Moje dziecko lunatykuje…

Tak jak w temacie, moje dziecko lunatykuje
Już od długiego czasu
Jednak ostatni bardzo się nasiliło…
Zaczęło mnie to nieco stresować i niepokoić…
Nie wiem czy zostawić tak jak jest czy powinnam sie tym zaniepokoić…:Niepewny:
Czy ktoś też boryka sie z tą przypadłością?

12 odpowiedzi na pytanie: Moje dziecko lunatykuje…

agula312010-04-19 15:54:38

Witam, ja się borykam. Moja 9-letnia córka lunatykuje od 3 lat. Ile lat ma Twoje dziecko?

lilavati2010-04-19 15:56:52

Zamieszczone przez agula31:Witam, ja się borykam. Moja 9-letnia córka lunatykuje od 3 lat. Ile lat ma Twoje dziecko?
6 lat
Robicie cos z tym?
Rozmawiałaś z lekarzem?
Nic nie słabnie z wiekiem?
Ech miałam dzisiaj zapytać lekarza i mi umknęło:Wstyd:

agula312010-04-19 16:03:35

U nas to jest na tle nerwowym,byłam u psychologa i stwierdziła ze to minie z wiekiem, na razie nie mija. Nie wiem jakie to ma u Was wymiary, u nas było tak ze wychodziła ze swojego pokoju (mieszkamy w domku jednorodzinnym), a zdarzyło się nawet że wyciągnęła moją młodszą córke na śpiku z łóżeczka ( mała wtedy miała 3 miesiące). Ja mam zabezpieczony pokój zeby nie wyszła pozamykane drzwi zaryglowane okna i spi w pokoju obok mnie zebym słyszała jak wychodzi. Raz mi zeszła jak się kąpałam do piwnicy, po ciemku i po bardzo stromych schodach. Musicie się dowiedzieć czemu lunatykije co to spowodowało. U nas to był jej samotny wyjazd na wakacje, jak miała 6 lat i to potym się zaczęło dziać, po prostu za bardzo tęskniła.

aniaos2010-04-19 17:02:30

Zamieszczone przez ania_st:Tak jak w temacie, moje dziecko lunatykuje
Już od długiego czasu
Jednak ostatni bardzo się nasiliło…
Zaczęło mnie to nieco stresować i niepokoić…
Nie wiem czy zostawić tak jak jest czy powinnam sie tym zaniepokoić…:Niepewny:
Czy ktoś też boryka sie z tą przypadłością?

Aniu, co prawda moje dzieci nie lunatykuja, ale lunatykowala mocno moja siostra 🙂 zaczelo sie gdy miala jakies 5-6 lat i trwalo moze ze 2-3 lata. potrafila wyjsc z mieszkania i zejsc z 2 pietra na parter. rodzice cierpliwie chodzili za nia i pilnowali, rozmawiali, naklaniali do powrotu. niemal zawsze mowila przez sen, odpowiadala na pytania. z tego, co wiem, rodzice nie leczyli jej, tylko czekali, az samo minie :Niepewny:
z wiekiem minelo lazenie we snie, rozmawiac jej sie zdarza nadal.

figa2010-04-19 18:06:58

Zamieszczone przez ania_st:Tak jak w temacie, moje dziecko lunatykuje
Już od długiego czasu
Jednak ostatni bardzo się nasiliło…
Zaczęło mnie to nieco stresować i niepokoić…
Nie wiem czy zostawić tak jak jest czy powinnam sie tym zaniepokoić…:Niepewny:
Czy ktoś też boryka sie z tą przypadłością?

Mojej się zdarza, ale coraz rzadziej.
Łażenie po nocach ma opanowane do perfekcji,
czasem łazi kompletnie bez bazy a czasem przytomna.
Siada na łózku (lub wstaje) i gada ze sobą po chińsku (to mnie trochę stresuje :Hyhy:) albo po polsku naprawdę często.
Nasila się po silnych przeżyciach.
Nic nie robię, czekam.
Ogólnie rzecz biorąc zjawisko powoli słabnie (ale też nie było nigdy specjalnie uciązliwe),
więc pewnie w końcu wyrośnie.
Do niedawna bywało często, że wrzeszczała przez sen, płakała mimo iz nadal spała,
wreszcie po 7 latach życia, wreszcie :Hura!: i z tego wyrosła.

aniaeg2010-04-20 14:29:39

jestem “ciemna” w tym temacie, napiszę tylko ,że ważne jest pilnowanie,by dziecko podczas lunatykowania nie otworzyło sobie drzwi,okna…pisze to dlatego,że mój kuzyn w wieku 4 lat lunatykował. otworzył okno na 4tym piętrze.wyleciał,chiał lecieć. przeżył ale jeździ na wózku do tej pory,ma 27lat.

Figa,po chińsku? ale tak autentycznie???skadto się bierze? jakieś poprzednie wcielenia czy co…

figa2010-04-20 15:19:49

Zamieszczone przez aniaeg:Figa,po chińsku? ale tak autentycznie???skadto się bierze? jakieś poprzednie wcielenia czy co…
Nie 🙂 zapomniałam o cudzysłowie 😉
Gada w języku zapewne nie istniejącym,
powinnam napisać że “po chińsku” .
Ale dreszczyk i tak wtedy miewam 😉

PS. Troche nie na temat,
ale też o chińszczyźnie w wypowiedzi i bardzo ciekawe 😉
[Zobacz stronę]

kura-plemienna2010-04-20 16:16:33

Zamieszczone przez ania_st:Tak jak w temacie, moje dziecko lunatykuje
Już od długiego czasu
Jednak ostatni bardzo się nasiliło…
Zaczęło mnie to nieco stresować i niepokoić…
Nie wiem czy zostawić tak jak jest czy powinnam sie tym zaniepokoić…:Niepewny:
Czy ktoś też boryka sie z tą przypadłością?

Grunt to bezpieczeństwo, które należy zapewnić takiemu osobnikowi. Ja byłam mega lunatykiem za młodu, trwało to tak do liceum. Mój ostatni numer zakończył moją historię z lunatykowaniem. A numer to – zrobiłam jajka faszerowane z prawie wszystkiego co było w lodówce. Przypłaciłam to poparzonymi rękami.
BEZPIECZEŃSTWO i o czym sie zapomina nigdy nie wolno budzić takiej osoby, tylko pomalutku odprowadzić do łóżka.

agula312010-04-20 18:15:45

Dokładnie, zgadzam się z dziewczynami, trzeba takie dziecko naprawde pilnować. Dlatego mam zabezpieczone okna i drzwi.

jaga2010-04-21 11:04:18

Mój małż w dzieciństwie lunatykował – wyrósł z tego (teraz też czasem nieprzytomny idzie gdzieś i tego nie pamięta, ale to po % 😉 :Fiu fiu:)

gablysia2010-04-21 20:18:41

Zamieszczone przez ania_st:Tak jak w temacie, moje dziecko lunatykuje
Już od długiego czasu
Jednak ostatni bardzo się nasiliło…
Zaczęło mnie to nieco stresować i niepokoić…
Nie wiem czy zostawić tak jak jest czy powinnam sie tym zaniepokoić…:Niepewny:
Czy ktoś też boryka sie z tą przypadłością?

Mój mąż 🙂 Od dziecka aż po dziś dzień.
I ani nie wyrósł, ani nie wyzdrowiał.
Ot tak sobie ma.
Chodzi po domu, zmienia miejsce spania, czasem coś je, czasem pali:Strach:w kuchni, czasem filmy ogląda…. a potem nie chce sobie dać wmówić, ze to robił.
Nie wiem, czy mu to przeszkadza… raczej nie. Jak był dzieckiem, to z domu wychodził w środku nocy, teraz już raczej krąży w środku…..
Po parapetach na zewnątrz mi nie łazi, czasem tylko jak sie budze i widze ze go nie ma, postanawiam wyruszyć po mieszkaniu na poszukiwanie zguby 🙂

lilavati2010-04-21 20:24:42

Dzięki za wszystkie wpisy…
…ech jakoś mi dziwnie z tą przypadłością u syna…
…on ostatnio codziennie o 22.15 przychodzi na “dyskusje”…zadaje nam pytania na co my “chcesz się położyć?” odpowiada “tak” i wraca do spania :Stres:

Mieliśmy w planach zakup piętrowego łóżka dla chłopaków a teraz….teraz to ja juz nie wiem
mam nadzieję, ze to nie jakieś jazdy po lekach które bierze

Znasz odpowiedź na pytanie: Moje dziecko lunatykuje…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecam
termometr, który nie zawodzi.
Jaki termometr dla niemowlaka? Mam 3 elektroniczne i mnie denerwują tylko, bo wiecznie źle pokazują. Bez względu na to,czy mierzę ja, mąż, czy dziecko. Jaki termometr Was nigdy nie zawiódł? Z
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
Noszenie zabawek do przedszkola
U Konrada, dzieci noszą zabawki do przedszkola co dzień. No i powiem, niespecjalnie mi to odpowiada. Z dwóch powodów: - Konrad co wieczór martwi się, co jutro weźmie do przedszkola. Często mnie męczy
Czytaj dalej