Moje dziecko nie chce samo spać

Witam. Moje dziecko boi się samo spać. Nie pomaga tłumaczenie, siedzenie przy niej, czytanie bajek. Kiedy wychodzę z pokoju od razu płacze albo ucieka do nas do sypialni. Szkoda mi jej, pamiętam że sama taka bojąca byłam, dlatego najczęściej kładę ją z nami. Ale Alicja ma już 4 lata, czas ją odzwyczaić od tego nawyku. Strasznie histeryzuje, wymyśla że widzi “potwory”. Jak wy odzwyczailiście swoje dzieci?

32 odpowiedzi na pytanie: Moje dziecko nie chce samo spać

paulinakow Dodane ponad rok temu,

A ja tam lubie jak moja corcia ze mna spi, jest starsza od Twojej. Uwazam ze przyjdzie czas i wyrosnie z tego.

emiliaa Dodane ponad rok temu,

Dobry wieczór.
Pani Paulino uważa Pani, że przyjdzie czas i wyrośnie z tego? Nie zgadzam się. Proszę sobie odpowiedzieć na pytanie – kiedy to będzie?? za rok, dwa, trzy a może 5 lat?? A później kilkunastoletnie dziecko śpiące z rodzicami w łóżku?? Im wcześniej Pani Małgorzata zacznie interweniować, tym szybciej dziecko nauczy się samo zasypiać.

Pani Małgorzato bardzo dobrze, że Pani próbuje coś zrobić w tym kierunku. Często się zdarza, że dziecko nie chce samo spać, jego wyobraźnia płata mu figle. Tak jak Pani pisała, wyobraża sobie potwory, które skradają się, by ją porwać. Nasuwa mi się jedno pytanie….czy Alicja nie widziała może kiedyś jakiś strasznych filmów?? może stąd te lęki?

godmother Dodane ponad rok temu,

Jest super sposób na potwory i jestem przekonana, że pomoże! Interesowałam się kiedyś tym tematem mocno i zrobiłam dobre research. Nie wiem czy administratorzy pozwolą na umieszczenie linka, jeśli tak to koniecznie obejrzyj ten filmik. (link) A jeśli nie to wyszukaj na YouTube filmu “Jak pozbyć się strachu przed nocnymi potworami? – Godmother”. Mam nadzieję, że to rozwiąrze problem.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Miałam dwójkę takich “wędrowników”… Jak dzieci były małe, było to nie do opanowania, bo mieliśmy 1 sypialnię i mimo łóżeczek najczęściej spaliśmy na kupie… (chyba że któryś rodzic uciekł na wersalkę w dziennym).
W nowym mieszkaniu dzieci dostały swój pokój (miały wtedy 5 i 2 lata) i raczej od tego czasu śpią same. Ale na początku było ciężko: trzeba było z nimi się “położyć” dopóki nie usnęły (żeby im było raźniej miały zsunięte łóżka), albo zaglądać co chwila (ustalałam np. ze będę przychodzić co 5 minut i tak robiłam). Na początku umowa tez była, ze jak któreś zawoła to na pewno rodzic przyjdzie. No i dostały wieżę do pokoju: mogły sobie na dobranoc, przy zgaszonym świetle puszczać bajki do słuchania.
Dość długo też przychodziły w nocy. To akurat mi nie przeszkadzało, bo nawet się nie budziłam, a potem rano było mi miło przytulić się do takiego “misia” ;).
Niestety już prawie nigdy nie przychodzą… Przychodzenie i córce i synowi przeszło koło 7 urodzin…

malgorzata87 Dodane ponad rok temu,

Nie wyobrażam sobie żeby moje kilkunastoletnie dziecko spało razem z nami………. :Strach: Raczej nie widziała takich filmów, bo jej nie włączamy bez przesady. A Ten podesłany filmik ekstra!! 🙂 na pewno skorzystam z kilku rad tej pani może akurat pomogą… :Wow!: Qr Chuck ja też się z nią kładę spać ale “przewala” się z boku na bok a kiedy wydaje mi się , że już zasnęła, wychodzę a ona się budzi… bardzo czujnie śpi 😀 no i oczywiście spacer do naszego łóżka. Już czasami mi się z niej śmiać chce…. Hmmm może też zainwestuję w taką wieże, która czyta bajki. Słyszałam też o takich pluszakach… Albo będę jej palić światło całą noc

emiliaa Dodane ponad rok temu,

To, że Pani nie włącza celowo dziecku takich filmów, nie oznacza że ono ich nie widziało. 🙂 Nawet gdy wydaje się nam, że dziecko nie ogląda, bo bawi się w drugim pokoju ‘klockami’, często słyszy krzyki, różne straszliwe głosy wydobywające się z telewizora. Z ciekawości może nawet zajrzeć ukradkiem co takiego ogląda mama czy tata. Ale to tylko jeden z powodów przez które dziecko może bać się samo spać. Na początku może Pani włączyć córce lampkę – dziecko, gdy się obudzi będzie czuło się bezpiecznie i będzie widziało co wokół niej się dzieje. Proszę podarować dziecku misia z którym będzie spało ( być może dziecko ma już swojego ulubionego misia, którego warto zaprosić do spania). Może Pani wytłumaczyć Alicji, że Miś zawsze będzie przy niej, gdy się obudzi i może do niego się przytulić. Taki miś doda dziecku otuchy, gdy “potwory wrócą”. Z czasem Alicja sama zrozumie, że nie potrzebuje już przytulanki i nie boi się spać sama. Dobrym również sposobem jest czytanie bajek dziecku do snu, w której główny bohater boi się ciemności, zasypiać sam.

malgorzata87 Dodane ponad rok temu,

Córcia ma kilka ulubionych pluszaków, rzadko zabiera je ze sobą do spania 🙂 ale spróbujemy. Znacie może jakieś ciekawe bajki właśnie o tej tematyce??

emiliaa Dodane ponad rok temu,

Mogę Pani polecić np. bajkę terapeutyczną “Mateuszek boi się ciemności” Anny Gawlickiej lub książkę “Bajki- Zasypianki” Paweł Księżyk o Amelce i jej zaczarowanej nocy. W tej akurat bajce, bohaterce przydarzyło się coś niezwykłego kiedy kładła się spać. Myślę, że zaciekawi to malucha. Są to bajki przyjemne, “lekkie” dla dziecka.
Nie musi być kilka pluszaków, wystarczy jeden BOHATER, do którego będzie mogła się przytulić, gdy będzie się bała. Lęk to jeden z elementów rozwoju emocjonalnego.Przechodząc przez jego kolejne etapy, dziecko przeżywa określone rodzaje lęków, które zazwyczaj znikają z wiekiem. Jednak można pomóc dziecku przezwyciężyć lęk. I właśnie dla dziecka czteroletniego między innymi takim lękiem jest ciemność, zasypianie samemu.

malgorzata87 Dodane ponad rok temu,

Super! Poczytam Alicji… ja… bo mąż chyba nie ma tyle cierpliwości ;/ Wczoraj próbował ją przekonać żeby spróbowała zasnąć sama. Słyszałam jak tłumaczył jej że inne koleżanki Alicji już na pewno śpią same. Następnym razem jak nas odwiedzą to im powie jaka boiduda Skończyło się na tym, że się rozpłakała… zasnąć nie zasnęła. 🙁

emiliaa Dodane ponad rok temu,

Ważne jest by nie drwić, nie bagatelizować lęku Alicji i jej przeżyć. Tym bardziej zawstydzać ją przed rówieśnikami, to nie poskutkuje, sprawi dziecku więcej przykrości a na pewno nie pomoże. Zarówno Pani jak i Pani mąż musicie uzbroić się w cierpliwość, Alicja z dnia na dzień nie zacznie sama zasypiać, jest to dla niej duża zmiana. Warto powtarzać Alicji, że bardzo ją państwo kochacie i przyjdziecie do niej zawsze, gdy przyśni jej się coś złego, przytulicie ją i posiedzicie przy niej. Mogę polecić Pani ciekawą lekturę “Sen dziecka. Jak zapomnieć o nieprzespanych nocach” Thomas B. Sparrow Joshua D. Myślę, że ta książka pomoże zrozumieć pewne sytuacje i zachowania Alicji. Poznają państwo sprawdzone metody usypiania dziecka oraz najczęstsze błędy rodziców popełnianych właśnie przy usypianiu maluchów.

halinasuperdziewczyna Dodane ponad rok temu,

Mam nadzieje ze tego postu i blizniaczego o tym jak to dziecko jesc nie chce nie pisze osoba ktora ma dzieci.

emiliaa Dodane ponad rok temu,

Małgorzata87 daj znać za jakiś czas czy pomogło 🙂 Polecam również ciekawe czasopismo Charaktery i artykuł “Gdy potwór się śni”. Mam nadzieję że Alicja wkrótce nauczy się sama zasypiać.
Pozdrawiam.

kanad-a Dodane ponad rok temu,

Jak będziecie Państwo dziecku ciągle pozwalać ze sobą sypiać to długo się jeszcze nie odzwyczai. Trzeba np kłaść ją gdzieś obok, sukcesywnie “izolować”. W końcu się nauczy. Oczywiście, jak napisała Emiliaa nie ganić, nie wyśmiewa, ale też nie przyzwalać.

karolina-ptk25 Dodane ponad rok temu,

Ja również chciałam zaproponować bajki terapeutyczne dla Pani córki. Widzę jednak, że nie byłabym pierwsza, otrzymała Pani od uczestniczek dyskusji nawet konkretne tytuły. W związku z tym, by nie powtarzać przedmówców ja zaproponuję lekturę dla Pani “Zabawa i nauka w kręgu baśni : metoda wspomagania wrażliwości edukacyjnej dziecka lekko upośledzonego umysłowo w wieku wczesnoszkolnym” prof Joanny Głodkowskiej. Proszę nie zrażać się faktem, że w tytule zawarty jest zapis o lekkim upośledzeniu. Treści zawarte w tym podręczniku są dla mnie (przyszłego nauczyciela oraz rodzica) bardzo wartościowe. Po pierwsze systematyzują wiedzę na temat bajkoterapii. Po drugie – wskazują jak prawidłowo przeprowadzić tę metodę w pracy z dzieckiem.

problemy-wychowawcze1 Dodane ponad rok temu,

Jest to dość trudna sprawa, jednak na pewno nie można dziecka przyzwyczajać do spania ze sobą w łóżku, zważywszy, że córka jest już dużą dziewczynką. Pozwalanie na ciągłe przychodzenie dziecka do swojego łóżka może spowodować, że córka i w późniejszym wieku będzie dalej kontynuowała te praktyki. Bajki terapeutyczne są interesującym pomysłem, jednak słyszałem, że nie zawsze odnoszą zamierzony skutek. Co ja mógłbym polecić? Lampka z delikatną żarówką w pokoju córki (np na kilka nocy) i pozytywne wzmacnianie po każdej nocy typu “widzisz nic się nie stało, wszystko było OK”.

kanad-a Dodane ponad rok temu,

Może Pani razem z córką wymyślić jej “rycerza z bajki”. To doda dziecku odwagi i może pomóc w zaśnięciu.
Mogą Państwo razem z córką wymyślić bajkę z owym rycerzem, w którym ona jest główną bohaterką i wpleść jej sytuację z zasypianiem.
Dziecko musi też samo chcieć zmienić tę sytuację, a nie czuć się do tego zmuszanym.

beebee Dodane ponad rok temu,

Dobry wieczór,
dzieci mają naturalną potrzebę bliskości z rodzicami. Jednak najlepiej jest uczyć dziecko od małego spania w osobnym łóżeczku. W tym czasie zaczynają stawiać pierwsze kroki oraz uświadamiają sobie własną odrębność, bycia samodzielnym. Trzeba pamiętać, że podczas wprowadzania nowej zmiany nie można wprowadzać kilku zmian np. siadania na nocnik. Nauczenie dziecka aby spało we własnym łóżeczku wymaga cierpliwości. Pierwszą próbą może być usypianie dziecka przez tatę, jeśli do tej pory usypiała mama. Skoro Pani córka nawet po rozmowach nie potrafi się przekonać do samodzielnego spania, warto wybrać się do sklepu i pozwolić córce wybrać pościel, przytulankę albo nocną lampkę. Takie rzeczy mają bardzo ważne znaczenie dla dziecka. Po przeczytaniu bajki, można zostać z dzieckiem w pokoju ale nie w pobliżu. Trzeba unikać kontaktu wzrokowego oraz nie dać się wciągnąć w żadną rozmowę. Dzieci są bardzo sprytne i wymyślają swego rodzaju “wymówki” np. są głodne, chce im się pić, boli ich brzuszek. Dobrze jest przypilnować aby maluch przed pójściem spać był najedzony, skorzystał z toalety i miał w pokoju kubeczek z piciem. A gdy malucha nagle zaczyna coś boleć, z czułością pocałować bolące miejsce i życzyć dobrych snów. Kiedy dziecko przekona się, że wymówki nie działają, po prostu da za wygraną. Więcej przydanych wskazówek w której zamieszczone są metody można znaleźć w książce Annette Kast-Zahn “Każde dziecko może nauczyć się spać”.

asiaacha Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Małgorzata87:Witam. Moje dziecko boi się samo spać. Nie pomaga tłumaczenie, siedzenie przy niej, czytanie bajek. Kiedy wychodzę z pokoju od razu płacze albo ucieka do nas do sypialni. Szkoda mi jej, pamiętam że sama taka bojąca byłam, dlatego najczęściej kładę ją z nami. Ale Alicja ma już 4 lata, czas ją odzwyczaić od tego nawyku. Strasznie histeryzuje, wymyśla że widzi “potwory”. Jak wy odzwyczailiście swoje dzieci?

Dzień dobry. Zalecam porozmawiać z dziewczynką o potworach, które widzi w nocy. Można zaproponować jej by narysowała podczas zabaw plastycznych jak wyobraża sobie potwory, które odwiedzają ją w nocy. Gdy zobrazuje nam jak wyobraża sobie te „straszne potwory” można z nią wtedy porozmawiać, że nie są straszne, można jej pokazać że w dzień nie są straszne i nie robią nic złego, więc w nocy też nie są szkodliwe i grzeczne, oraz że po każdej nocy znikają i nie dzieje się jej nic złego. Codziennie należy wspominać o tym, jeżeli dziewczynka skarży się na straszne potwory, które ją odwiedziły we śnie. Można wybrać jakąś ulubioną maskotkę jako „ochroniarza i strażnika” w nocy przed złymi gośćmi w pokoju dziewczynki w nocy.
Pewnym sposobem jest zastosowanie czytania na dobranockę bajek terapeutycznych. Bajki o charakterze terapeutycznym, które przełamują lęki dzieci oraz działają terapeutycznie i zmniejszają strach i lęk dziecka w zależności od lęku, który posiada dziecko. Polecam książkę oraz bajki Marii Molickiej gdzie autorka stara się zobrazować rodzaje lęków dzieci, podkreśla wagę problemu u małych dzieci, jakimi są strach, lęk, koszmary i dla których traumy i strach są ciężkim przeżyciem a przede wszystkim bajkę zawartą w książce pani Marii Molickiej ,,Mrok i przyjaciele” (strony: 72-82).
Oprócz tego dla Pani mam do polecenia książkę autorstwa: dr Eduard Estivill, oraz Sylvia de Bejar w której opisane zostały efekty braku snu u dzieci wynikające z różnych problemów związanych właśnie z problemami z zaśnięciem i koszmarami nocnymi. (Szczególnie rozdział 1: Nasze dziecko nie śpi; my też nie (o tym, jak wpływa na nas brak snu) + rozdział: Inne problemy (o tym, jak radzić sobie z koszmarami sennymi i innymi parasomniami) [wersja pdf strona: 59-61].

asiaacha Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Emiliaa:Mogę Pani polecić np. bajkę terapeutyczną “Mateuszek boi się ciemności” Anny Gawlickiej lub książkę “Bajki- Zasypianki” Paweł Księżyk o Amelce i jej zaczarowanej nocy. W tej akurat bajce, bohaterce przydarzyło się coś niezwykłego kiedy kładła się spać. Myślę, że zaciekawi to malucha. Są to bajki przyjemne, “lekkie” dla dziecka.
Nie musi być kilka pluszaków, wystarczy jeden BOHATER, do którego będzie mogła się przytulić, gdy będzie się bała. Lęk to jeden z elementów rozwoju emocjonalnego.Przechodząc przez jego kolejne etapy, dziecko przeżywa określone rodzaje lęków, które zazwyczaj znikają z wiekiem. Jednak można pomóc dziecku przezwyciężyć lęk. I właśnie dla dziecka czteroletniego między innymi takim lękiem jest ciemność, zasypianie samemu.

A ja oprócz wyżej wymienionych pomysłów na ten strach zalecam porozmawiać z dziewczynką o potworach, które widzi w nocy. Można zaproponować jej by narysowała podczas zabaw plastycznych jak wyobraża sobie potwory, które odwiedzają ją w nocy. Gdy zobrazuje nam jak wyobraża sobie te „straszne potwory” można z nią wtedy porozmawiać, że nie są straszne, można jej pokazać że w dzień nie są straszne i nie robią nic złego, więc w nocy też nie są szkodliwe i grzeczne, oraz że po każdej nocy znikają i nie dzieje się jej nic złego. Codziennie należy wspominać o tym, jeżeli dziewczynka skarży się na straszne potwory, które ją odwiedziły we śnie. Można wybrać jakąś ulubioną maskotkę jako „ochroniarza i strażnika” w nocy przed złymi gośćmi w pokoju dziewczynki w nocy.
Pewnym sposobem jest zastosowanie czytania na dobranockę bajek terapeutycznych. Bajki o charakterze terapeutycznym, które przełamują lęki dzieci oraz działają terapeutycznie i zmniejszają strach i lęk dziecka w zależności od lęku, który posiada dziecko. Polecam oprócz tych które przytoczyła książkę oraz bajki Marii Molickiej gdzie autorka stara się zobrazować rodzaje lęków dzieci, podkreśla wagę problemu u małych dzieci, jakimi są strach, lęk, koszmary i dla których traumy i strach są ciężkim przeżyciem a przede wszystkim bajkę zawartą w książce pani Marii Molickiej ,,Mrok i przyjaciele” (strony: 72-82). Polecałam je w rodzinie i działały na małe pociechy, bojące się, z nocy na noc było coraz lepiej, tym bardziej, że strachu nie można lekceważyć a wręcz przeciwnie, trzeba mu stawiać czoła, razem z dzieckiem!
Oprócz tego dla Pani mam do polecenia książkę autorstwa: dr Eduard Estivill, oraz Sylvia de Bejar w której opisane zostały efekty braku snu u dzieci wynikające z różnych problemów związanych właśnie z problemami z zaśnięciem i koszmarami nocnymi. (Szczególnie rozdział 1: Nasze dziecko nie śpi; my też nie (o tym, jak wpływa na nas brak snu) + rozdział: Inne problemy (o tym, jak radzić sobie z koszmarami sennymi i innymi parasomniami) [wersja pdf strona: 59-61].

asia41 Dodane ponad rok temu,

jak dla mnie to dziecko się boi być samo w ciemnym pokoju. Po pierwsze bym kupiła lampę, chociaż pewnie już ma. Powinna to być sympatyczna dziecięca lampka. Poza tym kup jakąś fajną pościel dziecięcą, taką z którą dziecko będzie się identyfikować np. pościel z postacią z bajki [Zobacz stronę] . Dziecku będzie po prostu raźniej, bo to jest główny problem. Dziecko się czuje samotne i dlatego ta postać z ulubionej bajki będzie najlepszym druhem na czas zasypiania 🙂

asia41 Dodane ponad rok temu,

jak dla mnie to dziecko się boi być samo w ciemnym pokoju. Po pierwsze bym kupiła lampę, chociaż pewnie już ma. Powinna to być sympatyczna dziecięca lampka. Poza tym kup jakąś fajną pościel dziecięcą, taką z którą dziecko będzie się identyfikować np. pościel z postacią z bajki [Zobacz stronę] . Dziecku będzie po prostu raźniej, bo to jest główny problem. Dziecko się czuje samotne i dlatego ta postać z ulubionej bajki będzie najlepszym druhem na czas zasypiania 🙂

asia41 Dodane ponad rok temu,

aha jeszcze dodam, że dziecku troszkę maskotek trzeba kupić! Maluszek musi się mieć do czego przytulić 🙂 Najpierw mama przytuli i tata ucałuje a do snu jakiś pluszak utuli 🙂

panirada Dodane ponad rok temu,

Witam,
Pani Małgorzato, na początku radziłabym ustalić czy istnieją jakiekolwiek powody dla których Pani dziecko nie chce samo spać, np. strach przed ciemnością, potworami, jakaś poważna zmiana w życiu dziecka – pójście do przedszkola, co może wiązać się tez z lękiem, z brakiem bliskości rodzica. Lecz jeśli dziecko chce spać z Panią tylko z przyzwyczajenia, gdyż zawsze tak było proponuje wdrożyć do życia dziecka pewien rytuał zasypiania – kąpiel, mycie zębów, przeczytanie bajki na dobranoc. Po przeczytaniu bajki należy poinformować dziecko, że teraz czas spać, przytulić, pocałować i po prostu wyjść. Jeśli dziecko będzie wychodziło z łóżeczka, płakało – należy powtarzać czynności ,,pora spać” plus buziak na dobranoc i pozostawienie dziecka samego. Na pewno metoda te jest czasochłonna i może być pierwszego dnia pracochłonna, ale po jakimś czasie dziecko powinno usnąć a po kilku dniach problem zniknąć. Jeśli ta metoda nie zadziała proponuje dowiedzieć się w czym tkwi problem, może właśnie jak już napisałam wyżej jest to strach przed ciemnością? Potworami? W takich sytuacjach polecam tak jak przedmówczynie bajki terapeutyczne, nic tak jak one pomogą uporać się z problemem jakim jest strach czy lęk. Polecam bajkę ,,Miś Małgorzatki” [Zobacz stronę], Pani dziecko będzie mogło utożsamić się z główną bohaterką.
Pozdrawiam.

panirada Dodane ponad rok temu,

Witam,
Pani Małgorzato, na początku radziłabym ustalić czy istnieją jakiekolwiek powody dla których Pani dziecko nie chce samo spać, np. strach przed ciemnością, potworami, jakaś poważna zmiana w życiu dziecka – pójście do przedszkola, co może wiązać się tez z lękiem, z brakiem bliskości rodzica. Lecz jeśli dziecko chce spać z Panią tylko z przyzwyczajenia, gdyż zawsze tak było proponuje wdrożyć do życia dziecka pewien rytuał zasypiania – kąpiel, mycie zębów, przeczytanie bajki na dobranoc. Po przeczytaniu bajki należy poinformować dziecko, że teraz czas spać, przytulić, pocałować i po prostu wyjść, jednak proponowałabym zostawić jednak jakąś lampkę włączoną aby nie zostało w ciemności. Jeśli dziecko będzie wychodziło z łóżeczka, płakało – należy powtarzać czynności ,,pora spać” plus buziak na dobranoc i pozostawienie dziecka samego. Na pewno metoda te jest czasochłonna i może być pierwszego dnia pracochłonna, ale po jakimś czasie dziecko powinno usnąć a po kilku dniach problem zniknąć. Jeśli ta metoda nie zadziała proponuje dowiedzieć się w czym tkwi problem, może właśnie jak już napisałam wyżej jest to strach przed ciemnością? Potworami? W takich sytuacjach polecam tak jak przedmówczynie bajki terapeutyczne, nic tak jak one pomogą uporać się z problemem jakim jest strach czy lęk. Polecam bajkę ,,Miś Małgorzatki” , Pani dziecko będzie mogło utożsamić się z główną bohaterką.
Pozdrawiam.

panirada Dodane ponad rok temu,

Witam,
Pani Małgorzato, na początku radziłabym ustalić czy istnieją jakiekolwiek powody dla których Pani dziecko nie chce samo spać, np. strach przed ciemnością, potworami, jakaś poważna zmiana w życiu dziecka – pójście do przedszkola, co może wiązać się tez z lękiem, z brakiem bliskości rodzica. Lecz jeśli dziecko chce spać z Panią tylko z przyzwyczajenia, gdyż zawsze tak było proponuje wdrożyć do życia dziecka pewien rytuał zasypiania – kąpiel, mycie zębów, przeczytanie bajki na dobranoc. Po przeczytaniu bajki należy poinformować dziecko, że teraz czas spać, przytulić, pocałować i po prostu wyjść. Jeśli dziecko będzie wychodziło z łóżeczka, płakało – należy powtarzać czynności ,,pora spać” plus buziak na dobranoc i pozostawienie dziecka samego. Na pewno metoda te jest czasochłonna i może być pierwszego dnia pracochłonna, ale po jakimś czasie dziecko powinno usnąć a po kilku dniach problem zniknąć. Jeśli ta metoda nie zadziała proponuje dowiedzieć się w czym tkwi problem, może właśnie jak już napisałam wyżej jest to strach przed ciemnością? Potworami? W takich sytuacjach polecam tak jak przedmówczynie bajki terapeutyczne, nic tak jak one pomogą uporać się z problemem jakim jest strach czy lęk. Polecam bajkę ,,Miś Małgorzatki” [Zobacz stronę], Pani dziecko będzie mogło utożsamić się z główną bohaterką.
Pozdrawiam.

panirada Dodane ponad rok temu,

Witam,
Pani Małgorzato, na początku radziłabym ustalić czy istnieją jakiekolwiek powody dla których Pani dziecko nie chce samo spać, np. strach przed ciemnością, potworami, jakaś poważna zmiana w życiu dziecka – pójście do przedszkola, co może wiązać się tez z lękiem, z brakiem bliskości rodzica. Lecz jeśli dziecko chce spać z Panią tylko z przyzwyczajenia, gdyż zawsze tak było proponuje wdrożyć do życia dziecka pewien rytuał zasypiania – kąpiel, mycie zębów, przeczytanie bajki na dobranoc. Po przeczytaniu bajki należy poinformować dziecko, że teraz czas spać, przytulić, pocałować i po prostu wyjść. Jeśli dziecko będzie wychodziło z łóżeczka, płakało – należy powtarzać czynności ,,pora spać” plus buziak na dobranoc i pozostawienie dziecka samego. Na pewno metoda te jest czasochłonna i może być pierwszego dnia pracochłonna, ale po jakimś czasie dziecko powinno usnąć a po kilku dniach problem zniknąć. Jeśli ta metoda nie zadziała proponuje dowiedzieć się w czym tkwi problem, może właśnie jak już napisałam wyżej jest to strach przed ciemnością? Potworami? W takich sytuacjach polecam tak jak przedmówczynie bajki terapeutyczne, nic tak jak one pomogą uporać się z problemem jakim jest strach czy lęk. Polecam bajkę ,,Miś Małgorzatki” [Zobacz stronę], Pani dziecko będzie mogło utożsamić się z główną bohaterką.
Pozdrawiam.

panirada Dodane ponad rok temu,

Witam,
Pani Małgorzato, na początku radziłabym ustalić czy istnieją jakiekolwiek powody dla których Pani dziecko nie chce samo spać, np. strach przed ciemnością, potworami, jakaś poważna zmiana w życiu dziecka – pójście do przedszkola, co może wiązać się tez z lękiem, z brakiem bliskości rodzica. Lecz jeśli dziecko chce spać z Panią tylko z przyzwyczajenia, gdyż zawsze tak było proponuje wdrożyć do życia dziecka pewien rytuał zasypiania – kąpiel, mycie zębów, przeczytanie bajki na dobranoc. Po przeczytaniu bajki należy poinformować dziecko, że teraz czas spać, przytulić, pocałować i po prostu wyjść. Jeśli dziecko będzie wychodziło z łóżeczka, płakało – należy powtarzać czynności ,,pora spać” plus buziak na dobranoc i pozostawienie dziecka samego. Na pewno metoda te jest czasochłonna i może być pierwszego dnia pracochłonna, ale po jakimś czasie dziecko powinno usnąć a po kilku dniach problem zniknąć. Jeśli ta metoda nie zadziała proponuje dowiedzieć się w czym tkwi problem, może właśnie jak już napisałam wyżej jest to strach przed ciemnością? Potworami? W takich sytuacjach polecam tak jak przedmówczynie bajki terapeutyczne, nic tak jak one pomogą uporać się z problemem jakim jest strach czy lęk. Polecam bajkę ,,Miś Małgorzatki” [Zobacz stronę], Pani dziecko będzie mogło utożsamić się z główną bohaterką.
Pozdrawiam.

panirada Dodane ponad rok temu,

Witam,
Pani Małgorzato, na początku radziłabym ustalić czy istnieją jakiekolwiek powody dla których Pani dziecko nie chce samo spać, np. strach przed ciemnością, potworami, jakaś poważna zmiana w życiu dziecka – pójście do przedszkola, co może wiązać się tez z lękiem, z brakiem bliskości rodzica. Lecz jeśli dziecko chce spać z Panią tylko z przyzwyczajenia, gdyż zawsze tak było proponuje wdrożyć do życia dziecka pewien rytuał zasypiania – kąpiel, mycie zębów, przeczytanie bajki na dobranoc. Po przeczytaniu bajki należy poinformować dziecko, że teraz czas spać, przytulić, pocałować i po prostu wyjść. Jeśli dziecko będzie wychodziło z łóżeczka, płakało – należy powtarzać czynności ,,pora spać” plus buziak na dobranoc i pozostawienie dziecka samego. Na pewno metoda te jest czasochłonna i może być pierwszego dnia pracochłonna, ale po jakimś czasie dziecko powinno usnąć a po kilku dniach problem zniknąć. Jeśli ta metoda nie zadziała proponuje dowiedzieć się w czym tkwi problem, może właśnie jak już napisałam wyżej jest to strach przed ciemnością? Potworami? W takich sytuacjach polecam tak jak przedmówczynie bajki terapeutyczne, nic tak jak one pomogą uporać się z problemem jakim jest strach czy lęk. Polecam bajkę ,,Miś Małgorzatki” [Zobacz stronę], Pani dziecko będzie mogło utożsamić się z główną bohaterką.
Pozdrawiam.

lusterko Dodane ponad rok temu,

Witaj,

Alicja jest już na tyle dużą dziewczynką, by spać samej w pokoju. Nie jest to zbyt dobrym rozwiązaniem by spała w łóżku z rodzicami. W ten sposób nie poradzi sobie w dalszym życiu.
Moim zdaniem Alicja oglądając jakieś bajki, najwidoczniej przestraszyła się czegoś i ten lęk jest w niej gdzieś głęboko, co sprowadza się do lęku przed spaniem samej. Skoro czytanie bajek nie pomaga, wymyślcie ją same. Gdy już skończycie, zostaw zapaloną lampkę nocną i uchylone drzwi, by czuła się bezpiecznie.
Chciałabym Ci polecić książkę: “Każde dziecko może nauczyć się spać” Kast- Zahn Annete.
Książka ta pomoże w problemie Twojego dziecka.

Pozdrawiam

magda89 Dodane ponad rok temu,

Dzieki.

sociallead-pl Dodane ponad rok temu,

Czytanie dziecku przed snem jest bardzo ważne. Pomaga w jego rozwoju emocjonalnym, kształtuje wyobraźnię i poszerza wiedzę. A książki dla dzieci nie są drogie. Tu można znaleźć książkę już od 1,59 zł:

sociallead-pl Dodane ponad rok temu,

Czytanie dziecku jest bardzo ważne. Pomaga w jego rozwoju emocjonalnym, kształtuje wyobraźnię i poszerza wiedzę. A książki dla dzieci nie są drogie. Tu można znaleźć książkę już od 1,59 zł

Znasz odpowiedź na pytanie: Moje dziecko nie chce samo spać?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wiek przedszkolny
Jak nauczyć dziecko przegrywać??? pomocy
Witam. Gdy gramy z moją córką np. w gry planszowe, koniecznie musi wygrać, inaczej wybucha płaczem, krzyczy a nawet rzuca pionkami. Dziś była wielka histeria jak to ja wygrałam w
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
o próbie uświadamiania dziecka słów kilka ;)
Fajną rozmowę miałam wczoraj z córką :D - Mamo, a urodziłabyś mi siostrzyczkę? - No wiesz.....no w sumie to mogłabym ale.... - A czujesz już, że coś ci się rusza w brzuszku? - Nieeee...wiesz
Czytaj dalej