z moim tesciem.To jest debil.Ostatnio byla klotnia bo on uwaza(a male dziecko mial 25 lat temu),ze jestem zla matka bo moj synek ciagle ssie kciuka a to jest przyczyna ze go nie dokarmiam,ze zle nosze dziecko,ze na brzuszku nie moze lezec bo mu sie glowa kiwa,ze jestem do dupy i najlepiej jak dam moim tescia dziecko.To skandal,ten debil nawet nie potrafi wziasc mojego synka na rece.Jeszcze mi powiedzial ze nie powinnam z dzieckiem w pokoju spac bo na niego chucham.Co zrobic,bo ja juz dluzej nie dam rady(dobrze ze wyjezdzam do domu,bo bym go zabila).Ale i tak ten debil ciagle przyjezdza i mowi ze mam nie zadzierac z nim bo mi sie to nie oplaci(tylko nie wiem co mi sie nie oplaci).Czy wy tez macie takie szpki z waszymi tesciami?
    Madzia i Oliver 3/11/02

    #175284

    helga

    Re: Moj tesc \”debil\”

    Mój teść nie żyje….Umarł zanim został moim teściem. Ale na pewno nie pozwoliłabym mu, żeby tak do mnie mówił. Powiedz, ze nie życzysz sobie jego uwag i koniec. Stanowczym, zimnym tonem nie znoszącym sprzeciwu. Patrząc w oczy lodowatym wzrokiem. Powinno poskutkować.



    #175285

    kleeo

    Re: Moj tesc \”debil\”

    sadzac po tym jak sie o nim wyrazasz, to chyba nie jestes dla niego zbyt mila. moze dlatego specjalnie cie wkurza. moj tesc byl troche inny, nigdy wprost mi nie powiedzial nic zlego, za to chodzil po domu i gadal sam do siebie, czym doprowadzal mnie do szalu.

    kleeo i Natalia (ur.26.07.02)

    #175286

    julia

    Re: Moj tesc \”debil\”

    Oj to ciężki przypadek………..
    ostre słowa mogą przynieść odwrotny skutek….

    a możesz całkowicie go unikać?

    nie zapraszaj buca….

    Tołdi mamusia księciunia Ignasia 16.09.2002

    #175287

    jagoda

    Re: Moj tesc \”debil\”

    Witaj przykra sprawa, ale ty sama wiesz chyba co jest najlepsze dla twojego syna. Jeżeli ssie kciuk to nie twoja wina. Niektóre dzieci już w łonie matki ciągną kciuka i później jest trudno je oduczyć. Sama mam taki przykład w rodzinie. Co do twojego teści to faktycznie za dużo się wtrąca nie wytrzymałam bym tego. Na szczęście mieszkam w innym mieście Pozdrawiam

    Gosia mama Piotra i Czarka

    #175288

    agnesthm

    Re: Moj tesc \”debil\”

    No coz slow brakuje, ze jeszcze tacy ludzie sa na tym swiecie.

    Aga i dzieci



    #175289

    nata

    Re: Moj tesc \”debil\”

    ooo mowisz chyba o mojej tesciowej,chodzi i gada do siebie jeszcze to tak zebym uslyszala.
    Dla mnie tez swieta byly istna katorgo nie mogla doczekac sie kiedy sie skoncza,przeciez jak 22-letnia mama 6 tygodniowego dziecka moze cos o wychowywaniu wiedzic,i wszyscy po koleji udzielali mi rad :
    -dlaczego on jeszcze nie je ,obudz go bo jest glodny
    -napewno sie nie najada musisz go czesciej dokarmiac
    -a dlaczego ty go nie przepajasz ,dziecko trzeba czesto przepajac
    -pampersy sa wygodne ale zdrowiej dla dziecka bylo by w tetrowych
    -z takim malym dzieckiem to na mroz nie powinnas wychodzic(mroz -2 stopnie)
    zle go nosisz ,dziecko to trzeba tak nosic
    -podluz mu poduszeczke pod glowe bo mu twardo
    -ubiez go cieplej bo mu zimno 9 w okoju 25 stopni)
    -i.t.p……..i.t.d…………………………………………………………………………KOSZMAR,KOSZMAR,KOSZMAR

    -przeciez to wszystko jakies bzdury , a jak mowilam ze tak czy tak sie nie robi ,to nato: oj te mlode matki nic sie nie chca sluchac a potem dzieci choruja
    nigdy w zyciu gosci-ja juz nie chce
    w koncu przytakiwalam im niech wam bedzie ale w srodku to sie we mnie gotowalo i mialam ochote wykrzyczec wszystko ,ale przeciez nie wypada,dotego w swieta, na szczescie juz po
    A mialy to byc moje najwspanialsz swieta no bo przeciez juz z Kacperkiem
    a tak w ogule to nie poslucham sie nigdyzadnej madrej cioci tesciowej czy kogos kto mial dziecko ostatnio 25 lat temu lub wiecej,nawet moja siostra ktora ma 14 letnia corke mnie sie pyta czemu robie cos tak a nie tak jak ona to robila-tylko ze ona sie mnie o to pyta a nie kaze mi roic to inaczej.A jesli chodzi o informacje i moje doswiadczenie na temat dzieciaczkow to mam najleprze zrudlo pomocy czyli WAS i oprucz WAS sluchac sie bede tylko lekaze (moze tez nie zawsze hi hi ),czasami jak z kims rozmawiam to czuje sie taka modra -jesli chodzi o dzieciaczki do 5-6 tygodnia hi hi,ale jak wchodze na forum to bym tylko pytala i pytala i pytala ……………………………….
    natala i KAPEREK (6 tygodni)

    Edited by NATA on 2002/12/28 23:20.

    #175290

    Anonim

    Re: Moj tesc \”debil\”

    Na szczęście aż tak ostrych stanów nie ma u mnie w rodzinie. Czasami tylko teściowa chce mnie zabić swoją nadgorliwością i przydatnością hihihi.

    Asia i Julia (4.5 m-ca)

    #175291

    pluto

    a mój teść to jeszcze większy debil………..

    ….taki debil nad debilami…….na dodatek teściowa nim manipuluje i nastawia go przeciwko mnie….i nie tylko mnie……

    Podam przykład: poprosiłam teściową jak dzwoniła, żeby przed wejściem wysłali nam smsa, że są na dole (jak ktoś dzwoni domofonem, pies wyje, Karol się budzi i po spaniu)….i wiecie co? Ona się obraziła o to……………zadzwoniła do mojego męża i kazała Mu natychmiast przyjechać…..mówiąc, że ona Mu opowie co ja wyprawiam………..na szczęście mąż ją objechał………
    Jak przyszli w tego Mikołaja wieczorem do nas, to teściowa uśmiech na twarzy, za to teść wściekły………zawsze tak jest………On mi strasznie dokucza……łapie za słówka……..szykanuje…..ale w ciąży powiedziałam sobie DOŚĆ !!! Przez całe pieprzone 9 miesięcy nie dopytywali się NIC co z dzieckiem, jak się czuję itd…..kiedyś strasznie mnie wkurzył, a potem z ironicznym uśmieszkiem zapytał:”a czym ty sę tak denerwujesz Znowu jakieś cyrki odstawiasz…..” Tak dalej być nie może…………teraz unikam spotkań…..a jeżeli już musimy się spotkać, to ja się prawie nie odzywam…………w Święta, jak byliśmy u nich na obiedzie to tak mnie brzuch rozbolał, że nie mogłam nic przełknąć……..postanowiłam, że nie dam się już gnoić……….basta !!!! Od nowego roku będę unikać spotkań jak ognia………….Karola też od nich odseparuję…….NIGDY nie pozwolę, żeby moje dziecko patrzyło na poczynania tych małostkowych ludzi….Nigdy !!!!!!

    Powiem Wam tylko jedno……w moim życiu nie było osoby, której bym tak nie znosiła jak teściów………..ja ich po prostu nienawidzę……………..próbowali rozwalić nasze małżeństwo, ale jak się Karol urodził to chyba dali sobie spokój…………..całe szczęście, że teraz mamy dziecko…..bo pewnie by im się udało………….

    Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek

    #175292

    carma

    Re: a mój teść to jeszcze większy debil………..

    Mnie dobrymi radami raczą prababcie Natalki… aż włos się jeży na głowie, co one mi każą robić! Grzecznie odpowiadam, że tak się nie robi, ale jak kiedyś jedna z prababć była u nas dwie godziny, to zrozumiałam, co to znaczy mieć upierdliwego gościa…
    Na teściów narzekać nie mogę, jak już mnie wkurzają, to wtedy nic nie odpowiadam i to ich strasznie złości 🙂

    Pozdrawiam
    Carma z Natalką (19.10.2002)



    #175293

    iwonta

    Re: Moj tesc \”debil\”

    Cześć Kobiety!
    Wy macie teściów nie do zniesienia, ja natomiast moją matkę. Wszystko co robię to jest źle. Dokładnie tak jak pisze Natala. Źle noszę , źle ubieram, źle karmię itd. Na początku jak słuchałam matki do przegrzałam dziecko w domu 25 stopni, a ona każe mi je przykrywać kocykiem bo na dworze zimno, a jak juz zobaczy, że mała leży z gołą pupa to zaraz zaczyna odnowa, że przeziębię dziecko i ona mi go zabierze. Ma w tych swoich poczynaniach sprzymierzeńca moją ciotkę, która znowu wszystko robi jak kiedyś – jak słyszę – a kiedyś to …….. to dostaje białej gorączki i scyzoryk w kieszeni mi się otwiera. Teraz i tak juz nie jest żle bo przychodzą 2, 3 razy w tygodniu, ale był czas że były codziennie, nawet sama nie mogłam dziecka wykapać, bo oczywiście też robiłam to źle. Mój mąż jak słyszy że one mają przyjść to prawie natychmiast wychodzi, bo z nimi nie ma żadnej dyskusji. Całe szczęście że teściowa jest daleko i mamy kontakt jedynie telefoniczny, ale jak ona jeszcze przyjedzie to ja się zarygluję, albo wyjadę, bo zwarjuję.
    Pozdrawiam wszystkie udręczone.

    Iwonta i Natalka (07.10.02)

    #175294

    Anonim

    Re: Moj tesc \”debil\”

    a ja juz nie mam tesciow!!!! Hurrraaa! Moj ex-tesc byl OK, za to moja ex-tesciowa – HORROR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Kaśka z Natalką (9 miesięcy!)



    #175295

    bruxa

    Re: Moj tesc \”debil\”

    O jak Cie doskonale rozumiem ! Ja mam tak samo a teksty zepowinno mi sie zabrac dziecko doprowadzaja nmie do furii. Mam o tyle gorzej ze z moja matka mieszkam…
    Ostatnio zaczynam cisnac mojego faceta zebysmy wynajeli mieszkanie i sie wyniesli bo syt. staje sie nie do zniesienia,
    Martek rosnie i coraz berdziej jest zagubiony w tym wszystkim. Moj sie troche jeszcze boi ze finansowo bedzie ciezko ( a bedziena pewno) ale w koncu sie wyniesiemy. Tylko to mnie jeszcze jakos trzyma w pionie.
    Pozdrawiam
    bruxa

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close