Moje pierwsze usg

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #11429

    z-kasia1

    Wróciłam . Nie wiem od czego zacząć bo przez te kilka chwil byłam w takim szoku, że mogłabym zapomnieć swojego imienia.
    A poważnie, zacznę od opisu (miałam usg zwykłe; i bez wydruku, wielka szkoda): w jamie macicy obecny pęcherzyk ciążowy . Wg lekarza, który wykonywał mi to usg to jestem w 7 (koniec) tygodniu co mnie bardzo zdziwiło. Wg OM – powinnam być na poczatku 10 tygodnia – czy możecie mi to jakoś wyjaśnić bo zgłupiałam. Powiem Wam, ze podobno jest wszystko ok, i że wczesna ciąża. Jak myślicie, gdyby coś było nie tak – powiedziałby mi od razu?
    Zaniepokoiło mnie natomiast to, że poprosił bym przyszła na usg za tydzień. Na pytanie:dlaczego? czy coś jest nie tak? Lekarz odpowiedział, że wszystko jest ok, ale w następnym tygodniu będzie już więcej widać i zobaczymy jak się maleństwo trzyma. Hmm, sama nie wiem co mam sadzić na ten temat, może któras z Was tak miała na początku ciąży? Pozdrawiam, dziękuję Wam za wsparcie
    (p.s. nie pisłam od razu bo internet mi nie działał)

    Kasia + fasolka

    #178962

    lali

    Re: Moje pierwsze usg

    Najprawdopodobniej mialas pozniej owulacje(moze masz dlugie,lub nieregularne cykle) w tym czasie usg jest bardzo wiarygodne i bardzo precyzyjnie okresla termin porodu(+/- kilka dni) dlatego warto zapamietac jaki termin Ci wychodzi z usg,bo on jest pewniejszy niz termin z OM. I nic sie nie martw,jakby bylo cos nie tak to pewnie lekarz by powiedzial.Pozdrawiam

    LALI i Natalka w brzuszku(20.03.03,30.03.03)



    #178963

    dorota27

    Re: Moje pierwsze usg

    a aby nie zaczesto to usg???
    jesli jest wszystko ok to po co ???
    a z tymi terminami to nic dziwnego ..bardzo czesto usg mowi co innego a OM tez co innego….usg jest barzdiej precyzyjne…ale tu uwaga…duzo zalezy od umiejetnosci lekarza..a takich nie za duzo….
    nie ma powodow do zmartwien..
    pozdd i 20 tyg

    #178964

    pien

    Re: Moje pierwsze usg

    Przede wszystkim lekarz musi potwierdzić czy w pęcherzyku jest zarodek, bo go jeszcze nie było widać. A co do terminu, to z tego co wiem, usg pokazuje wiek zarodka, czyli wszysko się zgadza, według OM 10 tydzień, maluszek ma prawie 8.
    Pozdrowionka
    Pien

    #178965

    Anonim

    Re: Moje pierwsze usg

    Podejrzewam ze mialas tylko pusty pecherzyk,a nie bylo widac jeszcze bijacego serducha.Lekarz chce sprawdzic czy nadal jest ok.I stad to kolejne USG.Nic sie nie boj mialam tak samo.A co do szkodliwosci USG, to jak jest dobre usg to nie ma sie czego obawiac.Poza tym lekarz wie co robi,a Ty nie jestes jego pierwsza ciezarna:))))
    Ja mialam takie same obawy jak Ty,ale wiem ze nie potrzebnie.

    Nelly i 34tyg.Synek

    #178966

    z-kasia1

    Re: Moje pierwsze usg

    Tak, serduszka bijacego jeszcze nie było, dlatego kazał przyjśc za tydzień (a nie pózniej). Z tymi usg to róznie słyszałam, jedne koleżanki miały prawie co miesiąc; inne raz ew. dwa razy w całej ciąży. Muszę zdać się na moich lekarzy i czekać. Dzięki, pozdrawiam

    Kasia + fasolka



    #178967

    Anonim

    Re: Moje pierwsze usg

    Ciesze sie ze pomoglam.Dodam jeszcze ze ja juz mialam az 7 USG.I jakos nie panikuje.Przynajmniej wiem,ze syneczek rz\ozwija sie prawidlowo:)))

    Nelly i 34tyg.Synek

    #178968

    z-kasia1

    Re: Moje pierwsze usg

    To dobrze, że Twój synek ma sie dobrze. Ja chciałabym juz byc tak daleko jak Ty – mam wrażenie że początek ciązy jest dość ciężki.

    Kasia + fasolka

    #178969

    helenka

    Re: Moje pierwsze usg

    Oj, kochana, odwrotnie :))
    dokladnie odwrotnie… zobaczysz jak bedzie pod koniec…

    Helenka – przyszla mamuska
    15. IV. 2003

    #178970

    hana

    Re: Moje pierwsze usg

    No i widzisz juz po strachu – nie przejmuj się na zapas, pójdziesz za tydzień i wszystko będzie ok. Gyby było coś nie tak powiedziałby że coś mu się nie podoba. Trzymaj się odpoczwaj i nie myśl o tym….Monika + GROSZEK (12.08)



    #178971

    dotina

    Re: Moje pierwsze usg

    Kasiu, nie martw się! Jak pójdziesz następnym razem na usg to już będzie wszystko widać.
    Pozdrawiam.

    Dorcia – 17.08.2003

    #178972

    princesa

    Re: Moje pierwsze usg

    nie martw się!!! ja miałam pierwsze usgw 4 tyg i 3 dni a potem robione jeszcze raz za 3 dni (bo nie było widac pęcherzyka ciążowego) i teraz w 8 tyg i zobaczyłam juz duzo więszą fasoleczkę i jej bijące serduszko!!!
    pozdrowionka
    princesa i kruszynka 24.08.03



    #178973

    ellenka25

    Re: Moje pierwsze usg

    Pierwsze usg to niesamowite przeżycie:)) Zwłaszcza kiedy zobaczysz bijące serduszko….
    Co do częstotliwości usg -pierwsze miałam w 1 tyg… -od zapłodnienia chociaż w ogóle nie było podejrzenia ciąży, tylko powiększony bolący jajnik i powiększone jajeczko dopiero po teście z hcg okazało się że jestem, potem było drugie usg w 2 tyg -czy jajeczko zawędrowało w prawidłowe miejsce a potem jescze jedno usg już póżniej w 6 tyg już widziałam bijące serduszko!!
    troche się martwiłam częstotliwością usg ale kiedy usłyszałam, że niektóre kobiety np te spodziewające się bliźniaków mają usg częściej troszkę odetchnęłam. Przynajmniej wiesz że wszystko jest w porzadku :))
    teraz nie mam usg tak często a szkoda :)) bo Dzidzię najchętniej oglądałabym co miesiąc i częściej.
    Właśnie dziś wypada wizyta i to ta z usg :))
    Powodzenia w oczekiwaniu :))
    ellenka25+Wiercipięta

    #178974

    joanka5

    Re: Moje pierwsze usg

    Kasiu bez paniki. Przypuszczam, że wszystko zależy od jakości sprzętu do USG. Ja miałam USG robione w ten poniedziałek i widziałam pęcherzyk + migający punkcik czyli serduszko (ponad 5 tyg.), a następną wizytę wyznaczono mi za 3 tyg. Klinika do której poszłam została otwarta niedawno (ale lekarze są starymi i dobrymi praktykami) i mają tam najnowocześniejszy sprzęt. Pytałam się znajome dziewczyny i też potwierdziły, że na starszym typie USG jeszcze nie było widać serduszka, a na nowszym już tak. Głowa do góry!

    #178975

    z-kasia1

    Re: Moje pierwsze usg

    Dzięki dziewczyny za te dobre słowa, gdyby nie Wy… ech….Muszę trochę odpocząć bo nie chcę sie psychicznie wykończyć myśleniem (co by było gdyby..). Pozdrawiam Was gorąco.

    Kasia + fasolka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close