Moje dziecko jest strasznie nerwowe

Drogie koleżanki, pomóżcie co mogę zrobic. Mój 17-to miesieczny synek jest bardzo nerwowy. Za kazdym razem jak tylko mu sie czegoś zabroni to strasznie się wzburza, napina, okropnie krzyczy a nawet rzuca tym co ma pod ręką. Jest bardzo uparty i często bardzo ciężko jest mu wytłumaczyć, że mu tego czy tamtego nie wolno. Jak go tego oduczyć. Jak do tego dotrzeć. Co Wy wtedy robicie. Nie należę do osób, które bija dzieci i tego nie popieram, więc można jakos mu to wytłumaczyc, ale jak. Czekam na każdą radę.
Kasia i 17-to miesięczny Danielek

1 odpowiedzi na pytanie: Moje dziecko jest strasznie nerwowe

elik Dodane ponad rok temu,

Re: Moje dziecko jest strasznie nerwowe

Niektore dzieci maja taki temperament, ze wydaja sie strasznie nerwowe. Jeszcze nie umieja panowac anad emocjami i nie wiedza jak je rozladowac. Radza sobie jak umieja – czyli wsciekaja sie, rzucaja przedmiotami.
Co mi przychodzi do glowy (i co ja robilam) to unikanie zjec, ktore nadmiernie pobudzaja czy wywoluja u dziecka silne emocje. Zelazna konsekwencja w zakazach, bez krzykow i nadmiernego tlumaczenia – lepiej wtedy dziecko zainteresowac czyms innym, skierowac jego uwage w inna strone, odizolowac od przedmiotu wzbudzajacego taikie emocje. JAk chce bic – przytrzymac raczki, jak czyms rzucac, to zatrzymac reke zanim rzuci i pokazac, ze powinien polozyc itd, itd.
W sumie to pewnie malo pocieszajace – po prostu kupe pracy jest z “nerwuskami”

e i antek 20,5 mies

Znasz odpowiedź na pytanie: Moje dziecko jest strasznie nerwowe?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jedno- i dwulatki
syropy.........
W trakcie choroby Lolka moja mama cały czas zachodziła w głowę, czemu dzisiejsi lekarze zapisuja wyłącznie syropy...przecież wykrztusnie działa siemię lniane, bakteriobójczo np cebula.....................postanowilam, że odstąd stosuję metody naturalne.....................(oczywiście na
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Co sądzicie o wysadzaniu na nocnik wołającego sius
Michał zaczął sygnalizować swoje potrzeby przezd skończeniem dwóch lat. Wpadki zdarzały mu się bardzo rzadko może raz na dwa tygodnie. Pieluszkę ma zakładaną do spania i na spacer. Moja teściowa
Czytaj dalej