Moja radość jest podwójna

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)
  • Autor
    Wpisy
  • #13692

    dorek

    Cześć Mamuśki,
    Muszę się z Wami podzielić moimi dzisiejszymi przeżyciami. Jestem w połowie 12 tygodnia i dzisiaj miałam termin USG. Poszłam jak na ścięcie, bo uprzednio głowę napakowałam sobie różnymi głupotami (czy któraś z Was zna to z autopsji?). Badanie jeszcze przez pochwowo żeby lepiej było wszystko widać. No i mój mąż na pierwszych oględzinach – pełne audytorium.
    Jakież było nasze i lekarza zdumienie kiedy okazało się, że maleństwa są DWA !!! A było to moje 3 USG, robił je ten sam lekarz na tym samym sprzęcie! Poprzednio był tylko 1 pęcherzyk a później widoczny tylko jeden zarodek. A ten drugi gdzieś się schował, mały nicpoń.
    Dzidzie są śliczne i tak wymiarowe że aż nie do uwierzenia. (4,82 cm i 4,65 cm), serduszka waliły, że aż echo szło a maluchy machały rączkami i nóżkami.
    Ale razem z tą radością dopadł mnie i niepokój. To moja pierwsza ciąża i od razu bliźniacza (teoretycznie mogłam się spodziewać, bo owulacja była stymulowana). Nie wiem co muszę bardziej, a co bardziej mi nie wolno. Nie mam żadnych dolegliwości, plamień itp. poza nichęcią do jedzenia czegokolwiek.
    Podwójne mamusie odezwijcie się i poradżcie co i jak

    pozdrawiam
    Dorota i dwa maleństwa (28/09)

    #207207

    kamyk

    Re: Moja radość jest podwójna

    Gratulacje!!! No po prostu super! Nie martw się, na pewno wszystko będzie dobrze. Dbaj o siebie i Maleństwa, dużo odpoczywaj. Trzymam za Was kciuki!
    Buziaki!

    kamyk z kamyczkiem:)))



    #207208

    Anonim

    Re: Moja radość jest podwójna

    Rany, jak Ci zazdroszcze! bralas jakies hormony przed zajsciem czy jak??

    Pozdrawiam

    #207209

    skarbek24

    Re: Moja radość jest podwójna

    wlasnie wraz z mezem przeczytalismy twojego posta i chcelismy ci serdecznie pogratulowac : ) ja rowniez jestem w 12 tygodniu i nawet obie mamy termin porodu ten sam, we wtorek bylismy z mezem na pierwszym USG i w sumie podejrzewalismy ze moga to byc bliznieta bo w rodzinie mojego meza byly takie przypadki okazalo sie jednak ze dzieciaczek jest jeden ale za to zdrowiuski i przesliczny taki maly czlowieczek, ma juz cale 9,5cm i macha smiesznie raczkami i nozkami : ) kochane malenstwo.
    Pozdrawiam ciebie i twoje dwa male okruszki, caluski dla brzuszka. Napisz jak twoja waga i czy widac juz brzusio bo u mnie znacznie sie zaokraglil i piersiaczki tez podrosly: )
    28.09.2003

    #207211

    marta77

    Re: Moja radość jest podwójna

    Hej 🙂
    Gratulacje :-))) Ja tez bede miala dwa szczescia 🙂 Wczoraj byłam na usg, jedno szczescie wazy 1,3 kg, drugie 1,25 kg. Musisz się oszczędzać i uwazac czy szyjka sie nie skraca. Powodzenia 🙂

    Marta i dwie fasoleczki 31.05.2003

    #207212

    marta77

    Re: Moja radość jest podwójna

    Pola….jak ja Ci zazdroszcze, ze to juz 34 tydz :-)))) Moze jakis sposob zeby sie polozyc i przespac 2,5 m-ca? :-)) Pozdrawiam

    Marta i dwie fasoleczki 31.05.2003



    #207213

    marta77

    Pytanko o poród

    Pola…mam taki dylemat…chciałam sobie wczoraj zaklepac położną na poród, bede rodzila na Karowej w wawie. Połozna powiedziala mi jednak, ze to na razie nie ma sensu, bo 99% ciaz blizniaczych konczy sie cc. Cholera…..ja najpierw chcialam cc, ale potem jak sobie sprawe przemyslalam…to chyba jednak wolalabym naturalny. Moje chłopaki od jakiedos czasu leza: jeden głowkowo, drugi poprzecznie. Co o tym myslisz? Do ktorego tyg blizniaki moga sie obrocic? Bo wiem, ze w ciazy pojedynczej to nawet w dniu porodu, ale blizniaki maja przeciez mniej miejsca, wiec chyba po ktoryms tam tygodniu nie moga juz zmieniac połozenia? Pozdrawiam

    Marta i dwie fasoleczki 31.05.2003

    #207214

    magdzik

    Re: Moja radość jest podwójna

    Dorek to ci dopiero nowina!!! Swietnie!!!!
    Możesz na mnie liczyć, jako Twoja sąsiadeczka mogę Ci pomagać! Ach ten wrzesień będzie szalony .
    Może i mnie będzie czekać podobna niespodzianka, bo ja mam 21 usg

    Pozdrawiamy,

    Magda, Rafał i Bzdyciunio (7.09.03)

    #207215

    dorek

    Re: Moja radość jest podwójna

    Magdzik,
    Dzięki. ciągle mi sie łza w oku kręci jak spoglądam na zdjęcie z USG. Jeden maluch pokazał sie ładnie z profilu, a drugi dał do zrozumienia co o tym mysli i mogę oglądac jego plecki. będę miała powtórne USg za dwa tygodnie bo obydwoje z lekarzem w feworze tych emocji zapomnieliśmy o przezierności (ja zapytać a on zrobić).
    Musimy to opić – myslisz że butla soku marchwiowego będzie odpowiednia, może po twoim badanku. Czekam na propozycje.

    pozdrawiam
    Dorota i dwa maleństwa (28/09)

    #207216

    dorek

    Re: Moja radość jest podwójna

    Hej Bondi,
    Tak, miałam stymulowaną owulację za pomocą clostilbegytu + biogonadyl na pęknięcie. A zaszłam w cyklu, w którym lekarz podwyższył mi dawkę do 3 tabletek dziennie (poprzednio brałam po 2). Tak więc nie powinam być zaskoczona, bo nawet na ulotce informują, że częstotliwość ciąż mnogich wzrasta wraz ze wzrostem dawki leku. No ale te poprzednie badania nic nie wskazywały, chociaż musze przyznać że jak pokojarzę fakty (b. gwałtowny wzrost HCG z 877 do 4100 w ciągu 3 dni i macicę ocenianą na 10-11 tydzień kiedy byłam w 9) to wszystko staje się jasne.

    pozdrawiam
    Dorota i dwa maleństwa (28/09)



    #207217

    dorek

    Re: Moja radość jest podwójna

    Wow …Skarbek!
    Ale duży!!!. USG musiało go chyba ocenić na starszego, bo u mnie wymiary i termin porodu z USG w 100% pokrywają się z wyliczonym (dokładnie wiem kiedy była owulacja) – tzn. jedem, ten mniejszy powinien urodzić się o dzień później :-))).
    Nie mam pojęcia jak waga, bo nie mam się gdzie zważyć, a dwóch lekarzy (po jednym na każdego maluszka żeby się nie przemęczali) jakos o tym nie pomyślało! W tali mam narazie o 10 cm mniej, bruszek jest już malutki, ale ja nigdy nie byłam płaska w tym miejscu. Piersi na razie tylko bolą i z przerażeniem myslę o ich powiększeniu bo mój rozmiar przed ciążą był dużo powyżej średniej krajowej i za moment zacznę chyba chodzic do gorseciarki.
    Pozdawiam ciebie i Twoje duże maleństwo

    pozdrawiam
    Dorota i dwa maleństwa (28/09)

    #207218

    dorek

    Re: Moja radość jest podwójna

    Hej Pola
    Jak ja Ci zadroszczę takich dużych biedronek!
    Moje też są dwujajowe. Mam tyle wątpliwości że nie wiem od czego zacząć. Nic mi nie dolega tylko mam potworny brak apetytu, morfologia wyszła OK i mój doktorek stwierdził, że na razie nie ma potrzeby łykać żadnych witamin. Ale to było za nim wiedzieliśmy o dwójce. No i trochę się tym martwię.
    Powiedz czy długo byłaś w stanie pracować, w poniedziałek musze wreszcie pogadać z szefem i nie chciałabym składac żadnych obietnic na wyrost.

    pozdrawiam całą trójeczkę

    pozdrawiam
    Dorota i dwa maleństwa (28/09)



    #207219

    dorek

    Re: Moja radość jest podwójna

    Dziewczyny jesteście kochane.
    Dzięki za wszystkie ciepłe słowa, na pewno podręczę Was jeszcze nie raz, szczególnie podwójne mamusie.
    Przyszły tatuś jest szczęśliwy ale zdziebko przerażony – jak Wasi to „znieśli”?

    pozdrawiam
    Dorota i dwa maleństwa (28/09)

    #207220

    magdzik

    Re: Moja radość jest podwójna

    Trzeba bedzie nad oblewaniem pomyśleć i ustalić jakiś termin!
    Ciągle jestem pod wrażeniem Twej wiadomości. Może to drugie się trafiło awansem na Twoje urodziny!

    Pozdrawiamy,

    Magda, Rafał i Bzdyciunio (7.09.03)

    #207224

    marta77

    Re: do marty

    Wow…jezdzisz jeszcze samochodem? :-)))) Mi mąż powiedział dwa dni temu…KONIEC jak zobaczył jak wyglądam w samochodzie (mam takie brzuszysko, ze zostaje mi 5 cm do kierownicy). Zazdroszcze Ci tego 34 tyg, bo bardzo sie boje, ze ze wzgledu na szyjkę i skurcze urodzę przedwczesnie…a chcialabym bardzo wytrwac chociaz do 35 tyg. Ale co tam….dobrze bedzie :-))) A z ta cesarka to mam nadzieje, ze jednak jej unikne. Pozdrawiam

    Marta i dwie fasoleczki 31.05.2003

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć