Moja ulubiona historia!

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #75863

    felusiowa

    Jest to historia, którą opowiedziała mi pewna dziewczyna w kolejce do lekarza. Ona i jej mąż od kilku lat starali się o dzidzię no i nic nie wychodziło. Ona miała robione mnóstwo badań, między innymi laparoskopię. Pewnego razu jej mężowi coś wpadło do oka i pojechali na ostry dyżur do szpitla. Tam w poczekalni na izbie przyjęć był tłum ludzi, usiedli koło bardzo starszego pana. Od słowa do słowa i zaczęli z nim rozmawiać. Starszy pan zapytał czy mają dzieci a oni pokrótce opowiedzieli mu swoją drogę przez męki. A ten pan powiedział im, że najlepiej spłodzić maleństwo w maju, po deszczu i na gołej ziemi, łące, polu. I oni tak właśnie zrobili !!! A że akurat kupili ziemię pod budowę swojego domu to mieli gdzie;))) Jak się pewnie domyślacie po 9 mc urodziła im się dziewczynka.
    Maj się zbiliża……… tak więc…….

    #1003786

    jaiza

    Re: Moja ulubiona historia!

    fajne 🙂 jak by to coś dało, to mogłabym i na śniegu – byle tylko… 😉 A jak nie – to poczekam do maja 😀



    #1003787

    natusia

    Re: Moja ulubiona historia!

    A ja wlasnie kupuje ziemie – w poniedzialek podpisuje umowe:))))
    ja sie pisze, ale jak mam to zrobic, jak nasza ziemia jest odslonieta a naokolo domy?;) chyba w nocy hehe
    wiec w maju w nocy po deszczu;)

    ale sprobuje wczesniej jeszcze iui;))

    II iui przede mna

    #1003788

    kaja26

    Re: Moja ulubiona historia!

    a nawet i w nocy Natusia , do roboty!!!

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close