"Mokry pokój"

Przeczytałam i pierwsze moje myśli – zdecydowanie jestem na “nie”, bo wg mnie więzienie nie jest miejscem, w którym powinno dbać się o zaspokajanie takich potrzeb.
Z drugiej strony tam siedzi człowiek, który te potrzeby ma i może ich zaspokojenie jest faktycznie elementem resocjalizacji?

39 odpowiedzi na pytanie: "Mokry pokój"

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Ja na tak.

picaporte Dodane ponad rok temu,

Moja pierwsza myśl – nie.
Wyobraziłam sobie właśnie mordercę mojej cioci (jej syna) w takim pokoju z którąś ze swoich “żon”. Jakim prawem mu się cokolwiek jeszcze należy? I to za nasze pieniądze.
W sytuacji, kiedy morderca został złapany tuż po zbrodni jestem za dożywociem bez możliwości warunkowego zwolnienia, w warunkach wręcz ascetycznych – żeby jeść musi pracować. Podobnie myślę o zwyrodniałych “rodzicach”, gwałcicielach.
W pierwszym odruchu miałam napisać (i gdzieś już tak pisałam) – że jestem za karą śmierci. Ale czym wtedy różniłabym się od niego?

gacka Dodane ponad rok temu,

Mam podobne przemyślenia do Picaporte.
Też jednak mam w głowie tych, co siedzą za lżejsze przewinienia i tu mam dylemat. Choć tak naprawdę jeśli ktoś siedzi w więzieniu to nie za kradzież pietruszki.
Z karą śmierci też mam dylemat – w tym sensie, że ktoś musiałby tę karę wykonać i jakoś dziwnie się z tym czuję.

picaporte Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gacka:Mam podobne przemyślenia do Picaporte.
Też jednak mam w głowie tych, co siedzą za lżejsze przewinienia i tu mam dylemat. Choć tak naprawdę jeśli ktoś siedzi w więzieniu to nie za kradzież pietruszki.
Z karą śmierci też mam dylemat – w tym sensie, że ktoś musiałby tę karę wykonać i jakoś dziwnie się z tym czuję.

No właśnie.
Spróbowałam postawić się w roli tego wykonawcy kary śmierci.
A pewne doświadczenie z eutanazją mam – z racji zawodu usypiałam przecież chore zwierzęta. I nie było mi z tym dobrze, bo to jednak odebranie życia, mimo że w dobrej wierze itd.

Ale co do więźniów pewna jestem jednego – powinni mieć gorsze warunki niż mają. I powinni na siebie pracować, a nie siedzieć na garnuszku państwa (nas).

gobin Dodane ponad rok temu,

pamiętam tragiczną śmierć mojego kolegi maturzysty, bestialsko zamordowanego.
Żal i ból rodziców, jedynak, zginął bo był w nieodpowiednim miejscu i czasie.
Dla takich jestem na Nie i jestem za pokazową karą śmierci

dla mniej “szkodliwych” może być

kamelia Dodane ponad rok temu,

Jestem na nie.
Jeśli ktoś ma na sumieniu przestępstwo lżejszego kalibru, w nagrodę (bo tak to jest potraktowane w artykule, biorąc pod uwagę polskie warunki) ma szansę na przepustkę z więzienia. A wtedy wiadomo, chulaj dusza… Przy cięższych przestępstwach nie powinno byc mowy o nagradzaniu seksem. Poza tym są jeszcze dwa ważne tematy – przestępcy seksualni – czy powinni mieć prawo do zaspokajania potrzeb podczas odbywania kary więzienia? Drugi – osoby nie posiadające partnera na wolności, a również odczuwające potrzeby seksualne – sprowadzać prostytutki? Udostępnić dmuchaną lalę?
Nie chce mi się rozwijać. Jestem na nie.

nusiak Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kamelia:Jestem na nie.
Jeśli ktoś ma na sumieniu przestępstwo lżejszego kalibru, w nagrodę (bo tak to jest potraktowane w artykule, biorąc pod uwagę polskie warunki) ma szansę na przepustkę z więzienia. A wtedy wiadomo, chulaj dusza… Przy cięższych przestępstwach nie powinno byc mowy o nagradzaniu seksem. Poza tym są jeszcze dwa ważne tematy – przestępcy seksualni – czy powinni mieć prawo do zaspokajania potrzeb podczas odbywania kary więzienia? Drugi – osoby nie posiadające partnera na wolności, a również odczuwające potrzeby seksualne – sprowadzać prostytutki? Udostępnić dmuchaną lalę?
Nie chce mi się rozwijać. Jestem na nie.

dokladnie
podpisze sie

jestem za zmianami w więziennictwie – praca z kulą u nogi przy cięzkich robotach żeby na miskę zupy zarobić …

alice82 Dodane ponad rok temu,

ja jestem na nie
oni i tak mają za “dobrze” w tych więzieniach telewizorki itd
i to no właśnie za naszą kasę

kary też są u nas zdecydowanie za niskie

asik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez krecik_75:dokladnie
podpisze sie

jestem za zmianami w więziennictwie – praca z kulą u nogi przy cięzkich robotach żeby na miskę zupy zarobić …

Ja też jestem za zmianami
w obecnej chwili więźniowie mają lepsze warunki niż np. chorzy w szpitalach
czy emeryci
lepsze jedzenie, bardziej zróżnicowana dieta itp.
podczas gdy babcia czy dziadek na wolności nie mają co do garnka włożyć.
A jeśli chodzi o seks w więzieniu – jestem na nie

werbla Dodane ponad rok temu,

ja jestem na nie

mam znajomych, co mąz siedzi, zona dochodziła i własnie za dobre sprawowanie dostał “mokry pokój”, z tego jest dziecko…tylko jedno, co teraz to dziecko ma z ojca skoro ma siedzieć 10 lat…dlaczego on dostał taka nagrode, skoro jest za coś winny, wiadomo w więzieniu nic nie zrobi nikomu, ale dlaczego?

nusiak Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Asik.:Ja też jestem za zmianami
w obecnej chwili więźniowie mają lepsze warunki niż np. chorzy w szpitalach
czy emeryci
lepsze jedzenie, bardziej zróżnicowana dieta itp.
podczas gdy babcia czy dziadek na wolności nie mają co do garnka włożyć.
A jeśli chodzi o seks w więzieniu – jestem na nie

podpisze sie standardowo
dzieci nie jedzą obiadów, emeryci nie wykupuja leków itd … a oni w neciku grzebia, zarcie dostana, na silownie skocza, jeszcze bzykanie zapewnic … taaa ..

ahimsa Dodane ponad rok temu,

I jestem przeciwna karze smierci.
Mordercą nie moze byc aparat panstwowy.

agusia150 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez krecik_75:dokladnie
podpisze sie

jestem za zmianami w więziennictwie – praca z kulą u nogi przy cięzkich robotach żeby na miskę zupy zarobić …

zdecydowanie popieram!

beamama Dodane ponad rok temu,

Nie wiem :Niepewny:
Za różne rzeczy się siedzi, za malwersacje, długi….
Swoją drogą ciekawe, czy ktoś się zatroszczył o potrzeby seksualne kobiet w więzieniach :Fiu fiu:

gacka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Becia25:ja jestem na nie

mam znajomych, co mąz siedzi, zona dochodziła i własnie za dobre sprawowanie dostał “mokry pokój”, z tego jest dziecko…tylko jedno, co teraz to dziecko ma z ojca skoro ma siedzieć 10 lat…dlaczego on dostał taka nagrode, skoro jest za coś winny, wiadomo w więzieniu nic nie zrobi nikomu, ale dlaczego?

Mam przyjaciółkę, która ma syna poczętego właśnie w takim “mokrym pokoju”. Ojciec dziecka ma dziś prawa rodzicielskie odebrane, siedział za nieudzielenie pomocy ofierze gwałtu i liczne kradzieże.
Młody widział ojca raz, wie kim jest, gdzie przebywa, kontaktu z matką nie utrzymuje.
Pytałam przyjaciółkę czy żałuje, że w takich okolicznościach doszło do zaciążenia – mówiła, że jej syn jest dla niej szczęściem największym i choć nie żyje z ojcem dziecka to cieszy się, że go ma.

gacka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Asik.:Ja też jestem za zmianami
w obecnej chwili więźniowie mają lepsze warunki niż np. chorzy w szpitalach
czy emeryci
lepsze jedzenie, bardziej zróżnicowana dieta itp.
podczas gdy babcia czy dziadek na wolności nie mają co do garnka włożyć.
A jeśli chodzi o seks w więzieniu – jestem na nie

O, i tu się zgadzam.
W ubiegłym roku byłam zaszokowana informacjami, że osadzeni wystąpili o odszkodowanie, bo siedzą w za małych celach. Wg przepisów osadzony ma prawo do iluś tam m2 które powinny na niego przypadać. Jeśli jest mniej państwo ma obowiązek wypłacać im odszkodowanie. I to jest paranoja.

kantalupa Dodane ponad rok temu,

mysle, ze w dosc szerokim pojeciu jestem za
chociazby dlatego, ze tlumiony poped seksualny prowadzi do wybuchow agresji
idealnie, mozna poddac wiezniow hormonalnej kastracji, ale takich regulacji zabraniaja prawa eu (i chyba nie tylko)

dla mnie to jest o niebo lepsze rozwiazanie niz generowanie sytuacji, kiedy powszechne staja sie gwalty na wspolwiezniach

dla mnie potrzeba zaspokojenia poepdu seksualnego jest jedna z podstawowych ludzkich potrzeb – zwykle rozladowanie napiecia, ktorego kumulacja moze -i czesto tak sie wlasnie dzieje – do wyzwalania agresji

odebranie takiej mozliwosci to troche jak racjonowanie tlenu

mimbla Dodane ponad rok temu,

Ja jestem zdecydowanie na NIE! Więzienie to … więzienie, nie siedzi się tam za nic. Większość więźniów i tak hula na wolności ( zawiasach) bo w naszym więziennictwie jest za mało miejsc. Nasze państwo ich dopieszcza żeby tylko im się wygodnie siedziało i nic ich nie uwierało, bo od razu skarga i odszkodowanie.
Poza tym wydaje mi się, że zagrożenie gwałtem na współwięźniach, choć brzmi to drastycznie- jest najskuteczniejszym straszakiem dla potencjalnych przestępców.
Na wydziałach prawa odbywają się często akcje typu:”Książka dla skazańca” i już to mnie oburza.
Jakoś nie widziałam akcji typu “książka dla biednego emeryta”!

ulaluki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:mysle, ze w dosc szerokim pojeciu jestem za
chociazby dlatego, ze tlumiony poped seksualny prowadzi do wybuchow agresji
idealnie, mozna poddac wiezniow hormonalnej kastracji, ale takich regulacji zabraniaja prawa eu (i chyba nie tylko)

dla mnie to jest o niebo lepsze rozwiazanie niz generowanie sytuacji, kiedy powszechne staja sie gwalty na wspolwiezniach

dla mnie potrzeba zaspokojenia poepdu seksualnego jest jedna z podstawowych ludzkich potrzeb – zwykle rozladowanie napiecia, ktorego kumulacja moze -i czesto tak sie wlasnie dzieje – do wyzwalania agresji

odebranie takiej mozliwosci to troche jak racjonowanie tlenu

Podobnie myślę.

Nie traktowałabym tego jago nagrody, raczej to, że to się służbom wiezięnnym “opłaca”.
Myślę, że meżczyzna jest mniej agresywny, mniej jest wtedy przestępstw wewnątrz więzienia, gwałtów.
Na pewno nie dlatego jestem na tak, żeby “ulżyć” mordercom.
I tak mają za dobrze.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:mysle, ze w dosc szerokim pojeciu jestem za
chociazby dlatego, ze tlumiony poped seksualny prowadzi do wybuchow agresji
idealnie, mozna poddac wiezniow hormonalnej kastracji, ale takich regulacji zabraniaja prawa eu (i chyba nie tylko)

dla mnie to jest o niebo lepsze rozwiazanie niz generowanie sytuacji, kiedy powszechne staja sie gwalty na wspolwiezniach

dla mnie potrzeba zaspokojenia poepdu seksualnego jest jedna z podstawowych ludzkich potrzeb – zwykle rozladowanie napiecia, ktorego kumulacja moze -i czesto tak sie wlasnie dzieje – do wyzwalania agresji

odebranie takiej mozliwosci to troche jak racjonowanie tlenu
Otóz to.

nunak Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:mysle, ze w dosc szerokim pojeciu jestem za
chociazby dlatego, ze tlumiony poped seksualny prowadzi do wybuchow agresji
idealnie, mozna poddac wiezniow hormonalnej kastracji, ale takich regulacji zabraniaja prawa eu (i chyba nie tylko)

dla mnie to jest o niebo lepsze rozwiazanie niz generowanie sytuacji, kiedy powszechne staja sie gwalty na wspolwiezniach

dla mnie potrzeba zaspokojenia poepdu seksualnego jest jedna z podstawowych ludzkich potrzeb – zwykle rozladowanie napiecia, ktorego kumulacja moze -i czesto tak sie wlasnie dzieje – do wyzwalania agresji

odebranie takiej mozliwosci to troche jak racjonowanie tlenu
tylko co na to KK ….???
bo uprawianie seksu według KK ma prowadzić tylko i wyłącznie do reprodukcji a nie do zaspakajania potrzeb, instynktów

to tak mi sie nasunęło….

do tego zgadzam się z Beą, kobiety też maja prawo do “mokrego pokoju”?

ja jestem przeciw instytucji mokrego pokoju.
i tak jak krecik jestem za pracą wieźniów bez względu na to za jakie przestępstwo siedzi.

-flo Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:dla mnie potrzeba zaspokojenia poepdu seksualnego jest jedna z podstawowych ludzkich potrzeb – zwykle rozladowanie napiecia, ktorego kumulacja moze -i czesto tak sie wlasnie dzieje – do wyzwalania agresji

odebranie takiej mozliwosci to troche jak racjonowanie tlenu

potrzeba seksualna/rozładowanie napięcia jest potrzebą fizjologiczną i w normalnych warunkach podlega zaspokojeniu niejako w pierwszej kolejności.
No ale … więzienie to jednak nie sanatorium i ludzie przebywają tam nie bez powodu jednak. I myślę, że podobnie jak potrzeba wolności, którą się ogranicza jako karę za popełniony czyn tak i niektóre potrzeby fizjologiczne mogą/muszą być ograniczone w pewnych warunkach. Odbywanie kary w zakładzie zamkniętym musi się wiązać z pewnymi niedogodnościami – w końcu to kara i tyle.

Jestem zdecydowanie na NIE a argument o ułatwieniu pracy służbom więziennym w sytuacji gdy więźniowie mają okazję rozładować napięcie/stłumić agresję do mnie nie przemawia…

beamama Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Nunak:tylko co na to KK ….???
bo uprawianie seksu według KK ma prowadzić tylko i wyłącznie do reprodukcji a nie do zaspakajania potrzeb, instynktów

to tak mi sie nasunęło….

do tego zgadzam się z Beą, kobiety też maja prawo do “mokrego pokoju”?

ja jestem przeciw instytucji mokrego pokoju.
i tak jak krecik jestem za pracą wieźniów bez względu na to za jakie przestępstwo siedzi.

A to już się zmieniło 😉

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:mysle, ze w dosc szerokim pojeciu jestem za
chociazby dlatego, ze tlumiony poped seksualny prowadzi do wybuchow agresji
idealnie, mozna poddac wiezniow hormonalnej kastracji, ale takich regulacji zabraniaja prawa eu (i chyba nie tylko)

dla mnie to jest o niebo lepsze rozwiazanie niz generowanie sytuacji, kiedy powszechne staja sie gwalty na wspolwiezniach

dla mnie potrzeba zaspokojenia poepdu seksualnego jest jedna z podstawowych ludzkich potrzeb – zwykle rozladowanie napiecia, ktorego kumulacja moze -i czesto tak sie wlasnie dzieje – do wyzwalania agresji

odebranie takiej mozliwosci to troche jak racjonowanie tlenu
Uważam podobnie.

telimena Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:mysle, ze w dosc szerokim pojeciu jestem za
chociazby dlatego, ze tlumiony poped seksualny prowadzi do wybuchow agresji
idealnie, mozna poddac wiezniow hormonalnej kastracji, ale takich regulacji zabraniaja prawa eu (i chyba nie tylko)

dla mnie to jest o niebo lepsze rozwiazanie niz generowanie sytuacji, kiedy powszechne staja sie gwalty na wspolwiezniach

dla mnie potrzeba zaspokojenia poepdu seksualnego jest jedna z podstawowych ludzkich potrzeb – zwykle rozladowanie napiecia, ktorego kumulacja moze -i czesto tak sie wlasnie dzieje – do wyzwalania agresji

odebranie takiej mozliwosci to troche jak racjonowanie tlenu

Myśle podobnie 🙂

Zamieszczone przez Nunak:tylko co na to KK ….???
bo uprawianie seksu według KK ma prowadzić tylko i wyłącznie do reprodukcji a nie do zaspakajania potrzeb, instynktów

Na szczęscie nie zyjemy w państwie wyznaniowym – bo gdyby tak na wszystkich płaszczyznach uznać stanowisko KK za obowiązujące to by ciekawie było 😉

gacka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ulaluki:Podobnie myślę.

Nie traktowałabym tego jago nagrody, raczej to, że to się służbom wiezięnnym “opłaca”.
Myślę, że meżczyzna jest mniej agresywny, mniej jest wtedy przestępstw wewnątrz więzienia, gwałtów.
Na pewno nie dlatego jestem na tak, żeby “ulżyć” mordercom.
I tak mają za dobrze.
Czytając artykuł zwróciłam uwagę właśnie na kwestię zaspokojenia tych potrzeb w kontekście późniejszych zachowań osadzonych. Rozumiem, że mokry pokój jest nagrodą czyli elementem resocjalizacji. Tylko tu pojawia się u mnie pytanie.
Piszesz, że jest to lepsze rozwiązanie niż kumulowanie napięcia i późniejsze gwałty na współwięźniach. To faktycznie się zdarza.
Pojawiło się stwierdzenie, że służbom więziennym to się bardziej opłaca – tylko czy te służby nie powinny dysponować innym arsenałem nagród i kar, czy nie powinno się zacząć od wprowadzenia zmian w przepisach, które dałyby większą możliwość ingerowania w życie wewnątrz więzienia służbom właśnie, by mogły tłumić agresję w zarodku i to wcale nie poprzez organizowanie mokrego pokoju? Tak sobie luźno rozważam tylko, bo osobiście jestem rozdarta pomiędzy tym, czy jest to dobre rozwiązanie czy raczej akurat seksu powinno się w więzieniu całkowicie zakazać, bo tak jak już jedna z dziewczyn pisała – to nie jest sanatorium, a więźniowie z tego, co wiem naprawdę złego życia nie mają (piszę tutaj o komforcie, który powinni mieć zagwarantowany, o telewizorach w celach, radiach i prasie itd).

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez picaporte:Jakim prawem mu się cokolwiek jeszcze należy? I to za nasze pieniądze.

strasznie duzo swego czasu na finansowym argumentem myslalam

po co wlasciwie sa wiezienia?
bo chyba nie tylko po to, zeby izolowac jednostki od reszty spoleczenstwa?

w odosobnienie skazanych wpisana jest procedura resocjalizacji
i chyba o to bardziej w odosobnieniu chodzi, oczywiscie obok karnego wymiaru

jesli chcemy osiagnac jakis cel w pracy ze skrzywiona osobowoscia (nie mowie o osobowosciach w ktore wpisana jest choroba – psychopaci np), trzeba chyba zaczac od potraktowania tej osoby jako czlowieka o pelnych prawach, inaczej resocjalizacja nie przyniesie skutku

i jak pisalam wczesniej – wierze, ze seksualnosc czlowieka jest – jakkolwiek ostro to brzmi – nacechowana jakims aspektem zwierzecym – to jedna z podstawowych potrzeb jednostki ludzkiej, odebranie ktorej moze prowadzic do doatkowych zaburzen

wiem, ze kazdy ma swoje racje w tej dyskusji, ale moze rozwazenie potencjalnych konsekwencji takiego wyboru (a przypominam, ze hormonalna kastracja wiezniow nie jest prawnie mozliwa), moze w odleglejszym sensie uderzyc w spoleczenstwo

powinno nam chyba zalezec na resocjalizacji, tak sadze

i jeszcze wracajac do spraw pieniedzy – w pewnym sensie placimy te nieszczesne podatki po to, zeby gdzies pozniej nie natknac sie na osobe, ktora odsluzyla swoje 25 lat traktowana jak nie-czlowiek i bez dostepu do resocjalizacji i nigdy nie miala zadnego wsparcia w zrozumieniu, dlaczego postapila zle

skoro placimy podatki na policje, sluzbe wiezienna itp, niechze one przynosa jakies wymierne korzysci

ulaluki Dodane ponad rok temu,

[QUOTE=kantalupa;3851274(…)i[/QUOTE]
Magda, nie znam statystyk, napiszę teraz tylko swoją opinię.
Czy rzeczywiście, w cięzkich przypadkach resocjalizacja jest skuteczna?
Czy cokolwiek pomaga?
Intuicja mi podpowiada, ze nie, ale może są praktycy na forum i mnie wyprowadzą z ewentualnego błędu.

Nie piszę o złodziejaszkach, czy innych mniejszych przewinieniach.

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ulaluki:Magda, nie znam statystyk, napiszę teraz tylko swoją opinię.
Czy rzeczywiście, w cięzkich przypadkach resocjalizacja jest skuteczna?
Czy cokolwiek pomaga?
Intuicja mi podpowiada, ze nie, ale może są praktycy na forum i mnie wyprowadzą z ewentualnego błędu.

Nie piszę o złodziejaszkach, czy innych mniejszych przewinieniach.

to oczywiste, ze nie zawsze dziala
aczkolwiek nagrode nobla temt, co wymysli jakis sensowny wzor na wyliczenie, komu nalezy sie resocjalizacja, a komu nie

jednak nawet posiadajac wiedze, ze nie kazdy tej resocjalizacji ulegnie, czy upowaznia nas to do oddania pola walki i spisania wszystkich skazanych na straty?

osobiscie mysle, ze nie

skoro nakladamy system kar, nie moizna tej wykletej czesci spoleczenstwa zostawic samym sobie

gacka Dodane ponad rok temu,

Absolutnie nie jestem za tym, by człowieka obdzierać z człowieczeństwa, by odbierać mu prawa tylko dlatego, że siedzi w więzieniu. Uważam, że przede wszystkim więźnia trzeba poddać resocjalizacji lub chociażby stworzyć warunki ku niej, a też wiem, że nie da się tego zrobić w oparciu o sponsorów. Nie jestem zwolennikiem teorii, że więzień powinien w kamieniołomach swój wyrok odbyć, bo są więźniowie i więźniowie. Kaliber sprawy ma tu dla mnie kluczowe znaczenia.
Zgadzam się z Kantą, że popęd płciowy u człowieka (faktycznie ciekawe jak ma się mokry pokój do kobiet osadzonych?) jest czymś podobnym jak u zwierząt – nie neguję tego. Tylko jako ludzie mamy chyba sposoby na to, by ten popęd hamować (farmakologicznie chociażby tak jak miało to miejsce kiedyś w wojsku). Gdybam sobie, bo nie wiem jaki wpływ na psychikę ludzką ma takie sztuczne hamowanie natury. Nie zagłębiałam nigdy tematu.
Pojawia się też we mnie pytanie o księży – wiem, że ich zaprzestanie dążenia do uciech cielesnych ma zdecydowanie inne podłoże o tyle oni są też tylko ludźmi z tymi samymi potrzebami i instynktami. Jak oni z tym walczą? Jak sobie radzą? Dlaczego nie można metod przenieść na osadzonych?

ulaluki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:to oczywiste, ze nie zawsze dziala
aczkolwiek nagrode nobla temt, co wymysli jakis sensowny wzor na wyliczenie, komu nalezy sie resocjalizacja, a komu nie

jednak nawet posiadajac wiedze, ze nie kazdy tej resocjalizacji ulegnie, czy upowaznia nas to do oddania pola walki i spisania wszystkich skazanych na straty?

osobiscie mysle, ze nie

skoro nakladamy system kar, nie moizna tej wykletej czesci spoleczenstwa zostawic samym sobie

Wcale nie przyszło mi do głowy, żeby ograniczać, albo wybiórczo przyznawać resocjalizacje.
Jednak niespecjalnie widzi mi się, aby rozszerzać o nowe przywileje.

poziomka81 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gacka:
W ubiegłym roku byłam zaszokowana informacjami, że osadzeni wystąpili o odszkodowanie, bo siedzą w za małych celach. Wg przepisów osadzony ma prawo do iluś tam m2 które powinny na niego przypadać. Jeśli jest mniej państwo ma obowiązek wypłacać im odszkodowanie. I to jest paranoja.

Jak się nie mylę,to ze 3 lata temu miesięczna średnia utrzymania 1 go więźnia wynosiła nasze państwo 1700 zł.
Ile przeciętny Polak musi pracować ,żeby mieć np.taką emeryturę?

Mąż koleżanki,który wpadł w uzależnienie od narkotyków,a potem trafił do więzienia na 6m-cy za kradzieże opowiadał,że czuł się tam jak na wczasach! Do tego dobre jedzenie,siłownia ,tv.Nawet konsole mieli!
Największym plusem w jego wypadku było akurat zerwanie z nałogiem.
Oczywiście zakład karny jeden drugiemu nierówny,bo byli też osadzeni za kradzież złomu.
Przy łagodnych wyrokach -1,2 lata więzienia bez seksu można przecież przeżyć.Są też przepustki.
Natomiast w zakładach dla skazanych za morderstwa i ciężkie przestępstwa taki mokry pokój to jakiś luksus.Jak pomyślę,że państwo jeszcze tyle pieniędzy wykłada na więźnia to tylko jedno mam na myśli-do łopat,a nie bzykać się.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Seks to pierwotna potrzeba czlowieka- to coś innego niż konsolka i siłka.

Akurat to drugie bym odebrała raczej!

gacka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Seks to pierwotna potrzeba czlowieka- to coś innego niż konsolka i siłka.

Akurat to drugie bym odebrała raczej!

Tylko właśnie problem w tym, że mają i konsolkę, siłkę i możliwość w miarę regularnego uprawiania seksu. W tym przypadku seks pełni też rolę nagrody, a czy seks sam w sobie jest nagrodą?

ciapa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gacka:W tym przypadku seks pełni też rolę nagrody, a czy seks sam w sobie jest nagrodą?

Oczywiście, że tak

Zastanawia mnie nazwa “mokry pokój” już sama w sobie jakaś obleśna i sprowadzona do fizjologi

A oni czasami nawet się nie bziukają tylko przytulają z żonami, chociaż trudno w to uwierzyć, a jednak 😉

Mam zdanie jak Kanta

gacka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez poziomka81:Jak się nie mylę,to ze 3 lata temu miesięczna średnia utrzymania 1 go więźnia wynosiła nasze państwo 1700 zł.
Ile przeciętny Polak musi pracować ,żeby mieć np.taką emeryturę?

Mąż koleżanki,który wpadł w uzależnienie od narkotyków,a potem trafił do więzienia na 6m-cy za kradzieże opowiadał,że czuł się tam jak na wczasach! Do tego dobre jedzenie,siłownia ,tv.Nawet konsole mieli!
Największym plusem w jego wypadku było akurat zerwanie z nałogiem.
Oczywiście zakład karny jeden drugiemu nierówny,bo byli też osadzeni za kradzież złomu.
Przy łagodnych wyrokach -1,2 lata więzienia bez seksu można przecież przeżyć.Są też przepustki.
Natomiast w zakładach dla skazanych za morderstwa i ciężkie przestępstwa taki mokry pokój to jakiś luksus.Jak pomyślę,że państwo jeszcze tyle pieniędzy wykłada na więźnia to tylko jedno mam na myśli-do łopat,a nie bzykać się.

Faktycznie te kwoty dość mocno biją po oczach. A może warto spojrzeć na to z perspektywy, o której Kanta pisała? Chodzi mi o przyszłość, o to, by człowiek, który wychodzi z więzienia nie chciał do niego nigdy wrócić, by m. in. nie obciążać budżetu, nie popełniać przestępstw, które państwo też sporo kosztują, by więzienie nie kojarzyło mu się tylko i wyłącznie z sanatorium lub pobytem w spa (tu przejaskrawiam oczywiście) i idąc dalej, by brak seksu był jedną z kar, która też wpłynie na takiego więźnia motywująco – nigdy więcej nie wrócę do więzienia, bo doskwierała mi niemożność zaspokojenia tej potrzeby?
Czy nagradzając osadzonego mokrym pokojem motywujemy go do tego, by stawał się lepszym człowiekiem i po wyjściu z więzienia chciał się zmieniać?

gacka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:Oczywiście, że tak

Zastanawia mnie nazwa “mokry pokój” już sama w sobie jakaś obleśna i sprowadzona do fizjologi

A oni czasami nawet się nie bziukają tylko przytulają z żonami, chociaż trudno w to uwierzyć, a jednak 😉

Mam zdanie jak Kanta

Hehe – nazwa faktycznie obleśna – chyba z żargonu więziennego się wywodzi – bo oficjalnie to pokój miłości chyba jest.

ciapa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez poziomka81:Jak się nie mylę,to ze 3 lata temu miesięczna średnia utrzymania 1 go więźnia wynosiła nasze państwo 1700 zł.
Ile przeciętny Polak musi pracować ,żeby mieć np.taką emeryturę?

Co proponujesz?
Pozabijać ich?

Jeśli mogę, mała dygresja: widzę strasznie rozbieżności w Twoich wypowiedziach – z jednej strony bronisz życia, z drugiej no właśnie – czy godność i szacunek należy się człowiekowi do pierwszego przewinienia? Ot, tak z ciekawości pytam 😉

poziomka81 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gacka:Faktycznie te kwoty dość mocno biją po oczach. A może warto spojrzeć na to z perspektywy, o której Kanta pisała? Chodzi mi o przyszłość, o to, by człowiek, który wychodzi z więzienia nie chciał do niego nigdy wrócić, by m. in. nie obciążać budżetu, nie popełniać przestępstw, które państwo też sporo kosztują, by więzienie nie kojarzyło mu się tylko i wyłącznie z sanatorium lub pobytem w spa (tu przejaskrawiam oczywiście) i idąc dalej, by brak seksu był jedną z kar, która też wpłynie na takiego więźnia motywująco – nigdy więcej nie wrócę do więzienia, bo doskwierała mi niemożność zaspokojenia tej potrzeby?
Czy nagradzając osadzonego mokrym pokojem motywujemy go do tego, by stawał się lepszym człowiekiem i po wyjściu z więzienia chciał się zmieniać?

Moim zdaniem zakład karny jak nazwa wskazuje ma być miejscem gdzie się odbywa karę,a nie dostaje nagrody.Niedawno był program (ekspres reporterów)o więźniach,którzy w ramach resocjalizacji i dobrego sprawowania mogli pomagać w domach dziecka.To jest coś!Akurat się na tym programie wzruszyłam.
Gwałty na współwięźniach są dla mnie sprawą niewyobrażalną i kojarzą mi się z totalnymi zwyrodnialcami.Takim nawet pokój mokry czy nie mokry by nie pomógł i raczej wykluczam resocjalizację w takich przypadkach.
Z resztą np.facet,który z premedytacją gwałcił i dokonał morderstwa zasługuje jeszcze na nagrodę?

Do myślenia dało mi jeszcze Twoje wcześniejsze pytanie -dot.księży-jak sobie z popędem radzą?Odpowiedź:że się modlą,by go nie mieć byłaby pewnie abstrakcją.Zdrowy facet popęd ma.Pewnie trudno im żyć w celibacie i jest to wielkim poświęceniem.Ja tam jestem za zniesieniem celibatu,bo można być dobrym duszpasterzem mając rodzinę.A tak się potem słyszy,że ten czy tamten ksiądz ma kochankę,dzieci na boku lub korzysta z usług prostytutek.
(to tak w temacie księży:)

Znasz odpowiedź na pytanie: "Mokry pokój"?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wiek przedszkolny
Problem z 3latkiem.
Potrzebuję pomocy bo mój 3 letni syn nie chce robić *upy do toalety. Niestety robi w spodnie, z siku jest podobnie. Woła na ostatnią chwilę i nie zawsze zdąrzy. Zastanawiamy
Czytaj dalej
ORGANIZACYJNE
czemu mnie wylogowuje
Zalogowuję się jestem niby zalogowana a jak chce wyslac posta w sekcji sprzedam to mnie wylogowuje, CZemu????
Czytaj dalej