Moja przyjaciółka chce rodzić w domu

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 53)
  • Autor
    Wpisy
  • #84342

    kasiejka

    W dodatku to już absolutnie postanowione, poród za pół miesiąca- to jej pierwszy poród choć pierwszą ciążę poroniła bardzo wcześnie.
    Z tego co wiem pomagać będzie chyba tylko położna.
    Podpatrzyła dziewczyna od bratowej, która wszystkie 3 dzieci rodziła w domu i to z wielkim powodzeniem i chciałaby tak samo.
    A ja przyznam, że się o nią boję i mam obawy i wydaje mi się to strasznie ryzykowne. Co sądzicie?Podkreślam, że to nie jakaś zapuszczona w puszczy wieś ale niemal centrum miasta, dziewczyna też bardzo rozważna, rozsądna jak dotąd we wszystkim
    .Ma, któraś z Was podobne doświadczenia?Jak to wygląda w domu, jakie sprzęty przytaszcza taka położna, co ze sprawdzaniem tętna płodu, z ewentualnym nagłym działaniem typu cesarka, z aseptycznoscią?Przyznam, że jej nie pytam o to bo nie chcę wpływać na tak przemyślany wspólnie w gronie rodzinnym i pewnie pod kątem medycznym zamiar.K.

    Edited by Kasiejka on 2006/12/21 23:15.

    #1244163

    kiara

    Re: Moja przyjaciółka chce rodzić w domu

    Zadaj jej te pytania-moze ona nie wziela pod uwage powiklan.Ja bym sie bala,nie tyle o siebie,co o dzieckoJesli cos z maluszkiem byloby nie tak to zawsze by bylo w szpitalu wsrod specjalistow,a nie tylko przy poloznej.

    Ania i 20.09.2005



    #1244164

    ankaada

    Re: Moja przyjaciółka chce rodzić w domu

    wiesz ja leżałam w szpitalu na szczęście bo dziecko z wadą nerek którą przez przypadek zwykły wykryto przez USG przed samym porodem właściwie bo miesiąc wcześniej urodziłam….i dziękuję lekarzom że mojej córci pomogli,,,,,,,,i takich przypadków wiele znam gdzie sprzęt jest niebędny i opieka lekarska profesjonalna jest konieczna. Nie wiem….jestem przeciwna takim porodom….może to ja mam złe doświadczenia?……………..

    A&A

    #1244165

    eunike

    Re: Moja przyjaciółka chce rodzić w domu

    Moja jedna znajoma też wymyśliła sobie poród w domu, uzasadnienie brzmi że nie lubi szpitali Jeszcze (chyba) nie jest w ciąży, ale wiem, że zaczynają starania. Zaproponowałam jej, że jak ma taką awersję do szpitala, to niech po prostu wypisze się na własne żądanie już PO porodzie, jeśli wszystko będzie ok, ale żeby chociaż na sam poród była w szpitalu. Nie podchwyciła pomysłu, ale myślę, że wrócę jeszcze do tematu jak już będzie w ciąży, spróbuję przynajmniej uświadomić jej ewentualne zagrożenia, przecież naprawdę przy wielu porodach pojawiają się nagłe nieprzewidziane komplikacje i zdrowie a nawet życie dziecka może być zagrożone, a mogą nie zdążyć dotrzeć do szpitala na czas


    Cyprianek (listopad 2005)

    #1244166

    gruszki

    Re: Moja przyjaciółka chce rodzić w domu

    Nie napisze Ci nic konkretnego, bo nie znam szczegółów takiego porodu, chociaż potrafie sobie wyobrazić co może się stać w przypadku komplikacji. Podzielam Twoje obawy i sama nigdy bym tak nie zaryzykowała.

    Jola,Gabi10.09.02 i

    #1244167

    aniek22

    Re: Moja przyjaciółka chce rodzić w domu

    Nie odważyłabym się na coś takiego. Co jak będą powikłania?? Kto jej wtedy pomoże?? Przecież w szpitalach wprowadzili porody rodzinne uważam, że nie jest tam wcale tak źle . A nawet jeśli ktoś nie lubi szpitali to można się poświęcić te kilka dni!! Zapytaj czym się kierujei czy myślała co wtedy jeżeli jej lub dziecku byłaby potrzebna pomoc lekarzy i fachowego sprzętu.



    #1244168

    gosia

    Re: Moja przyjaciółka chce rodzić w domu

    Ja powiem jedno – nigdy nie myślałam, że mogłabym urodzić w domu, a pierwsze słowa położnej po moim porodzie, były „jak dobrze, że pani nie przyszło na myśl rodzić w domu”
    Choć poród przebiegł sprawnie, to dostałam krwotoku w 5 godzin po porodzie. Tylko szybka reakcja lekarzy mnie uratowała. W domu byłoby to niemożliwe.

    Gosia, mama Artka (17 maja 2002r.), która czeka na cud (kwiecień 2007 r.)

    #1244169

    porky

    Re: Moja przyjaciółka chce rodzić w domu

    ja bym nie ryzykowała….

    Julinka [2 lata]

    #1244170

    bastet

    Re: Moja przyjaciółka chce rodzić w domu

    ja chyba tez ..

    WESOLYCH SWIAT

    #1244171

    violes

    Re: Moja przyjaciółka chce rodzić w domu

    odważna jest , ja niezdecydowałabym sie na poród w domu

    violes +Natalia 11.12.04



    #1244172

    kotus

    Re: Moja przyjaciółka chce rodzić w domu

    Też kiedyś marzyłam o domowym porodzie,ale dziękuję Bogu ,że tak się nie stało.Jesli kobieta rodzi dzieci bez żadnych powikłań to jest Ok.,ale gorzej kiedy kobietę lub dziecko spotykają przykre niespodzianki.Miejmy jednak nadzieję i tego zyczę Twojej kolezance,aby wszystko powiodło się dobrze 🙂

    P.S.Kasiu,a co u Twojej koleżanki Kasi???

    #1244173

    Anonim

    Re: Moja przyjaciółka chce rodzić w domu

    Ja też bardzo chciałam Julkę urodzić w domu, bardzo poważnie się nad tym zastanawiałam. Gdybym się na to zdecydowała – nie miałabym dziecka… Zaszła potrzeba natychmiastowego cc i tylko to uratowało życie Juleńki… Nigdy bym tak nie ryzykowała…

    Asia, Julia 4 latka i Lenka 22.12.2006



    #1244174

    chilli

    Re: Moja przyjaciółka chce rodzić w domu

    znam kobiete, która ma 4 dzieci, z czego 3 sztyuki urodzone w domu. Tylko pierwsze dziecko urodziła w szpitalu, ale to dawno temu było.

    Normalnie poród we własnym łóżku, z połóżną, karetka w pełnej gotowaćści pod blokiem.

    marcowe szpileczki

    #1244175

    eunike

    Re: Moja przyjaciółka chce rodzić w domu

    no, jeśli karetka pod blokiem to jeszcze pół biedy


    Cyprianek (listopad 2005)

    #1244176

    Anonim

    Re: Moja przyjaciółka chce rodzić w domu

    Urodziłam Ninę w domu – normalnie nie zdążyłam do szpitala, za długo czekałam po odejściu wód a jak pojawiły się skurcze to poszło już błyskawicznie. Jedno parcie i Nina była na świecie. Wezwana karetka przyjechała kilka minut później, lekarz przecial pępowinę i pojechałyśmy karetką do szpitala na badania itd. Wszystko działo się nagle i nie było zaplanowane. Poród był septyczny więc Nina na wstępie dostała w szpitalu leki – na wszelki wypadek.
    Jeśli Twoja przyjaciółka przemyslała całą sprawę, będzie połozna, lekarz, karetka pod domem to właściwie czemu nie?

    Monika i
    Nina (3 l.)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 53)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close