moje dziecko jest głodne – co robić pomocy!

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #56971

    sysim

    Dziewczyny ratujcie!!!!!!

    Mój synek skończył 7 tydzień. Należał raczej do spokojnych dzieci. Przez pierwsze 2 tygodnie tylko spał i jadł.
    W 3 tyg. już zaczynało się to zmieniać. Wszyscy tłumaczyli że nie będzie wiecznie spał bo jest coraz większy.
    Od 4 tyg. było caraz gorzej z dnia na dzień stawał się coraz bardziej płaczliwy. Często wyglądało na to że jest głodny ale ja mówiłam bez przesady przecież przed chwilą jadł.
    Ostatnie dwa tygodnie to był koszmar. Mały całymi dniami się darł. Nie pomagało noszenie, huśtanie, leżenie. Nie odpowiadało mu nic. Robił się czerwony jak burak, często się zanosił, wiercił, jak udało się go uspać to tylko na chwilkę spał bardzo niespokojnie wiercąc się strasznie. Często się przelewał itd. Byłam już u kresu wytrzymałości. Mąż uważał że jest on głodny ale ja nie dałam sobie powiedzieć, bo wydawało mi się że pokarm mam. Do momentu jak spróbowałam odciągnąć. Z biedą udało się z dwóch piersi odciągnąć 30 ml, 40 ml. Wtedy się przeraziłam. Odciągałam non stop i ledwo ledwo. Mały też często wiercił się podczas jedzenia. Chwilkę ciąnął a potem trzymał tylko sutek w buzi często przyspiając ale ssać teraz już wiem że mu nic nie leciało.
    Z perspektywy ostatnich tygodni teraz zaczęło mi się wszystko zbierać do kupy. Mały miał za mało. Nabawił się kolek, przybrał przez tydzień tylko 100 gram.
    Lekarka mówiła żeby dokarmić ja oczywiście się upierałam że nie chce dokarmiać bo przecież pokarm mam. Aż do momentu kiedy zaczęłam odciągać i się przeraziłam. Dałam małemu sztuczny z butelki oraz to co udało się odciągnąć Dziecko nie dopoznania. Znów wrócił spokój. Znów spał. Ja mam straszne wyrzuty sumienia i nie wiem co robić. Non stop odciągałam aż bolały mnie piersi na następny dzień po kilku godzinach piersi zaczęły być twarde. Zrobił się nawał pokarmu, ale było to chwilowe. Teraz znowu ciężko z pokarmem. Nie wiem co mam robić czy dalej dokarmiać małego, kiedy odciągać po karmieniu, przed?
    Tak bardzo chce karmić piersią. Dzwoniłam do poradni laktacyjnej powiedzieli że mam wyrzucić butelkę do kosza, nie dokarmiać bo będzie to koniec karmienia. Ale jak to zrobić, jak mogę patrzeć jak moje dziecko jest głodne, nerwowe
    Próbowałam wszystkiego bardzo dużo pije wode niegazowaną, sok jabłkowy, herbatkę hippko. Wczoraj przystawiałam małego non stop jak tylko zapłakał tyle że on chwilę ciągnie a potem przysypia albo traktuje jako smoczek.
    Gdy wyjmę chwilę drzemie i potem zaczyna płakać uspokaja się chwilę ciągnie i znowu to samo.
    Doradźcie co mam robić. Wczoraj przepłakałam cały dzień.
    Mam takie wyrzuty sumienia że głodze moje dziecko, że się wcześniej nie zorientowałam że jest głodny.
    Co można jeszcze zrobić żeby dalej karmić? Czy mam dokarmiać – chyba muszę bo nie dam rady. Czy ktoś też tak miał???????

    Nie wiem co zrobiłam źle. Przyczyniły się do tego też rady osób które nigdy nie karmiły i ciągle mieszały mi w głowie, że za często go karmie, że za długo itd….

    Sylwia i Mateuszek

    #729031

    Anonim

    Re: moje dziecko jest głodne – co robić pomocy!

    Co do tego kiedy odciągać itp. to Ci nie pomogę bo się na tym nie znam.
    Dziewczyny na pewno Ci poradzą.
    Ja tylko napiszę, że karmienie/dokarmianie sztuczne nie jest takim złem jak mówią w poradni laktacyjnej i pewnie wszyscy wokół ciebie.


    Ola, Ulcia (7m) i starania 🙂



    #729032

    Anonim

    Re: moje dziecko jest głodne – co robić pomocy!

    A no i nie słuchaj rad znajomych i innych osób tylko tego co Ci serce mówi (i męża bo on na to wszystko patrzy z większym dystansem niż Ty).


    Ola, Ulcia (7m) i starania 🙂

    #729033

    agi9

    Re: moje dziecko jest głodne – co robić pomocy!

    Przeczytaj sobie post ” 6 -tyg kręci się przy….
    Tam Gajka napisała dokładnie odpowiedź na Twoj wątpliwości. Mnie się wydaje, że panie z poradni mają rację. Sama widzę, że jak zaczynam ” kombinować” , dawać herbatkę, albo odciągać zaczynają się kłopoty. Po prostu jak chce jeść to trzeba karmić. Są takie dzieci, że jedzą przez pewien czas non stop. nawet nie chodzi o jedzenie ale ssanie albo kontakt z mamą. Takie małe dziecko może nie robić sobie nawet godziny przerwy – to normalne. Przerwy wydłużą się później. No i mnie bardzo pomaga cumelek. Właśnie, żeby nie było ” wiszenia na cycu” . A jak próbuję odciągać – to z biedą 20 odciągnę. To nie jest zadna miara tego ile dziecko zjada i piersi produkują.

    Aga, Pawełek, Paulinka (04.09.04)

    #729034

    namarie

    Re: moje dziecko jest głodne – co robić pomocy!

    Ja miałam podobnie przez ostatnie parę dni. Dziecko płacze, szuka piersi, ze dwa razy possie i zasypia jak ze smoczkiem, a za pół godziny powtórka. Lekarka powiedziała, że może ona wcale nie jest głodna, może jej się po prostu chcieć pić. Kazała podawać małej wodę z glukozą (1 łyżeczka na 100ml wody) wtedy, gdy wydaje mi się, że jest jeszcze za krótko po jedzeniu, żeby mała była już głodna. Wczoraj spróbowałam z duszą na ramieniu. Najpierw miętosiła butlę przez 10 minut, a na miarce nie ubyło ani 1 mm. Potem jednak zassała i wypiła 20ml wody. Chyba jednak coś w tym jest. Z tą jednak różnicą, że Julka bardzo duzo przybrała na wadze – wg lekarki, gdyby przybrała połowę tego to już byłoby dobrze. Zawsze jednak możesz spróbować- może też chce mu się pić?
    Pozdrawiam


    Marta i Julka (24.10.2004)

    #729035

    izamr

    Re: moje dziecko jest głodne – co robić pomocy!

    nie wiem czy Ci pomogę. ale po pierwsze obalam mit, ze od odciagania niknie pokarm. Otóż odciagałam całe 8 m-cy i wcale mi pokarm nie zanikł. Przestałąm sama odciagac, bo po pójściu do pracy, było to już bardzo trudne, a mały i tak zajadał sie sztucznym a nie moim. Wg mnie spróbuj zrobic tak: w nocy dawaj cyca, nawet jak sie nie naje, to nic, nie potrzebuje wtedy wiele. rano daj butlę, potem na kolejne karmienie spróbuj odciągnać i tak na zmiane. Przypuszczam, ze maleństwo je teraz co jakies 3 h. jak bedziesz odciagała systematycznie co 4-5 h (do konca), to pokarmu Ci nie zabraknie. mały będzie najedzony, a Ty przestniesz sie denerwować. jesli masz jakies pytania pisz na prv. napisz jaką podjełaś decyzję. pozdrawiam

    Iza i Karolek



    #729036

    Anonim

    Re: moje dziecko jest głodne – co robić pomocy!

    Nie dokarmiac,wyrzuc butelki i karm piersia skoro sama piszesz ze chcesz.Ok 8 tyg.pojawia sie kryzys laktacyjny,wystepuje wczesniej badz pozniej dziecko je wiecej.
    Tak wiec choc mialabys wisiec z piersia caly dizen to nic sie nie martw po kilku dniach to minie.Ja z Hubim tez tak mialam:)i przeszlo po 3 dniach,.pamietam moja rozpacz i wysylanie meza po mleko mod.ale ten zamiast z mlekiem przyjechal z polozna ze szkoly rodzenia i dzieki temu wsparciu wytrzymalam.
    Nie odciagaj mleka tylko na kazde skinienai dziecka karm,bedzie dobrze zobaczysz.
    Pamietaj jeszcze jedno,ja mialam tez obawy ze dziecko sie nie najada bo odciagalam ok.30-40 ml ale okazalo sie ze dzieciaczek na mojej piersi przybral do 6 tyg ponad 1,5 kg.Tak wiec super.!
    Nie zrazaj sie,wytrwaj i bedzie dobrze tylko w TO UWIERZ!

    Dodam jeszcze ze ja karmilam Hubiego ok 1,5 godziny co 40 minut:)szlo w leb dostac:)i tak do 2 miesiecy,a potem to juz szlo z gorki

    Nelly i Hubert 23.02.03

    #729037

    agi9

    Re: moje dziecko jest głodne – co robić pomocy!

    Święte słowa. I jak się wytrzyma pierwsze 3, 4 miesiące to potem jest super. Kończą się problemy i mleka wystarcza nawet dla 8 miesiącznego dziecka bez dokarmiania. Zresztą mleka zawsze wystraczy tylko trzeba czasem karmić bez przerwy.

    Aga, Pawełek, Paulinka (04.09.04)

    #729038

    Anonim

    Re: moje dziecko jest głodne – co robić pomocy!

    dokładnie – jesli masz sie denerwowac karmiąc, zniechęcic do tego – warto wziąc też pod uwage karmienie mlekiem modyfikowanym – to żadna zbrodnia.

    Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003

    #729039

    kingazb

    Re: moje dziecko jest głodne – co robić pomocy!

    Głowa do góry! Mój Igor też zanosił się płaczem a ja nie wiedziałam, że mam za mało pokarmu. Pediatra polecił mi często przystawiać dziecko do piersi a za chwilę butelkę jeśli się nie najada. Poskutkowało, piersi zaczęły więcej produkować, a ja podawałam coraz rzadziej butelkę. Teraz Igor ma 6 miesięcy a ja karmię go tylko piersią. Tobie też się to uda. Nie bój się dokarmiania butelką, dziecko przestawi się później na cycusia, wie co dobre.

    Justyna z Igorem (24.11.04)



    #729040

    kokos

    Re: moje dziecko jest głodne – co robić pomocy!

    bardzo dobrze na laktację robi herbatka fito mix 4 – pij jej dużo, jest smaczna i nie słodka.

    #729041

    Anonim

    Re: moje dziecko jest głodne – co robić pomocy!

    Nelly, święte słowa!!!! BRAWO za nie namawianie do sięgnięcia po butelkę :))

    Kaśka z Natusią 2,5 roku 🙂



    #729042

    eladaw

    Re: moje dziecko jest głodne – co robić pomocy!

    Nie martw się. Ja miałam bardzo podobny problem. Pawełek przez pierwszy miesiąc prawie non stop wisiał przy cycu. Trochę zjadł, następnie zasypiał ale spał b. krótko i budził się po np. 10 – 15 minutach z płaczem. Dopiero na miesięcznym bilansie okazało się, że prawie w ogóle nie przybył na wadze. Pani dr zaleciła dokarmianie mieszanką w sposób nastepujący. Najpierw należy nakarmić dziecko z piersi, a jak skończy ssać efektywnie tzn. nie połyka już mleczka, podać mieszankę. Ta kolejność karmienia jest bardzo ważna. Pawełek z czasem nabrał sił i jadł coraz więcej z piersi a coraz mniej z butelki. Dokarmiałam go przez ok. 2 m-ce. Na początku wydawało mi się, że zostaniemy z tą butelką już do końca, ale tak się nie stało. Mniej więcej w 4 m-cu zupełnie odstawiliśmy butelkę, bo ja szykowałam mleczko, a on już go nie chciał pić, bo miał wystarczająco mojego. W końcu znudziło mi się ciągłe wylewanie tego mleka i przestałam je przygotowywać. Wtedy też (ciągle wydawało mi się, że mleka jest mało, pomimo tego, że Pawełek nie zdradzał objawów głodu) Pani z poradni laktacyjnej doradziła mi ręczne odciąganie mleka pomiędzy karmieniami. Odciągałam mleczko ręcznie 2 czasami 3 razy dziennie wtedy kiedy miałam akurat czas. Leciało mało (bo Pawełka karmiłam mniej więcej co 2 godziny), ale konsekwentnie trzeba „męczyć” każdą pierś przez 15 minut. Zdecydowanie pomogło. Podczas karmienia z jednej piersi, z drugiej mleko zaczynało samo lecieć. Pawełek ma teraz 7,5 miesiąca i nadal karmię go piersią, a jak odnoszę wrażenie, że ilość mleka się zmniejsza, stosuję odciąganie i za każdym razem pomaga. Radzę ci zrobić tak: nakarm dziecko z piersi tyle, ile się da, potem podaj do syta mieszankę i spróbuj trochę poodciągać mleka z piersi. Aha, no i dobrze się odżywiaj. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

    Ela i Pawełek (03.04.2004r.)

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close