Moje dziecko ma problemy ze spaniem :(

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #122341

    magdalenakks

    Kaja jest moim wielkim skarbem, ma już 4,5 roku niestety mamy wielki probem z tym aby spała w swoim łózku…potrafi czesto w środku nocy przyjść i zapytać czy moze z nami spać…nie zawsze jest to na rękę:( moze niektórzy uzają że nie jest to wcale problemem, ja jednak chciałabym ją oduczyć wycieczek w środku nocy do naszej sypialni…jak to zrobić???

    #5784662

    sylwia93

    Pani Magdaleno, koniecznie powinniście Państwo z córką porozmawiać na ten temat i wytłumaczyć jej, że każdy ma swoje łóżko, w którym powinien przespać noc, aby rano wstać wypoczętym i pełnym sił. Trzeba również dowiedzieć się czy może coś złego jej się śni i być może tu jest umiejscowiony problem. Wtedy trzeba dziecku wytłumaczyć, że złe sny to coś zupełnie nieprawdziwego, że to tylko nasza wyobraźnia, a po obudzeniu się wszystko będzie dobrze. Może pozostawienie jej włączonej lampki na noc pomoże. Ważne jest też, aby przy każdej wycieczce nocnej do Państwa sypialni, odprowadzić córkę do jej łóżka, poczekać aż zaśnie i tak za każdym razem do skutku.



    #5784663

    magdalenakks

    Zamieszczone przez sylwia93
    Pani Magdaleno, koniecznie powinniście Państwo z córką porozmawiać na ten temat i wytłumaczyć jej, że każdy ma swoje łóżko, w którym powinien przespać noc, aby rano wstać wypoczętym i pełnym sił. Trzeba również dowiedzieć się czy może coś złego jej się śni i być może tu jest umiejscowiony problem. Wtedy trzeba dziecku wytłumaczyć, że złe sny to coś zupełnie nieprawdziwego, że to tylko nasza wyobraźnia, a po obudzeniu się wszystko będzie dobrze. Może pozostawienie jej włączonej lampki na noc pomoże. Ważne jest też, aby przy każdej wycieczce nocnej do Państwa sypialni, odprowadzić córkę do jej łóżka, poczekać aż zaśnie i tak za każdym razem do skutku.

    o lampce w sumie nie pomyślałam 🙂 spróbuje ten pomysł wdrożyć w życie…może się uda 🙂 ach a rozmowy były, aczkolwiek bardzo delikatne bo nie chciałam aby Kajcia poczuła złość z mojej strony…A co jeśli to jednak nie pomoże???

    #5784664

    sylwia93

    Pani Magdaleno, można również z dzieckiem wybrać się na wspólne zakupy, na których córka będzie mogła wybrać dla siebie pościel, poduszkę, która jej się najbardziej podoba czy misia, który będzie z nią spał. W ten sposób sen kojarzył jej się będzie z czymś miłym, ciepłym, przyjemnym i bezpiecznym. Dodatkowo bezpośrednio przed snem warto przeczytać dziecku jakąś uspokajającą bajkę, ważne jest, aby w bajce tej nie było jakichś przerażających historii, które mogłyby dziecko przestraszyć. Życzę powodzenia!

    #5784665

    zpomoca89

    Witam,
    Pisze Pani w swoim poście o trudnościach córki z samodzielnym przesypianiem nocy. Wspomina Pani, że zdarzają się sytuacje, kiedy córka w środku nocy przychodzi do Państwa łóżka. Zastanawia mnie, jak Państwo wtedy reagujecie? Czy odsyłacie dziecko z powrotem do swojego łóżka, czy np. pozwalacie jej na wspólne spanie? Pytam o to, ponieważ z tego co Pani napisała zrozumiałam, że jesteście Państwo na etapie uczenia dziecka samodzielnie spać. Taki trening wiąże się jednak z określonymi zachowaniami z Państwa strony. Przede wszystkim, jeżeli do tej pory Państwo nie uczyli dziewczynki samodzielnego snu w jej pokoju to może być na ten moment trudniej to zrobić. Nie jest to jednak niemożliwe. Warto skupić się na tym jakie sygnały powinno dziecko otrzymać z Państwa strony. Przede wszystkim ważna jest konsekwencja. Oznacza to, że jeżeli już postanowicie Państwo, że to jest ten czas, kiedy dziecko powinno spać samo w pokoju to należy się tego trzymać. Dlatego zachęcałabym do odprowadzanie dziecka z powrotem do jej pokoju. Dziecko oczywiście może się sprzeciwiać ? buntować, płakać, krzyczeć. Należy jednak być konsekwentnym i regularnie powtarzać takie zachowanie. W pierwszym okresie może to być dla Państwa męczące, jednak jest to konieczne. Dziecko jest zbyt małe, żeby tłumaczenia i rozmowy były w stanie pomóc, a drugiej strony córka jest na tyle duża, że sama bez problemu porusza się po mieszkaniu, dlatego za każdym razem trzeba odprowadzać dziecko do pokoju.

    Drugi krok to obserwacja dziecka. Kiedy ,tzn. w jakie noce przychodzi do Państwa; czy tak było od zawsze, czy to nagła zmiana; jeżeli wcześniej np. w wieku 2/3 lat spała spokojnie sama, to co mogło się wydarzyć, że teraz jest inaczej. Pytam o to ponieważ może być to wyraz jakiegoś poczucia braku bezpieczeństwa. Powody mogą być różne, od jakiś przykrych wydarzeń z przedszkola po poczucie zagrożenia ze strony np. nadchodzącego kolejnego dziecka. Są to oczywiście hipotetyczne sytuacje, jednak mam nadzieję, że pomogą Państwu zrozumieć perspektywę dziecka.

    Ponieważ nie znamy powodu, dla jakiego dziecko nie chce lub nie jest w stanie samodzielnie przespać nocy należy wziąć także pod uwagę aktywność dziecka w ciągu dnia. Mówiąc krótko, dziecko ma szansę lepiej przespać noc, jeżeli aktywnie spędzi czas w ciągu dnia. Jeżeli córka chodzi do przedszkola to pewnie korzysta z leżakowania, jednak ciekawi mnie czy np. po powrocie do domu, także zdarza jej się przespać? Jeżeli tak to może warto zrezygnować z dodatkowej drzemki w domu, jeżeli taka ma oczywiście miejsce.

    Bardzo ważne, jest także nagradzanie dziecka (wystarczy nawet pochwała). Pozytywne wzmocnienie będzie zachętą do tego, żeby powtarzać oczekiwane przez Państwa zachowania. Ta taktyka dobrze sprawdza się także przy innych trudnościach.

    Zgadzam się także, że warto dziecku poczytać przed snem. Ma to nie tylko walory uspakajające dla dziecka (pod warunkiem, że odczytywany przez rodzica tekst nie jest drastyczny), ale także rozwija dziecka wyobraźnie i inne zdolności. Proszę jednak zwrócić na treść odczytywanych utworów. Zachęcałabym do wyboru takiej książki, którą dziecko lubi i po którą wielokrotnie się upomina. Jeżeli nie ma takiego utworu, warto poszukać np. bajek relaksacyjnych lub terapeutycznych. Ich zadaniem jest pomoc dziecku, gdy odczuwa dużą ilość napięć, stres czy ma poczucie braku bezpieczeństwa. Jeżeli będzie taka potrzeba, wspólnie z Panią zastanowię się nad tym, jakie bajki byłby najlepsze dla Pani pociechy.

    Jeżeli chodzi o porady opisane wyżej, myślę, że kolor pościeli nie ma większego znaczenia ani dobór maskotek. To zrozumiałe, że dziecko woli spać z Państwem. Jeżeli córka dostrzega tylko cień szansy na to, że Państwo zgodzą się na wspólne spanie, będzie starała się skorzystać z takiej okazji. Oczywiście dobrze dawać dziecku możliwość wyboru ? niewielką alternatywę (pomiędzy czymś a czymś), jednak nie sądzę aby rozwiązało to Pani problem. Podobnie z włączonym światłem. Może to być sygnał dla dziecka, że w nocy czy samodzielnym spaniu jest coś, czego trzeba się bać. Niestety za chwilę, może okazać się, że trzeba będzie dziecka oduczać spać przy włączonym świetle.

    Mam nadzieję, że mój post okaże się być pomocny. Życzę Państwu cierpliwości i konsekwencji. Gdyby miała Pani jakieś uwagi czy pytania to zachęcam do dalszego kontaktu na forum. Pozdrawiam serdecznie.

    #5784666

    madalena2015

    Pani Magdaleno, na początku radziłabym porozmawiać z córką na temat tego, dlaczego nie chce spać w swoim łóżku. Przyczyny mogą być różne np.stres, lęki nocne, koszmary. Jeżeli problem tego nie dotyczy musi Pani wytłumaczyć córce, że jest już duża i musi spać w swoim łóżeczku. Jeśli dziecko przychodzi w nocy proszę odprowadzać córkę do własnego łóżeczka, usiąść blisko niego, ale nie nawiązywać kontaktu wzrokowego z dzieckiem. Czekamy, aż dziecko uśnie. Jeśli będzie wstawała i przychodziła do sypialni, zanosimy je z powrotem, ale nie wchodzimy w dyskusje. Musi być Pani konsekwentna w działaniu i nie ulegać namową córki. Na początku będzie trudno, ale z czasem córka będzie przesypiała całą noc w swoim łóżeczku. Życzę powodzenia.

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close