Moje dziewczyny są juz w domu !!!

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #11359

    gwiazda

    Oj jestem taki szczęśliwy !!! dzisiaj przywiozłem żonkę i córeczkę do domku. Mała Nastusia jest taka słodka. Fajnie jest być ojczulkiem Tylko doradźcie mi coś żonka tak cierpi bo ją piersi tak bolą odciąga pokarm tylko ze za wiele to go nie wylatuje a banie to ma takie wielkie MOZE ZNACIE JAKIŚ SPOSÓB NA UŚMIEZENIE TEGO BÓLU nie mogę juz patrzeć na jej łezki w oczkach POMOCY???

    pozdrowionka najszczęśliwszy TATO na świecie

    #178222

    kleeo

    Re: Moje dziewczyny są juz w domu !!!

    to wyglada chyba na zastoj … pomagaja oklady z lisci kapusty. trzeba je delikatnie stluc tluczkiem i oblozyc piersi, sok ktory wypuszcza jest zbawienny, no a poza tym masaz, niestety bolesny.

    kleeo i Natalia (ur.26.07.02)



    #178223

    teo

    Re: Moje dziewczyny są juz w domu !!!

    RZECZYWIŚCIE W RUCH MUSI IŚĆ KAPUSTA. JA NAJPIERW JĄ SCHŁADZAŁAM W ZAMRAŻALNIKU, PÓŹNIEJ TŁUKŁAM ŻEBY PUŚCIŁA SOK, A POTEM ROBIŁAM OKŁADY.
    POZA TY W SZPITALU POŁOŻNA NAUCZYŁA MNIE MASOWAĆ PIERSI, POTEM ROBIŁ TO MÓJ MĄŻ(NIE MYLIĆ Z MASAŻEM EROTYCZNYM) ŻONA ZAPEWNIAM CIĘ NIE MYŚLI TERAZ O FIGIELKACH.
    NAJPIERW TRZEBA ROZGRZAĆ PIERSI PRYSZNICEM, A PÓŹNIEJ MOCNO, ALE DELIKATNIE MASOWAĆ, TAK ŻEBY „ROZBIJAĆ” WSZELKIE ZGRUBIENIA.
    ZAPEWNIAM ŻE DOPIERO TERAZ ZOBACZYSZ ŁZY W OCZACH ŻONY :-((BOLI JAK CHOLERKA. JA WYŁAM, ALE MI STANOWCZO POMOGŁO – AŻ DO TEJ PORY WYBAWIŁAM SIĘ KŁOPOTÓW Z ZASTOJEM, A KARMIĘ JUŻ 11 MIESIĄC.
    POZDRAWIAM 🙂

    ILONA I KUBEK a czasami KUBEŁEK (21.02.02)

    #178224

    teo

    Re: Moje dziewczyny są juz w domu !!!

    ZAPOMNIAŁAM JESZCZE DODAĆ, ŻE DOBRYM ROZWIĄZANIEM PRZY JAKICHKOLWIEK PROBLEMACH Z KARMIENIEM PIERSIĄ JEST KONTAKT Z PORADNIĄ LAKTACYJNĄ.
    NA PEWNO W SZCZECINIE TAKAŻ SIE ZNAJDUJE…:-)

    ILONA I KUBEK a czasami KUBEŁEK (21.02.02)

    #178225

    cat

    Re: Moje dziewczyny są juz w domu !!!

    Znam ten ból. Mnie jednak najbardziej pomogło odciąganie (najlepiej laktatorem elektrycznym). Po prostu musiałam pozbyć się tego zalegającego pokarmu. Początkowo bolało, ale przyniosło mi to niewiarygodna ulgę. Powodzenia!

    Kasia, mama małego Łukasza (20.12.2002)

    #178226

    iwonta

    Re: Moje dziewczyny są juz w domu !!!

    Okładaj kapusta, masuj, sciągaj pokarm bo jak dostanie temperatury to będzie tragedia. Ja wiem to na moim przykładzie, jak wróciłam do domu nie sciągnełam i 40 stopni w mig się zrobiło. byłam nie do zycia, a przeciez trzeba się dzieckiem zająć. Więc niech płacze, ale sciągajcie. Bo później może się to zamienić w cięcie cycusiów a to dopiero boli.

    Iwonta i Natalka (07.10.02)



    #178227

    go76

    Re: Moje dziewczyny są juz w domu !!!

    Gratulacje!!!! – TATUSIU!
    niestety nie umien ci pomóc – a raczej twojej żonie. Ale słyszałam coś o liściach schłodzonej kapusty. Ale chyba najlepszy laktator – dzidziuś!

    Pozdrawiam gorąco całą rodzinkę
    GOSIA

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close