Moje dziecko to furiat?!

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #72935

    yoasiab

    Nie wiem, co robić. Może jestem za bardzo pobłażliwa, może popełniam tylko błędy wychowawcze, ale coraz gorzej radzę sobie z własną córką. Albo ja albo ona ma jakiś kryzys. Od dwóch tygodni, jak tlyko sie na mnie rozzłości, sika w majtki. Robi to juz na siłę, „wyciska” kropelki, bo np przed chwilą była w ubikacji i zrobienie siusiu na złość nie jest takie łatwe. Byłam zrozpaczona, że moje dziecko sika na tle nerwowym, ale….okazało się, że gdy jest w domu z babcią, nie sika!!! Robi to tlyko przy mnie. Ostatnio zsiusiała się, wzięła moją rekę i dotknęła nią rajstopek, żeby pokazać mi, co zrobiła. W tej chwili bawi się z moim mężem i jest w mokrych rajstopkach, bo już nie mam siły jej przebierać!!!!!!
    Jest kolejny problem, o którym niedawno pisałam. mamy za sobą dwa dni przedszkola, które bardzo niefortunnie się zaczęły, no i sikanie w domu się nasiliło. Ala wpada w szał z byle jakiego powodu, np. gdy jej się coś nie uda. Wtedy….siusiu. Nie wiem, czy w poniedziałek wysyłać ja do przedszkola, choć powiem szczerze, że marzę o przedszkolu. Ala jest z babcia i jest potwornie rozpieszczona. Można jej wszystko,a moje „nie” jest dla niej pwoodem do płaczu, krzyku, tupania, i robienia siku. Jest małą furiatką!!! Myśle, że przedszkole trochę ją zmieni, dowie sie, ze w zyciu sa inni ludzie i ich potrzeby, bo do tej pory ona tylko byla w centrum zaintteresowania. Dobrze myślę czy źle???? Ale co zrobić z tym sikaniem??????? Pomocy!!!!!

    Aśka i Alicja (18.01.2003)

    #951764

    klucha

    Re: Moje dziecko to furiat?!

    powiedz mi a to sikanie zaczęło się gdy poszła do przedszkola czy wcześniej, hmmm zastanawiam się czy jak wcześniej to moze twoja córeczka była uświadamiana ze pójdzie do przedszkola. tak sie zastanawiam czy swoim zachowaniem poprostu nie karze cię za to że oderwałaś ją od babci.
    A babcie potrafią rozpieszczać, wiem, własnie stoczyłam bój z moją 3,5 letnią córeczką czy zjemy objad na podłodze czy przy stole. W złosci wykrzyczała mi ze babcia pozwala jej na podłodze. Od dwóch tygodni zajmuje się nią babcia bo mała choruje.

    jeszcze jedno czy twoje NIE od niedawna spotyka się z takim zachowaniem czy od kiedy tylko pamietasz? Jak postepuje babcia gdy jesteście obie z małą, czy babcia respektuje twoje decyzje w stosunku do Ali, czy łamie?

    dlatego ja zawsze byłam przeciwniczką opiekowania się dzieckiem przez dziadków gdy wróciłam do pracy, wolałam opiekunkę. Wiem że trudno obej osobie zostawić malucha, ale jak dla mnie zdrowiej dla dziecka. A do opiekunki miałam podejście: płacę to wymagam aby chowała dziecko wg moich reguł. Z dziadkami trudno jest.
    Myslę że obie macie kryzys, ale na tobie spoczywa odpowiedzialność za wybrnięcie z tego kryzysu. Takie zachowania nie biorą się znikąd zwłaszcza moczenie się :(..

    Już kiedyś pisałam w wątkach przedszkolnych. Moja znajoma z pracy posłała razem z moją Zu swoją córeczkę, bo dziecko bardzo chciało, bardziej od mamusi. Jej córeczka byla z marca 2003 r. do tej pory chowana przez dziadków. Mała po dwóch dniach przedszkola zaczęła wpadać w histerię, płakać, nerwowo reagować, moczyć się w nocy. Znajoma zrezygnowała, jej córeczka emocjonalnie nie dorosła jeszcze do życia w grupie.

    Wiesz powiem szczerze temat poważny, ale zbyt mało danych (jak to nazwę) aby zastanowiać sie gdzie problem. Jeżeli jesteś przerażona tą sytuacją i nie wiesz jak reagować, gubisz się poradzę ci tak jak w innym poście, idź do psychologa, ale nie z dzieckiem tylko sama czy z mężem. Pogadajcie z nim przedstawicie mu problem, może ukierunkuje was i podpowie kilka rozwiązań.
    Zmiany w zachowaniu dziecka moga być powodem stresu, zmian jakie zaszły w jego życiu, czy tez mógł wejść w okres nierównowagi tzw. bunty. Trudno powiedziec, dlatego zadałam na początku tyle pytań :). Moze być tak że powody wyżej opisane przeze mnie mogą się nałożyć i jest trudniej. Wszystko zalezy od psychiki dziecka od waszych reakcji

    ps. czytałam wczesniejszy post o samodzielnym jedzeniu. U mnie w przedszkolu dzieci które nie radzą sobie ciocie służą pomocą. Z jedzeniem, załatwianiem, ubieraniem się. To jeszcze maluchy przecież. A jeśli chodzi o przedszkole moze pomoże jego zmiana.

    Izka i Zuzia 3,5 latka 🙂



    #951765

    pluto

    Re: Moje dziecko to furiat?!

    U nas podobnie…Lolek też był bardzo nerwowy…………….z pewnoscią kłótnie mojego małżonka, z którym się rozstałam rok temu miały na to wpływ…..ale.jest jeszcze coś………Lolek miał robaki…………….one powoduja, że dziecko jest bardzo nerwowe.od kilku dni mam aniołka w domu…………….przy nerwowych dzieciach warto sprawdzić owe robaki, kandydozę i skontrolować ilość zjadanych słodyczy…..cukier powoduje wiekszą agresję……………jeżeli chcesz przesle Ci na prova kilka informacji na ten temat………..

    Julka i mój trzylatek

    #951766

    yoasiab

    Re: Moje dziecko to furiat?!

    jejku, pewnie że chcę, ale jestem tępa!!! Nigdy na to nie wpadłam, że to może mieć z tym związek. A wiesz co?????? Ostatnio Ala zgrzytała w nocy zębami!!!!! ( a to ponoć jeden z objawów robaków) Często narzeka na brzuszek i je kilogramami słodycze, dlatego min chce ja oddac do przedszkola, gdzie babcia nie bedzie ejj rozpieszczac i karmic lizaczkami. Jesli mozesz przeslij mi jakies informacje, albo na pryw. albo na maila (joannabobruk@o2.pl)
    dziękuję!!

    Aśka i Alicja (18.01.2003)

    #951767

    olafia

    Re: Moje dziecko to furiat?!

    o co chodzi z tym zgrzytaniem zębami? czy to od razu muszą być robaki? mój synuś ostatnio w nocy zgrzyta, poza tym jest nieznośny, ale żeby od razu robaki?????? hm nie wiem co o tym myśleć

    #951768

    klucha

    Re: Moje dziecko to furiat?!

    niekoniecznie, moja pediatra mi powiedziała że dużo jej małych pacjentów zgrzyta zebami. Moze to być wynik robaków, ale także wynik nie radzenia sobie z emocjami.
    Dla świętego spokoju mozesz zrobić badania kału, tylko że aby mieć 100% pewność trzeba powtórzyć je 3 razy.

    Własnie moja znajoma zrobiła córeczce badania, bo też zgrzyta zębami w nocy, robali nie ma.

    Izka i Zuzia 3,5 latka 🙂



    #951769

    hilusia

    Re: Moje dziecko to furiat?!

    …. mogę tez poprosić Cię o te informacje? Od pewnego czasu męczy mnie własnie myśl o „robalach”
    [email]hilusia@wp.pl[/email]

    Halina i Radek (05.01.2002r.)

    #951770

    milda

    Re: Moje dziecko to furiat?!

    Kurcze ja też poproszę:k_gob@wp.pl
    U nas to wygląda jak uzależnienie od słodyczy:) Nie chce jeść obiadu, ale do szafki ze słodyczami to biegnie truchcikiem. Poza tym nerwus z niego pierwsza klasa.

    milda, Wiktorek(2,10) i Maxiu(0,9)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close